onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Zaplanowany na 14 czerwca przetarg mający wyłonić organizatora walki pomiędzy mistrzem Europy wagi średniej Kamilem Szeremetą (17-0, 3 KO) i Rubenem Diazem (25-1-2, 16 KO) został anulowany. Oficjalna strona Europejskiej Unii Boksu poinformowała, że wkrótce poznamy datę i miejsce pojedynku, co oznacza, że promotorzy pięściarzy osiągnęli w tej sprawie porozumienie.

Pochodzący z Hiszpanii Diaz jest oficjalnym pretendentem do tytułu Europejskiej Unii Boksu. Szeremeta pas EBU wywalczył, nokautując Włocha Alessandro Goddiego. Białostoczanin jest siódmym polskim pięściarzem, który sięgnął po tytuł Europejskiej Unii Boksu.

38-letni Diaz przez ostatnie dwa lata dzierżył tytuł mistrza Unii Europejskiej. Ostatni pojedynek Hiszpan stoczył w listopadzie, wygrywając na punkty z Rafałem Jackiewiczem.

Trwają rozmowy w sprawie organizacji walki pomiędzy mistrzem Europy wagi średniej Kamilem Szeremetą (17-0, 3 KO) i Rubenem Diazem (25-1-2, 16 KO), oficjalnym pretendentem do tytułu Europejskiej Unii Boksu. Andrzej Wasilewski, promotor białostoczanina, chce, żeby do tego pojedynku doszło w Polsce.

- Bardzo bym chciał, żeby Kamil bronił pasa w Polsce i wszyscy o tym usłyszeli. Hiszpańscy promotorzy Diaza próbują tę walkę zorganizować u siebie, jednak zrobimy wszystko co możliwe, żeby faktycznie tym razem Kamil mógł pokazać się przed polską publicznością - powiedział Wasilewski w rozmowie z radiem Weszło FM.

Przetarg mający wyłonić organizatora pojedynku zaplanowano na 14 czerwca. Do tego czasu promotorzy Polaka i Hiszpana mają jeszcze czas, żeby osiągnąć porozumienie bez przystępowania do konkursu ofert.

Szeremeta pas EBU wywalczył, nokautując Włocha Alessandro Goddiego. Białostoczanin jest siódmym polskim pięściarzem, który sięgnął po tytuł Europejskiej Unii Boksu. 38-letni Diaz przez ostatnie dwa lata dzierżył tytuł mistrza Unii Europejskiej. Ostatni pojedynek Hiszpan stoczył w listopadzie, wygrywając na punkty z Rafałem Jackiewiczem.

Wkrótce poznamy nazwisko pięściarza, który zmierzy się z Sergiejem Derewianczenką (12-0, 10 KO) w walce o wakujący tytuł mistrza świata IBF wagi średniej. Ukrainiec zaboksuje z najwyżej notowanym dostępnym pięściarzem z rankingu International Boxing Federation.

Jednym z potencjalnych kandydatów do skrzyżowania rękawic z Derewianczenką jest klasyfikowany na dziewiątym miejscu w rankingu IBF Kamil Szeremeta (17-0, 3 KO). Białostoczanin aktualnie dzierży tytuł mistrza Europy w limicie do 72,5 kg, a ostatni raz boksował w lutym.

Przed Szeremetą na liście IBF są m.in. Demetrius Andrade, Tommy Langford czy Martin Murray i to oni otrzymają ofertę walki o mistrzowski pas przed Polakiem. Jeśli jednak nie będą gotowi, żeby w ciągu 90 dni zmierzyć się z Ukraińcem, to propozycja pojedynku o tytuł trafi do Szeremety.

W podobnych warunkach szansę walki o wakujący pas IBF w wadze półciężkiej otrzymał w ubiegłym roku Niemiec Enrico Koelling, który co prawda zamykał czołową piętnastkę rankingu, ale był jedynym pięściarzem, który wyraził gotowość do pojedynku z Arturem Beterbijewem.

Mistrz Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (17-0, 3 KO) wrócił do treningów i rozpoczął przygotowania do pierwszej obrony tytułu wywalczonego w lutym. 28-latek znokautował Włocha Alessandro Goddiego, zdobył pas Europejskiej Unii Boksu i czeka na kolejne wyzwania.

 

9 czerwca na gali w Lipsku dojdzie do walki o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi średniej pomiędzy Jackiem Culcayem (23-3, 11 KO) i Adasatem Rodriguezem (17-7-2, 10 KO). Dla Niemca będzie to drugi pojedynek w tej kategorii wagowej.

32-letni Culcay, który w ubiegłym roku przegrał na punkty z Maciejem Sulęckim, ostatni raz boksował w marcu. Jeśli zdobędzie pas EBU-EU, to wkrótce może zostać wyznaczony oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy, a ten dzierży Kamil Szeremeta.

Podobną drogę przeszedł Hiszpan Ruben Diaz, który także był mistrzem Unii Europejskiej, a teraz jest obowiązkowym przeciwnikiem białostoczanina. Przetarg wyłaniający organizatora tego pojedynku został zaplanowany na 14 czerwca, co oznacza, że walka powinna odbyć się na przełomie lata i jesieni.

Na 14 czerwca została wyznaczona data przetargu, który ma wyłonić organizatora walki pomiędzy mistrzem Europy wagi średniej Kamilem Szeremetą (17-0, 3 KO) i Rubenem Diazem (25-1-2, 16 KO), oficjalnym pretendentem do tytułu Europejskiej Unii Boksu.

Do tego czasu promotorzy Polaka i Hiszpana mają jeszcze czas, żeby osiągnąć porozumienie bez przystępowania do konkursu ofert. Szeremeta pas EBU wywalczył, nokautując Włocha Alessandro Goddiego. Białostoczanin jest siódmym polskim pięściarzem, który sięgnął po tytuł Europejskiej Unii Boksu.

38-letni Diaz przez ostatnie dwa lata dzierżył tytuł mistrza Unii Europejskiej. Ostatni pojedynek Hiszpan stoczył w listopadzie, wygrywając na punkty z Rafałem Jackiewiczem.

Mistrz Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (17-0, 3 KO) wrócił do treningów i rozpoczął przygotowania do pierwszej obrony tytułu wywalczonego w lutym. 28-latek znokautował Włocha Alessandro Goddiego, zdobył pas Europejskiej Unii Boksu i czeka na kolejne wyzwania.

- Konkretnej daty walki jeszcze nie znam, być może to będzie październik na gali w Polsce. Na pewno wolałbym bronić tytułu przed polską publicznością, ale jeśli trzeba będzie ponownie pojechać na wyjazd, to nie mam z tym żadnego problemu. Chcę podejmować wyzwania i czekam na jeszcze mocniejszych rywali - mówi Szeremeta.

- Rozpocząłem treningi, chociaż na razie nie wchodzę na wysokie obroty. Jeden trening dziennie, który ma przygotować mój organizm do większego wysiłku, jeśli zajdzie taka potrzeba. Jeśli jakaś walka wyskoczy niespodziewanie i będziemy mieli tylko 5-6 tygodni na przygotowania, to nie będziemy rozpoczynać od zera - tłumaczy białostoczanin.

Oficjalnym pretendentem do pasa, który dzierży Szeremeta jest Hiszpan Ruben Diaz. Obozy pięściarzy otrzymały od EBU czas na rozmowy w sprawie organizacji walki, jednak nie wyznaczono jeszcze daty przetargu, który definitywnie zakończy okres negocjacji.

Dzięki zwycięstwu nad Alessandro Goddim w pojedynku o tytuł mistrza Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (17-0, 3 KO) debiutuje i awansuje w kolejnych pięściarskich rankingach. 

Ostatnio świeżo upieczony czempion Starego Kontynentu z Białegostoku pojawił się w zestawieniu najlepszych 160-funtowców globu cenionego brytyjskiego wydawnictwa Boxing News. Szeremeta zamyka rankingową dziesiątkę, której przewodzi Gienadij Gołowkin.

Ranking wagi średniej Boxing News: 1. Gienadij Gołowkin, 2. Billy Joe Saunders, 3. Daniel Jacobs, 4. David Lemieux, 5. Jermall Charlo, 6. Royta Murata, 7. Willie Monroe Jr, 8. Siergej Dieriewanczenko, 9. Demetrius Andrade, 10. Kamil Szeremeta.

28 kwietnia na gali HBO na Brooklynie Maciej Sulęcki (26-0, 10 KO) zmierzy się z byłym czempionem wagi średniej Danielem Jacobsem (33-2, 29 KO). Świeżo koronowany mistrz Europy w limicie 160 funtów Kamil Szeremeta (17-0, 3 KO) jako amator kilka razy boksował z Sulęckim, a całkiem niedawno miał okazję posparować w Nowym Jorku z Jacobsem. W wywiadzie dla rignpolska.pl niepokonany białostoczanin dzieli się swoimi uwagami na temat kwietniowego starcia i odpowiada na pytania o swoje najbliższe plany sportowe.

Hiszpan Ruben Diaz (25-1-2, 16 KO) został wyznaczony oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy wagi średniej. Ten tytuł od tygodnia dzierży Kamil Szeremeta (17-0, 3 KO).

Europejska Unia Boksu nakazała przedstawicielom pięściarzy rozpoczęcie negocjacji w sprawie organizacji walki. Jeśli rozmowy nie przyniosą rezultatu, o terminie i miejscu walki zadecyduje przetarg.

38-letni Diaz przez ostatnie dwa lata dzierżył tytuł mistrza Unii Europejskiej. Ostatni pojedynek Hiszpan stoczył w listopadzie, wygrywając na punkty z Rafałem Jackiewiczem.

Szeremeta pas EBU wywalczył, nokautując Włocha Alessandro Goddiego. Białostoczanin jest siódmym polskim pięściarzem, który sięgnął po tytuł Europejskiej Unii Boksu.

Najnowsze komentarze