onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 





Dzisiaj Tom Loeffler, menadżer Giennadija Gołowkina (38-0-1, 34 KO) ma spotkać się z przedstawicielami federacji IBF w celu osiągnięcia kompromisu dotyczącego obowiązkowej obrony tytułu mistrza świata wagi średniej. International Boxing Federation nakazała Kazachowi stoczenie najpóźniej do 3 sierpnia walki z Sergiejem Derewianczenką (12-0, 10 KO), który jest oficjalnym pretendentem do tego pasa.

Obóz Gołowkina chciałby pojedynek z Ukraińcem odwlec o kilka miesięcy, żeby 15 września móc przystąpić do rewanżowego starcia z Saulem Alvarezem (49-1-2, 34 KO). Jeśli IBF nie będzie przychylna temu pomysłowi, Kazach zostanie pozbawiony mistrzowskiego tytułu.

36-letni Gołowkin ostatni raz boksował w maju, wygrywając przed czasem z Vanesem Martirosyanem, który został zakontraktowany w zastępstwie zawieszonego za doping Alvareza. Gotowość do walki w tym terminie zgłaszał Derewianczenko, ale Gołowkin nie chciał z nim boksować. "GGG" poza pasem IBF, posiada take tytuły federacji WBA i WBC.

Mimo kolejnej efektownej wygranej, nad Vanesem Martirosyanem, mistrz świata WBA, WBC i IBF wagi średniej Gienadij Gołowkin (38-0-1, 34 KO) nie zdołał wyprzedzić w rankingu Boxrec Saula Alvareza  (49-1-2, 34 KO), który od dłuższego czasu przewodzi liście najlepszych 160-funtowców popularnej statystycznej witryny bokserskiej. 

"GGG" co prawda wzbogacił swój dorobek o trzy punkty rankingowe, jednak nadal traci do zawieszonego czasowo za doping Meksykanina 129 punktów. Trzeci w zestawieniu Boxrec jest Daniel Jacobs (34-2 29 KO). Najwyżej z Polaków, na dziesiątej pozycji, sklasyfikowany jest Maciej Sulęcki (26-1, 10 KO).

Alvaerez lideruje także stawce średnich wg "The Ring" (dzierży mistrzowski pas prestiżowego magazynu). "Cynamona" brakuje za to w rankingu ESPN, z którego na czas dyskwalifikacji został usunięty (tu numerem 1 jest Gołowkin).

Ranking Boxrec wagi średniej: 1. Saul Alvarez, 2. Gienadij Gołowkin, 3. Daniel Jacobs, 4. Jermall Charlo, 5. Bily Joe Saunders, 6. Demetrius Andrade, 7. Ryota Murata, 8. Siergiej Dieiewianczenko, 9. Martin Murray, 10. Maciej Sulęcki.

W sobotę na gali w Carson mistrz świata IBF, WBA i WBC wagi średniej Giennadij Gołowkin znokautował w drugiej rundzie Vanesa Martirosyana. Pięściarz z Kazachstanu powrócił tym samym na ring po ubiegłorocznym remisie z Saulem Alvarezem.

 

Giennadij Gołowkin (38-0-1, 34 KO) znokautował w drugiej rundzie Vanesa Martirosyana (36-4-1, 21 KO) na gali telewizji HBO w Carson. Kazach obronił tym samym tytuły mistrza świata WBA i WBC wagi średniej.

32-letni Martirosyan w pierwszej rundzie zaprezentował się dobrze. Pięściarz urodzony w Armenii wykorzystywał warunki fizyczne i trafiał ciosami prostymi nacierającego rywala. W drugiej odsłonie Gołowkin zakończył jednak marzenia przeciwnika o dobrym rezultacie.

Kazach trafił kombinacją ciosów, która rozpoczęła się od prawego podbródkowego, a zakończyła lewym sierpowym. Martirosyan padł na deski i został wyliczony do dziesięciu. Dla Gołowkina to pierwsza wygrana na zawodowym ringu od 14 miesięcy.

Kolejny pojedynek "GGG" powinien stoczyć z Sergiejem Derewianczenką, a walka powinna się odbyć najpóźniej 3 sierpnia. W innym przypadku Kazach straci pas mistrzowski federacji IBF, który nie był stawką jego walki z Martirosyanem. 

Oscar De La Hoya zasugerował w rozmowie z ESPN, że ekipa Gienadija Gołowkina (37-0-1, 33 KO) obawia się rewanżu z Saulem Alvarezem (49-1-2, 34 KO) i wykorzystuje dopingową wpadkę Meksykanina, by uniknąć drugiej walki. Do pojedynku dojść miało dzisiaj w Las Vegas.

- Jakkolwiek oni będą teraz chcieli przebadać Canelo, on się na to zgodzi - deklaruje promotor Alvareza. - Te komentarze [sztabu Gołowkina] przy takim poziomie clenbuterolu są śmieszne. GGG ciągle wyraża się negatywnie o Canelo i deprecjonuje go.

- Canelo zaboksuje we wrześniu, a potem w grudniu, chcę aby był aktywny, z Gołowkinem czy bez. Canelo wie, że jest czystym sportowcem, i zrobi, co konieczne, by to udowodnić - zapewnił De La Hoya.

Gienadij Gołowkin wobec dyskwalifikacji Saula Alvareza zaboksuje dziś na gali w Kalifornii z Vanesem Martirosyanem (36-3-1, 21 KO). Transmisja w Polsacie Sport.

Giennadij Gołowkin (37-0-1, 33 KO) i Vanes Martirosyan (36-3-1, 21 KO) zmieścili się w limicie wagi średniej podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Carson. Pięściarze będą rywalizować o należące do Gołowkina tytuły mistrza świata federacji WBA i WBC. Kazach posiada także pas mistrzowski organizacji IBF, ale on nie będzie stawką tej walki. Transmisja w Polsacie Sport.

 

Polsat Sport przeprowadzi bezpośrednią transmisję z sobotniej gali HBO w Kalifornii, na której w walce o pasy WBA, WBC i IBF wagi średniej Gienadij Gołowkin (37-0-1, 33 KO) zmierzy się z Vanesem Martirosyanem (36-3-1, 21 KO).

"GGG" pierwotnie miał 5 maja skrzyżować rękawice z Saulem Alvarezem, jednak Meksykanin dwukrotnie wpadł podczas kontroli antydopingowej na clenbuterolu i pojedynek odwołano. 

Gienadij Gołowkin (37-0-1, 33 KO) twierdzi, że po dopingowej wpadce Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO) wcale nie jest pewne, czy zdecyduje się na rewanż z Meksykaninem. Do walki pięściarzy miało dojść 5 maja, ale po wykryciu w organizmie Canelo clenbuterolu pojedynek odwołano.

- Powiedziałbym, że w tym momencie szanse no to, że do tej walki dojdzie, oceniam na 10 procent - stwierdził "GGG" w rozmowie z Yahoo Sports. 

- Myślę, że 10 procent to i tak więcej niż powinno być. Ja, by ta walka się odbyła, poszedłem na ustępstwa w 99 procentach kwestii, a jednak to teraz jego nie ma w ringu - dodał Gołowkin, który ostatecznie w sobotę skrzyżuje rękawice z Vanesem Martirosyanem (36-3-1, 21 KO).

Już niebawem dojść ma do spotkania obozów Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO) i Gienadija Gołowkina (37-0-1, 33 KO) w sprawie pojedynku rewanżowego planowanego wstępnie na wrzesień. Walka miała odbyć się w maju, jednak "Canelo" dwukrotnie wpadł podczas kontroli antydopingowej na clenbuterolu.

- Jestem w kontakcie z [promotorem Gołowkina] Tomem Loefflerem i zamierzamy się spotkać po 5 maja - poinformował boxingscene.com Eric Gomez z promującej Alavareza grupy Golden Boy Promotions.

- Mamy zamiar zorganizować ten pojedynek, Canelo go chce, ale jeśli Gołowkin z jakichś powodów odmówi, mamy już plan awaryjny. Mamy dwóch czy trzech innych rywali. Spróbujemy jednak doprowadzić do starcia z Gołowkinem - dodał Gomez.

Wobec dopingowej wpadki i dyskwalifikacji Alvareza Gienadij Gołowkin w najbliższą sobotę zmierzy się z Vanesem Martirosyanem (36-3-1, 21 KO).

Federacja IBF zadecydowała, że Giennadij Gołowkin (37-0-1, 33 KO) musi do 3 sierpnia stanąć do walki w obronie tytułu mistrza świata wagi średniej z oficjalnym pretendentem do tego pasa Sergiejem Derewianczenką (12-0, 10 KO). Jeśli Kazach nie spełni tego warunku, zostanie pozbawiony tytułu International Boxing Federation.

Kolejną walkę Gołowkin stoczy 5 maja, a jego rywalem będzie Vanes Martirosyan. Federacja IBF nie zaakceptowała pięściarza z Armenii jako pretendenta do pasa i nawet w przypadku wygranej Martirosyan nie wejdzie w posiadanie tego tytułu.

Na razie nie wiadomo, czy Gołowkin zaakceptuje te warunki i będzie w stanie je wypełnić. Istnieje również szansa, że obóz "GGG" podejmie negocjacje z przedstawicielami Derewianczenki i ustali przesunięcie terminu bezpośredniej walki pięściarzy na wrzesień.

5 maja na gali organizowanej w Carson pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy uznawany do niedawna za czołowego pięściarza świata bez podziału na kategorie wagowe Roman Gonzalez (46-2, 38 KO).

Rywalem 30-latka z Nikaragui będzie Pedro Guevara (30-3-1, 17 KO). Dla Gonzaleza, który zdobywał mistrzowskie tytuły w trzech kategoriach wagowych, będzie to powrót na ring po dwóch porażkach z rąk Wisaksila Wangeka.

Główną atrakcją majowej gali będzie pojedynek o pasy IBF, WBC i WBA wagi średniej pomiędzy Giennadijem Gołowkinem i Vanesem Martirosyanem. W Kalifornii debiut przed amerykańską publicznością zaliczy także Cecilia Braekhus.

Najnowsze komentarze