Get Adobe Flash player

Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny



Babilon Promotion - organizacja gale boksu, sporty walki, wynajem ring, oświetlenie LCD, boks, wynajem ringu, obsługa gal boksu i sztuk walki



Reklama

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 6317 gości i 57 użytkownik 
  • dude
  • grześ77
  • saddam
  • szczupak007
  • feb4
  • blackpete
  • Vdsterren
  • Armand
  • Michał
  • Lasuch
  • Ibeabuchi
  • Tomas93
  • rav91
  • Domer
  • Sniper
  • baQ
  • SalaW
  • Mitrydates
  • Adam Waleczny
  • maddog
  • Magoo
  • Gajtos
  • rympalek
  • Gotz
  • JackDr
  • TheChamp
  • magnesik1
  • Matys
  • Gwahlur
  • LL
  • goldenboyy
  • Azor
  • piec
  • Marek1985
  • Tyt100
  • Jorginto
  • Falthorn
  • kielbasa58
  • Karczyhho
  • pawelorlo
  • genco
  • bogumił
  • lexicon
  • matikow92

Więcej artykułów…

26 maja na gali we włoskiej miejscowości Quartu Sant'Elena Rafał Jackiewicz (40-10-1, 20 KO) stanie do walki o tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi półśredniej. Polak zmierzy się z faworytem gospodarzy Luciano Abisem (32-2-1, 15 KO). Będzie to drugie spotkanie pięściarzy; w pierwszym - rozegranym w 2009 roku - górą był polski "Wojownik".

- Dobrze pamiętam tamtą walkę i wiem, jak muszę boksować z Abisem. Tym razem walczymy na jego terenie, więc zakładam, że najlepiej byłoby dla mnie nie pozostawiać losów walki w rękach sędziów i pokusić się o nokaut - mówi Jackiewicz. - W pierwszym pojedynku niewiele mi brakowało, aby przełamać Abisa, wierzę, że tym razem dokończę robotę. Oczywiście nie liczę na jeden cios, bo nie jestem królem nokautu, ale wiem, że mogę go po prostu zajechać, zanim minie dwanaście rund. 

35-letni zawodnik KnockOut Promotions, który największe laury święcił w latach 2008-2010, kiedy to zdobył mistrzostwo Europy i walczył o mistrzostwo świata, przekonuje, że obecnie sportowo jest jeszcze lepszy niż kilka lat temu. - Czuję się teraz bardziej doświadczony, mądrzejszy, szybszy, silniejszy, lepszy technicznie - wylicza "Wojownik". - Czuję się lepszy pod każdym względem. Mam teraz ułożone wszystkie sprawy pozasportowe, mam wspaniałą żonę, świetne dzieciaki. Przygotowania może nie do końca przebiegły po mojej myśli, ale jestem pewien, że z Włoch wrócę zwycięski.

- 26 maja to dzień matki, zrobię prezent mojej świętej pamięci mamie, to jej zadedykuję ten pas. Potem 2 czerwca są urodziny mojej córeczki, 5 czerwca urodziny mojego syna - jest wiele okazji do wygrywania, więc nie pozostaje mi nic innego jak wyjść do ringu i pokonać Abisa po raz drugi - kończy Rafał Jackiewicz.

Jak podają włoskie media, 26 maja a nie jak wcześniej planowano pod koniec kwietnia dojdzie do pojedynku Rafała Jackiewicza (40-10-1, 20 KO) oraz aktualnego mistrza Unii Europejskiej wagi półśredniej Luciano Abisa (32-2-1, 15 KO). Pięściarze po raz pierwszy spotkali się w lutym 2009 roku na imprezie rozegranej w Lublinie. Polak wygrał wówczas jednogłośnie na punkty.

Walka będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej przez grupę OPI 2000 w Sardynii. Podczas tej samej imprezy dojdzie także do pojedynku o tytuł EBU-EU w kategorii super średniej pomiędzy Mouhamedem Alim Ndiaye oraz Jose Marią Guerrero.

Zanim Rafał Jackiewicz (40-10-1, 20 KO) rozpoczął swoją bogatą, uwieńczoną mistrzostwem Europy i walką o mistrzostwo świata, karierę bokserską, odnosił sukcesy jako karateka i kickbokser. Co zapamiętał z dawnych czasów "Wojownik", który 27 kwietnia we Włoszech zmierzy się z Luciano Abisem (32-2-1, 15 KO) w pojedynku o tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi półśredniej? Sprawdźcie, drodzy Czytelnicy sami...

Oficjalna strona Rafała Jackiewicza: jackiewicz-fighter.pl >>

- Może niektórzy się będą śmiać, ale jadę wygrać przed czasem. Chcę go zajechać - mówi w wywiadzie dla ringpolska.pl Rafał Jackiewicz (40-10-1, 20 KO), który 27 kwietnia we Włoszech zmierzy się z Luciano Abisem (32-2-1, 15 KO) w walce o tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi półśredniej.

27 kwietnia podczas gali organizowanej we Włoszech dojdzie do rewanżowego pojedynku Rafała Jackiewicza (40-10-1, 20 KO) oraz aktualnego mistrza Unii Europejskiej wagi półśredniej Luciano Abisa (32-2-1, 15 KO). Pięściarze po raz pierwszy spotkali się w lutym 2009 roku na imprezie rozegranej w Lublinie. Polak wygrał wówczas jednogłośnie na punkty.

Dla pięściarza z Mińska Mazowieckiego będzie to trzeci zawodowy pojedynek od czasu październikowej porażki z Kellem Brookiem. Abis tytuł EBU-EU wywalczył w kwietniu ubiegłego roku. Do tej pory obronił go udanie raz, pokonując w pojedynku wyjazdowym Stanislasa Salmona. Od czasu pierwszej walki z pięściarzem grupy 12 Round KnockOut Promotions Włoch zaliczył siedem zwycięstw i jedną porażkę.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Rafałem Jackiewiczem (40-10-1, 20 KO), który w ubiegłą sobotę pokonał przed czasem na gali "Wojak Boxing Night" w Raciborzu Farida El Houari (25-13-1, 14 KO). "Wojownik" celuje teraz w walkę o pas mistrza Unii Europejskiej ze swoim byłym rywalem Luciano Abisem (32-2-1, 15 KO).

Przed kilkudziesięcioma minutami, podczas gali w Raciborzu, swoje kolejne zawodowe zwycięstwo odniósł były mistrz Europy dywizji półśredniej, Rafał Jackiewicz (40-10-1, 20 KO). "Wojownik" potrzebował zaledwie czterech rund by uporać się z mieszkającym na stałe w Belgii, Faridem El Houari.

Być może już niebawem Polaka czeka jednak trudniejsze wyzwanie. Wszystko wskazuje bowiem na to, iż swój kolejny pojedynek Jackiewicz stoczy na terenie Włoch, a jego rywalem będzie obecny posiadacz pasa mistrza Unii Europejskiej, Luciano Abis (32-2-1, 15 KO).

Dla boksera z Półwyspu Apenińskiego pojedynek z zawodnikiem grupy 12round Knockout Promotions byłby tym samym okazją do rewanżu za starcie sprzed trzech lat. Wówczas w Lublinie, Jackiewicz wypunktował Abisa na dystansie dwunastu rund.

Były czempion Starego Kontynentu w wadze półśredniej oraz były pretendent do tytułu mistrza świata tej dywizji, Rafał Jackiewicz (40-10-1, 20 KO) bez większych problemów uporał się z Belgiem Faridem El Houari (25-13-1, 14 KO).

Polak od początku walki postawił na mądry, metodyczny boks. Skutecznie kontrolował walkę lewym prostym, dokładając , od czasu do czasu do swojego repertuaru mocne prawe proste oraz kontrujące lewe sierpowe. W trzecim starciu rywal "Wojownika" nieco śmielej ruszył do ofensywy, jednak Jackiewicz bardzo spokojnie wyczekał przy linach jego ataki, a pod koniec rundy dzięki świetnemu prawemu prostemu na dół, posłał go na deski. Koniec pojedynku nastąpił w rundzie czwartej, w czasie której to Belg aż trzykrotnie zapoznał się z matą ringu.

Dla obchodzącego wczoraj trzydzieste piąte urodziny Jackiewicza było to czterdzieste zwycięstwo odniesione na zawodowych ringach.

18 lutego na gali "Wojak Boxing Night" w Raciborzu 51. zawodowy pojedynek stoczy były mistrz Europy wagi półśredniej Rafał Jackiewicz (39-10-1, 19 KO). Rywalem Polaka będzie reprezentant Belgii Farid El Houari (25-12-1, 14 KO). - Ja lubię walczyć i dopóki będę miał możliwości i chęci, będę walczył - mówi w wywiadzie dla ringpolska.pl obchodzący w piątek 35. urodziny "Wojownik".

Rafał JackiewiczRafał Jackiewicz (39-10-1, 19 KO) poznał nazwisko kolejnego rywala. Były mistrz Europy wagi półśredniej podczas zaplanowanej na 18 lutego gali "Wojak Boxing Night" w Raciborzu zmierzy się z Faridem El Houari (25-12-1, 14 KO).

37-letni Belg w 2011 roku stoczył trzy pojedynki, z których dwa wygrał. W 2004 roku boksował o pas IBF Inter-Continental, przegrywając w dziewiątej rundzie z Giuseppe Laurim.

Głównym wydarzeniem bokserskiego wieczoru w Raciborzu będzie pojedynek z udziałem międzynarodowego mistrza WBA wagi ciężkiej Andrzeja Wawrzyka (24-0, 13 KO). Nazwisko przeciwnika Polaka, z którym uzgadniane są ostateczne warunki kontraktu, oficjalnie zostanie podane już wkrótce.

Rafał JackiewiczChociaż Rafał Jackiewicz (39-10-1, 19 KO) przegrał dwie walki w ciągu kilkunastu miesięcy, znów może być czempionem i zarobić wielkie pieniądze. Były mistrz Europy kategorii półśredniej właśnie dostał atrakcyjną ofertę z USA.

- Nie podniecam się, jeszcze nie przyjechała do mnie walizka pełna dolarów - śmieje się Jackiewicz. - Ale rzeczywiście, jest oferta.

Do Andrzeja Wasilewskiego, promotora Jackiewicza, zgłosili się przedstawiciele jednej z największych amerykańskich grup bokserskich. Zaproponowali Polakowi kontrakt na 5 walk. Jeśli wygra 4 pierwsze, w ostatniej będzie boksował o mistrzostwo świata wagi półśredniej.

- Odesłaliśmy im ofertę z naszą propozycją finansową i czekamy na odpowiedź - zdradza Wasilewski. - Jeśli się zgodzą, za pierwsze pojedynki Rafał dostanie naprawdę dobre pieniądze, a za ostatni - rekordowe.

ISSN: 2082-9760


Kliczko vs Kliczko


Zapraszamy:

Reklama
Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku