onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 





W sobotę w Wałczu odbyła się pierwsza gala boksu zawodowego z cyklu KnockOut Boxing Night. W pojedynku wieczoru były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki znokautował Santadera Silgado. Formą błysnęli też Paweł Stępień i Fiodor Czerkaszyn. Ponadto zwycięstwa odnieśli Marek Matyja, Przemysław Runowski, Konrad Dąbrowski, Makism Hardzeika i Timur Kuzachmedow. Kolejna impreza pod szyldem KnockOut Boxing Night już 2 czerwca w Rzeszowie, a na niej m.in. starce Krzysztofa Włodarczyka z Olanrewaju Durodolą.

Bilety na Kongres Sportów Walki + KnockOut Boxing Night 2 >>

 

- Moim wymarzonym rywalem pozostaje Usyk - zdradza w rozmowie TVP Sport były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO), który w sobotę na gali KnockOut Boxing Night w Wałczu znokautował Santandera Silgado. Wkrótce polski pięściarz ma otrzymać kolejną dużą walkę w swojej karierze.

- Przede wszystkim wróciła mi siła. W trzech ostatnich walkach w ogóle nie czułem siły swoich ciosów. Sparowałem, tarczowałem i toczyłem pojedynki, w których zadawałem ciosy i sam nie do końca wierzyłem, że one mogą zrobić krzywdę. Wróciła siła, wróciła chęć do boksowania i teraz można w spokoju pracować nad techniką - tłumaczy Głowacki.

Pięściarz z Wałcza jest klasyfikowany w czołówce wszystkich najważniejszych światowych rankingów. Wkrótce Głowacki powinien stanąć przed szansą odzyskania mistrzowskiego pasa, jednak Polak najbardziej chciałby zrewanżować się Oleksandrowi Usykowi, z którym blisko dwa lata temu pas federacji WBO stracił.

- Z kim innym mógłbym chcieć walki? On ze mną wygrał i chcę się mu zrewanżować. Nie zrobiłem wtedy wszystkiego, co powinienem i wiem, że mogłem zaboksować lepiej - przekonuje Głowacki.

 

Niezwykle cenne może okazać się efektowne sobotnie zwycięstwo Krzysztofa Głowackiego (30-1, 19 KO) nad Santanderem Silgado. Były mistrz świata wagi junior ciężkiej znokautował Kolumbijczyka w pierwszej rundzie gali KnockOut Boxing Night w Wałczu i dał sygnał, że słabszy występ podczas lutowej gali w Nysie był jedynie wypadkiem przy pracy.

Dla 31-letniego Głowackiego była to czwarta kolejna wygrana od porażki z Oleksandrem Usykiem i utraty pasa mistrzowskiego federacji WBO. Jak zdradził na antenie Telewizji Polskiej Andrzej Wasilewski, promotor polskiego pięściarza, wkrótce popularny "Główka" ma otrzymać kolejną wielką szansę.

- Zwycięstwo Głowackiego spowoduje, że w przeciągu dwóch tygodni będziemy mieli wspaniałą wiadomość. Biznes lubi ciszę - mówił przed wczorajszym występem Wasilewski.

Można się tylko domyślać, że chodzi o drugą edycję turnieju World Boxing Super Series, gdzie rywalizacja po raz kolejny ma odbywać się także w kategorii junior ciężkiej. Kalle Sauerland, jeden z organizatorów WBSS, zapowiedział, że w ciągu dwóch tygodni odbędzie oficjalna konferencja prasowa w tej sprawie.

- Promotor mówił o tym, że coś się szykuje, ale nie chciałem go słuchać przed walką z Silgado, żeby się nie rozpraszać. Przerywałem mu i mówiłem, że porozmawiamy po walce. Teraz odpocznę, a potem zabieramy się ponownie za pracę - skomentował po sobotnim występie Głowacki.

W pierwszej edycji WBSS pięściarz grupy KnockOut Promotions był jedynie rezerwowym i ostatecznie nie wszedł do turnieju. Nieoficjalnie mówi się, że w zawodach mają wziąć udział także m.in. Mairis Briedis, Maksym Własow oraz Andrew Tabiti. 

Gala KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu nie przeszła bez echa w zagranicznych portalach piszących o boksie. Obszerną relację z sobotniej imprezy można znaleźć m.in. w największym na świecie pięściarskim serwisie Boxingscene.com.

"Polski puncher trafił potwornym lewym sierpowym w skroń i rozłożył rywala na kilka minut na macie" - czytamy na Boxingscene.com o ekspresowym zwycięstwie Krzysztofa Głowackiego (30-1, 19 KO) nad Santanderem Silgado.

Odnotowane zostały także m.in. wygrana "szybkiego i precyzyjnego" Pawła Stępnia (9-0, 8 KO) nad Michałem Ludwiczakiem i "efektowny nokaut" Fiodora Czerkszyna (9-0, 6 KO) na Danielu Urbańskim.

Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO) znokautował w pierwszej rundzie byłego pretendenta do mistrzowskiego pasa Santandera Silgado (28-5, 22 KO). Pojedynek był głównym wydarzeniem gali KnockOut Boxing Night w Wałczu.

Głowacki od pierwszego gongu był bardzo aktywny i spychał Kolumbijczyka do obrony. Polak trafiał prawym prostym i szukał okazji do zadania mocnych ciosów lewą ręką.

Pojedynek zakończył się w momencie, w którym pięściarze zdecydowali się na wymianę w półdystansie. Głowacki wykorzystał moment nieuwagi rywala i trafił potężnym uderzeniem z lewej ręki, które ścięło Silgado z nóg. Kolumbijczyk padł na deski i bardzo długo dochodził do siebie.

Dla Głowackiego było to drugie tegoroczne zwycięstwo. W lutym pięściarz z Wałcza pokonał Sergieja Radczenkę na gali w Nysie.

Trzy bokserskie gale obejrzeć będą mogli dziś polscy kibice na antenach Telewizji Polskiej i Polsatu Sport. 

Pięściarskie emocje rozpoczną się o godz. 20.05 za sprawą gali KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu, której głównym wydarzeniem będzie starcie ostatniego polskiego mistrza świata Krzysztofa Głowackiego (29-1, 18 KO) z Kolumbijczykiem Santanderem Silgado (28-4, 22 KO). Transmisję z całego wydarzenia śledzić będzie można w TVP Sport, na sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport. Walkę wieczoru (start o godz. 00.40) pokaże także TVP 1.

W nocy dwie amerykańskie gale - od godz. 01.00 w Polsacie Sport impreza z Nowego Jorku z potyczką Wasyla Łomaczenki (10-1, 8 KO) z Jorge Linaresem (44-3, 27 KO) i od 03.00 w Polsacie Sport Extra z Verony, gdzie Sadam Ali (26-1, 14 KO) skrzyżuje rękawice z Jaime Munguią (28-0, 24 KO).

Jutro na gali KnockOut Boxing Night w Wałczu drugą tegoroczną walkę stoczy były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (29-1, 18 KO). - Energia aż kipi - mówi "Główka" przed pojedynkiem z Kolumbijczykiem Santanderem Silgado (28-4, 22 KO). Gala KnockOut Boxing Night #1 jest współorganizowana przez gminę Wałcz.

 

Transmisja gali KnockOut Boxing Night od godz. 20 w TVP Sport, TVP 1 oraz za darmo na Sport.tvp.pl.

Krzysztof Głowacki (29-1, 18 KO) i Santander Silgado (28-4, 22 KO) zmieścili się w limicie wagi junior ciężkiej podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą KnocKout Boxing Night w Wałczu. Polak ważył 89,7 kg, z kolei Kolumbijczyk 91,7 kg.

Dla byłego mistrza świata kategorii cruiser będzie to drugi tegoroczny występ. Transmisja wałeckigo wieczoru z boksem w Telewizji Polskiej - TVP Sport oraz TVP 1. Gala KnockOut Boxing Night #1 jest współorganizowana przez gminę Wałcz.

Wszystkie ważenia przed KnockOut Boxing Night #1 na Youtube >>

Pozostałe wyniki ważenia:
Paweł Stępień (80,2 kg) - Michał Ludwiczak (81,7 kg)
Przemysław Runowski (66,6 kg) - Sergiej Huliakiewicz (65,7 kg)
Fiodor Czerkaszyn (74,5 kg) - Daniel Urbański (72,5 kg)
Marek Matyja (79,6 kg) - Giorgi Beroszwili (80,5 kg)
Konrad Dąbrowski (66,6 kg) - Tomasz Gołuch (66,5 kg)
Timur Kuzakhmedov (62 kg) - Krzysztof Rogowski (60 kg)
Maksim Hardzeika (68,9 kg) - Daniel Przewieslik (69 kg)

Już w sobotę na gali KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu na ring powróci były czempion wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (29-1, 18 KO). Rywalem najwyżej notowanego w światowych rankingach polskiego pięściarza będzie Kolumbijczyk Santander Silgado (28-4, 22 KO). Dzisiaj wszystkich jej uczestników zobaczyć będzie można na otwartej dla kibiców ceremonii ważenia. 

Ważenie odbędzie się w piątek 11 maja o godz. 16.00 w sali konferencyjnej Victoria Cymes przy ul. Kołobrzeskiej 43 w Wałczu.

Podczas wałeckiego wieczory z boksem zawodowym poza Głowackim wystąpią także m.in. Paweł Stępień, Przemysław Runowski, Marek Matyja oraz debiutujący pod banderą grupy KnockOut Promotions Fiodor Czerkaszyn. Transmisja gali w TVP 1 oraz TVP Sport. Gala KnockOut Boxing Night #1 jest współorganizowana przez gminę Wałcz.

Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >>  

Najnowsze komentarze