onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Na sobotniej gali w Grays pod Londynem trzecią zawodową wygraną dopisał do swojego rekordu boksujący w wadze super piórkowej Piotr Mirga (3-0, 0 KO). 

Rywalem mieszkającego na Wyspach 21-latka z Zakopanego był Ibrar Riyaz (6-142-4). - Przeciwnika zmieniono mi w ostatniej chwili. Riyaz ma na koncie dużo porażek, ale tylko trzy razy przegrał przed czasem. To było cenne doświadczenie walczyć z kimś takim. Cieszę się, że wygrałem, małymi kroczkami do celu - powiedział po zejściu z ringu boksujący dla MTK Global Mirga.

Boksujący w kategorii lekkiej Rafał Grabowski (3-0, 1 KO) rozpoczął przygotowania do startów w drugiej połowie roku. Pięściarz z Pionek przebywa aktualnie w Nowym Jorku.

14 lipca na gali organizowanej przez MTK w Grays pod Londynem trzecią zawodową walkę stoczy urodzony w Zakopanem a mieszkający na stałe na Wyspach Piotr Mirga (2-0, 0 KO). 21-latek spod Giewontu występujący w kategorii super piórkowej na profesjonalnych ringach stoczył do tej pory dwa zwycięskie pojedynki. Młody Polak zmierzy się z Brytyjczykiem Liamem Richardsem (12-50, 1 KO).  Gala z Essex, której głównym wydarzeniem będzie starcie o brytyjski pas Southern Area w wadze średniej z udziałem Teya Lynna Jonesa (10-1, 2 KO) i Darrena Codona (7-2-1, 1 KO), pokazywana będzie na żywo na kanale Youtube IFLT TV.

8 września na gali organizowanej w Poznaniu dojdzie do rewanżowej walki Oleksandra Streckiego (5-1-1, 3 KO) z Bartłomiejem Grafką (21-30-3, 10 KO).

Pierwszy pojedynek tych pięściarzy odbył się we wrześniu ubiegłego roku. 30-letni Grafka wygrał niejdnogłośnie na punkty i zdobył tytuł mistrza Polski wagi średniej.

Ostatnią walkę Strecki stoczył w czerwcu, remisując na gali w Szwajcarii z Fatonem Vukshinajem. Grafka także boksował w ubiegłym miesiącu, wygrywając przez techniczny nokaut z niepokonanym wcześniej Erkanem Tuncelem.

Bartłomiej Grafka (21-30-3, 9 KO) pokonał przez techniczny nokaut Ercana Tuncela (6-1, 5 KO) podczas gali organizowanej w Kolonii. Pojedynek odbył się w kategorii średniej.

Dla 30-letniego Grafki to pierwsze zawodowe zwycięstwo od października ubiegłego roku. W ostatnich miesiącach pięściarz ze Śląska boksował m.in. z Robinem Krasniqim oraz Joshuą Buatsim.

26-letni Tuncel na zawodowych ringach występuje od blisko dwóch lat. Walka z Grafką była jego pierwszą profesjonalną porażką.

W sobotę Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO) zadebiutował w kategorii junior ciężkiej, wygrywając przez techniczny nokaut z Ismaiłem Siłłachem. Wygląda na to, że dwukrotny pretendent do mistrzowskich pasów w wadze półciężkiej, w nowym limicie wagowym nie będzie narzekał na brak ofert walki.

Chęć skrzyżowania rękawic z Fonfarą wyraził m.in. Nikodem Jeżewski (14-0-1, 8 KO), który w tym roku wrócił na ring po ponad rocznej przerwie i zanotował dwa zwycięstwa. Wyzwanie "Polskiemu Księciu" pięściarz z Kościerzyny rzucił za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- Bardzo szanuję Fonfarę jako sportowca, jednak chętnie sprawdzę miarodajność rankingu Boxrec i przywitam go w junior ciężkiej z prawdziwym cruiserem - stwierdził Jeżewski.

Sam Fonfara po sobotnim występie twierdził, że o walkach z innymi Polaka na razie nie myśli. Jeżewski, który ostatni raz boksował w maju, jesienią ma stoczyć ciekawie zapowiadający się pojedynek z Adamem Balskim.

Przemysław Opalach stoczy pojedynek w federacji Fight Exclusive Night w formule K-1. Debiut olsztynianina szykowany jest na drugą połowę 2018 roku.

Kibice sportów walki w Polsce znają Opalach z ringu bokserskiego. To właśnie w szermierce na pięści olsztynianin stoczył 28 pojedynków, z czego 26 wygrał, w tym 21 przed czasem. 20 grudnia 2013 roku Opalach pokonał przez techniczny nokaut Maishę Samsona z Tanzanii, dzięki czemu zdobył tytuł mistrza świata federacji WBF w kategorii super średniej.

Niespełna rok później zwyciężył Slavisa Simeunovica i został posiadaczem pasów WBC Baltic, WBF World oraz Międzynarodowym Mistrzem Polski. Opalach ma za sobą znakomitą serię 14 zwycięstw z rzędu. Ostatnim razem pokonany wychodził z ringu w kwietniu 2013 roku. W 2017 roku stoczył trzy walki – wszystkie pewnie wygrał.

– Opalach to znakomity pięściarz, jeden z najlepszych polskich bokserów w kategorii super średniej. Przemek od jakiegoś czasu przygląda się naszym zawodnikom w wadze do 77 kilogramów, jest pod wrażeniem ich umiejętności. Może zmierzy się w przyszłości z którym z nich? To na pewno jedno z rozwiazań na jego karierę w FEN. On jeszcze za dzieciaka trenował muay thai, potem wygrał 30 pojedynków. To kawał zawodnika i wierzę, że będzie wzmocnieniem naszej federacji – powiedział Paweł Jóźwiak, prezes FEN.

31 sierpnia na gali organizowanej w Kałuszynie na ring wróci Mateusz Tryc (6-0, 5 KO). Rywalem 27-latka z Wyszkowa będzie dobrze znany polskiej publiczności Geard Ajetovic (31-17-1, 16 KO).

37-letni Ajetovic w swojej karierze wygrywał m.in. z Michałem Gerleckim oraz Przemysławem Opalachem. Serb przegrywał także niejednogłośnie na punkty z Piotrem Wilczewskim i Grzegorzem Soszynskim.

Dla Tryca będzie to trzeci tegoroczny występ. Podczas sierpniowej gali wystąpią także m.in. Michał Olaś, Rafał Grabowski, Piotr Podłucki, Kewin Gruchała oraz Paweł Czyżyk.

14 lipca na gali organizowanej przez MTK w Wielkiej Brytanii trzecią zawodową walkę stoczy urodzony w Zakopanem a mieszkający na stałe na Wyspach Piotr Mirga (2-0, 0 KO). 

21-latek spod Giewontu występujący w kategorii super piórkowej na profesjonalnych ringach stoczył do tej pory dwa zwycięskie pojedynki. 

Gala z Essex, której głównym wydarzeniem będzie starcie o brytyjski pas Southern Area w wadze średniej z udziałem Teya Lynna Jonesa (10-1, 2 KO), pokazywana będzie na żywo na kanale Youtube IFLT TV.

Najnowsze komentarze