onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 




Górski obóz w Zakopanem ma przygotować Krzysztofa Włodarczyka, Krzysztofa Głowackiego oraz Kamila Szeremetę na duże bokserskie wyzwania w drugiej połowie roku. Pierwsi dwaj będą uczestniczyć w turnieju World Boxing Super Series - "Diablo" powalczy o pas mistrzowski IBF, zaś "Główka" będzie rezerwowym. Szeremetę z kolei czeka pojedynek o mistrzostwo Europy wagi średniej. Nad formą swoich podopiecznych czuwa Fiodor Łapin.

30 września na gali organizowanej w Rydze drugi tegoroczny pojedynek ma stoczyć były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO).

Nazwisko rywala polskiego pięściarza nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone, chociaż jak zdradził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" jeden z promotorów pięściarza Andrzej Wasilewski, może być to zawodnik rosyjskojęzyczny. Według informacji gazety "Główka" ma za ten występ zarobić 80 tysięcy dolarów.

Głowacki wystąpi w Rydze ponieważ jest rezerwowym w turnieju World Boxing Super Series. Głównym wydarzeniem tej gali będzie ćwierćfinałem WBSS pomiędzy mistrzem świata WBC Mairisem Briedisem i Mikem Perezem. W przypadku kontuzji któregoś z pięściarzy, Polak zajmie jego miejsce w walce wieczoru.

Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO) i Mateusz Masternak (39-4, 26 KO) wystąpią na zbliżających się galach organizowanych w ramach turnieju World Boxing Super Series. 

Dziś pojawił się oficjalny komunikat organizatorów prestiżowego turnieju, w którym poinformowano, że obaj pięściarze podpisali kontrakty gwarantujące im udział w ćwierćfinałach WBSS w przypadku kontuzji któregoś z podstawowych uczestników. "Główkę" przypisano do zaplanowanej na 30 września w Rydze walki Mairis Briedis (22-0, 18 KO) - Mike Perez (22-2-1, 14 KO), zaś "Mastera" do starcia  Krzysztofa Włodarczyka (53-3-1, 37 KO) z Muratem Gasijewem (24-0, 17 KO), które dobędzie się pod koniec października w USA.

Głowacki i Masternak na galach, których głównymi atrakcjami będą ćwierćfinałowe pojedynki WBSS, wystąpią jednak nawet gdyby żadnych kontuzji nie było - w takim wypadku zaprezentują się na undercardach imprez w potyczkach z innymi rywalami.

Dokładnie dwa lata temu Krzysztof Głowacki pokonał Marco Hucka, zdobywając tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej. Polak z Fiodorem Łapinem w narożniku padł na deski w szóstej rundzie, ale zastopował Niemca w jedenastej odsłonie.

 

Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO) jest jedną z osób, które pomagały Markowi Matyi (13-1, 5 KO) w budowaniu formy na sesjach sparingowych przed walką z Dariuszem Sękiem (26-3-2, 8 KO). Pojedynek o mistrzostwo Polski wagi półciężkiej będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej 19 sierpnia w Międzyzdrojach.

Matyja podczas tych przygotowań sparował także m.in. były mistrz Europy wagi półciężkiej Igor Michalkin (20-1, 9 KO) oraz Sami Enbom (15-1, 8 KO). Pięściarz z Wrocławia do występu przygotowywał się tradycyjnie pod skrzydłami Fiodora Łapina i Pawła Gassera.

Dla Głowackiego to początek przygotowań do drugiego tegorocznego pojedynku. Niewykluczone, że pięściarz z Wałcza pokaże się jesienią na jednej z gal podczas turnieju World Boxing Super Series.

 

Istnieje szansa, że były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO) wróci na ring jesienią podczas jednej z gal turnieju World Boxing Super Series. Trwają rozmowy w tej sprawie, jednak szczegóły nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Głowacki ostatni pojedynek stoczył w czerwcu, wygrywając przed czasem z Hiznim Altunkayą na gali w Gdańsku. Dla "Główki" był to pierwszy ringowy występ od czasu ubiegłorocznego pojedynku z Oleksandrem Usykiem.

Promotorzy Głowackiego długo walczyli, aby pięściarz z Wałcza znalazł się w turnieju głównym WBSS, jednak ostatecznie Polak został rezerwowym i wejdzie do rywalizacji w przypadku kontuzji jednego z uczestników. W rywalizacji o trofeum Muhammada Alego weźmie za to udział Krzysztof Włodarczyk, który w ćwierćfinale zmierzy się z Muratem Gasijewem.

Organizatorzy World Boxing Super Series (WBSS) potwierdzili w oficjalnym komunikacie, że Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO) będzie pierwszym rezerwowym zawodnikiem w prestiżowym turnieju i przystąpi do niego w razie kontuzji któregoś z podstawowych pięściarzy. 

- World Boxing Super Series ma się odbyć ściśle według kalendarza, a trofeum Muhammada Alego trafi do bezdyskusyjnego lidera w przeciągu 10 miesięcy. Nie będziemy akceptować żadnych opóźnień i zmian terminów. Jeśli bokser nie będzie zdolny do walki w określonym czasie, zastąpi go światowej klasy rezerwowy, będący w pełnym treningu. W takim sporcie jak boks zawsze istnieje ryzyko urazu, więc musimy być gotowi - mówi jeden ze współorganizatorów turnieju Roberto Dalmiglio.

- Jestem gotów do startu, chcę udowodnić, że jestem najlepszym zawodnikiem w wadze junior ciężkiej. Będę ostro trenował, by być w formie, gdy tylko pojawi się szansa! - deklaruje Krzysztof Głowacki.

W WBSS udział weźmie ośmiu czołowych bokserów globu kategorii do 91 kg, w tym czterech obecnych czempionów: Oleksandr Usyk (12-0, 10 KO), Murat Gasijew (24-0, 17 KO), Mairis Briedis (22-0, 18 KO), Yunier Dorticos (22-0, 18 KO), Marco Huck (40-4-1, 27 KO), Krzysztof Włodarczyk (53-3-1, 37 KO), Dimitrij Kudriaszow (21-1, 21 KO) i Mike Perez (22-2-1, 14 KO).

Zwycięzca zawodów rozgrywanych systemem pucharowym zdobędzie cztery mistrzowskie pasy, trofeum Muhammada Alego i 11 mln dolarów. 

Mike Perez (22-2-1, 14 KO), a nie Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO), będzie ósmym uczestnikiem turnieju World Boxing Super Series w kategorii junior ciężkiej - podał na Twitterze Dan Rafael.

Wedle wiedzy zwykle dobrze poinformowanego dziennikarza ESPN Głowacki ma pełnić w WBSS rolę rezerwowego, na wypadek kontuzji któregoś z zawodników. Póki co doniesień Rafaela nie potwierdzono jeszcze w komunikacie organizatorów WBSS.

Na tę chwilę oficjalnie ogłoszono, że w prestiżowych zawodach wystąpią: Dimitrij Kudriaszow (21-1, 21 KO), Oleksandr Usyk (12-0, 10 KO), Murat Gasijew (24-0, 17 KO), Mairis Briedis (22-0, 18 KO), Yunier Dorticos (22-0, 18 KO), Marco Huck (40-4-1, 27 KO) i  Krzysztof Włodarczyk (53-3-1, 37 KO). 

Wciąż nie znamy pełnego składu turnieju World Boxing Super Series w kategorii junior ciężkiej. O jedno z dwóch ostatnich wolnych miejsc w turnieju walczy były mistrz świata Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO), który niedawno wrócił na ring, wygrywając przed czasem z Hiznim Altunkayą.

- Dalej brak decyzji co do występu Główki w głównym turnieju. Miało być już w poniedziałek, czekamy jednak jeszcze kolejne 24 godziny - zdradził Andrzej Wasilewski, jeden z promotorów pięściarza z Wałcza.

Pewny jest z kolei udział w turnieju Krzysztofa Włodarczyka, który będzie rywalizował o trofeum Muhammada Alego, miliony dolarów i cztery mistrzowskie pasy wagi junior ciężkiej z Oleksandrem Usykiem, Mairisem Briedisem, Muratem Gasijewem, Yunierem Dorticosem i Marco Huckiem. Rywalizacja rozpocznie się jesienią i będzie rozgrywana systemem pucharowym.


Najnowsze komentarze