Patronat medialny


 


17 kwietnia na gali w Jekaterynburgu kolejny zawodowy pojedynek stoczy Juri Kaszinski (19-1, 17 KO). Na ten sam termin planowana była kolejna gala Polsat Boxing Night, podczas której Rosjanin miał skrzyżować rękawice z Michałem Cieślakiem (20-1, 14 KO).

Data następnej edycji PBN została jednak zmieniona i planowana jest obecnie na połowę maja. Kwietniowy występ będzie dla Kaszinskiego powrotem na ring po ponad rocznej przerwie. Rosjanin klasyfikowany jest na czwartym miejscu w rankingu federacji IBF.

31-letni Cieślak po raz ostatni boksował w grudniu. Były pretendent do mistrzowskiego pasa WBC wagi junior ciężkiej wygrał przed czasem z Taylorem Mabiką na gali organizowanej w Warszawie.

Add a comment

Juri Kaszinski (19-1, 17 KO) będzie kolejnym rywalem Michała Cieślaka (20-1, 14 KO) - poinformował Mateusz Borek w programie "W Ringu Etoto". Pojedynek będzie główną atrakcją najbliższej gali Polsat Boxing Night, która odbędzie się na przełomie kwietnia i maja.

34-letni Rosjanin pozostaje nieaktywny od ponad roku. W ostatnim występie Kaszinski, który zajmuje czwarte miejsce w rankingu IBF, znokautował Argentyńczyka Cesara Davida Crenza i był to jego powrót na ring po porażce z rąk Rusłana Fajfera.

31-letni  Cieślak po raz ostatni boksował w grudniu. Były pretendent do mistrzowskiego pasa WBC wagi junior ciężkiej wygrał przed czasem z Taylorem Mabiką na gali organizowanej w Warszawie.

Add a comment

17 kwietnia kolejny zawodowy pojedynek ma stoczyć Michał Cieślak (20-1, 14 KO). O terminie następnej walki pięściarz poinformował w mediach społecznościowych. Szczegóły powrotu na ring byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone.

Na początku grudnia Cieślak wrócił na ring po raz pierwszy po porażce z rąk Ilungi Makabu. 31-letni zawodnik wygrał przed czasem z Taylorem Mabiką na gali organizowanej w Warszawie. 

Gościem specjalnym na walce Cieślaka ma być były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek. "Góral" na ring wróci z kolei 18 czerwca na gali organizowanej w Polsce.

Add a comment

W kwietniu kolejny zawodowy pojedynek stoczy Michał Cieślak (20-1, 14 KO). Szczegóły powrotu na ring byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone.

Na początku grudnia Cieślak wrócił na ring po raz pierwszy po styczniowej porażce z rąk Ilungi Makabu. 31-letni zawodnik wygrał przed czasem z Taylorem Mabiką na gali organizowanej w Warszawie. 

Gościem specjalnym na walce Cieślaka ma być były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek. "Góral" na ring wróci z kolei 18 czerwca na gali organizowanej w Polsce.

Add a comment

Michał Cieślak (20-1, 14 KO) poinformował w programie "Koloseum", że kolejną zawodową walkę stoczy w marcu lub kwietniu. Szczegóły powrotu na ring byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej na razie nie są znane.

- Czekam na termin następnej walki. Wiem, że w styczniu trenerzy już planują jakiś obóz, więc wkrótce rozpoczniemy przygotowania. Walka z tego co mi wiadomo odbędzie się w marcu lub kwietniu. Jeszcze chwilę odpoczywam i zaraz zabieram się do pracy - stwierdził pięściarz z Radomia.

Na początku grudnia Cieślak wrócił na ring po raz pierwszy po styczniowej porażce z rąk Ilungi Makabu. 31-letni zawodnik wygrał przed czasem z Taylorem Mabiką na gali organizowanej w Warszawie. 

Add a comment

Michał Cieślak (20-1, 14 KO) podziękował swoim kibicom za doping, jakiego doświadczył przy okazji sobotniego powrotu na ring. Pięściarz z Radomia krótko skomentował też rezygnację z walki o pas WBO z Lawrencem Okolie na zbliżającej się gali w Londynie.

-  Emocje opadły, kurz po bitwie również, Pora na podziękowania, które zasłużenie należą się sporej grupie ludzi. Sukces ma wielu ojców, tym razem również. (...) Wam drodzy kibice dziękuję za wsparcie, słowa otuchy, komentarze, to wszystko bardzo mnie motywuje do nieustannego doskonalenia siebie jako sportowca - napisał Cieślak.

- Na koniec chciałbym się odnieść do głośnego ostatnio tematu. Jak już wiecie, nie lecę do Londynu. Swoje na tą chwilę zrobiłem. Decyzja podjęta. A o pas mistrzowski zawalczę na swoich zasadach, w odpowiednim momencie. Teraz zasłużony odpoczynek - dodał.

Add a comment

Jak poinformował ringpolska.pl promotor Zbigniew Ratyński, Michał Cieślak (19-1, 13 KO) nie zawalczy 12 grudnia z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) o wakujący pas WBO wagi junior ciężkiej.

Cieślak propozycję mistrzowskiego pojedynku otrzymał w czwartek, w trybie "last minute", w zastępstwie Krzysztofa Głowackiego, który zachorował na koronawirusa. Radomianin był w treningu, bo w sobotę zmierzyć miał się z Warszawie z Taylorem Mabiką. Brawurowy plan zakładał przystąpienie do boju z Okoliem zaledwie tydzień po starciu z Gabończykiem. Ostatecznie Cieślak gładko pokonał Mabikę, ale z walki z Okoliem zrezygnowano, nie tylko ze względów czysto sportowych ale także i biznesowych.

- Związaliśmy się niedawno długoterminową umową z telewizją Polsat, która przedstawiła nam bardzo korzystne warunki współpracy i ciekawe perspektywy sportowe, z mistrzowską walką włącznie. Michał był gotów boksować z Okoliem, ale po przemyśleniu wszystkich "za i przeciw" postanowiliśmy, że poczekamy. Michał już w styczniu walczył w Kongo [z Ilungą Makabu] w pojedynku, który przyjął w ostatniej chwili - przekazał ringpolska.pl Ratyński.

Jest bardzo prawdopodobne, że w konsekwencji decyzji ekipy Cieślaka ofertę walki o pas z Okoliem otrzyma inny Polak - Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO), którego nazwisko również ostatnio pojawiało się w kontekście opcji rezerwowej za Głowackiego.

Add a comment

Michał Cieślak (20-1, 14 KO) pokonał przez nokaut w szóstej rundzie Taylora Mabikę (19-7-2, 10 KO) w walce wieczoru gali Polsat Boxing Night w Warszawie. Do momentu przerwania pojedynku, pięściarz z Radomia prowadził wysoko na punkty.

Polak od samego początku straszył przeciwnikami agresywnymi wejściami do półdystansu i mocnymi ciosami sierpowymi. Mabika starał się kontrować, jednak w zderzeniu z siłą fizyczną rywala, miał problemy ze skuteczną defensywną oraz kontratakami.

Z każdą rundą Cieślak stawał się coraz bardziej zdecydowany w swoich akcjach. Mabika inkasował sporo ciosów i kiedy w szóstej rundzie został trafiony silną kombinacją, zaczął sygnalizować problemy z prawą ręką. Najpierw 41-latek przyklęknął i pozwolił na liczenie do ośmiu, a po kolejnej ofensywnej szarży Polaka, Mabika dał się wyliczyć.

Dla Cieślaka był to powrót na ring po styczniowej porażce z rąk Ilungi Makabu. 31-letni radomianin jest jednym z głównych kandydatów, aby za tydzień na gali w Londynie skrzyżować rękawice z Lawrencem Okoliem w walce o pas WBO wagi junior ciężkiej.

Add a comment

 

Michał Cieślak (19-1, 13 KO) i Taylor Mabika (19-6-2, 10 KO) stanęli naprzeciw siebie podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed sobotnią galą Polsat Boxing Night w Warszawie. Polak wniósł na wagę 91,2 kg, zaś jego przeciwnik 88,2 kg.

Dla Cieślaka będzie to powrót na ring po styczniowej porażce z Ilungą Makabu w walce o mistrzostwo świata WBC wagi junior ciężkiej. Mabika po raz czwarty wystąpi na gali organizowanej w Polsce. Transmisja w sobotę w Polsacie Sport od godz. 17 oraz Polsacie od godz. 20.

Pozostałe wyniki ważenia:
Przemysław Runowski (68,8 kg) - Michał Syrowatka (68,9 kg)
Ewa Piątkowska (63,4 kg) - Róża Gumienna (62,6 kg)
Mateusz Lis (78,6 kg) - Max Miszczenko (77,5 kg)
Mukhamad Ali Kharimov (74,3 kg) - Sejfulla Askhabov (74,8 kg)
Marcel Materla (56,6 kg) - Filip Lewandowski (56,3 kg)

Add a comment