Błąd
  • Szablon wyświetlający jest niedostępny. Skontaktuj się z administratorem witryny.

Boks w Polsce

ŁAPIN CHWALI IGLESIASA, KOMENTUJE WALKĘ SIWEGO

- Większość osób nie zdaje sobie sprawy, jak on jest dobry - mówi Fiodor Łapin o Osleysie Iglesiasie (6-0, 5 KO), który dziś na gali Polsat Boxing Promotions zmierzy się z niedawnym rywalem Pawła Stępnia Ezequielem Osvaldo Maderną (27-9, 17 KO). Wiceprezes PBP komentuje też ostatni występ Marcina Siwego (25-0-1, 12 KO).

Add a comment

WAŻENIE: IGLESIAS - MADERNA, BEREŻEWSKI - ROMERO

Jutro w Łodzi odbędzie się 10. gala grupy Polsat Boxing Promtoions. W pojedynku wieczoru Osleys Iglesias zmierzy się z Ezeguielem Osvaldo Maderną. Wcześniej Aleksander Bereżewski zaboksuje z Jose Angelem Rosalesem Romero. Transmisja w sportowych kanałach Polsatu.

Add a comment

MOCNE SPARINGI WOŁCZECKIEGO PRZED GALĄ KBN 24

Niepokonany na zawodowych ringach Rafał Wołczecki (6-0, 4 KO) kończy przygotowania do drugiego tegorocznego występu. 1 października na gali Knockout Boxing Night 24 w Lublinie boksujący w wadze średniej pięściarz zmierzy się z dużo bardziej doświadczonym Pavlem Semjonovem (31-24-2, 10 KO).

Tradycyjnie Wołczecki sparował i we Wrocławiu, i w Berlinie. W niemieckiej stolicy mógł szlifować formę na wspólnych sesjach sparingowych z Thomasem Piccirillo (10-0-4, 4 KO), Vincenzo Gualterim (20-0-1, 7 KO), który posiada pas IBF Inter-Continental oraz Bjoernem Schicke (20-1-1, 10 KO), który niedawno wywalczył tytuł mistrza Unii Europejskiej w limicie do 72,5 kg.

Wołczecki w tym roku stoczył tylko jedną walkę. W marcu pewnie wygrał na punkty z doświadczonym Argentyńczykiem Mateo Damianem Veronem i był to dopiero drugi rywal, który z mocno bijącym pięściarzem grupy KnockOut Promotions wytrzymał w ringu pełen dystans.

Na lubelskim ringu kolejne walki stoczą m.in. dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata kategorii junior ciężkiej Michał Cieślak (22-2, 16 KO) oraz były mistrz Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (22-2-1, 6 KO). Cieślak spotka się z Krzysztofem Twardowskim, a Szeremeta Vladyslavem Gelą (12-4, 7 KO). Bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja w kategorii półciężkiej Jana Czerklewicza (8-1, 2 KO) z Markiem Matyją (20-3-2, 9 KO). Mateusz Wojtasiński (2-0, 1 KO) w pierwszym występie po podpisaniu kontraktu z KnockOut Promotions zmierzy się z Sylwestrem Ziębą (1-2). Specjalną atrakcją gali w Lublinie będą także walki o pasy interkontynentalne federacji WBA i WBO.

KUP BILET NA GALĘ KBN 24 W LUBLINIE >>

Add a comment

GALA PBP 10 NA DWORCU KOLEJOWYM ŁÓDŹ FABRYCZNA

W sobotę 24 września dworzec kolejowy Łódź Fabryczna na jeden wieczór zamieni się w arenę pięściarskich zmagań. Wszystko za sprawą dziesiątej gali Polsat Boxing Promotions, na której fani obejrzą 9 walk w boksie zawodowym i olimpijskim. Wydarzenie sportowe swoim muzycznym występem uświetni legenda polskiego hip-hopu, TEDE. Gala bokserska na dworcu kolejowym to coś, czego jeszcze nie było. W sobotę 24 września wnętrza jednego z największych i najnowocześniejszych obiektów tego typu w Europie, gościć będą jubileuszową galę grupy Polsat Boxing Promotions. Organizacja, która powstała nieco ponad rok temu, z impetem wkroczyła na pięściarską scenę w naszym kraju i konsekwentnie buduje swoja markę oraz rozwija kariery swoich wychowanków.

W walce wieczoru gali PBP 10 wystąpi przebojowy i niezwykle widowiskowo boksujący podopieczny Polsat Boxing Promotions - Osleys Iglesias. Kubańczyk w Łodzi miał walczyć o miano oficjalnego pretendenta do pojedynku o mistrzostwo świata. Z powodu kontuzji pierwotnie ogłoszonego rywala, Iglesias musi jednak nieco przesunąć w czasie swoje mocarstwowe plany. Dziesięciorundowe starcie z Argentyńczykiem Ezequielem Osvaldo Maderną to dla Iglesiasa doskonała okazja, by zaprezentować swoje wybitne umiejętności na tle dużo bardziej doświadczonego rywala, który oprócz 36 walk zawodowych na koncie ma także występ na igrzyskach olimpijskich.

W sobotę boksować będą także utalentowani Aleksander Bereżewski i Miłosz Grabowski. Obaj pochodzą z pobliskich miejscowości i dlatego występ w Łodzi traktują niemal jak domowy. Numer 5 polskiej wagi półśredniej - Aleksander Bereżewski - imponuje sześcioma nokautami we wszystkich sześciu swoich dotychczasowych pojedynkach. Taki wynik wywalczony w większości w starciach z bardziej doświadczonymi rywalami robi wrażenie na Przemysławie Salecie. Były Mistrz Europy ocenił, że mimo młodego wieku (24 lata), Bereżewski imponuje stylem i dojrzałością oraz konsekwentnym wykorzystywaniem szans otrzymanych od promotorów. Zdaniem Salety dla Polsat Boxing Promotions nie było innej drogi, jak długofalowe budowanie nowych gwiazd polskiego boksu. Ekspert i komentator pięściarski podkreśla, że Polsat Boxing Promotions daje zawodnikom regularność walk i całe zaplecze, a to jest bezcenne dla mało znanych pięściarzy. Młodzi chłopcy dostają komfort trenowania w najlepszych warunkach, opiekę lekarzy i dietetyków, czy - jak ostatnio - możliwość wyjazdu na sparingi do Anglii, gdzie boks przeżywa aktualnie swoja drugą młodość. Jednocześnie nie ma sztucznego nabijania rekordów i medialnego pompowania baloników. Oczywiście zdarzają się potknięcia, ale sami zawodnicy nie mają ciśnienia, by utrzymać zero w rekordzie, bo wiedzą że promotorzy na nich stawiają długofalowo i dadzą im kolejne szanse. Przemysław Saleta docenia także potencjał wspomnianego Miłosza Grabowskiego. Niepokonany pięściarz z Kalisza w sobotę stoczy swój pierwszy pojedynek na dystansie sześciu rund, co zdaniem Salety idealnie wpisuje się w jego rozwój. Ostatnia walka Grabowskiego była dużo bardziej poukładana niż poprzednie. Jego boks był bardziej uporządkowany, można powiedzieć metodyczny. Brak chaosu w ringowych poczynaniach od razu zaowocował nokautem - zauważa Saleta.

W Łodzi boksować będą także inni podopieczni grupy Polsat Boxing Promotions: Gracjan Królikowski, Niko Zdunowski oraz Max Suske. Ten ostatni to młody mańkut z Niemiec, który niedawno pokonał Remigiusza Runowskiego. Suske to zdaniem Przemysława Salety marzenie promotora, zawodnik o dobrych warunkach fizycznych, mocno bijący, który na dodatek ma charyzmę i potrafi się wypowiedzieć zarówno ciosami, jak i słowami. Emocjonująco zapowiada się pojedynek Maxa Suske z także niepokonanym, leworęcznym Petro Frolovem, pochodzącym z ukraińskiej Odessy. Pięściarski wieczór 24 września otworzą trzy starcia w formule boksu olimpijskiego z udziałem Jakuba Maścianicy (kategoria do 80 kg), Olafa Szcześniaka (kategoria do 75 kg) i Mike’a Drużgi (kategoria do 60 kg). Muzyczne show podczas gali Polsat Boxing Promotions 10 da legenda polskiego hip-hopu, TEDE, który ma na koncie 18 albumów studyjnych oraz wiele innych wydawnictw. Za swoje muzyczne dokonania TEDE otrzymał wiele nagród i nominacji, a jego płyty wielokrotnie uzyskiwały status złotych oraz platynowych. Galę Polsat Boxing Promotions 10 od godziny 18:30 transmitować będzie Polsat Sport Fight, a od godziny 20:00 także Polsat Sport i dostępny w naziemnej telewizji cyfrowej Super Polsat.

Add a comment

TWARDOWSKI: JESTEM GŁODNY WALKI, CHCĘ WYZWAŃ

Krzysztof Twardowski (9-3, 6 KO) jest na finiszu przygotowań do walki z Michałem Cieślakiem (22-2, 16 KO). Pojedynek z dwukrotnym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej będzie dla 26-latka kolejnym dużym wyzwaniem na zawodowych ringach.

W ostatnim profesjonalnych występie Twardowski przeboksował pełen dystans z zaliczanym do światowej czołówki kategorii cruiser Richardem Riakporhem. Pięściarz z Nowego Sącza miał wrócić na ring po pojedynku z Brytyjczykiem we wrześniu, jednak ostatecznie zmienił plany 1 października na gali Knockout Boxing Night 24 skrzyżuje rękawice z Cieślakiem.

- Wracam na ring po prawie rocznej przerwie, ostatnia walka odbyła się w Londynie na arenie Wembley. Jestem w znakomitej formie, bardzo naelektryzowany, czuję że potrzebuję już walczyć i kolejne wyzwania są mi potrzebne - powiedział Twardowski w rozmowie z serwisem limanowa.in.

- Jestem głodny walki i dodatkowo motywuje mnie to, że niedługo z moją kochaną żoną Natalią spodziewam się potomka. A jak to mówią, ojcowie biją mocniej. Mam zamiar sprawdzić to na własnym doświadczeniu w najbliższej walce - dodał.

Twardowski na zawodowych ringach wygrywał m.in. z Krzysztofem Zimnochem oraz Piotrem Podłuckim. W przeszłości boksował również o młodzieżowe mistrzostwo świata federacji WBC.

W Lublinie kibice zobaczą również polsko-polskie zestawienie w kategorii półciężkiej pomiędzy Janem Czerklewiczem (8-1, 2 KO) i Markiem Matyją (20-3-2, 9 KO). Drugi tegoroczny pojedynek stoczy były mistrz Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (22-2-1, 6 KO), który skrzyżuje rękawice z Vladyslavem Gelą (12-4, 7 KO). 

KUP BILET NA GALĘ KBN 24 W LUBLINIE >>

Add a comment

CZEBOTAR WYSTĄPI NA GALI KBN 24 W LUBLINIE

Niepokonany na zawodowych Wasyl Czebotar (11-0, 4 KO) stoczy swój kolejny zawodowy pojedynek 1 października na gali Knockout Boxing Night 24 w Lublinie. 20-letni Ukrainiec boksujący w wadze półśredniej zmierzy się z Miroslavem Serbanem (13-11, 7 KO).

Czebotar ostatni zawodowy występ zaliczył podczas kwietniowej gali w Wałczu. Boksujący z odwrotnej pozycji zawodnik wygrał wiosną przed czasem z Anzorem Gamgebelim.

Główną atrakcją gali KBN 24 w Lublinie będzie pojedynek Michała Cieślaka z Krzysztofem Twardowskim. Kibice zobaczą w akcji także m.in. Kamila Szeremetę, Rafala Wołczeckiego oraz polsko-polski pojedynek w wadze półciężkiej pomiędzy Markiem Matyją i Janem Czerklewiczem.

Add a comment

BYŁY RYWAL STĘPNIA DLA IGLESIASA W ŁODZI

Argentyńczyk Ezequiel Osvaldo Maderna (27-9, 17 KO), który niedawno boksował z Pawłem Stępniem, będzie ostatecznie przeciwnikiem Osleysa Iglesiasa (6-0, 5 KO) w walce wieczoru sobotniej gali Polsat Boxing Promotions w Łodzi. Impreza odbędzie się na Dworcu Łódź Fabryczna. Poniżej pełna karta walk poniżej (transmisja w kanałach Polsatu).

Osleys Iglesias (6-0-0) - Ezequiel Osvaldo Maderna (27-9-0), Aleksander Bereżewski (6-0-0) - Jose Angel Rosales Romero (6-2-0), Miłosz Grabowski (4-0-0) - Damian Mielewczyk, Max Suske (4-0-0) - Petro Frolov (5-0-0), Gracjan Królikowski (2-2-1) - Maciej Brzozowski, Niko Zdunowski (2-0-0) - Oskar Gajcowski (2-1-0).

Add a comment

KNYBA POMOŻE HELENIUSOWI PRZED WALKĄ Z WILDEREM

Boksujący w kategorii ciężkiej Damian Knyba (8-0, 5 KO) w najbliższych dniach dniach będzie sparował w Finlandii z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO) szykującym się do walki z Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO).

Dwukrotny pogromca Adama Kownackiego jest kolejnym pięściarzem światowej czołówki, z którym Knyba będzie miał okazję spróbować się na sparingach. Wcześniej 26-letni Polak sparował m.in. z Oleksandrem Usykiem, Zhangiem Zhileiem, Filipem Hrgovicem i Otto Wallinem.

Pojedynek Roberta Heleniusa z Deontayem Wilderem, usankcjonowany jako półfinałowy eliminator WBC, odbędzie się 15 października w Nowym Jorku.

Add a comment

WOJTASIŃSKI: MIERZĘ WYSOKO, TRAFIŁEM NAJLEPIEJ

3-krotny Mistrz Polski Mateusz Wojtasiński (2-0, 1 KO) zadebiutuje 1 października w Lublinie w barwach KnockOut Promotions. - To najlepsza grupa dla mierzących wysoko pięściarzy, trafiłem najlepiej jako mogłem - mówi 21-letni wrocławianin przed walką z Sylwestrem Ziębą (1-2) na gali Knockout Boxing Night 24. Transmisja w TVP Sport. Partnerami wydarzenia są Województwo Lubelskie i Miasto Lublin.

- Jeśli jest ambitnym bokserem i chcesz toczyć kiedyś pojedynki z mocnymi zawodnikami musisz mieć grupę, z którą możesz do tego dojść. Czuję, że właśnie taką jest KnockOut Promotions prowadzona przez panów Andrzeja Wasilewskiego i Jacka Szelągowskiego - powiedział Mateusz Wojtasiński.

W boksie amatorskim zdobył 8 medali Mistrzostw Polski, w tym 3 złote (2 w juniorach i 1 w kadetach). W listopadzie 2019 roku, jeszcze jako 18-letni zawodnik, został wicemistrzem kraju seniorów w wadze 57 kg. - Stoczyłem około 110 walk, z których wygrałem 90-95 - dodał zawodnik trenujący na co dzień w klubie Adrenalina Wrocław.

Przygodę z boksem zawodowym zaczął od 2 zwycięstw w 2021 roku. - Debiut był z rywalem szukanym na ”szybko” ponieważ paru rywali wypadło i walka skończyła się w pierwszej rundzie. Drugi pojedynek był już z lepszym zawodnikiem, zwyciężyłem jednogłośnie na punkty. Ale słabo oceniam ten występ, limit wagi lekkiej zrobiłem z dużym trudem i czułem się nie za dobrze. Oczywiście obydwie walki były nowym, potrzebnym pięściarskim doświadczeniem. Rozpad poprzedniej grupy Mateusza Wojtasińskiego sprawił, że musiał wszystko zaczynać niemal od początku. - Pojawił się temat współpracy z KnockOut Promotions i od razu pomyślałem, że to będzie najlepsze wyjście. Jeżeli coś chcę osiągnąć w tym sporcie to tylko w tym teamie. Zawodnicy warszawskiej grupy zdobywali pasy Mistrza Świata. Moi promotorzy są mi w stanie zapewnić odpowiednią częstotliwość startów, co jest dla mnie ważne. Od ostatniej walki niebawem minie rok - dodał bokser kategorii półśredniej.

Na co dzień trenuje razem m.in. z Rafałem Wołczeckim (też zaboksuje w Lublinie) pod okiem Krzysztofa Wrońskiego i Katarzyny Czuby-Wrońskiej. - Tworzymy zgraną drużynę, a szkoleniowcy bardzo się angażują w to, abym był zawszę jak najlepiej przygotowany do pojedynków. A co do Rafała, idzie do góry, rozwija się, toczy walki z różnymi rywalami i myślę, że to mi pokazało, że warto związać się z grupą KnockOut . Były inne oferty współpracy, jednak jestem przekonany, że wybrałem właściwie - ocenił Mateusz Wojtasiński.

Na Knockout Boxing Night 24 spotka się z Sylwestrem Ziębą, dla którego będzie to już 4. tegoroczna walka. Znokautował Macieja Kiwiora, ale następnie oceniono, że doszło do przypadkowo zderzenia głowami, dlatego ten bój uznany jako NC (no contest). - Widziałem niektóre z jego pojedynków. Uważam Sylwestra Ziębę za solidnego i ambtnego zawodnika. Generalnie skupiam się na sobie i na tym, co muszę zrealizować w ringu. Moje atuty w tej walce to na pewno szybkość, wyczucie dystansu, praca nóg. Staram się boksować z kontry, korzystając ze swojego zasięgu. Nastawiam się na trudny bój, chociaż w amatorce boksowałem z bardzo dobrymi bokserami, jak Damian Durkacz i brązowy medalista Mistrzostw Świata z 2019 roku Manish Kaushik z Indii – stwierdził.

1 października w Lublinie kibice obejrzą także walki m.in. Michała Cieślaka (22-2, 16 KO) z Krzysztofem Twardowskim (9-3, 6 KO), Kamila Szeremety (22-2-1, 6 KO) Vladyslavem Gelą (12-4, 7 KO), Jana Czerklewicza (8-1, 2 KO) z Markiem Matyją (20-3-2, 9 KO), Rafała Wołczeckiego (6-0, 4 KO) z Pavlem Semjonovem (31-24-2, 10 KO). Specjalną atrakcją gali w Lublinie będą także walki o pasy interkontynentalne federacji WBA i WBO. 

KUP BILET NA GALĘ KBN 24 W LUBLINIE >>

Add a comment

PARZĘCZEWSKI WYGRAŁ Z GROMADZKIM

Robert Parzęczewski (29-2, 17 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Tomaszem Gromadzkim (12-5-1, 3 KO) w walce wieczoru gali Tymex Boxing Night w Radomsku. Po dziesięciu rundach wszyscy sędziowie punktowali 97-91.

Podczas tej samej gali Michał Soczyński (6-0, 2 KO) wygrał na punkty z Adrianem Valentinem (4-1, 3 KO). Po finałowym gongu sędziowie punktowali 59-55 i dwukrotnie 60-54.

Kolejne profesjonalne zwycięstwa odnieśli także boksujący w wadze ciężkiej Remigiusz Smoliński oraz Kamil Kuździeń, który wygrał z Nikolą Vlajkovem.

Add a comment

WOŁCZECKI: SEMJONOV JEST BARDZO TWARDY

- Pavel Semjonov jest bardzo twardy i nie przegrywa przed czasem. Stoczył ponad 50 walk, a tylko raz zszedł z ringu jako pokonany przed upływem zakontraktowanego dystansu, ale z powodu kontuzji – mówi niepokonany Rafał Wołczecki (6-0, 4 KO), który zmierzy się z estońskim pięściarzem (o rekordzie 31-24-2, 10 KO) w sobotę, 1 października na gali Knockout Boxing Night 24 w Lublinie. Transmisja w TVP Sport. Partnerami wydarzenia są Województwo Lubelskie i Miasto Lublin.

Tradycyjnie Rafał Wołczecki sparował i we Wrocławiu, i w Berlinie. W niemieckiej stolicy miał za rywali Thomasa Piccirillo, Björka Schicke i Vincenzo Gualateriego. - Co ciekawe kilka dni temu Piccirillo zmierzył się z moim ostatnim przeciwnikiem Mateo Damianem Veronem, który ma podobny bilans walk jak Semjonov. I cóż się okazało? Sędziowie wyciągnęli faworyzowanemu Piccirillo remis, choć w mojej ocenie wygrał Veron - powiedział wrocławianin Rafał Wołczecki.

Na sparingach w Berlinie w rolę Semjonova wcielał się właśnie Piccirillo. - Są podobnego wzrostu, obaj spychają i lubią iść do przodu. Muszą szukać różnych sparingpartnerów, gdyż w Polsce sparowałem już chyba ze wszystkimi. To jest ten czas, kiedy trzeba uczyć się na takich sesjach, przerabiać założone akcje. Nie chodzi o nokautowanie i udowadnianie czegokolwiek. Nie, od tego jest oficjalna walka - dodał pięściarz KnockOut Promotions, który w Polsce sparował ostatnio m.in. z Maciejem Sulęckim, Markiem Matyją, Mateuszem Wojtasińskim, Przemysławem Gorgoniem i Karolem Welterem.

Z analizą występów Semjonova nie ma problemu, bowiem przyjeżdżał już kilka razy do Polski i toczył równe boje m.in. z Przemysławem Zyśkiem i Kubańczykiem Evanderem Riverą. - Estończyk jest niższy ode mnie, krępy, ale waleczny. Nikomu nie daje łatwych zwycięstw, bo jemu nie chodzi o przetrwanie w ringu. Stara się podejmować ryzyko. Spodziewam się, że będzie słabszy fizycznie, lecz pokaże swój charakter - ocenił Rafał Wołczecki.

Blisko 26-letni bokser z Dolnego Śląska uważa, że tacy zawodnicy jak Veron i Semjonov jeszcze przed jakiś czas będą "psuć krew" takim młodym prospektom, jak on. - Estończyk doskonale wie, że nie ma nic do stracenia. A że coś potrafi, to liczy na sprawienie niespodzianki i nie jest bierny w swych dążeniach do zwycięstwa. Ale jeśli miałbym być szczery, gdybym przegrał w Lublinie to byłaby masakra. Jak prowadzić dalej karierę, jeśli ponosi się porażki z takimi pięściarzami. Dlatego nie mogę popełnić żadnego głupiego błędu, aby nie skończyło się to źle dla mnie. Bo to też nie jest tak, że Pavel Semjonov w ogóle nie ma uderzenia. Szczególnie w pierwszej fazie walk jest dość aktywny i dynamiczny oraz sporo bije ciosami obszernymi.

Na lubelskim ringu kolejne walki stoczą m.in. 2-krotny pretendent do tytułu mistrza świata kategorii junior ciężkiej Michał Cieślak (22-2, 16 KO) oraz były mistrz Europy wagi średniej, rywal Gennadija Gołowkina - Kamil Szeremeta (22-2-1, 6 KO). Cieślak spotka się z Krzysztofem Twardowskim, a Szeremeta Vladyslavem Gelą (12-4, 7 KO). Bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja w kat. półciężkiej Jana Czerklewicza (8-1, 2 KO) z Markiem Matyją (20-3-2, 9 KO). Mateusz Wojtasiński (2-0, 1 KO) w pierwszym występie po podpisaniu kontraktu z KnockOut Promotions zmierzy się z Sylwestrem Ziębą (1-2). Specjalną atrakcją gali w Lublinie będą także walki o pasy interkontynentalne federacji WBA i WBO.

Add a comment