onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 



16 września w Las Vegas w jednej z najbardziej wyczekiwanych walk roku Saul Alvarez (49-1-1, 34 KO) skrzyżuje rękawice z Giennadijem Gołowkinem (37-0, 33 KO). Telewizja HBO, która pokaże pojedynek w USA, będzie go zapowiadać przy pomocy kilku odcinków dokumentu 24/7.

 

77 kilogramów waży Giennadij Gołowkin (37-0, 33 KO) na miesiąc przed walką z Saulem Alvarezem (49-1-1, 34 KO). 16 września w Las Vegas pięściarze zmierzą się o absolutne mistrzostwo świata wagi średniej.

Kazach został zważony na 30 dni przed walką zgodnie z regulaminem federacji WBC, która kontroluje postępy w zrzucaniu kilogramów pięściarzy, którzy szykują się do walk mistrzowskich. Alvarez nie był ważony, ponieważ on nawet w przypadku wygranej nie chce zdobyć pasa federacji WBC.

Stawką pojedynku będą jeszcze dwa tytuły innych organizacji - IBF i WBA. W Stanach Zjednoczonych walkę pokaże telewizja HBO w systemie Pay-Per-View.

- Spodziewam, że obaj będą mocno trafieni, obaj mogą być na deskach - mówi trener Genadija Gołowkina (37-0, 33 KO), Abel Sanchez. - Jeśli chodzi o Gołowkina i jego meksykańskich fanów, to na każdego 1 kibica GGG przypada 9 tych, którzy popierają Canelo - odpowiada trener Canelo Alvareza (49-1, 34 KO), Eddie Reynoso. Oto najciekawsze fragmenty konferencji z udziałem szkoleniowców bitwy Canelo kontra GGG o pasy IBF, WBA, WBC, IBO w wadze średniej, która odbędzie się 16 września w w Las Vegas.

Czy biorąc pod uwagę fakt, że 16 września spotka się dwóch najlepszych pięściarzy świata, można mówić także o rywalizacji dwóch najwybitniejszych trenerów globu, Eddie Reynoso i Abela Sancheza?
Abel Sanchez: Jeśli przyjmiemy, że Genadij i Canelo są najlepszymi na świecie, to to samo można powiedzieć o ich trenerach. Eddy i Chepo (Reynoso) zrobili znakomita pracą z Canelo, a ja chyba mogę powiedzieć, że zrobiłem wielka robotę z GGG. Zwycięzca walki 16 września niekoniecznie musi być najlepszym pięściarzem świata, ale na pewno będzie najlepszym tego wieczoru. To samo można powiedzieć o trenerach.

Obaj pięściarze mają w swoim dorobku spektakularne nokauty. Gołowkin nie znokautował Danny Jacobsa, ale przed nim wygrał 23 walki przez KO. Canelo też ma w dorobku spektakularne nokauty. Jak widzisz ich rywalizację?
Obaj pięściarze będą na pewno agresywni, ale uważam, że Gienadij będze silniejszy fizycznie, będzie starał się dyktować tempo walki. Canelo już udowodnił, że jest wojownikiem. Spodziewam, że obaj będą mocno trafieni, obaj mogą być na deskach. Zobaczymy walkę jak z lat 80, kiedy biła się czwórka, może piątka championów.

Mówisz, że nie byłbyś zdziwiony, gdyby GGG był na deskach. W całej jego zawodowej i amatorskiej karierze nie można znaleźć momentu, kiedy był w solidnych tarapatach, nie mówiąc już o byciu liczonym. Ta opinia wynika z tego, że doceniasz siłę ciosu Canelo czy chcesz... podgrzać atmosferę?
Nie tylko respektuję siłę ciosu Canelo, ale doceniam pracę Eddy'ego i Chapo, którzy na pewno przygotowali taktykę na to, co my chcemy pokazać w Las Vegas. Spodziewam się na początku trochę pięściarskich szachów, ale kiedy już Canelo i GGG będą wiedzieli co potrafi rywal, pójdą na całość. Nasza rola będzie polegała na tym, by mieć plan B, kiedy plan A się nie sprawdzi.

Czy mógłbyś ocenić postępy jakie zrobił Canelo w ostatnich trzech latach?
Olbrzymie. Trenerzy mieli go w wieku 19-20 lat, kiedy już zapowiadał się na gwiazdę, ale dopiero walki, które miał później, rywali których mu dobrano ,zrobiły z nego prawdziwą gwiazdę tego sportu.

Czy jest prawdą, że strategia walki z Danny Jacobsem polegała na tym, żeby w fałszywy sposób pokazać słabości GGG, przekonać Golden Boy Promotions, że Gołowkin nie jest już taki mocny?
Absolutnie NIE. Nigdy nie bierzesz na siebie szansy przegrania walki, wymyślania tak idiotycznego ryzyka bo sędziowie mogą zobaczyć inną walkę. Jest walka z Canelo, bo Canelo uznał, że jest na nią gotowy. Oscar uznał to samo, ekipa Reynoso doszła do tego samego wniosku. Nikt z Teamu GGG nie chciał, by Gołowkin wyglądał słabo w walce z Jacobsem. Danny to trudny rywal.

***

Czy uznajesz, że Gołowkin jest najtrudniejszym dotychczasowym rywalem Canelo? Co myślisz o latynoskich kibicach popierających GGG?
Eddie Reynoso: To bez wątpienia to jego najtrudniejsza, najtwardsza walka w karierze i na taką się przygotowujemy. Jeśli chodzi o Gołowkina i jego meksykańskich fanów, to na każdego 1 kibica GGG, przypada 9 tych, którzy popierają Canelo. Ta dziewiątka nam wystarczy, ta pozostała jedynka nie ma znaczenia.

Kiedy Gołowkin zaczął być sławny w Ameryce, posługiwano się w jego promowaniu określeniem, że walczy w „meksykańskim stylu”. Jego trener jest Meksykaninem, ale czy Ty uważasz, że styl GGG jest naprawdę meksykański?
Coś tam na pewno jest, bo trener mu to zaszczepił. Nauczył go walki w meksykańskim stylu. Ale nie zapominajmy, że on jest z Kazachstanu - tam są jego korzenie. Może i ma w sobie coś małego z meksykańskiego stylu, tego go uczono, ale nigdy będzie w pełni pięściarzem z pełnym meksykańskim stylem.

Czy ograniczenie skuteczności lewego prostego Gołowkina będzie kluczem do wygrania walki?
Nie tylko lewy prosty stanowi o sile Gołowkina. Jest wiele spraw na które trzeba zwracać uwagę. GGG jest bardzo agresywnym pięściarzem - jest bardzo silny, ciągle napiera na rywala. Kimś, kto jest gotowy przyjąć parę ciosów by zadać jeden swój. Przeciwko Gołowkinowi wszystko będzie ważne: przygotowanie kondycyjne, umiejętność kontrowania, atak, sposób poruszania się po ringu. Wierzę w to, że Canelo jest bardziej kompletnym, bardziej inteligentnym pięściarzem i dlatego 16 września jego ręka pójdzie w górę.

Giennadij Gołowkin (37-0, 33 KO) i Saul Alvarez (49-1-1, 34 KO) nie będą mogli ważyć więcej niż 77 kilogramów w dniu walki, która odbędzie się 16 września w Las Vegas. Takie zobowiązanie podjęli obaj pięściarze w kontrakcie na pojedynek.

Kazach i Meksykanin będą rywalizować o tytuły mistrza świata WBA i IBF wagi średniej. Gołowkin wniesie do ringu także pas mistrzowski federacji WBC, jednak Alvarez nawet w przypadku zwycięstwa nie zdobędzie tego tytułu, ponieważ popadł w konflikt z World Boxing Council i nie wniesie opłat sankcjonujących pojedynek.

Pięściarze przed walką oraz zaraz po jej zakończeniu będą także poddani testom moczu oraz krwi pod kątem obecności w organizmie niedozwolonych środków dopingujących. W Stanach Zjednoczonych pojedynek zostanie pokazany przez telewizję HBO w systemie Pay-Per-View.

16 września na gali w Las Vegas dojdzie do długo wyczekiwanej przez kibiców walki Saula Alvareza (49-1-1, 34 KO) z Giennadijem Gołowkinem (37-0, 33 KO). "Canelo" do tego pojedynku przygotowuje się tradycyjnie z Eddym Reynoso.

 

Saul Alvarez (49-1-1, 34 KO) liczy, że 16 września w Las Vegas nie tylko jako pierwszy pokona niezwyciężonego dotąd Giennadija Gołowkina (37-0, 33 KO), ale zrobi to efektownie, rozstrzygając walkę przed czasem. 

- Marzeniem każdego pięściarza jest nokaut. To najlepszy sposób na zwycięstwo. Bardzo chcę tak zakończyć tę walkę! - mówi "Canelo". 

- Ktokolwiek wygra ten pojedynek, będzie najlepszy na świecie, ja dam z siebie wszystko, co będzie trzeba, by dać świetną walkę i wygrać. Zawsze jestem krok przed swoim rywalem - przekonuje pewny siebie Alvarez i dodaje: - Jestem teraz silniejszy, a szybkość pozostała bez zmian. Ważę około 175 funtów, a wszystko jest jak zwykle.

Stawką starcia Saula Alvareza z Gienadijem Gołowkinem będą mistrzowskie pasy kategorii średniej federacji WBA, WBC i IBF.

16 września na gali w Las Vegas dojdzie do jednej z najbardziej wyczekiwanych walk w boksie zawodowym - Giennadij Gołowkin (37-0, 33 KO) zmierzy się z Saulem Alvarezem (49-1-1, 34 KO) o mistrzowskie pasy WBC, WBA i IBF wagi średniej. "GGG" do tego pojedynku przygotowuje się tradycyjnie w kalifornijskim Big Bear.

 

16 września na gali w Las Vegas dojdzie do jednej z najbardziej wyczekiwanych walk w boksie zawodowym - Giennadij Gołowkin (37-0, 33 KO) zmierzy się z Saulem Alvarezem (49-1-1, 34 KO) o mistrzowskie pasy WBC, WBA i IBF wagi średniej. "GGG" do tego pojedynku przygotowuje się tradycyjnie w kalifornijskim Big Bear.

 

26 sierpnia będzie miał premierę pierwszy odcinek realizowanego przez stację HBO cyklu 24/7 prezentującego kulisy przygotowań do walki pomiędzy Giennadijem Gołowkinem (37-0, 33 KO) i  Saulem Alvarezem (49-1-1, 34 KO).

Drugi odcinek mini-serialu kibice obejrzą 9 września, na tydzień przed pojedynkiem, którego stawką będą mistrzowskie pasy kategorii średniej federacji IBF, WBC i WBA.

Co ciekawe, 24/7 przed Gołowkin - Canelo zadebiutuje tego samego dnia, w którym w Las Vegas w transmitowanym przez Showtime w systemie PPV pojedynku rękawice skrzyżują Floyd Mayweather Jr i Conor McGreogor.


Najnowsze komentarze