onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 

Ostatnio zarejestrowani

  • S.L.16SpoX84GhosTK.O
  • Polski zawodnik
  • Zeakk
  • person_95
  • garcia34

<a href="https://www.ebilet.pl/sport/sporty-walki/boxing-night/" target="_blank"><img src="http://www.ringpolska.pl/images/banners/legionowo_2017_noflash.jpg"></a>

Już 8 kwietnia w czterogwiazdkowym hotelu "Nosalowy Dwór" w Zakopanem odbędzie się kolejna organizowana przez Wersport i Sferis KnockOut Promotions ekskluzywna gala boksu zawodowego w konwencji bankietowej. Zaproszenia na imprezę dostępne są na stronie Eventim.pl.

Głównym wydarzeniem pięściarskiego wieczoru w stolicy Tatr będzie walka wysoko notowanego w światowych rankingach wagi średniej Macieja Sulęckiego (23-0, 8 KO) z Mekykaninem Michi Munozem (25-6, 16 KO). Ponadto w ringu zaprezentują się Krzysztof Kopytek (12-1, 2 KO), Przemysław Runowski (13-0, 2 KO),  Marek Matyja (12-1, 4 KO) i Przemysław Zyśk (3-0, 1 KO).

Specjalnie dla wszystkich gości gali hotel "Nosalowy Dwór" w dniach 7-9 kwietnia oferuje noclegi w cenach promocyjnych. 

Nosalowy Dwór Boxing Night - dystrybucja zaproszeń na galę >>

Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO) znalazł się na dziesiątym miejscu w najnowszym rankingu najlepszych pięściarzy świata wagi średniej prowadzonym przez portal ESPN.com. Klasyfikacje prowadzone przez wpływowego dziennikarza Dana Rafaela były aktualizowane wczoraj.

27-latek z Warszawy najbliższy pojedynek stoczy 8 kwietnia na gali w Zakopanem. Rywalem Sulęckiego na dystansie dziesięciu rund będzie Meksykanin Michi Munoz (25-6, 16 KO).

W rankingach ESPN cały czas klasyfikowani są także dwaj inni Polacy - Krzysztof Głowacki i Krzysztof Włodarczyk. "Główka" jest czwarty, zaś "Diablo" siódmy w gronie najlepszych zawodników świata wagi junior ciężkiej.

- Spokojnie czekam na swoją szansę, bo wiem, że ona przyjdzie - mówi klasyfikowany w czołówkach światowych rankingów wagi średniej Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO), który 8 kwietnia na gali Nosalowy Dwór Boxing Night w Zakopanem skrzyżuje rękawice z Michi Munozem (25-6, 16 KO). Pojedynek z Meksykaninem będzie dla "Stricza" pierwszym występem przed polską publicznością od ponad dwóch lat i jednocześnie oficjalnym debiutem w kategorii super półśredniej.

Michi Munoz będzie twoim rywalem w Zakopanem. Wydaje się, że jesteś w tym zestawieniu zdecydowanym faworytem.
Maciej Sulęcki: Na pewno, ale nie ma mowy o jakimkolwiek lekceważeniu rywala. Wiemy jak to się zwykle kończy. Ja chcę wyjść do ringu i zrobić swoje.

Przeanalizowałeś sobie już walki Munoza?
Wstępna analiza została wykonana, ale skupiam się bardziej na sobie. Wiadomo, że nie ma co szaleć przy pierwszej walce w nowej kategorii wagowej. Ja sam chcę zobaczyć jak będzie reagował i funkcjonował mój organizm na te 69 kilogramów. Spokojnie czekam na swoją szansę, bo wiem, że ona przyjdzie.

Oglądałeś sobotnią walkę Giennadija Gołowkina z Danielem Jacobsem?
Tak i powiem, że w zasadzie spodziewałem się takiego scenariusza. Myślę, że Gołowkin może mieć problemy z każdym pięściarzem, który dobrze pracuje na nogach i będzie prawdziwym średnim z mocnym uderzeniem. Pojedynek był generalnie bardzo ciekawy i dużo nam powiedział o obu zawodnikach.

Kto według ciebie wygrał tę walkę?
Gołowkin. Wiem, że niektórzy twierdzą, że Jacobs został oszukany, ale ja się z tym nie zgadzam. Jacobs pokazał, że z Gołowkinem można wygrywać rundy, ale GGG był jednak trochę lepszy w przekroju całej walki.

Jeszcze trzy miesiące temu wydawało się, że to ty będziesz w marcu walczył z Jacobsem, który wypadł świetnie na tle Gołowkina.
Ta walka pokazała, że Gołowkin nie jest takim bogiem, jakim go niektórzy mianowali, ale pokazała też, że Jacobs to bardzo dobry pięściarz. Ja z chęcią wyszedłbym do ringu z jednym i drugim.

Zgodzisz się z opiniami, że Gołowkina dopada wiek?
Moim zdaniem to bzdura. Po prostu Gołowkin pierwszy raz trafił na prawdziwego średniego ze światowej czołówki. Z kim on do tej pory boksował? Nawet Lemieux jest pięściarzem co najmniej o klasę gorszym od Jacobsa. Gołowkin moim zdaniem zawsze będzie miał problem z pewnym stylem pięściarzy.

Gołowkin ma wrócić na ring w czerwcu w Kazachstanie. Jeśli planowana walka z Billym Joe Saundersem nie wypali, to byłbyś gotowy podjąć wyzwanie?
Powiem tak, jeśli wszystko będzie się zgadzać, to nie mam z tym problemu. Bardzo chętnie usiadłbym w takiej sytuacji do stołu negocjacyjnego z Gołowkinem.

8 kwietnia na gali w zakopiańskim hotelu "Nosalowy Dwór" na ring powróci notowany w czołówce rankingów wagi średniej Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO). Nazwisko rywala "Stricza" nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone, jednak pięściarz zapewnia, że gotów jest na każdego.

8 kwietnia u stóp polskich Tatr w zakopiańskim hotelu "Nosalowy Dwór" odbędzie się ekskluzywna gala boksu zawodowego, której główną atrakcją będzie pojedynek z udziałem plasującego się w czołówce światowych rankingów wagi średniej Macieja Sulęckiego (23-0, 8 KO).

- Gala odbędzie się w tzw. scenerii Las Vegas, czyli przy suto zastawionych stolikach, z pełnym cateringiem. Oprócz walk bokserskich, przewiduje się pokaz najpiękniejszych ring-girls, występy muzyczne, rozdawanie rękawic i losowanie nagród dla widzów - zapowiada imprezę jej współorganizator Piotr Werner. 

Oprócz Macieja Sulęckiego między linami zaprezentują się Przemysław Runowski (13-0, 2 KO), Marek Matyja (12-1, 4 KO), Przemysław Zyśk (3-0, 1 KO) i Krzysztof Kopytek (12-1, 2 KO). Pełna karta walk podana ma zostać już wkrótce. 

Jak informują organizatorzy gali, dla widzów bokserskiego wieczoru przewidziane są specjalne promocyjne ceny noclegów w hotelu "Nosalowym Dwór" w terminie 7-9 kwietnia.

Notowany w czołówkach światowych rankingów wagi średniej Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO) powrócił do Warszawy, po kilku tygodniach pobytu w Australii. 27-latek brał udział w obozie sparingowym Zaca Dunna, przygotowując się w ten sposób do powrotu na ring zaplanowanego na 8 kwietnia.

- Pozostał ostatni miesiac do walki. Czuję się doskonale, waga mi schodzi jeszcze lepiej, wszystko na 8 kwietnia bedzie dopięte na ostatni guzik. Kto by nie był moim rywalem finał bedzie tylko jeden! Ciężki wpier*** - zapowiada Sulęcki.

Dla pięściarza ze stolicy będzie to pierwszy występ przed polską publicznoścą od ponad dwóch lat. Sulęcki ostatnią walkę stoczył w czerwcu ubiegłego roku, nokautując niezwyciężonego wcześniej Hugo Centeno Jr.

Na tej samej gali, na której zaprezentuje się Sulęcki, dojdzie także do pojedynku w kategorii średniej pomiędzy Krzysztofem Kopytkiem i Robertem Świerzbińskim.

W coraz lepszej formie przed pierwszą tegoroczną walką jest Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO), który wkrótce zadebiutuje w kategorii super półśredniej. 27-letni pięściarz z Warszawy przebywa obecnie w Australii, a na ring "Striczu" wróci 8 kwietnia na gali w resorcie Nosalowy Dwór w Zakopanem. - Moja forma jest coraz lepsza, ale jeśli chcecie ją zweryfikować, to musicie zobaczyć, co będę wyczyniał w Zakopanem. Już dzisiaj mogę zapewnić, że na brak emocji nie będziecie narzekać - zapowiada Sulęcki.

Notowany wysoko w światowych rankingach wagi średniej Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO) przebywa aktualnie w Australii, gdzie przygotowuje się do swojego pierwszego tegorocznego występu. Popularny "Striczu" wróci na ring 8 kwietnia podczas ekskluzywnej gali organizowanej w kompleksie Nosalowy Dwór w Zakopanem.

 

- Jeśli rywal się potwierdzi, to będą duże emocje - mówi Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO), który wróci na ring 8 kwietnia podczas gali organizowanej w resorcie Nosalowy Dwór w Zakopanem. Aktualnie 27-latek przebywa w Austalii, gdzie przygotowuje się właśnie do pierwszego tegorocznego startu.

- Jestem w świetnej formie, nie mogę doczekać się walki. Rywal jest już praktycznie znany, ale poczekajmy na podpisanie kontraktu. Mogę tylko powiedzieć, że to prawdziwy wojownik, który gwarantuje emocje - zapowiada Sulęcki.

Popularny "Striczu" występem w Zakopanem zadebiutuje w kategorii super półśredniej. Całą karierę Sulęcki boksował na zawodowych ringach w limicie wagi średniej.

- Treningi typowo pod walkę zacząłem 4 tygodnie temu. Jestem w gazie, a to będzie mój pierwszy pojedynek w kategorii do 69 kg. Aktualnie ważę 75 kg, dobrze się odżywiam i jestem pod opieką dietetyka Jacka Feldmana. Szykujcie się na fajerwerki - przekonuje Sulęcki, dla którego będzie to pierwszy od ponad dwóch lat pojedynek stoczony przed polską publicznością.

Niewykluczone, że 8 kwietnia na gali w Zakopanem pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy jeden z najlepszych pięściarzy świata wagi średniej Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO) - poinformował Tomasz Babiloński w poniedziałkowym magazynie sportów walki "Puncher".

- Trwają na ten temat rozmowy z samym Maćkiem, jego menadżerem Tomaszem Turkowskim oraz potencjalnymi zagranicznymi rywalami, ponieważ w Polsce Maciek nie ma z kim boksować - powiedział szef grupy Babilon Promotion.

Dla Sulęckiego byłby to powrót na ring po blisko rocznej przerwie i zarazem pierwszy występ przed polską publicznością od ponad dwóch lat. Ostatnie pojedynki warszawski pięściarz toczył na terenie Stanów Zjednoczonych.

Aktualnie 27-letni Sulęcki przebywa w Australii, gdzie uczestniczy w obozie sparingowym niepokonanego Zaca Dunna. Polak jeszcze nie tak dawno był także bardzo blisko walki o pas WBA wagi średniej z Danielem Jacobsem.

Dwanaście miesięcy temu Mike Mollo (21-6-1, 13 KO) wstrząsnął bokserską Polską, nokautując już w pierwszej rundzie Krzysztof Zimnocha (20-1-1, 13 KO). - Obawiam się, że teraz może być powtórka mówi Maciej Sulęcki pytany o zaplanowany na 25 lutego w Szczecinie rewanż pięściarzy. Popularny "Striczu" w wywiadzie dla ringpolska.pl typuje też wynik walki o pasy WBA, WBC i IBF kategorii średniej pomiędzy  Gienadijem Gołowkinem (36-0, 33 KO) i Danielem Jacobsem (32-1, 29 KO).

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze