onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy

 



   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 



Trzech polskich pięściarzy znalazło się w najnowszych rankingach World Boxing Association - najstarszej światowej organizacji boksu zawodowego. Najwyżej plasuje się Mateusz Masternak, który zajmuje drugą pozycję w kategorii junior ciężkiej. 

W tej samej wadze co "Master" trzeci jest dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk. Popularny "Diablo" 21 października w ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series zaboksuje o pas mistrzowski federacji IBF z Muratem Gasijewem.

Ostatnim Polakiem na listach WBA jest Michał Syrowatka, który zajmuje piąte miejsce w dywizji super lekkiej. Pięściarz z Ełku w ostatnim zawodowym występie znokautował Anglika Robbiego Daviesa Jr.

Pełne rankingi federacji WBA we wszystkich wagach >>

Prawdopodobnie w listopadzie na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowej walki pomiędzy Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO) i Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO) - poinformował w rozmowie z worldboxingnews.net menadżer Brytyjczyka Neil Marsch.

- Robbie był rozbity po pierwszym pojedynku, ale pierwszą rzeczą, o którą poprosił, był rewanż. O tym rozmawialiśmy i nad tym pracowaliśmy. Jesteśmy blisko finalizacji rozmów. Oficjalny komunikat powinniśmy wydać w przyszłym tygodniu - powiedział Marsch.

Davies i Syrowatka spotkali się między linami 16 lipca. Pojedynek, mający od pierwszego gongu bardzo zacięty przebieg, zakończył się zwycięstwem polskiego pięściarza przez nokaut w dwunastej rundzie. 

Być może jeszcze w tym roku Terence Crawford (32-0, 23 KO) zmieni kategorię wagową. 29-letni Amerykanin w sierpniu wygrał przed czasem z Juliusem Indongo, zdobywając wszystkie najważniejsze pasy mistrzowskie wagi super lekkiej.

Wkrótce pięściarz z Nebraski ma przejść do kategorii półśredniej i tym samym zwakować wszystkie tytuły w limicie do 63,5 kg. To dobra wiadomość dla Michała Syrowatki, który zajmuje bardzo wysokie, czwarte miejsce w rankingu federacji WBA.

Jeśli Crawford faktycznie zwakuje posiadane pasy, Polak będzie blisko walki o mistrzostwo świata lub finałowego eliminatora do tego pasa. Amerykanin niedawno już zwakował tytuł federacji IBF, ponieważ nie był w stanie bronić go w najbliższym czasie z obowiązkowym pretendentem Sergiejem Lipiniecem.

Wysokie miejsce w rankingu WBA Syrowatki to efekt jego wygranej z Robbie Daviesem Jr. Niewykluczone, że jeszcze w tym roku dojdzie do rewanżu Polaka z Brytyjczykiem.

Trzech polskich pięściarzy znalazło się w sierpniowych rankingach World Boxing Association - najstarszej światowej organizacji boksu zawodowego. Najwyżej plasuje się Mateusz Masternak, który zajmuje drugą pozycję w kategorii junior ciężkiej. 

W tej samej wadze co "Master" trzeci jest dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk. Popularny "Diablo" w październiku w ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series zaboksuje o pas mistrzowski federacji IBF z Muratem Gasijewem.

Ostatnim Polakiem na listach WBA jest Michał Syrowatka, który zajmuje czwarte miejsce w dywizji super lekkiej. Pięściarz z Ełku w ostatnim zawodowym występie znokautował Anglika Robbiego Daviesa Jr.

Pełne rankingi federacji WBA we wszystkich wagach >>

Robbie Davies Jr (15-1, 11 KO) chce rewanżu z Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO). Brytyjczyk wrócił już kilka dni temu na salę treningową. 

Davies i Syrowatka spotkali się między linami 16 lipca. Pojedynek, mający od pierwszego gongu bardzo zacięty przebieg, zakończył się zwycięstwem polskiego pięściarza przez nokaut w dwunastej rundzie. Po walce Wyspiarz, który przegrał na zawodowym ringu po raz pierwszy, trafił na obserwację do szpitala. 

- Być może popełniłem błąd, który kosztował mnie porażkę, ale kibice wiedzą, że mają gwarantowane widowisko zawsze, kiedy wychodzę do ringu. Wrócę lepszy niż kiedykolwiek - zapewniał później Davies Jr, zwycięstwo nad którym dało Syrowatce czwartą pozycję w rankingu WBA wagi super lekkiej.

Trzech polskich pięściarzy znalazło się w najnowszych rankingach World Boxing Association - najstarszej światowej organizacji boksu zawodowego. Najwyżej plasuje się Mateusz Masternak, który zajmuje drugą pozycję w kategorii junior ciężkiej. 

W tej samej wadze co "Master" trzeci jest dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk. Popularny "Diablo" w październiku w ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series zaboksuje o pas mistrzowski federacji IBF z Muratem Gasijewem.

Ostatnim Polakiem na listach WBA jest Michał Syrowatka, który zajmuje czwarte miejsce w dywizji super lekkiej. Pięściarz z Ełku w ostatnim zawodowym występie znokautował Anglika Robbiego Daviesa Jr.

Pełne rankingi federacji WBA we wszystkich wagach >>

Robbie Davies Jr (15-1, 11 KO) nie spodziewał się, że może przegrać z Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO), jednak tydzień temu na gali w Londynie został znokautowany w dwunastej rundzie, ponosząc pierwszą porażkę na zawodowych ringach. Po kilku dniach Anglik zapowiedział, że chce rewanżu z Polakiem.

- Jeszcze nie doszedłem na dobre do siebie po tej porażce, ale już czuję głód boksu. Patrzę dookoła, widzę trenujących kolegów, walki w telewizji i wiem jedno. Chcę rewanżu - mówi Davies.

- Być może popełniłem błąd, który kosztował mnie porażkę, ale kibice wiedzą, że mają gwarantowane widowisko zawsze, kiedy wychodzę do ringu. Wrócę lepszy niż kiedykolwiek - przekonuje Brytyjczyk.

Syrowatka wygrywając z Daviesem odebrał mu także pas WBA Continental wagi super lekkiej. Dzięki temu zwycięstwu, pięściarz z Ełku znalazł się na czwartym miejscu w rankingu World Boxing Association.

 

Michał Syrowatka (19-1, 7 KO) po znakomitej walce pokonał przez techniczny nokaut Robbiego Daviesa Jr i zdobył pas WBA Continental w wadze super lekkiej. – W Londynie pokazałem, że mam wielkie serce do walki, twarde pięści i twardą głowę – przyznał w rozmowie ze Sport.tvp.pl.

Widział pan już walkę na wideo? Podobne odczucia jak na żywo w ringu?
Michał Syrowatka: Obejrzałem kilka razy i w telewizji wyglądało to identycznie jak między linami. Od 6. rundy przejąłem inicjatywę, moje ciosy zaczęły dochodzić do celu i z minuty na minutę było widać po rywalu, że zaczyna słabnąć.

Oglądając ostatnie rundy od razu przypomniały mi się ringowe wojny Tomasza Adamka z Paulem Briggsem. Takich wojowników kibice kochają najbardziej.
Trudno mi się samemu porównywać do takiego mistrza, ale to miłe, że ludzie tak widzieli moją walkę. Było kilka elementów wspólnych, ja podobnie jak Tomek nigdy się nie poddaję i w Londynie to udowodniłem.

To pierwsze tak miłe zaskoczenie w polskim boksie od zwycięstwa Krzysztofa Głowackiego z Marco Huckiem.
Fajna niespodzianka, ale nie dla mnie (śmiech). Ja byłem przekonany, że wygram, gdybym nie wierzył, nawet nie wziąłbym tej walki. W wielu wywiadach powtarzałem, że jadę do Anglii po pas i nie było to tylko takie zwykłe przechwalanie się. Słowa dotrzymałem, ale federacja nie i wróciłem bez pasa. Muszą go dla mnie przygotować i wkrótce wyślą, na pewno znajdzie się dla niego odpowiednie miejsce w domu. Jestem jednak pewien, że to nie jest ostatni mistrzowski pas w mojej kolekcji.

Wygrana w Londynie to w efekcie perspektywa wielkich walk i wielkich pieniędzy.
Dokładnie tak. Drzwi do wielkich walk i pieniędzy otworzyłem z buta. Podjąłem duże ryzyko godząc się na walkę z niepokonanym zawodnikiem i to jeszcze na jego terenie, ale nie było innego wyjścia. Kariera pięściarza trwa krótko, a trzeba w tym czasie zarobić na codzienne życie i jeszcze coś odłożyć na emeryturę. Teraz starczało tylko na bieżące wydatki i to bez szaleństw. Liczę, że po zwycięstwie to się zmieni.

Pełna treść artykułu na Sport.tvp.pl >> 

 

Prezydent Ełku wręczył Michałowi Syrowatce nagrodę za osiągnięcia sportowe na arenie krajowej i międzynarodowej. Podczas gali boksu, która odbyła się 15 lipca w Lodnynie, ełcki sportowiec w zwycięskim pojedynku, zdobył pas mistrzowski WBA Continental wagi super lekkiej.

19 lipca 2017 r. w ełckim ratuszu odbyło się spotkanie z bokserem Michałem Syrowatką, podczas którego Prezydent Ełku wręczył nagrodę za wyniki osiągane na arenie krajowej i międzynarodowej. Prezydent Tomasz Andrukiewicz, po zapoznaniu się z rekomendacją Kapituły ds. Stypendiów i Nagród Sportowych, podjął decyzję o przyznaniu nagrody.

- Bardzo cieszę się z sukcesu Michała. To nie tylko osobisty sukces ełczanina. To także kolejna okazja do promocji i rozsławienia naszego miasta, z którego przecież wywodzi się wielu wybitnych sportowców. - powiedział prezydent Tomasz Andrukiewicz.

- Wierzę, że w niedługim czasie ełczanie będą mieli okazję obejrzeć na żywo umiejętności Michała na gali boksu w Ełku - dodał prezydent.

Michał Syrowatka zadebiutował na czwartym miejscu w rankingu wagi super lekkiej federacji WBA - najstarszej światowej organizacji boksu zawodowego. Świetny debiut pięściarz z Ełku zawdzięcza sobotniej wygranej z Robbie Daviesem Jr.

Syrowawka znokautował Anglika w dwunastej rundzie na gali w Londynie, zdobywając przy okazji pas WBA Continental. Mistrzem świata World Boxing Association jest aktualnie Julius Indongo, który w sierpniu zmierzy się w pojedynku unifikacyjnym z Terencem Crawfordem.

W rankingach WBA znalazły się także dwa inne polskie nazwiska - Mateusz Masternak jest drugi w kategorii junior ciężkiej, zaś Krzysztof Włodarczyk trzeci w tym samym przedziale wagowym.

W sobotę na gali w Londynie duży sukces zanotował najlepszy polski pięściarz wagi super lekkiej Michał Syrowatka (19-1, 7 KO), który znokautował wysoko notowanego w światowych rankingach Robbie Daviesa Jr. Po zwycięstwie nad niepokonanym wcześniej Anglikiem, Polak zdobył także pas WBA Continental.

- Takie walki pchają zawodnika na wyższy poziom mentalny. Czuję się jeszcze lepszym zawodnikiem, a ten pojedynek dał mi więcej niż wszystkie poprzednie - przekonuje pięściarz z Ełku w rozmowie z "Super Expressem".

Po tej wygranej notowania Syrowatki w bokserskim świecie poszły znacząco do góry. Podopieczny Andrzeja Liczika nie chce zwalniać tempa i ma nadzieję, że w kolejnych występach będą czekać na niego jeszcze trudniejsze wyzwania.

- Jestem po wstępnych rozmowach z promotorem i jestem pełen optymizmu. Na pewno jednak, jeśli przyjdzie propozycja wyjazdowa, to muszą być lepsze pieniądze. Teraz zaryzykowałem bardzo dużo za niewielką kasę i na szczęście się udało. Pokazałem, że warto na mnie stawiać - mówi Syrowatka. 

29-letni pięściarz Sferis KnockOut Promotions i Babilon Promotion w tym roku stoczył już trzy zwycięskie walki. Przed wygraną z Daviesem, Syrowatka w ostatnich miesiącach pokonał także doświadczonego Krzysztofa Szota oraz Filipińczyka Elmo Trayę.

 


Najnowsze komentarze