Partnerzy Gali Boksu Szczecin

 










 




 

onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 



 

Ostatnio zarejestrowani

  • Przemyslaww94
  • Patrox
  • rafcikct
  • xywz
  • michael234

<a href="https://www.ebilet.pl/sport/sporty-walki/szczecin-boxing-night/" target="_blank"><img src="http://www.ringpolska.pl/images/banners/600x200_szczecin_2017_noflash.png"></a>

- Kolejną walkę mam stoczyć w marcu lub kwietniu na gali w Stanach Zjednoczonych. Chciałbym poza tym częściej prezentować się między linami - mówi portalowi Boxing.pl młodzieżowy mistrz świata WBC wagi super średniej Patryk Szymański (17-0, 9 KO), który przygotowuje się do swojego pierwszego tegorocznego występu.

Kiedy wylatujesz do USA?
Patryk Szymański: Niebawem. Wszystko jest oczywiście uzależnione od dokładnej daty mojego najbliższego występu, ale prawdopodobnie nastąpi to jeszcze w styczniu. Mam nadzieję, że wyjdę do ringu w marcu lub kwietniu. Pojawił się już nawet potencjalny rywal, którego zaakceptowaliśmy razem z trenerem. Nic jednak nie mogę jeszcze potwierdzić.

Brakuje Ci powoli pojedynków, odczuwasz głód boksu? Od 17 września trochę czasu już minęło.
Zdecydowanie. Ostatni mój pojedynek miał miejsce cztery miesiące temu i chciałbym już być między linami ponownie. Przerwa od boksu była mi jednak potrzebna. W lipcu walczyłem z Wilkym Campfortem, dwa miesiące później z Villalobosem i nie czułem się wtedy komfortowo w ringu. Odczuwałem zmęczenie. Teraz jednak wszystko wróciło do normy i nie mogę się już doczekać walki.

A co byś powiedział na pojedynek Patryk Szymański – Kamil Szeremeta?
Kategoria super półśrednia i możemy walczyć nawet jutro. To on mnie zaczepia w mediach, to on chce się ze mną zmierzyć, więc to on powinien zejść do mojej dywizji. Jak na razie z wagi super półśredniej się nie ruszam. Poza tym śmieszą mnie te jego wypowiedzi, on jest zadufany w sobie. Kiedyś doszło do naszej walki na zawodach w Wałczu. Ja miałem 18 lat, on był zawodnikiem dużo bardziej doświadczonym, a w ringu nie mógł mnie nawet dotknąć. Teraz twierdzi, że się rozwinął, ale ja także poczyniłem postępy.

Kamil wspominał o umownej wadze do 71 kilogramów. Ty odrzucasz takie rozwiązanie?
Waga super półśrednia. Tak jak już powiedziałem. To on mnie wyzwał, to on chce ze mną walczyć, więc to on musi zrzucić kilogramy. Zresztą jak na razie nie dostałem żadnej propozycji od promotorów w sprawie tej walki, więc na dzisiaj nie ma tematu.

Pełna treść artykułu na Boxing.pl >> 

Do powrotu na ring szykuje się młodzieżowy mistrz świata WBC wagi super półśredniej Patryk Szymański (17-0, 9 KO). 23-latek z Konina ostatni raz boksował we wrześniu ubiegłego roku, wygrywając na punkty z Jose Antonio Villalobosem.

- Pewne rzeczy sobie przemyślałem i mam nadzieję, że tych negatywnych aspektów po mojej stronie nie będzie już widać - mówi Boxing.pl młodzieżowy mistrz świata WBC wagi super półśredniej Patryk Szymański (17-0, 9 KO), który we wrześniu pokonał na punkty Jose Antonio Villalobosa.

Oglądałeś już "na chłodno" pojedynek z Jose Antonio Villalobosem?
Patryk Szymański: Zabierałem się dwa razy, aby obejrzeć, ale jeszcze nie oglądałem.
 
Podczas walki czułeś się osłabiony, czułeś się jakoś inaczej niż np. w walce z Wilkym Campfortem, która miała miejsce w lipcu? Nie miałeś zbyt dużo czasu na odpoczynek, a pojedynek z Amerykaninem nie należał do łatwych.
Na moją słabszą dyspozycję 17 września złożyła się nie tylko ta krótka przerwa między moimi występami. Nie chcę się tym zasłaniać, że miałem zbyt mało czasu na odpoczynek. Wziąłem te walkę, dogadałem się z promotorami i chciałem pokazać się na tej imprezie, ponieważ było to duże wydarzenie w Polsce. Myślę, że dwa pojedynki w tak krótkim odstępie czasu to był jeden z elementów mojego słabego występu, ale nie jedyny.
 
Gdyby sędziowie punktowi przyznali zwycięstwo Argentyńczykowi, to nie mógłbyś mieć do nich pretensji.
Nie miałbym. Nie oglądałem walki, więc nie mogę powiedzieć, jak to wyglądało, ale będąc w ringu, czułem, że jedną, dwoma rundami wygrywam pojedynek. Myślę, że werdykt był słuszny, choć opinie były różne. Każdy ma prawo do swojej opinii.
 
Twój trener Chico Rivas przyleciał do Polski dopiero na dwa tygodnie przed pojedynkiem. To nie była komfortowa sytuacja dla ciebie.
Uważam, że to kolejny fakt, który wpłynął na moją dyspozycję. Tak jak już mówiłem - tych elementów było dużo, wyszło jak wyszło. Starcie z Villalobosem to dla mnie kolejna cenna lekcja, która czegoś mnie nauczyła, i na pewno wyciągnę z niej wnioski. Już wyciągnąłem. Pewne rzeczy sobie przemyślałem i mam nadzieję, że tych negatywnych aspektów po mojej stronie nie będzie już widać.
 
Właśnie, tuż po starciu z Argentyńczykiem powiedziałeś, że przychodzi teraz czas, by zastanowić się na spokojnie nad swoją karierą i być może dokonać pewnych zmian. Planujesz wprowadzić jakieś zmiany, czy jak na razie wszystko zostaje po staremu?
Będą zmiany, na pewno. Teraz, powoli, wszystko wprowadzam w życie, ale jak na razie nie chcę o tym głośno mówić. W przyszłym tygodniu mam spotkanie z promotorami i to z pewnością będzie miało duży wpływ na to, jak te plany się potoczą.
 

Jutro na gali Polsat Boxing Night "Głowacki - Usyk" w Gdańsku Patryk Szymański (16-0, 9 KO) stanie do walki o młodzieżowy pas WBC wagi super półśredniej. Rywalem niepokonanego Polaka będzie Jose Antonio Villalobos (9-1-2, 5 KO). - Wychodzę boksować, ale jestem pewny tego, że jak trafię, będzie nokaut - mówi utalentowany pięściarz z Konina.

Kup bilet na walkę Krzysztof Głowacki - Oleksandr Usyk >>  
Jak zamówić galę Polsat Boxing Night w PPV >>

17 września na gali Polsat Boxing Night w ERGO Arenie drugi tegoroczny pojedynek stoczy Patryk Szymański (16-0, 9 KO). 23-latek z Konina tym razem skrzyżuje rękawice z Jose Antonio Villalobosem (9-1-2, 5 KO) w walce o młodzieżowe mistrzostwo świata WBC wagi super półśredniej.

17 września na gali Polsat Boxing Night w gdańskiej hali ERGO ARENA Patryk Szymański (16-0, 9 KO) zmierzy się z Argentyńczykiem Jose Antonio Villalobosem (9-1-2, 5 KO) w walce o młodzieżowe mistrzostwo świata WBC wagi super półśredniej. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z pięściarzem z Konina, w której opowiada on o swoich przygotowaniach do zbliżającego się pojedynku i planach na przyszłość.

Argentyńczyk Jose Antonio Villalobos (9-1-2, 5 KO) będzie przeciwnikiem Patryka Szymańskiego (16-0, 9 KO) w walce o tytuł młodzieżowego mistrza świata federacji WBC kategorii super półśredniej na gali Polsat Boxing Night w Gdańsku 17 września - poinformował promotor Andrzej Wasilewski.

Dla niepokonanego na zawodowych ringach pięściarza z Konina wrześniowy pojedynek będzie powrotem na ring po odniesionym w lipcu zwycięstwie nad niedawnym pretendentem do pasa IBF Wilkym Campfortem i pierwszym występem przed polską publicznością od maja 2014 roku. 

- Walka w Polsce to dla mnie dodatkowa motywacja, cieszę się, że znów będę się mógł pokazać swoim kibicom w kraju. Nie było mnie tutaj już ponad dwa lata, więc warto się przypomnieć. Czeka mnie występ na wielkiej gali, więc motywacji na pewno nie zabraknie - zapowiada Szymański.

Głównym wydarzeniem gali w Gdańsku będzie pojedynek o mistrzostwo świata federacji WBO wagi junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Głowackim (26-0, 16 KO) i mistrzem olimpijskim z Londynu Ukraińcem Oleksandrem Usykiem (9-0, 9 KO).

Kup bilet na galę Polsat Boxing Night >>  

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze