onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Dzisiaj na gali na Brooklynie Adam Kownacki (16-0, 13 KO) zmierzy się z Iago Kiladze (26-1, 18 KO). - To kolejne duże wyzwanie mówi przed zbliżającym się pojedynkiem "Babyface", który w lipcu pokonał przed czasem Artura Szpilkę.

Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) będzie kibicował w Barclays Center Adamowi Kownackiemu (16-0, 13 KO) podczas dzisiejszego pojedynku z Iago Kiladze (26-1, 18 KO).

"Tomek Adamek potwierdza obecność na walce Adama z duża grupą kibiców z NJ!  Odmówił biletów VIP od Lou DiBelli. - Będę  z naszymi wyżej." - poinformował na Twitterze, cytując "Górala", współpracujący z "Babyfacem" Łukasz Lichota.

Adamek i Kownacki poznali się przed laty, gdy łomżanin dopiero zaczynał swoją przygodę z boksem zawodowym. Niewykluczone, że wiosną obaj pięściarze, którzy wspólnie trenowali przed swoimi zeszłorocznymi  startami, wystąpią na jednej gali organizowanej w Polsce.

Sylwetka Adama Kownackiego (16-0, 13 KO), który dziś na gali na Brooklynie zmierzy się z Iago Kiladze (26-1, 18 KO), wywołała uśmiech na twarzach komentujących wczorajszą ceremonię ważenia ekspertów telewizji Showtime Paula Malignaggiego i Steva' Farhooda. "Babyface" na wagę w Barclays Center wniósł aż 117,9 kg czyli 8 kilo więcej niż przed lipcową walką z Arturem Szpilką.

- Adam zawsze wygląda na pulchnego i ma się wrażenie, że nie trenuje zbyt ciężko. On naprawdę ciężko trenuje, tylko może powinien poprawić dietę - tłumaczył Polaka Malignaggi, który od lat przyjaźni się z łomżaninem.

- Obaj jesteśmy z Brooklynu, pamiętam dosłownie jego pierwszy dzień w gymie. Miał dziecinną buzię, ale od początku był twardy i patrząc na niego w ringu myślało się, że ten gość jest dużo twardszy niż wygląda - wspominał "Magic Man". - Potem Adam stawał się coraz lepszy, wygrał Złote Rękawice, przeszedł na zawodowstwo. Fajnie jest widzieć rozwój zawodnika, którego zna się od początku, choć sam czuję się przez to stary. Adam ma przyzwoite umiejętności, mógłby być pewnie lepszy w obronie, ale on lubi się bić i przełamuje cię w końcu psychicznie. On uwielbia patrzeć, jak jego rywal wymięka. Oczywiście taka bitka w wadze ciężkiej jest ryzykowna, jednak dobrze się go ogląda.

Farhood, komentując niedawny nokaut Kownackiego na Szpilce stwierdził: - To był szok! Jeśli ktoś nie zna Kownackiego, to patrzy na niego i myśli że jest za ciężki, ale tu nie o to chodzi, on zadaje masę ciosów i efektownie walczy. Ten nokaut sprawił, że wszyscy postrzegają Kownackiego inaczej. Nagle znalazł się w czołówce i być może jest blisko walki o tytuł.

Pojedynek Kownackiego z Kiladze rozpocznie się około godz, 01.00 w nocy czasu Polskiego. Walka będzie transmitowana na kanałach Youtube i Facebook Showtime, choć nie ma pewności, czy będzie dostępna dla widzów w Polsce.

Adam Kownacki (16-0, 13 KO) niestety nieco rozczarował sylwetką podczas oficjalnego ważenia przed jutrzejszą walką z Iago Kiladze (26-1, 18 KO) na Brooklynie. 

Polaki wniósł na wagę aż 117,9 kg czyli 8 kilogramów więcej niż przed zwycięskim lipcowym pojedynkiem z Arturem Szpilką. Rywal Polaka zanotował równo 100,0 kg.

Bezpośrednią transmisję ze starcia Kownackiego z Kiladze obejrzeć będzie można jutro na kanałach Youtube i Facebook telewizji Showtime, choć nie ma pewności, czy na przekaz nie zostanie nałożona geoblokada. Początek relacji o godz. 01.00 czasu polskiego (w nocy z soboty na niedzielę).

Iago Kiladze (26-1, 18 KO) jest dobrej myśli przed sobotnim starciem z Adamem Kownackim (16-0, 13 KO) na gali w Braclays Center na Brooklynie. Trenujący obecnie pod okiem słynnego Freddiego Roacha Gruzin o polskim rywalu wyraża się z szacunkiem, ale zapowiada swoje zwycięstwo.

- Kownacki mocno bije, ma dobry prawy sierp. wiemy, że jest niebezpieczny, jednak nie jest to też coś, z czym nie miałem już do czynienia - ocenia Kiladze mający za sobą sobą m.in. sparingowe boje z braćmi Kliczko.

- Jestem coraz lepszy każdego dnia. W kategorii junior ciężkiej byłem osłabiony zbijaniem wagi, teraz mam ze sobą Freddiego, boksuję w ciężkiej, wszystko idzie gładko - opowiada oponent "Babyface'a". - Mam za sobą znakomite sparingi z Muratem Gasijewem i innymi zawodnikami, czuję się wybornie. 

- Zamierzam ograć Kownackiego boksersko, ale też mam swoją siłę. Jeśli uda mi się go zamroczyć, to wykończę robotę! - odgraża się Iago Kiladze.

- Przywitałem się z nim krótko, w sobotę przemówią do niego moje pięści - mówi Adam Kownacki (16-0, 13 KO), który jutro na gali w Nowym Jorku zmierzy się z Iago Kiladze (26-1, 18 KO) podczas gali organizowanej w Nowym Jorku. Transmisja gali w Canal+ Sport.

 

Już jutro na gali na Brooklynie Adam Kownacki (16-0, 13 KO) zmierzy się z Iago Kiladze (26-1, 18 KO). Przed zbliżającą się walką PBC prezentuje niepokonanego Polaka w materiale "PBC Prospect Spotlight".

Adam Kownacki (16-0, 13 KO) jest pewny siebie przez zbliżającą się konfrontacją z Iago Kiladze (26-1, 18 KO). Pojedynek odbędzie 20 stycznia na gali w hali Barclays Center na Brooklynie.

- Zamierzam w ringu robić to, co potrafię najlepiej, czyli wywierać presję i zmuszać rywala do walki - stwierdził "Babyface" w wywiadzie udzielonym Premier Boxing Champions. - Kiladze przyszedł z kategorii junior ciężkiej, więc pewnie dobrze się rusza. Treningi poszły jednak świetnie, czuję się znakomicie, będę skracał ring, bił na dół i w końcu go przełamię. 

- Myślę, że do siódmej rundy będę mógł go już położyć. Macie tam w PBC rubrykę nokaut miesiąca, prawda? Ja właśnie mu zafunduję jeden z takich! - zapowiedział niepokonany Polak, który w swoim poprzednim występie zastopował Artura Szpilkę.

O godz. 19.00 czasu nowojorskiego, czyli o godz. 01.00 (w nocy z soboty na niedzielę) czasu polskiego pojawią się w na ringu w Barclays Center Adam Kownacki (16-0, 13 KO) i Iago Kiladze (26-1, 18 KO) - poinformował Przemek Garczarczyk.

Bezpośrednią transmisję z pojedynku Polaka z Gruzinem będzie można obejrzeć jedynie w mediach społecznościowych Showtime, jednak na transmisję nałożona zostanie geoblokada, co oznacza, że sygnał nie będzie dostępy w Polsce.

Starcie Kowanckiego z Kiladze jest częścią programu gali organizowanej przez Lou DiBellę, której główną atrakcją będzie walka o pas IBF kategorii półśredniej pomiędzy Errolem Spencem Jr (22-0, 19 KO) i Lamontem Petersonem (35-3-1, 17 KO). Transmisja telewizyjnej części karty w Canal+ Sport.


Najnowsze komentarze