onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 



 

Ostatnio zarejestrowani

  • miszigen
  • Maciek Słupsk
  • Lucas88
  • Kamel80
  • Waldek

<a href="https://www.ebilet.pl/sport/sporty-walki/szczecin-boxing-night/" target="_blank"><img src="http://www.ringpolska.pl/images/banners/600x200_szczecin_2017_noflash.png"></a>

4 marca Mateusz Masternak wróci na ring po niemal rocznej przerwie. Stoczy pojedynek na gali w Dzierżoniowie. Wrocławianin wciąż marzy o pasie mistrza świata wagi junior ciężkiej. W maju skończy 30 lat, ale jest gotowy na kolejne wyzwania. Zdaje sobie sprawę, że o najwyższą stawkę może walczyć jedynie za granicą.

Jak sam mówi, w tym roku chciałby stoczyć trzy lub nawet cztery walki. Pierwszy raz wejdzie na ring 4 marca w Dzierżoniowie, podczas imprezy grupy Tymex Boxing Promotion. Potyczka zostanie zakontraktowana na 10 rund. Przeciwnika jeszcze nie zna. Ze względu na ograniczone możliwości finansowe polskich promotorów, trudno spodziewać się rywala ze światowej czołówki.

- Razem z trenerem Andrzejem Gmitrukiem życzylibyśmy sobie solidnego zawodnika, który wysoko zawiesi mi poprzeczkę. Traktujemy ten występ poważnie, jednak nie jako duże wyzwanie sportowe. Chcę dobrze się zaprezentować, wygrać w spektakularny sposób i pozbyć się rdzy, o ile rzeczywiście ją mam. Mam nadzieję, że będę miał w ringu godnego partnera do walki - mówi wrocławianin.

Występ na gali promotora Mariusza Grabowskiego nie oznacza, że pięściarz związał się z nim kontraktem. - Na razie nie poruszamy tego tematu, rozmawiamy tylko o najbliższej walce. Bardzo liczę, że w tym roku odbędzie się kolejna gala Polsat Boxing Night, a ja odegram w niej jedną z najważniejszych ról. Czekam też na oferty od zagranicznych promotorów. Jeżeli mam stanąć przed największymi wyzwaniami, to oczywiste, że będę musiał rywalizować poza krajem - tłumaczy Masternak.

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >>

4 marca na gali w Dzierżoniowie na ring powróci Mateusz Masternak (37-4, 26 KO) - poinformował na Twitterze organizator imprezy Mariusz Grabowski. Rywal byłego mistrza Europy wagi junior ciężkiej nie jest jeszcze znany. 

Popularny "Master" z dniem 31 grudnia zakończył współpracę z niemiecką grupą Sauerland Event, która doprowadziła go do tytułu czempiona Starego Kontynentu i do walki o pas WBA Interim.

Mateusz Masternak, który w ubiegłym roku boksował tylko raz, pokonując w kwietniu Erica Fieldsa, jest aktualnie notowany w czołówce światowych rankingów do 91 kg (#9 WBC, #4 WBA, #8 IBF).

Tylko dwóch Polaków - Mateusz Masternak i Krzysztof Włodarczyk -  zostało uwzględnionych w zaktualizowanych w miniony weekend rankingach World Boxing Association. 

Masternak, któremu z końcem grudnia wygasł kontrakt z grupą Sauerland Event, zajmuje obecnie czwarte miejsce na liście pretendentów kategorii junior ciężkiej. Boksujący w tej samej wadze Włodarczyk plasuje się na pozycji ósmej. 

Pierwsze trzy miejsca na liście rankingowej WBA w dywizji do 91 kg należą do posiadacza pasa "tymczasowego" Yuniera Dorticosa, pretendującego do tytułu WBC Marco Hucka i Arsena Goulamirana. "Super czempionem" WBA jest Denis Lebiediew, a mistrzem "zwykłym" Beibut Szumenow.

Były mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (37-4, 26 KO) poinformował w rozmowie z Echodnia.eu, że może wrócić na ring pod koniec lutego. Z końcem grudnia skończyła się umowa "Mastera" z niemiecką grupą Sauerland Event i obecnie polski pięściarz jest wolnym strzelcem.

- Niemcy chcieli, abym jeszcze przez pół roku walczył w ich barwach, ale ostatecznie tak nie będzie - powiedział Echodnia.eu Masternak, który ostatni raz boksował w kwietniu ubiegłego roku, wygrywając na punkty z Erikiem Fieldsem.

- Cały czas trenuje, aby utrzymać formę. Na razie ciężko mi powiedzieć, kiedy dokładnie mogę stoczyć kolejną walkę. Wszystko jest na razie w fazie planowania. W tym roku będę chciał przynajmniej dwa razy pojawić się w ringu - zdradził "Master", który niedawno otrzymał m.in. ofertę walki o pas WBO wagi junior ciężkiej z Oleksandrem Usykiem.

Dzisiaj kończy się umowa Mateusza Masternaka (37-4, 26 KO) z niemiecką grupą Sauerland Event. Były mistrz Europy wagi junior ciężkiej od jutra będzie wolnym pięściarzem i prawdopodobnie dosyć szybko podejmie rozmowy z nowymi potencjalnymi promotorami.

- Sylwestrowa godzina dwunasta będzie dla mnie w tym roku szczególna - zapowiada "Master", który z niemieckim promotorem związany jest od początku 2012 roku.

W tym czasie Masternak zdobył pas EBU i boksował o tymczasowe mistrzostwo świata, jednak przegrał z Yourim Kalengą. 29-latek ostatni pojedynek stoczył w kwietniu, wygrywając na punkty z Erikiem Fieldsem.

Nazwiska dwóch polskich pięściarzy znalazły się w opublikowanych wczoraj październikowych rankingach World Boxing Association.

Obaj nasi przedstawiciele klasyfikowani są w kategorii junior ciężkiej. Podobnie jak przed miesiącem, najwyżej stoją akcje Mateusza Masternaka, który utrzymał wysoką czwartą pozycję.

Sześć o czek niżej plasuje się dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk, który w sobotę na gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu skrzyżuje rękawice z Niemcem Leonem Harthem.

Polacy w rankingach WBA: waga junior ciężka - 4. Mateusz Masternak, 10. Krzysztof Włodarczyk.

Już niebawem wygaśnie kontrakt mistrza Europy wagi junior ciężkiej Mateusza Masternaka (37-4, 26 KO) z grupą Sauerland Event. Popularny "Master" o swoich planach na przyszłość mówił w poniedziałkowym "Puncherze". Jak zdradził, nie zanosi się na, to by umowa z niemiecką stajnią została przedłużona.

- Na chwilę obecną nie dostałem od swojego promotora żadnego kontraktu przedłużającego, więc dziś mogę powiedzieć, że ten kontrakt się skończy z końcem roku - stwierdził Masternak. - Natomiast do końca roku mamy jeszcze półtora miesiąca i zobaczymy, jak się sytuacje rozwinie.

- Kontrakt skończy się 31 grudnia i 1 stycznia mogę myśleć o moich potencjalnych promotorach, menadżerach, ludziach, z którymi będę współpracował. Na chwilę obecną spędzam czas z rodziną we Wrocławiu, jestem w treningu. Więcej szczegółów niebawem - dodał czołowy polski "cruiser".

Mateusz Masternak po raz ostatni boksował w kwietniu, pokonując na gali Polsat Boxing Night Erica Fieldsa. Był to jedyny tegoroczny występ pięściarza.

Cała wypowiedź Mateusza Masternaka na polsatsport.pl >>

Były mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (37-4, 26 KO) będzie jednym z gości bokserskiej części magazynu sportów walki Puncher w Polsacie Sport News.

Popularny "Master" ostatni raz boksował w kwietniu i choć w ostatnim czasie 29-latek otrzymywał sporo ofert, to na razie nie wiadomo, kiedy po raz kolejny kibice zobaczą go między linami.

W grudniu kończy się kontrakt promotorski Masternaka z niemiecką grupą Sauerland Event. Premierowa emisja magazynu "Puncher", gdzie w studiu zasiądzie także m.in. stały ekspert Janusz Pindera, dzisiaj o godz. 20.00.

Mateusz Masternak (37-4, 26 KO) skomentował w rozmowie z boxing.pl twitterowy wpis Tomasza Babilońskiego, który poinformował dziś, że wrocławianin odrzucił ofertę walki z Krzysztofem Głowackim (26-1, 15 KO).

- Ktoś z otoczenia Tomasza Babilońskiego rzeczywiście się ze mną kontaktował. Nie byłem jednak ani za, ani przeciw. Jak już mówiłem, kontrakt nie pozwala mi na decydowanie samemu o sobie - stwierdził "Master", dodając: - A Babiloński, wypisując takie głupoty, to odnoszę wrażenie, że trochę zwariował. Takim zachowaniem przekreśla sobie jakąś ewentualną współpracę między nami w przyszłości. To jest propaganda, bez szacunku do mojej osoby.

- A co do samej walki z Głowackim, to jak najbardziej. Ale na Polsat Boxing Night, nie na gali Babilon Promotion - zaznaczył Masternak.

Cała wypowiedź Mateusza Masternaka na boxing.pl >>

W kwietniu ostatnią walkę stoczył były mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (37-4, 26 KO), który niedawno był pytany m.in. o walkę z Oleksandrem Usykiem. Wkrótce kończy się także umowa "Mastera" z niemiecką grupą Sauerland Event, jednak sam pięściarz na razie nie wie, jak będzie wyglądała jego sportowa przyszłość.

Kiedy stoczysz kolejną walkę?
Mateusz Masternak: To pytanie należy kierować do moich promotorów. Ja w ostatnim czasie dostałem z 15 propozycji walk w USA, Niemczech czy Belgii. Na wszystkie odpowiadam pozytywnie, ale na tym się kończy. Niby nie odmawiam żadnej walki, ale już pół roku siedzę bez żadnego pojedynku.

Z końcem roku kończy się twój kontrakt z grupą Sauerland Event?
Tak, ten kontrakt w grudniu ma się skończyć.

Jesteś zmęczony tą współpracą?
Ogólnie jestem zmęczony boksem. Myślę sobie, że po tym jak mi się skończy ten kontrakt, to powinienem sobie wziąć pół roku wolnego.

Półroczna przerwa po kilku miesiącach bez walki?
Tak, osoby, które wiedzą jak to wygląda od środka, zdają sobie sprawę jak psychicznie takie sytuacje potrafią męczyć. Czasami po prostu mam dosyć, myślę sobie, żeby rzucić to wszystko i zająć się czymś innym.

Myślisz o tym, co się z tobą stanie po zakończeniu współpracy z Sauerlandem?
Myślę, ale nie mam pojęcia, co będzie dalej. Z jednej strony słyszę o jakimś zainteresowaniu w Polsce, o pewnych galach, ale potem widze jak to wygląda i już nie jest tak kolorowo. Niby jestem coraz starszy i coraz mądrzejszy, ale ja z każdym miesiącem coraz bardziej tego wszystkiego nie rozumiem.

17 grudnia na gali w Inglewood w Kalifornii do pierwszej obrony tytułu mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej przystąpi Oleksandr Usyk (10-0, 9 KO). Rywalem Ukraińca nie będzie ostatecznie Mateusz Masternak (37-4, 26 KO).

29-latek z Wrocławia trzykrotnie w ostatnich tygodniach był pytany o chęć podjęcia rywalizacji z Usykiem i za każdym razem wyrażał chęć walki o pas mistrzowski WBO. Obóz Ukraińca zdecydował się jednak na innego rywala, którego nazwisko ma zostać potwierdzone w najbliższym czasie.

Masternak ostatni raz boksował w kwietniu, wygrywając z Erikiem Fieldsem. Na razie nie wiadomo kiedy pięściarz wróci na ring.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze