onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Pod koniec roku dojść ma do trzeciej walki o pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i Deontayem Wilderem (42-1, 41 KO). Ben Davison, były trener Brytyjczyka, wierzy w kolejną wygraną "Króla Cyganów", ale Wildera nie lekceważy.

- To będzie ciekawe, jakie korekty w swoim stylu i taktyce poczynią obaj pięściarze - mówi Davison cytowany przez Daily Mail. 

- Wilder ze swoim ciosem zawsze jest groźny, ale Tyson jest wszechstronniejszym zawodnikiem. Może walczyć ofensywnie, na dystans, z pozycji normalnej i jako mańkut - wylicza atuty byłego podopiecznego brytyjski szkoleniowiec i dodaje: - Fury ma bogatszy arsenał i kibicuję jego determinacji, by zostać zapamiętanym jako najlepszy bokser na świecie.

Add a comment

Gdy tylko Mike Tyson ogłosił swój powrót na ring, rozgorzały dyskusje, czy "Żelazny" w swoim prime poradziłby sobie z dzisiejszymi mistrzami wagi ciężkiej. Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO), przez wielu skazywany na porażkę w ewentualnej konfrontacji z "Bestią", na temat dorobku i sławy Tysona wypowiedział się już jakiś czas temu, będąc jeszcze czempionem federacji WBC.

Add a comment

Mimo gładkiego zwycięstwa w rewanżu nad Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) czempion WBC wagi ciężkiej Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) nie lekceważy swojego rywala przed trzecią konfrontacją. 

- To jest nadal groźny przeciwnik, wciąż głodny zwycięstwa, który będzie chciał udowodnić swoją wartość, udowodnić, że może zostać dwukrotnym mistrzem świata - ocenił "Król Cyganów" w rozmowie ze Sky Sports. 

- Może być nawet jeszcze groźniejszy niż ostatnio, z całą pewnością. To w końcu tylko walka bokserska - raz wygrywasz, raz przegrywasz. Nigdy nie można tego przewidzieć - dodał Fury.

Bokserska trylogia z udziałem Tysona Fury'ego i Deontaya Wildera powinna zostać domknięta w ostatnich miesiącach 2020 roku. Jako możliwe lokalizacje mistrzowskiego boju podawane są ostatnio Makao i Australia.

Add a comment

 

Promujący mistrza świata WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) Bob Arum ujawnił w rozmowie z talkSPORT, że do trzeciego starcia jego zawodnika z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) może dojść w Australii. 

Wcześniej ekipa "Króla Cyganów" anonsowała już, że jako lokalizację pojedynku niemal na pewno wykluczyć należy USA i Wielką Brytanię i że pojawiła się propozycja, by walkę zorganizować w chińskim Makao.

Zdaniem drugiego z promotorów Fury'ego ostateczny wybór gospodarza mistrzowskiego boju nastąpić powinien w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Add a comment

Bob Arum zdementował plotki, że Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) oczekiwał 10 milionów dolarów za czasowe odstąpienie od zakontraktowanej trzeciej walki o pas WBC wagi ciężkiej z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Amerykański promotor zdradził, że "Bronze Bomber" w ogóle nie był zainteresowany takim scenariuszem, bez względu na cenę.

- Wszystkie artykuły na ten temat były nieprawdziwe. Wilder od razu był negatywnie nastawiony do tego pomysłu i poinformował, że nie ma kwoty, która przekona go, żeby odpuścił - stwierdził szef grupy Top Rank.

Sugestie, że Wilder może dłużej poczekać na trylogię z Furym pojawiły się w momencie rozpoczęcia rozmów o potencjalnej walce Fury'ego z Anthonym Joshuą. Taki pojedynek mógł się odbyć pod koniec roku, ale poza Wilderem, walkę z Joshuą musiałby także odpuścić Kubrat Pulew.

Już wiadomo, że realizacja takiego planu jest bardzo mało prawdopodobna. Fury i Joshua posiadają wszystkie najważniejsze mistrzowskie pasy wagi ciężkiej, ale na ich bezpośrednią walkę trzeba będzie poczekać co najmniej do przyszłego roku.

 

Add a comment

Bob Arum nie jest zdziwiony pomocą, jaką George Foreman zaoferował Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) po przegranym rewanżu "Bronze Bombera" z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO).

- George to empatyczny gość. Na pewno przypomniał sobie, jak poczuł się zawstydzony, gdy przegrał z Alim w Zairze. Tam też nie chodziło tylko o porażkę ale jej styl, o nokaut - stwierdził promotor Fury'ego w rozmowie z boxingscene.com. - Myślę, że zaraz po przegranej Wildera Foreman mu zaczął współczuć i poczuł z nim więź, bo dokładnie wiedział, co Wilder czuje. 

- Wilder mógł trafić gorzej niż do Foremana. George to kompetentny człowiek w boksie i może tylko pomóc Deontayowi - dodał Arum. 

Trzeci pojedynek Fury'ego z Wilderem odbyć miał się 18 lipca, jednak ze względu na epidemię koronawirusa został odwołany. Nowa data walki na razie nie została ogłoszona.

Add a comment

10 milionów dolarów - takiej zapłaty oczekuje podobno Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) za czasowe odstąpienie od zakontraktowanej trzeciej walki o pas WBC wagi ciężkiej z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) - zdradził w swoim felietonie w The Athletic Lance Pugmire.

Rezygnacja "Brązowego Bombardiera" z natychmiastowego rewanżu z Furym to jeden z dwóch głównych warunków, jakie muszą zostać spełnione, by doprowadzić do unifikacyjnego pojedynku Brytyjczyka z czempionem WBO, WBA i IBF Antonym Joshuą (23-1, 21 KO). Drugim warunkiem jest chwilowa rezygnacja Kubrata Pulewa (28-1, 14 KO) z egzekucji swoich praw do mistrzowskiego starcia z Anthonym Joshuą. 

Póki co nie jest jasne, kto miałby wyłożyć pieniądze na "odstępne" dla Wildera i Pulewa, ale sugeruje się, że przedsięwzięcie miałby sfinansować inwestor z Półwyspu Arabskiego, który potraktowałby to jako część kosztów organizacji walki Fury - Joshua.

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) zapowiedział, że wkrótce w jego otoczeniu zajdą spore zmiany. Amerykanin zasugerował, że w ostatnim czasie, z jego obozy wychodziło zbyt wiele poufnych informacji.

- Pozbywam się wszystkich żmij z mojego ogródka. Zamierzam przyjrzeć się każdemu z mojego sztabu szkoleniowego i sprawdzić, co tak naprawdę się dzieje - mówi "Bronze Bomber".

- Chcę stworzyć nową ekipę, właściwą i bez zbędnych ludzi. Kiedy minie pandemia koronawirusa, chcę wystartować z nową drużyną. Złoto-zielony pas wróci do "Bomb Squad" - zapowiada pięściarz z USA.

W lutym Wilder przegrał rewanżowy pojedynek z Tysonem Furym przez techniczny nokaut w siódmej rundzie. Do trzeciej walki pięściarzy dojdzie najwcześniej pod koniec roku.

Add a comment

Po jednostronnym "laniu", jakie Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) zafundował 22 lutego Tyson Fury (42-1-1, 41 KO), wielu kibiców miało poważne wątpliwości, czy "Bronze Bomber" zdecyduje się wykorzystać klauzulę rewanżową i wyjść po raz trzeci do ringu za swoim pogromcą. Amerykanin przekonuje jednak, że ani przez moment, nie wahał się w tej sprawie. 

- Nikogo to nie powinno dziwić. Jestem kim jestem - jestem Deontayem "Brązowym Bombardierem" Wilderem i nic w tej sprawie się nie zmieniło! - oświadczył olbrzym z Alabamy w podcaście PBC. 

- Tak naprawdę to nie mogę doczekać się trzeciej walki. Nie mogę doczekać się, by pokazać ludziom to, na co czekają - dodał Wilder, który w potyczce z Furym doznał pierwszej porażki w zawodowej karierze. 

Jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa trylogię Fury - Wilder planowano dopiąć 18 lipca. Aktualnie trudno powiedzieć, kiedy do pojedynku mogłoby dojść.

Add a comment

Mauricio Sulaiman nie ma wątpliwości, że Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) powinien wyegzekwować zapis w kontakcie na lutową walkę z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i po raz trzeci spróbować sił z niepokonanym Brytyjczykiem. 

- Wilder to bokser o wielkiej dumie. Przegrał i zdaje sobie z tego sprawę. Ale teraz ma wszystko do zyskania i nic do stracenia. Jeśli przegra, to będzie OK, bo mam już na koncie porażkę. Teraz po prostu musi spróbować wygrać. W innym wypadku jego kariera będzie skończona - ocenił szef federacji WBC. 

Rozegrany 22 lutego drugi pojedynek Tysona Fury'ego z Deotayem Wilderem zakończył się wygraną Wyspiarza przez techniczny nokaut w siódmej rundzie. 

Add a comment

Charles Martin nie "kupuje" tłumaczeń Deontaya Wildera (42-1-, 41 KO), który swoją słabą postawę w przegranej walce z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) tłumaczył zbyt ciężkim kostiumem, w którym wyszedł do ringu. 

- On powiedział, że ten kostium ważył 18 kilo? To po co go zakładał? - zapytał retorycznie były czempion IBF wszech wag cytowany przez portal boxingscene.com. - Przecież nie przynieśli mu go w dniu walki i nie powiedzieli: tutaj masz 18-kilogramowy strój, zakładaj! Dlaczego on to założył? To jego wina, nikogo innego, tylko jego samego!

- To przecież głupota zakładać na siebie 18-kilogramowy kostium, gdy masz takie cienkie nóżki. Trzeba myśleć! Kto coś takiego robi? Dla mnie spoko, ja mogę walczyć i z Wilderem i z Furym - dodał Martin, który w lutym w eliminatorze IBF pokonał przed czasem Geralda Washingtona.

Add a comment

Tony Bellew przestrzega, by nie deprecjonować Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) tylko dlatego, że w rewanżowym pojedynku został zdeklasowany przez Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO).

- Za walkę z Furym należy mu się szacunek, bo zbierał straszne lanie i pokazał serce lwa. On jeszcze wróci - powiedział ekspert pięściarski Sky Sports i były mistrz świata w podcaście Colin Murray's 52.

- Nie każdy jest w stanie poradzić sobie z taktyką Fury'ego, więc nie sądzę, by inni mogliby teraz z Wilderem powtórzyć to, co zrobił Fury. Mało kto potrafiłby narzucić swoje warunki walki Wilderowi, jak zrobił to Fury. Tyson Fury to po prostu bokserski wirtuoz - ocenił Bellew.

Tysona Fury'ego i Deontaya Wildera, zgodnie z kontraktem, czeka jeszcze trzecie spotkanie. Póki co nie wiadomo, gdzie i kiedy dojdzie do walki.

Add a comment

David Haye nie rozumie stanowiska Deotaya Wildera (42-1-1, 41 KO), który mimo porażki przed czasem z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) stwierdził kilka dni temu w rozmowie z PBC, że nie uważa Brytyjczyka za mistrza świata, bo on w ringu 22 lutego nie był sobą. W opinii Amerykanina "Król Cyganów" musi go pokonać ponownie, by udowodnić, że jest prawdziwym czempionem. 

- Nie potrafię sobie wyobrazić, że on powiedział coś takiego - stwierdził "Hayemaker" w wywiadzie dla Boxing Social.

- Wilder będzie miał jednak teraz okazję, by poprzeć czynami swoje deklaracje. Jeśli wyjdzie i znokautuje Fury'ego w pierwszej rundzie, wtedy będzie mógł powiedzieć: to jest prawdziwy Deontay Wilder! Do jego wypowiedzi naprawdę będzie można się odnieść dopiero po trzeciej walce - wtedy się okaże, czy wygadywał bzdury czy nie - dodał David Haye.

Add a comment

Roy Jones Jr skrytykował Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) za słowa, które padły z jego ust w wywiadzie, jakiego Amerykanin udzielił Premier Boxing Champions. "Bronze Bomber" stwierdził w nim, że mimo lutowej porażki nie uważa Tysona Fury'ego za mistrza, bo mają do rozegrania jeszcze trzeci pojedynek.

- Nie można nazwać Fury'ego inaczej niż prawdziwym mistrzem! - powiedział Jones IFL TV. - Ten gość cię pokonał, walczyliście siedem rund, a wcześniej dwanaście i on wygrał z tych 19 rund 14 albo 15, jak można mówić, że nie jest prawdziwym mistrzem?

- On cię pobił, odebrał ci pas, jak możesz mówić, że nie jest prawdziwym mistrzem?! - skomentował wypowiedź rodaka legendarny czempion.

Zgodnie z kontraktem na ostatni pojedynek z Furym Wilder ma prawo do starcia numer trzy. Na chwilę obecną roboczym terminem dla brytyjsko-amerykańskiej konfrontacji jest 3 października.

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) po wielu tygodniach przerwał milczenie i w podsascie Premier Boxing Champions skomentował swoją lutową porażkę z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO).

- Nie uważam Fury'ego za mistrza, nie jest mistrzem, bo została nam jeszcze jedna walka - stwierdził Amerykanin, który w lutowej konfrontacji z "Królem Cyganów" stracił pas WBC wagi ciężkiej. 

- Fury wie, że nie byłem wtedy sobą, to nie był prawdziwy Deontay Wilder, coś było z nim nie tak. Na wszystko jest miejsce i czas. Wkrótce wyjawię wiele rzeczy - dodał "Bronze Bomber". 

Dentay Wilder zdradził także, że przeszedł ostatnio operację kontuzjowanego bicepsa. Olbrzym z Alabamy do treningów chciałby powrócić w połowie maja, by pod koniec roku być gotów na trzecią konfrontację z Furym.

Add a comment

Promotor Anthony'ego Joshuy (23-1, 21 KO) Eddie Hearn przekonuje, że chciałby jak najszybciej doprowadzić do pojedynku swojego zawodnika o cztery mistrzowskie pasy kategorii ciężkiej z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Na przeszkodzie do realizacji tego pomysłu stoi między innymi Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO), który po porażce z "Królem Cyganów" w lutowej walce ma prawo do rewanżu. 

"Bronze Bomber" teoretycznie mógłby pozwolić Fury'emu boksować z Joshuą, inkasując tzw. "odstępne" i później zawalczyć o tytuły z lepszym z Brytyjczyków, jednak zdaniem Hearna Amerykanin na takie rozwiązanie się nie zdecyduje. 

- To byłby wstyd dla Wildera, ale ja chciałbym, żeby ustąpił miejsca Joshui. Jeśli w siebie wierzysz, nigdy nie powinieneś rezygnować... Jeżeli inkasujesz odstępne, okazujesz w tym momencie ogromną słabość, bo pozwalasz komuś wziąć coś, co czujesz, że powinno być twoje - stwierdził szef Matchroom Boxing w rozmowie z IFL TV.

Deontay Wilder już jakiś czas temu zadeklarował, że będzie chciał walczyć z Furym po raz trzeci, jednak póki co walki jeszcze nie ogłoszono. Nieoficjalnie mówi się, że do pojedynku mogłoby dojść 3 października. 

Add a comment

Todd DuBoef, prezydent promującej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) grupy Top Rank, odradza wszelkie spekulacje na temat rychłej walki unifikacyjnej z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO), przypominając że na razie obaj pięściarze mają zakontraktowane inne walki - Fury z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO), a Joshua z Kubratem Pulewem (24-1, 18 KO). 

- Osobiście nie rozmawiałem z nikim na ten temat i nie mam tego w planach - stwierdził DuBoef w rozmowie ze Sky Sports. - W tej chwili pracuję z ludźmi Wildera nad możliwymi datami pojedynku na koniec lata lub początek jesieni. Rozmawiamy też o potencjalnych lokalizacjach. 

- Czy walka Fury - Wilder mogłaby nie dojść do skutku? Nie jestem upoważniony do takich deklaracji, ale nie słyszałem, aby Wilder chciał z niej rezygnować. Nikt nam tego nie zakomunikował. Zgodnie z kontraktem musimy teraz walczyć z Wilderem. Joshua ma też zakontraktowanego Pulewa. Jest zbyt dużo znaków zapytania w tej sytuacji, by spekulować na temat pojedynku Fury - Joshua - ocenił współpracownik Boba Aruma, dodając: - Mamy zobowiązania wobec ekipy Wildera i na tym się skupiamy. Na razie nie ma pewności co do tych dwóch walk, po co więc mówić o trzeciej? Póki co nie ma widoków na Fury - Joshua.

Add a comment

George Foreman przekonuje, by nie skreślać Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) w trzeciej walce z Tysonem Furym (30-0-1, 19 KO) mimo srogiego lania, jakie "Bronze Bomber" zebrał od "Króla Cyganów" 22 lutego.

- Miałem z Wilderem miłą pogawędkę - zdradził "Big George" w rozmowie z TMZ Sports. - Byłem w podobnej sytuacji do niego, gdy nieoczekiwanie straciłem pas w Afryce [w walce z Muhammadem Alim]. Dobrze wiem, przez co on teraz przechodzi.

- On będzie teraz musiał żyć z tą porażką, ale ja mogę mu pokazać, jak się z tym uporać. Rozmawialiśmy o tym. Wierzę, że Wilder może nie tylko pokonać Fury'ego, ale może zrobić to łatwo. - ocenił Foreman, dodając: - Dajcie mu szansę, a on wam pokaże! 

Do trzeciej walki Fury'ego z Wilderem miało pierwotnie dojść 18 lipca, ale w związku z pandemią koronawirusa pojedynek odwołano. Nowy wstępny termin to 3 października.

Add a comment

Choć wielu kibiców czeka na unifikacyjną walkę o cztery pasy wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i Anthoym Joshuą (23-1, 21 KO), "Król Cyganów" póki co ma inne plany. 

- Jestem zobowiązany, by jeszcze raz zlać Wildera, ale to nigdy mi się nie znudzi. To jedna z tych rzeczy, które napawają mnie dumą - powiedział w programie Great Morning Britian Fury. 

- W poprzednim pojedynku zrobiłem to, co zapowiadałem, a niewielu ludzi, zwłaszcza w bokserskim biznesie, dotrzymuje słowa. Dlatego byłem całkiem dumny z tamtego występu. Teraz czekam, aż skończy się ten koronawirus, świat wróci do normy, a ja wrócę do swojej roboty - dodał czempion WBC. 

Do trzeciej konfrontacji Fury'ego z Wilderem miało dojść 18 lipca, jednak w związku z pandemią COVID-19 walkę odwołano. Nowy roboczy termin to 3 października.

Add a comment

Charles Martin twierdzi, że Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) przed trzecią walką z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) musi kompletnie zmienić swoją strategię. 

- On powinien wrócić do podstaw, bardziej boksować technicznie i nie lekceważyć rzeczy, nad którymi musi pracować - ocenia były czempion IBF wagi ciężkiej. - Jeśli Wilder nie będzie używał lewego prostego i nie będzie boksował, znów skończy się to źle dla niego, bo Fury jest dobrym bokserem. 

- To jest boks a nie zawody w nokautowaniu jednym ciosem. Nie da się znokautować wszystkich, tym bardziej pojedynczym uderzeniem - nie można tylko na to liczyć - dodaje Martin. 

Deontay Wilder i Tyson Fury ponownie mają skrzyżować rękawice 18 lipca w Las Vegas, oczywiście o ile data pojedynku nie ulegnie zmianie ze względu na pandemię koronawirusa.

Add a comment

18 lipca dojść ma do trzeciej walki o pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i Deontayem Wilderm (42-1-1, 41 KO). Jak kolejny pojedynek "Króla Cyganów" z "Bronze Bomberem" widzi bokserski ekspert ESPN Dan Rafael?

Add a comment

O wielkim triumfie nowego mistrza świata WBC wagi ciężkiej Tysona Fury’ego opowiada jego współautor. To właśnie trener Javan SugarHill Steward powiedział Brytyjczykowi, jak powinien walczyć z Deontayem Wilderem. 22 lutego w Las Vegas Amerykanin stracił tytuł na rzecz „Króla Cyganów” po porażce przez techniczny nokaut w siódmej rundzie.

Jaki był obóz z Furym w Las Vegas?
SugarHill Steward: Przypomniałem sobie stare lata. Zresztą obaj cieszyliśmy się jak dzieci. Byłem szczęśliwy, że mogłem przekazać mu wiedzę. Każdy w boksie mówi tylko o pieniądzach. A tu nie chodziło o żadną kasę. Pewnie, dobrze jest mieć pieniądze, ale gdy widzisz, jak drugi człowiek robi dobry użytek z twoich wskazówek i osiąga sukces, to dopiero jest wartość! A ja nie należę do samolubów.

Postawienie na agresję i dążenie do nokautu – co zaskoczyło niemal wszystkich – było pana autorskim pomysłem czy taka inicjatywa wyszła od Fury’ego?
Przyznam się, to byłem ja. Powiedziałem Tysonowi, co powinien zrobić, żeby wykorzystać warunki fizyczne, potencjał i talent. Nie zaprotestował. Odparł: „Okej, jeśli to ma zadziałać, tak zrobię”. Każdy myślał, że jesteśmy szaleni.

Nikt wam nie wierzył.
Ludzie sądzili, że albo zwariowaliśmy, albo robimy wszystkich w konia. A to była nasza strategia. Mówiliśmy o niej otwarcie każdemu.

Zaskoczyło pana, że Wilder wyglądał na tak bezbronnego?
To wynikało z naszej taktyki. Zakładaliśmy, że tak będzie. Mógłbym być zaskoczony, gdybyśmy wybrali inny plan walki, a on wyglądałby równie słabo. Jednak ta strategia była konkretna, wybraliśmy ją specjalnie przeciwko Wilderowi.

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >> 

 

Add a comment

Około 800 tysięcy osób wykupiło w Wielkiej Brytanii transmisję PPV z rewanżowego pojedynku Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) o pas WBC kategorii ciężkiej - poinformował Bob Arum.

Promotor Fury'ego, który pokonał "Bronze Bombera" przez techniczny nokaut w siódmej rundzie, dodał też, że ostateczny wynik sprzedaży PPV w USA będzie wyższy niż aktualnie podawane 800-850 tysięcy.

Mimo podobnego (według aktualnych wiadomości) rezultatów uzyskanych w USA i Wielkiej Brytanii przychód z amerykańskiego PPV będzie wyraźnie wyższy, gdyż cena transmisji za Oceanem wynosiła 80 dolarów, a na Wyspach 25 funtów (32 dolary).

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) oficjalnie aktywował w piątek wieczorem rewanżową klauzulę i ponownie skrzyżuje rękawice z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Informację w tej sprawie przekazał Bob Arum, jeden z promotorów brytyjskiego mistrza świata WBC wagi ciężkiej.

Do trzeciego pojedynku "Bronze Bombera" z Furym dojdzie w drugiej połowie lipca na gali w Las Vegas. Na oficjalny termin walki trzeba będzie poczekać kilka tygodni.

Podobnie jak drugie starcie Brytyjczyka z Amerykaninem, pojedynek będzie w Stanach Zjednoczonych pokazywany za pośrednictwem usługi Pay-Per-View przez telewizje ESPN oraz FOX. Fury i Wilder stoczyli już dwie walki. W pierwszej sędziowie wypunktowali remis, w drugiej Anglik wygrał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie.

Add a comment