onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 

Ostatnio zarejestrowani

  • Polski zawodnik
  • Zeakk
  • person_95
  • garcia34
  • alameda slim

Michał Syrowatka (17-1, 6 KO) pokonał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie Elmo Trayę (11-3, 8 KO) na gali w Szczecinie. W trzecim starciu Filipińczyk był liczony, a ostatecznie został poddany przez narożnik.

Syrowatka dobrze boksował w pierwszej rundzie, ale w drugiej odsłonie nadział się na mocny cios Filipińczyka, po którym Polakowi ugięły się nogi. W kolejnych sekundach tej rundy Syrowatka boksował na miękkich nogach, inkasując dużo czystych ciosów, ale ostatecznie dotrwał do gongu oznaczającego przerwę.

W kolejnej odsłonie Syrowatka pokazał, że nie tylko przetrwał kryzys, ale zaczął ponownie dyktować w ringu warunki, rzucając rywala na deski. Z każdą minutą przewaga pięściarza z Ełku rosła. Traya przyjmował mnóstwo ciosów, ale nie chciał paść na deski.

Ostatecznie Filipiński narożnik rzucił ręcznik w siódmym starciu, kiedy to Traya nie był już w stanie bronić się przed precyzyjnymi atakami Polaka.

Andrzej Gmitruk, wieloletni trener oraz promotor Michała Syrowatki (16-1, 5 KO) rezygnuje z dalszej współpracy z 29-letnim pięściarzem z Ełku. Gmitruk od pewnego czasu nie trenował już z Syrowatką, a teraz w magazynie sportów walki "Puncher" poinformował, że rozejdą się także drogi biznesowe tej pary.

- To nie jest nic osobistego, ja życzę Michałowi wszystkiego najlepszego, bo wiem, że przy odpowiednim prowadzeniu Michała stać w boksie na naprawdę duże rzeczy. Po prostu zmienia się teraz moja rola w życiu i sporcie, a to jest konsekwencja tej sytuacji - tłumaczy Gmitruk.

Syrowatka, który od dwóch lat jest współpromowany przez Sferis KnockOut Promotions, najbliższą walkę stoczy 25 lutego na gali organizowanej w Szczecinie, gdzie jego przeciwnikiem będzie Filipińczyk Elmo Traya (11-2, 8 KO). Do tego pojedynku Polak przygotowuje się z Andrzejem Liczikiem.

Michał Syrowatka przewiduje, że Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) udanie zrewanżuje się Mike'owi Mollo (21-6-1, 13 KO) za porażkę sprzed roku i wygra w rewanżu, do którego dojdzie 25 lutego na gali w Szczecinie.

- Myślę, że tym razem Krzysiek zaboksuje dużo mądrzej. Nie sądzę, żeby popełnił drugi raz ten sam błąd. Wydaje mi się, że wtedy negatywną rolę odegrał trener Zimnocha, który dziwnie zachowywał się przed walką - ocenia Syrowatka.

- Moim zdaniem Zimnoch przetrwa początkowy sztorm ze strony Mollo, a potem go wypunktuje. Być może nawet wygra przed czasem w końcowych rundach, kiedy Amerykanin już się wystrzela. Zimnoch boksersko jest lepszy, musi po prostu obrać odpowiednią taktykę, żeby to pokazać - mówi pięściarz z Ełku.

Michał Syrowatka swoją pierwszą tegoroczną walkę także stoczy w Szczecinie. Jego rywalem będzie Filipińczyk Elmo Traya.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >> 

25 lutego na gali w Szczecinie pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy Michał Syrowatka (16-1, 5 KO). 28-latek z Ełku zmierzy się z Filipińczykiem Elmo Trayą 11-2, 8 KO) i ma nadzieję, że to będzie początek udanego dla niego roku. 

- Ostatnią poważną walkę stoczył w kwietniu ubiegłego roku z Rafałem Jackiewiczem. Potem miałem kilka miesięcy straconych, ale wiele sobie wyjaśniliśmy z promotorami. Spotkaliśmy się i teraz rozpoczynamy nowy etap. Liczę, że pan Wasilewski i pan Babiloński poprowadzą w tym roku moją karierę tak, że nie tylko ja, ale także kibice będą zadowoleni. Chcę mocnych rywali i wyzwań, to może być dla mnie rok prawdy - mówi Syrowatka, który w ubiegłym roku zanotował trzy zawodowe wygrane.

Syrowatka wrócił także do treningów z Andrzejem Liczikiem, zawieszając na razie współpracę z Andrzejem Gmitrukiem. W ostatnich tygodniach występujący w kategorii super lekkiej pięściarz przygotowywał się do szczecińskiej gali w Białymstoku.

- O tym, że będę walczył w Szczecinie dowiedziałem się chyba jeszcze pod koniec poprzedniego roku. Cieszę się, że trochę sobie wyjaśniliśmy z promotorami i teraz patrzę w przyszłość z zupełnie innym nastawieniem. Pojedynek z Elmo Trayą traktuję bardzo poważnie, bo wiem, że po jednym słabszym występie wszystkie nasze plany mogą runąć. Nie mogę sobie na to pozwolić - mówi Syrowatka.

Rywal pięściarza z Ełku boksował już w Polsce w sierpniu ubiegłego roku. Filipińczyk przegrał na punkty z Przemysławem Runowskim.

- Traya to twardy i wymagający przeciwnik. Spodziewam się, że będzie chciał iść do przodu i będzie szukał okazji do wymian. Ja zamierzam wygrać ten pojedynek, przyjmując jak najmniejszą ilość ciosów, chociaż też czasami lubię się pobić. Zobaczymy, jak będzie rozwijać się sytuacja w ringu. Traktuję Trayę jako jednego z moich najlepszych rywali, ale między linami może się okazać, że on nie jest aż tak dobry, jak myślę - podsumowuje Syrowatka.

Głównym wydarzeniem gali w Szczecinie będzie pojedynek rewanżowy Krzysztofa Zimnocha (20-1-1, 13 KO) z Mikem Mollo (21-6-1, 13 KO). W Azoty Arenie kibice zobaczą także m.in. Kamila Szeremetę, Pawła Stępnia oraz Tomasza Króla, który zaboksuje z Kamilem Młodzińskim.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

25 lutego na gali organizowanej w Szczecinie dojdzie do walki Michała Syrowatki (16-1, 5 KO) z Elmo Trayą (11-2, 8 KO) - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, jeden z organizatorów imprezy.

Dla 20-letniego Filipińczyka będzie to druga wizyta na polskiej ziemi. W sierpniu Traya przegrał jednogłośnie na punkty z Przemysławem Runowskim w pojedynku o młodzieżowy pas WBC Intercontinental.

Syrowatka w ubiegłym roku stoczył trzy walki, a ostatni raz boksował w listopadzie. Głównym wydarzeniem gali w Szczecinie będzie rewanż Mike'a Mollo z Krzysztofem Zimnochem.

Na gali w Łomiankach kolejne zwycięstwo do zawodowego rekordu dopisał boksujący w kategorii super lekkiej Michał Syrowatka (16-1, 5 KO). Ełczanin wygrał przez techniczny nokaut po piątej rundzie z Norwinem Galo (7-6, 5 KO).

Wcześniej w pojedynku w wadze ciężkiej Marcin Siwy (16-0, 6 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Michaela Sprotta (42-27, 17 KO), niezwyciężona zawodniczka dywizji lekkiej Oleksandra Sidorenko (5-0, 0 KO) wypunktowała Milenę Svonję (2-2, 0 KO), a startujący w kategorii super średniej  Paweł Rumiński (2-0, 2 KO) zastopował w pierwszej rundzie Vladimira Fecko (10-85-3, 1 KO).

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze