Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

Manny PacquiaoLider większości list P4P Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) znalazł się na piątym miejscu sporządzonego przez amerykański magazyn "Sports Illustrated" zestawienia najlepiej zarabiających sportowców świata.

Zarobki "Pac Mana" za okres od czerwca 2009 do czerwca 2010 szacowane są na 38 milionów dolarów. Rankingowi przewodzi tenisista Roger Federer. Wyżej od filipińskiego mistrza pięści sklasyfikowani zostali jeszcze piłkarze Lionel Messi, David Bekham i Cristiano Ronaldo.

W swoim kolejnym ringowym występie Pacqiao zmierzyć ma się z Antonio Margarito (38-6, 27 KO).

Add a comment

Na 13 listopada planowana jest następna walka Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO). Od jakiegoś już czasu wiadomo, że kolejnym rywalem Filipińczyka ma być Antonio Margarito (38-6, 27 KO), jednak cały czas nie został rozwiązany problem licencji Meksykanina, która została zawieszona przez Stanową Komisję Sportu w Kalifornii. W środę Margarito stanie przed komisją, która zdecyduje o tym czy przywrócić mu licencję. Bob Arum zapewnia jednak, że bez względu na werdykt komisji, walka z Pacquiao się odbędzie. W przypadku niekorzystnej dla Meksykanina decyzji pojedynek najprawdopodobniej zostanie zorganizowany na Cowboys Stadium w Arlington. 

- Ta walka się odbędzie. To jest pewne - powiedział Arum.

Add a comment

Mayweather Jr PacquiaoTo może być najbardziej kasowa walka w historii boksu. Wielokrotni mistrzowie świata w kilku kategoriach wagowych - Floyd Mayweather Jr (41-0, 25 KO) oraz Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) mogą skrzyżować rękawice już na wiosnę przyszłego roku.

Starcie Amerykanina z Filipińczykiem jest najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem w boksie od czasów walki Lennoxa Lewisa z Mikiem Tysonem. Wiele wskazuje na to, że w organizację pojedynku zaangażują się dwaj najbardziej wpływowi promotorzy na świecie i zarazem najwięksi konkurenci od lat - Don King i Bob Arum, a walka może się odbyć za kilka miesięcy.

Do starcia dwóch najlepszych obecnie pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe próbowano doprowadzić już dwukrotnie. Za pierwszym razem w marcu bieżącego roku kwestią sporną były podobno testy antydopingowe, których nie chciał Pacquiao. Kiedy kilka miesięcy później Filipińczyk oficjalnie zgodził się poddać badaniom, Mayweather odmówił podpisania kontraktu na walkę. Tym razem ma być inaczej, a to za sprawą Dona Kinga, promotora, który w bokserskim biznesie już nie raz dokonywał rzeczy niemożliwych.

- Mam wrażenie, że to właśnie za sprawą Kinga ten pojedynek nie odbył się wcześniej. Myślę, że nie chciał dopuścić do tak wielkiej walki bez swojego uczestnictwa. Jeśli to starcie ma się odbyć, to doprowadzą do niego najprawdopodobniej King i Arum - uważa Andrzej Wasilewski, szef grupy zawodowej Knockout Promotions. Add a comment

Czytaj więcej...

Pacquiao Margarito 13 listopada w swoim kolejnym zawodowym występie lider większości zestawień P4P Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) skrzyżuje rękawice z Antonio Margarito (38-6, 27 KO. W opinii promotora obu pięściarzy Boba Aruma "Pac Man" powinien poradzić sobie z twardym Meksykaninem, jednak czeka go naprawdę ciężka póba.

- Uważam, że Manny pokona Margarito, jednak będzie to dla niego najtrudniejszy i najbardziej wyczerpujący pojedynek w karierze. To będzie rewelacyjna walka. Margarito z pewnością będzie wyprowadzał miliony ciosów, w różnych płaszczyznach. Jest dużo większy od Manny'ego, ma twardą szczękę. To będzie wspaniałe starcie.

Stawką konfrontacji Pacquiao z Margarito będzie wakujący pas WBC wagi junior średniej.

Add a comment

Freddie RoachFreddie Roach, trener jedynego w historii boksu czempiona siedmiu kategorii Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO) jest przeciwny, aby zaplanowana na 13 listopada walka jego podopiecznego z Antonio Margarito (38-6, 27 KO) odbywała się w umownym limicie wagowym. Roach nie jest zwolennikiem tworzenia kolejnych przedziałów wagowych i jest pewien, że Filipińczyk poradzi sobie z Meksykaninem nawet jeśli będzie on ważył pełne 154 funty. Do tej pory mówiło się. że "Pac Man" żąda od Margarito, aby pojedynek odbył się w umownym limicie 150 funtów.

- Najbardziej chciałbym, żeby ta walka odbyła się w kategorii półśredniej. Oni jednak naciskają, żeby Manny poszedł po tytuł w ósmej dywizji i dlatego chcą, aby walczyli w limicie 150 funtów. Jeśli już to walczmy w pełnym limicie 154 funtów. Już i tak prześmiewczo nazywają Pacquiao królem umownych limitów - mówi Roach, który przyznaje, że od marca ani razu nie rozmawiał ze swoim najbardziej znanym pięściarzem.

- Jeśli Manny wyjeżdża do domu to nie mamy kontaktu. Nie dzwonimy do siebie, czasami sms-ujemy, ale ja jestem słaby w pisaniu sms-ów więc są one bardzo krótkie. Jak widzimy się w czasie przygotowań to rozmawiamy, między walkami raczej nie utrzymujemy regularnych kontaktów. 13 września lecę na Filipiny. Manny wybudował nową halę w Manilli więc być może tam będziemy się przygotowywać na Margarito. Zabieram ze sobą Chaveza, który kilka dni wcześniej walczy z Wolakiem. On nam pomoże na sparingach - kończy Roach.

Add a comment

Manny PacquiaoOd czerwca uważany za najlepszego pięściarza świata Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) łączy obowiązki zawodowego sportowca z wypełnianiem mandatu kongresmena reprezentując prowincję Sarangani. Obóz do zaplanowanej na 13 listopada walki z Antonio Margarito (38-6, 27 KO) będzie pierwszym, w którym Filipińczyk będzie musiał pogodzić dwie wspomniane funkcje jednocześnie. Popularny "Pac Man" w czasie swojej kadencji nie opuścił jeszcze ani jednego posiedzenia Izby Reprezentantów, a sam miał nawet raz przywilej przemawiać przez przedstawicielami innych regionów kraju.

- Mogę spać w moim biurze, a poranne bieganie wykonywać na terenie kompleksu gdzie znajduje się Izba Reprezentantów Filipin. Ten teren ma w sumie 16 hektarów więc moja godzinna porcja biegania zaplanowana na poranek może być wykonywana dookoła tego ośrodka. Boks nie może mi przeszkadzać w obowiązkach politycznych. Ludzie wybrali mnie wierząc, że im pomogę, nie mogę ich zawieść. W ringu nigdy tego nie robię, tutaj też nie mogę - mówi Filipińczyk.

Przygotowania do walki z Margarito rozpoczną się dla Pacquiao 13 września.Wtedy do Filipin doleci trener pięściarza Freddie Roach.

Add a comment

Manny PacquiaoUważany za najlepszego pięściarza na świecie Manny Pacquaio (51-3-2, 38 KO) wystosował oświadczenie, w którym wyraża nadzieję, że pogłoski o nawiązaniu współpracy pomiędzy Donem Kingiem i Floydem Maywetaherem (41-0, 25 KO) są prawdziwe i popularny "Dziadek" zdoła w ciągu najbliższych tygodni doprowadzić do starcia Filipińczyka z "Pięknisiem".

- Walczmy jak prawdziwi wojownicy i odważni mężczyźni - pisze w oświadczenie "Pac Man". Ja jestem mistrzem i to nie ja powinienem wyzywać innych na pojedynek, ale Pacquiao - Mayweather to walka, którą chcą zobaczyć wszyscy. Dlatego właśnie to ja wyzywam Cię po raz kolejny. Mój promotor Bob Arum czeka tylko na Twój telefon. Im szybciej, tym lepiej. Mam nadzieję, że Mayweather poważnie myśli o podpisaniu kontraktu z Donem Kingiem, a ten odwdzięczy mu się i zorganizuję walkę ze mną. Powiem do ich obu jedno: Zróbmy to ! - nawołuje jedyny w historii boksu czempion siedmiu kategorii wagowych.

Nieoficjalnie mówi się, że Floyd Mayweather podpisał już kontrakt z legendarnym promotorem Donem Kingiem, a dzisiaj zasiądzie w jednym z pierwszych rzędów na organizowanej przez "Dziadka" w St. Louis gali boksu. Filipińczyk swój kolejny zawodowy występ zaliczy 13 listopada, najprawdopodobniej z Antonio Margarito. Wciąż jest jednak możliwe, że to Mayweather będzie tego dnia rywalem Pacquiao. Jedynym warunkiem jest wyrażenie chęci walki przez Amerykanina.

Add a comment

Manny PacquiaoJeng Gacal, prawnik uważanego za najlepszego pięściarza na świecie Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO) poinformował, że jego klient nie jest obecnie zainteresowany trzecim pojedynkiem z Juanem Manuelem Marquezem (51-5-1, 37 KO). Gacal oświadczył, że pięściarz, który od niedawna wykonuje także obowiązki kongresmena nie ma w najbliższych planach walki z Meksykaninem, a po Antonio Margarito jedynym interesującym go rywalem dalej pozostanie Floyd Mayweather Jr.

Gacal wskazuje także kategorie wagową jako utrudnienie w realizacji potencjalnej meksykańsko-filipińskiej potyczki. Według adwokata "Pac Mana", Marquez z niechęcią podszedłby do pomysłu boksowania powyżej limitu wagi lekko półśredniej, z kolei sam Pacquiao zdaniem Gacala nie potrafiłby już dzisiaj zejść właśnie do tej granicy wagowej.

Marquez i Pacquiao do tej pory spotkali się w ringu dwukrotnie. Pierwsze starcie pięściarzy zakończyło się remisem, a w drugiej walce Filipińczyk wygrał niejednogłośną decyzją sędziów.

Add a comment

Freddie RoachUznawany przez wielu ekspertów za najlepszego trenera ostatnich lat Freddie Roach postanowił zabrać głos wobec fali krytyki jaka zaczęła się po wyborze okrytego złą sławą Antonio Margarito (38-6, 27 KO) na kolejnego rywala dla Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO). Amerykański szkoleniowiec, który od dawna opiekuje się karierą Filipińczyka nie zgadza się z opiniami, że do takiej walki nie powinno teraz dojść, a przy okazji dodaje, że Meksykanin będzie największym wyzwaniem w karierze "Pac Mana".

- Ta walka należy się Margarito, zasłużył na nią. Przecież on ma rodzinę do wykarmienia i sam musi za coś żyć, prawda ? Trzeba na to patrzeć przez pryzmat tego co osiągnął w boksie i jakim zagrożeniem jest dla Pacquiao. Kiedy to wszystko przeanalizujemy, to wychodzi, że jego umiejętności, siła oraz przewaga warunków fizycznych stanowi dla nas duże wyzwanie. Ta walka nie będzie dla nas łatwa pod żadnym względem - mówi Roach, który przed ostatnimi pojedynkami Pacquiao otwarcie mówił, że jego rywale nie mają najmniejszych szans z jego pięściarzem. Amerykanin twierdzi, że pojedynek z Margarito będzie dużo ciekawszy od proponowanego przez niektórych rewanżu z Miguelem Cotto.

- Co Cotto zrobił, by zasłużyć na rewanż od Pacquiao ? Związał się ze Stewardem, i to ma wystarczyć ? Steward nic z nim nie zrobi. Cotto pokazał w ostatniej walce, że żadne zmiany w jego stylu nie są możliwe. Rewanż z Cotto byłby za łatwy dla Pacquiao. Teraz jestem w stanie wystawić nawet Chaveza Jr przeciwko Cotto i jestem pewien, że wygra pomimo, że jest pięściarzem o klasę słabszym od Pacquiao - zakończył Roach.

Add a comment

Manny PacquiaoJak poinformował amerykańskie media szef grupy promotorskiej Top Rank Bob Arum bardzo prawdopodobne, że 31 sierpnia na oficjalnej konferencji prasowej organizowanej w Dallas, zostanie ogłoszona walka pomiędzy Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO) oraz byłym trzykrotnym mistrzem świata wagi półśredniej Antonio Margarito (38-6, 27 KO).

Miejsce konferencji nie będzie przypadkowe, bo najprawdopodobniej właśnie w Dallas dojdzie 13 listopada do pojedynku pomiędzy "Pacmanem" i "Tornadem z Tijuany". Margarito od półtora roku pozbawiony jest bokserskiej licencji w Stanach Zjednoczonych po próbie oszustwa przed walką z Shanem Mosleyem, a nieoficjalnie mówi się, że właściciel stadionu futbolowego miejscowej drużyny Kowbojów Jerry Jones, który jest bardzo wpływowym człowiekiem w Teksasie mógłby pomóc w uzyskaniu pozwolenia na boksowanie dla Meksykanina.

Add a comment

Tim Bradley (26-0, 11 KO), który ostatnio bezskutecznie zabiegał o walkę z Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO), uważa, że następny  rywal Filipińczyka - Antonio Margarito (38-6, 27 KO), nie ma żadnych szans w tym pojedynku. Zdaniem Amerykanina Pacman będzie zbyt szybki dla Margarito i wyraźnie go pokona.

- Pacquiao najprawdopodobniej ułoży Margarito do snu, a jeśli nie to po prostu dotkliwie go pobije. Pacman jest dla niego za szybki - powiedział Bradley. - Lubie Margarito, chociaż po tej całej aferze z gipsem straciłem do niego szacunek. W tej walce dostanie lanie. 

Add a comment