Get Adobe Flash player


Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny







Reklama
onet.pl sport

Legendy ringu

Radio AMPOL, Radio Polonia, Chicago, USA






Przegląd Sportowy


Paweł Głażewski

Rafał Jackiewicz

Damian Jonak

Paweł Kołodziej



Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 5876 gości i 75 użytkownik 
  • buffon77
  • mark debinski
  • feb4
  • Adam Waleczny
  • PalaciosMistrzŚwiata
  • Terminator2
  • runwarsaw
  • sauronek
  • cycu93
  • Robson
  • koniuchny
  • Cruzerx2
  • BoxingIsMyLife
  • Pferdek
  • taxilondyn
  • Rysiu
  • agosjays
  • GAZOSKY
  • Shine1993
  • genco
  • Byku
  • blison
  • Mitrydates
  • PatrioTS
  • marcinsz101
  • kkkk
  • pawlos96
  • K70
  • lion100
  • Fryto666
  • fotoclub66
  • nanmin
  • Sledzik
  • panpako
  • opania
  • Matys
  • TomEn
  • Ibeabuchi
  • juken_
  • maxikkk
  • Klimek
  • Michał
  • chemikaly
  • boksfan
  • Karule
  • DrIron
  • andrews
  • Fungi
  • Gajtos
  • mirecki
  • mtvmata
  • michalw
  • yale
  • sergius78

Więcej artykułów…

Mariusz Cendrowski (22-3-2, 8 KO) udanie powrócił na zawodwe ringi po porażce z rąk Avtandila Khurtsidze i pokonał na punkty Antona Sjomkina (13-6, 11 KO).

Polak już w pierwszej rundzie posłał rywala na deski po jednym z kilku dobry prawych. W kolejnych starciach przewaga polskiego pięściarza także nie podlegała dyskusji. Sjomkin po raz drugi wylądował na deskach w 4. odsłonie po dobrym kontrującym prawym. Po czterech rundach wszyscy trzej sędziowie punktowali 40-34 na korzyść Polaka.

Video. Ważenie przed walką Adamek - Kliczko >>


Mariusz CendrowskiDobrze znany polskim kibicom Bernard Donfack (14-8-3, 6 KO) będzie najprawdopodobniej rywalem Mariusza Cendrowskiego (21-3-2, 8 KO) podczas gali, która odbędzie się 10 września we Wrocławiu. Pojedynek ma być zakontraktowany na osiem rund.

Dla Cendrowskiego będzie to pierwszy występ od czasu marcowej porażki z Avantdilem Khurtsidze. Donfack w przeszłości stawał już w ringu naprzeciw Dawida Kosteckiego oraz Piotra Wilczewskiego. Obaj pokonali Kameruńczyka na punkty. Rok temu Donfack miał skrzyżować rękawice z Pawłem Głażewskim, jednak z niewyjaśnionych przyczyn, pięściarz mieszkający w Niemczech nie przyjechał do Polski.

10 września podczas wielkiej bokserskiej gali we Wrocławiu, zgromadzeni wokół ringu kibice będą mieli okazję emocjonować się nie tylko główną walką wieczoru - starciem Tomasza Adamka z Witalijem Kliczko - ale także innymi pojedynkami z udziałem naszych reprezentantów.

Jednym z nich będzie boksujący na co dzień w wadze średniej, Mariusz Cendrowski (21-3-2, 8 KO), który w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times" zdradził, iż nazwisko jego rywala, powinno być znane już niebawem.

- Walka będzie ośmiorundowa, trzech potencjalnych rywali mamy, wyboru dokonają ludzie z Main Events. Budżet walki nie jest za duży, a większość pójdzie na mojego przeciwnika. Ja stoję tu w drugim rzędzie, bo chcę po prostu zawalczyć dla Dolnego Śląska, dla swojej publiczności. Rozmawiam ze sponsorami, żeby owinąć to w jedną całość, a więcej, również o przeciwniku, powinienem wiedzieć w przyszłym tygodniu. Chciałbym wówczas zorganizować spotkanie dla mediów - powiedział niespełna 34-letni Cendrowski.


Pozostałe części walki Cendrowski - Khurtsidze >>

CendrowskiPorażką zakończyła się dla Mariusza Cendrowskiego (21-3-2, 8 KO) wyprawa do Gruzji, gdzie na gali w Tibilisi Polak zmierzył się dziś w pojedynku o pas IBO wagi średniej z faworytem gospodarzy Avtandilem Khurtsidze (23-2-2, 13 KO).

Notujący ostatnio świetne wyniki w walkach wyjazdowych Cendrowski nie mógł dzisiejszego wieczora znaleźć recepty na boksującego chaotycznie, ale bardzo agresywnie dużo niższego Khurtsidze. Polskiemu pięściarzowi tylko momentami udawało się bitymi z obrony długimi prostymi skutecznie stopować ofensywne poczynania rywala i po dwunastu rundach nie było wątpliwości, kto powinien zostać ogłoszony zwycięzcą.

Dla Mariusza Cendrowskiego przegrana z Khurtsidze była pierwszą od blisko dwóch lat.

(1 głos, średnia: 5.00 na 5)

Cendrowski

Kliknij, by obejrzeć relację - początek o godz. 19.00 >>

Już jutro, boksujący na co dzień w wadze średniej, mający ostatnio dobrą passę, Mariusz Cendrowski (21-2-2, 8 KO), na niegościnnym dla siebie terenie, w gruzińskim Tbilisi,  spróbuje uporać się z ulubieńcem miejscowej publiczności, Avtandilem Khurtsidze (22-2-2, 13 KO). Dysponujący bardzo skromnymi warunkami fizycznymi, aczkolwiek niezwykle waleczny Gruzin, w swoim ostatnim pojedynku sprawił nie lada problemy tymczasowemu czempionowi WBA dywizji do 160 funtów, faworyzowanemu Hassanowi N'Dam N'Jiakamowi, przegrywając z nim ostatecznie po wyrównanej walce jednogłośnie na punkty.

Mieszkający i trenujący na Ukrainie Khurtsidze, zapowiada, iż w pojedynku z Cendrowskim, także zrobi wszystko by nie zawieść swoich wiernych kibiców.

- To dla mnie wielki zaszczyt, móc walczyć przed gruzińską publicznością. Czuję na sobie z tego powodu podwójną odpowiedzialność. Do tego pojedynku przygotowywałem się przez trzy miesiące, miałem mocnych sparingpartnerów i myślę, że wypracowałem optymalną formę - stwierdził Khurtsidze.

- Dobrze przestudiowałem walki swojego najbliższego rywala. Cendrowski to doświadczony, bardzo dobry pięściarz. Jest ode mnie znacznie wyższy, dysponuje większym zasięgiem ramion i lepszą techniką. Niemniej sądzę, że jestem w stanie go pokonać. Czuję w sobie ogromną wolę zwycięstwa - zakończył gruziński pięściarz.

Stawką pojedynku obu bokserów, będzie mistrzowski pas federacji IBO w kategorii średniej.


Zobacz więcej zdjęć >>

Mariusz CendrowskiMariusz Cendrowski (21-2-2, 8 KO) i Avtandil Khurtsidze (22-3-2, 13 KO) wnieśli po 72,5 kilograma podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed jutrzejszą walką o pas IBO wagi średniej. Pojedynek będzie główną atrakcją wieczoru gali organizowanej w Tbilisi.

Gruzin w ostatnim zawodowym występie przegrał na punkty pojedynek o tymczasowe mistrzostwo świata federacji WBA. Polak nie przegrał na profesjonalnych ringach od kwietnia 2009 roku.

ISSN: 2082-9760

Kliczko vs Kliczko


Zapraszamy:

Reklama
Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku