Sponsorzy grupy KnockOut

Patronat medialny


 

Na gali w Veronie Maciej Sulęcki (30-2, 11 KO) znokautował w 2. rundzie Angela Hernandeza (19-21-1, 14 KO). Pojedynek zakończył się po ciosie Polaka z prawej ręki. Sulęcki wrócił w ten sposób na ring po półtorarocznej przerwie.

Add a comment

76,7 kg wniósł Maciej Sulęcki (30-2, 11 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą ShoBox The New Generation w Veronie. Polak, który wraca na ring po 18 miesiącach, zmierzy się z Angelem Hernandezem (19-21-1, 14 KO), który ważył 76,4 kg.

Pojedynek odbędzie się w kategorii super średniej i został zakontraktowany na osiem rund. Sulęcki zaboksuje po raz pierwszy od podpisania kontraktu menadżerskiego z Łukaszem Kownackim oraz rozpoczęcia współpracy z nowym trenerem Aureliano Sosą.

W walce wieczoru gali w Veronie dojdzie do starcia dwóch niepokonanych zawodników. Ali Izmailov i Charles Foster zaboksują o pas IBF USBA wagi półciężkiej.

Add a comment

Doświadczony Angel Hernandez (19-21-1, 14 KO) będzie ostatecznie rywalem Macieja Sulęckiego (30-2, 11 KO) podczas organizowanej 9 czerwca gali telewizji Showtime w Veronie.

Wcześniej zapowiadano, że "Striczu" w tym terminie skrzyżuje rękawice z Victorem Hugo Exnerem, a następnie z Elio Heraldo Troschem. 38-letni Hernandez w tym roku wygrał z Derrikiem Findleyem, a w przeszłości boksował m.in. Nathanielem Galimorem i Denisem Hoganem.

Dla byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi średniej będzie to powrót na ring po półtorarocznej przerwie. Sulęcki zaboksuje po raz pierwszy od podpisania kontraktu menadżerskiego z Łukaszem Kownackim oraz rozpoczęcia współpracy z nowym trenerem Aureliano Sosą.

Add a comment

9 czerwca na ring po półtorarocznej przerwie powróci Maciej Sulęcki (30-2, 11 KO). Rywalem "Stricza" na gali w Veronie będzie  Elio Heraldo Trosch (15-10-2, 7 KO).

Polski pięściarz wierzy, że jest w stanie rywalizować nawet z najlepszymi zawodnikami kategorii średniej, na czele z Jermallem Charlo (32-0, 22 KO).

- Charlo jest bardzo dobrym pięściarzem, jest bardzo silny, jest mistrzem świata, najlepszym w limicie 160 funtów. W ostatniej swojej walce pokazał jednak, że nie jest żadnym potworem, ale zwykłym śmiertelnikiem - ocenił w rozmowie z Boxingscene "Striczu", który w ubiegłym roku był bliski pojedynku z amerykańskim czempionem.

Add a comment

Maciej Sulęcki (30-2, 11 KO) wróci na ring 9 czerwca podczas gali organizowanej w Veronie, gdzie zmierzy się z Victorem Exnerem (10-12-2, 4 KO). 34-letni pięściarz od blisko trzech tygodni przebywa w USA i trenuje w Nowym Jorku pod okiem Aureliano Sosy.

- Na pewno wszystko wygląda inaczej niż w Polsce. Ludzie żyją tu boksem. Wchodzi się na salę treningową i widać różne style boksowania, bo zawodnicy są ze wszystkich stron świata. Czuć fajny klimat - przyznał "Striczu" w rozmowie z polskieradio24.pl.

Pięściarz z Warszawy ostatni pojedynek stoczył pod koniec 2021 roku. W ubiegłym roku miało dojść do jego pojedynku z Jermallem Charlo o pas WBC wagi średniej, ale Amerykanin wycofał się z powodów zdrowotnych.

- To zdecydowanie za długa przerwa, ale nie była zależna ode mnie. Cały czas jestem w treningu. Oczywiście najważniejsze są sparingi i tego brakowało mi w Polsce. Dwa razy wyjechałem z moim trenerem Pawłem Kłakiem na sparingi do Anglii, ale to nie jest to samo co w USA. To tutaj jest kolebka boksu i tutaj jest mnóstwo zawodników, z których każdy prezentuje inny styl. Dzięki temu mogę się rozwijać. Wchodzę w swój rytm treningowy, bo przez pierwszy tydzień zmagałem się z aklimatyzacją - zdradził.

- Wszyscy mówią mi tutaj: "Maciej, krok po kroku". Moje nazwisko przewija się wśród potencjalnych rywali czołowych pięściarzy w mojej kategorii, więc spokojnie patrzę w przyszłość - tłumaczy Sulęcki.

Pełna treść artykułu w polskieradio24.pl >>

Add a comment

9 czerwca pierwszą walkę po nawiązaniu współpracy menadżerskiej z Łukaszem Kownackim stoczy Maciej Sulęcki (30-2, 11 KO). "Striczu" zaboksuje na gali w Veronie (USA) organizowanej przez grupę Salita Promotions.

Rywalem Polaka, który po raz ostatni boksował w grudniu 2021 roku, będzie reprezentant Argentyny Victor Hugo Exner (10-12-2, 4 KO). Sulęcki do zbliżającego się startu szykuje się pod okiem nowego trenera Aureliano Sosy.

Add a comment

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Maciej Sulęcki (30-2, 11 KO) poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jego nowym trenerem został Aureliano Sosa.

- Za mną pierwszy trening z nowym teamem. Sosa oficjalnie będzie przygotowywał mnie do kolejnych walk. Wkrótce informacje o mojej kolejnej walce - przekazał pięściarz z Warszawy, który aktualnie przebywa w USA.

"Striczu" niedawno związał się rocznym kontraktem menadżerskim z Łukaszem Kownackim. 33-latek, który w ubiegłym roku miał walczyć o pas WBC wagi średniej z Jermallem Charlo, nie boksował od grudnia 2021 roku.

Add a comment

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Maciej Sulęcki (30-2, 11 KO) poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że wrócił do pełni zdrowia i wkrótce rozpocznie obóz treningowy przed kolejnym zawodowym pojedynkiem.

-Mam zielone światło od lekarza na wznowienie treningów po urazie mostka. W przeciągu 2 tygodni wylatuje do USA na przygotownia do kolejnej walki, która się odbędzie na przełomie kwietnia i maja - zdradził "Striczu".

Niedawno pięściarz podpisał roczny kontrakt menadżerski z Łukaszem Kownackim. Sulęcki ostatnią zawodową walkę stoczył w grudniu 2021 roku.

Add a comment

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Maciej Sulęcki (30-2, 11 KO) poinformował w magazynie "Koloseum" na antenie Polsatu Sport, że kolejny zawodowy pojedynek zamierza stoczyć w marcu lub kwietniu na gali organizowanej na terenie Stanów Zjednoczonych. Niedawno pięściarz podpisał roczny kontrakt menadżerski z Łukaszem Kownackim.

- Chcę wrócić na przełomie marca i kwietnia. Mamy plany, ale za dużo na razie nie chcę mówić. Na razie mam menadżera, a teraz szukamy promotora, z którym będziemy mogli się związać. Odzew jest duży, ale teraz musimy znaleźć najlepszą dla nas drogę sportowo i finansowo - mówi "Striczu".

- Pierwsza walka na pewno będzie w USA. Po to związałem się z Łukaszem Kownackim, żeby boksować w Stanach Zjednoczonych. Nie będzie to nic dużego. Chcę wrócić na Boxrec, chcę znowu poczuć ring. Na jakąś większą walkę na pewno trzeba będzie poczekać na pewno do połowy roku - dodaje Sulęcki.

Sulęcki ostatnią zawodową walkę stoczył w grudniu 2021 roku. Latem miało dojść do jego walki z mistrzem świata federacji WBC Jermallem Charlo, ale Amerykanin wycofał się z powodu kontuzji.

Add a comment

Nazwiska czterech polskich pięściarzy znalazły się we wrześniowych rankingach federacji World Boxing Organization. Po dłuższej przerwie do rankingu WBO wrócił Maciej Sulęcki, który zajmuje ósmą pozycję w kategorii średniej.

Od niedawna pełnoprawnym mistrzem świata w tym przedziale wagowym jest Żanibek Alimchanuly. Wcześniej tytuł w kategorii do 72,5 należał do Demetriusa Andrade, który przeniósł się do wyższej dywizji.

Pozostali uwzględnieni w rankingu WBO Polacy boksują w wadze junior ciężkiej. Najwyżej klasyfikowany jest Krzysztof Głowacki, który zajmuje czwartą pozycję. Byłego dwukrotnego mistrza świata wyprzedzają jedynie Sergiej Kowaliow, Badou Jack oraz Chris Billam-Smith.

Siódmy w rankingu jest Michał Cieślak, który na ring wróci 1 października w Lublinie, zaś czternaste miejsce zajmuje Mateusz Masternak.

Add a comment