onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 



 

Ostatnio zarejestrowani

  • miszigen
  • Maciek Słupsk
  • Lucas88
  • Kamel80
  • Waldek

<a href="https://www.ebilet.pl/sport/sporty-walki/szczecin-boxing-night/" target="_blank"><img src="http://www.ringpolska.pl/images/banners/600x200_szczecin_2017_noflash.png"></a>

Mariusz Wach (32-2, 17 KO) nie zmierzy się ostatecznie z Agitem Kabayelem (15-0, 12 KO) w pojedynku o mistrzostwo Europy wagi ciężkiej. 

Do polsko-niemieckiego starcia miało dojść 4 lutego w Magdeburgu, jednak "Wiking" wycofał się z walki, a w roli rywala Kabayela zastąpi go Belg Herve Hubeaux (26-1, 12 KO). 

Mariusz Wach niedawno otrzymał także atrakcyjniejszą finansowo propozycję pojedynku z Erkanem Teperem (16-1, 10 KO), który miałby się odbyć 18 marca, ale ta walka także stoi pod znakiem zapytania.

Mariusz Wach w środę otrzymał kontrakt na rozstrzygnięty przetargiem pojedynek, 4 lutego w niemieckim Magdeburgu z Agitem Kabayelem, lecz wciąż nie podjął ostatecznej decyzji, czy bić się o wakujący tytuł mistrza Europy. "Wiking" ciągle wierzy w aktualność propozycji złożonej mu przez Andrzeja Grajewskiego, tyle że oferta pojedynku z Erkanem Teperem w Stuttgarcie przestała być aktualna.

- Mariusz poprosił mnie, żebym załatwił mu walkę. Więc załatwiłem, za 40 tys. euro netto, na rękę, przeciwko Niemcowi Erkanowi Teperowi - twierdzi Grajewski.

- Rzeczywiście, otrzymałem propozycję walki 18 marca z Teperem od pana Grajewskiego - przyznaje Wach, ale zaprzecza, jakoby już podjął odmowną decyzję. - Dopiero w środę zobaczyłem kontrakt na walkę z Kabayelem, który najpierw trzeba przetłumaczyć, zapoznać się z treścią i dopiero wtedy będę mądrzejszy. Dlatego, wcale na sto procent nie jest pewne, że będę walczył o mistrzostwo Europy. Dopóki nie podpiszę dokumentu, to nie będę zobowiązany walczyć z Kabayelem - stwierdza "Wiking".

Jednocześnie Wach dodaje, że już widział kontrakt na walkę z Teperem. - Czy był korzystniejszy finansowo? Tak. Dlatego zobaczymy, czy promotor Kabayela pójdzie na ustępstwa i zaakceptuje warunki, które ja chcę, a wówczas zawalczę o mistrzostwo Europy. Jeśli nie, to będę szukał czegoś innego.

Tyle tylko, jak informuje Grajewski, oferta na walkę w Stuttgarcie już straciła na aktualności. - Takiej walki nie będzie, tej opcji już nie ma - wyrokuje Grajewski. - A szkoda, bo Teper, jako bokser, już nic nie znaczy, ale ma nazwisko, co w przypadku Mariusza byłoby wielką szansą. Zarówno na ponowną promocję, jak i ciekawe perspektywy, łącznie z kolejną walką mistrzowską.

Pełna treść artykułu na Interia.pl >>

Po 27,5 tysiąca euro (przed odliczeniem podatku) otrzymają  Mariusz Wach (32-2, 17 KO) i Agit Kabayel (15-0, 12 KO) za pojedynek o wakujące mistrzostwo Europy wagi ciężkiej - zdradził dziennikarz Polsatu Sport Janusz Pindera.

Walkę zorganizuje 4 lutego w niemieckim Magdeburgu promująca rywala Polaka grupa SES Boxing, która rolę gospodarza boju zapewniła sobie, wygrywając przetarg.

Dla Mariusza Wacha starcie z Kabayelem, znanym polskim kibicom z błyskawicznego zwycięstwa w Opolu nad Władimirem Letrem, będzie drugim występem od czasu ubiegłorocznej porażki z Aleksandrem Powietkinem. W poprzedniej walce "Wiking" zwyciężył na punkty Marcela Luiza Nascimento.

4 lutego na gali w Magdeburgu Mariusz Wach (32-2, 17 KO) zmierzy się z Agitem Kabayelem (15-0, 12 KO) w pojedynku o wakujące mistrzostwo Europy wagi ciężkiej.

Imprezę z mistrzowskim starciem zorganizuje niemiecka grupa bokserska SES Boxing, która rolę gospodarza uzyskała na drodze przetargu. 

Mariusz Wach w swoim ostatnim występie, w maju, wygrał na punkty z Luisem Nascimento. Agit Kabayel w czerwcu znokautował niezwyciężonego wcześniej dwumetrowca Christiana Lewandowskiego w pojedynku o mistrzostwo Unii Europejskiej.

- Problem Mariusza Wacha, którego szanuję, bo to fajny i uczciwy chłopak, jest taki, że wokół niego było stu menedżerów, z których każdy w jakiś sposób na nim zarobił. Tylko nie zarabiał Mariusz - mówi Andrzej Grajewski, w przeszłości znany działacz piłkarski, z którym pięściarz wagi ciężkiej z Krakowa obecnie jest w regularnym kontakcie.

Na 21 grudnia została wyznaczona data przetargu na organizację walki Mariusza Wacha z Agitem Kabayelem o wakujące mistrzostwo Europy w wadze ciężkiej. To dobra opcja?
Andrzej Grajewski: Ja uważam, że Mariusz nie powinien startować w tym przetargu.

Dlaczego?
Bo ta walka niczego mu nie daje. W Niemczech go oszukają i będzie po wszystkim, a do tego boksowałby za drobne pieniądze. Mariusz ma inne propozycje.

Inna oferta jest na horyzoncie dla Wacha?
Tak, jest. Generalnie na przyszły rok są bardzo ciekawe propozycje.

A będzie pan orędownikiem pomysłu, aby Mariusz wystąpił na gali "Polsat Boxing Night" w Krakowie i zawalczył z Andrzejem Wawrzykiem?
A kiedy będzie ta gala?

Nieoficjalnie pojawiają się informacje, że być może w kwietniu.
Nie, są lepsze... Chyba, że Polsat zacznie płacić godziwe pieniądze za wagę ciężką, ale nie wyobrażam sobie tego.

W jakim miejscu znajduje się kariera Wacha?
On w tej chwili jest w punkcie, takim trochę zerowym, w związku z czym musi odbudowywać swój image. Tylko nie śmiesznymi walkami, ale takimi, które dadzą mu konkretne pieniądze, a jego przeciwnikami będą zawodnicy, którzy liczą się na rynku. A ten Kabayel, no kto to jest? Nikt go nie kojarzy, może znają go na pierwszym kroku bokserskim.

Pełna treść artykułu na Interia.pl >>

Na 21 grudnia wyznaczono datę przetargu na organizację pojedynku o wakujące mistrzostwo Europy wagi ciężkiej pomiędzy Mariuszem Wachem (32-2, 17 KO) i Agitem Kabayelem (15-0, 12 KO). Do tego dnia obozy pięściarzy mają czas na negocjacje na temat mistrzowskiej potyczki. 

Wach pierwotnie o czempionat Starego Kontynentu miał boksować z Kubratem Pulewem (23-1, 12 KO), jednak Bułgar zrzekł się tytułu, by walczyć w swojej ojczyźnie z Samuelem Peterem (36-5, 29 KO).

Mariusz Wach w swoim ostatnim występie, w maju, wygrał na punkty z Luisem Nascimento. Agit Kabayel w czerwcu znokautował niezwyciężonego wcześniej dwumetrowca Christiana Lewandowskiego w pojedynku o mistrzostwo Unii Europejskiej.

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Mariusz Wach (32-2, 17 KO) sparuje z Sergiejem Werwejko (4-0, 2 KO), który 10 grudnia na gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu zmierzy się z Andre Bungą (4-6-1, 4 KO).

- Sergiej w przeszłości pomagał w sparingach Mariuszowi i jeździł do Dzierżoniowa, dlatego teraz to my zaprosiliśmy Mariusza do Warszawy. To na pewno bardzo pożyteczne sparingi dla Werwejki, którego unika kilku polskich pięściarzy wagi ciężkiej - mówi Marcin Piwek, promotor mierzącego 195 cm Werwejki.

Urodzona na Ukrainie pięściarz zadebiutował na zawodowych ringach w lutym. W ostatnim pojedynku znokautował Węgra Andrasa Csomora.

Głównym wydarzeniem gali "Królowie Nokautu" będzie pojedynek dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka z Leonem Harthem. Stawką walki "Diablo" z Niemcem będzie pas IBF Inter-Continental. 

Kup bilet na galę "Królowie Nokautu", zobacz walki "Diablo", Cieślaka, Runowskiego, Zyśka >>

- Jesteśmy na łączach praktycznie codziennie, dużo rozmawiamy i zobaczymy, co przyniesie nieodległa przyszłość - zdradza w rozmowie z Interia.pl Mariusz Wach (32-2, 17 KO), który niedawno powierzył prowadzenie swoich bokserskich interesów Andrzejowi Grajewskiemu. "Wiking" ostatni raz boksował w maju i nie wiadomo, kiedy stoczy kolejną walkę. Wach jest oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy wagi ciężkiej, jednak Europejska Unia Boksu nie wyznaczyła jeszcze mu rywala do pojedynku o pas.

Jest pan zaskoczony decyzją Kubrata Pulewa, który zrzekł się tytułu mistrza Europy w wadze ciężkiej, w związku z czym nie dojdzie do pana pojedynku z Bułgarem o to trofeum?
Mariusz Wach: Szczerze mówiąc, to już po pierwszych korespondencjach, które odbyliśmy z obozem Pulewa, podejrzewaliśmy, że coś takiego może być na rzeczy. Wiedziałem, że będzie miał pojedynek 3 grudnia, więc coś będzie musiał zrobić z posiadanym pasem.
 
Wielce prawdopodobne, że pana przeciwnikiem będzie aktualny mistrz Unii Europejskiej, niepokonany (15 zwycięstw) Niemiec Agit Kabayel. Mówi coś panu to nazwisko?
Nie, kompletnie nic. Chyba nawet nie oglądałem jego żadnej walki. W każdym razie na pewno bym go nie lekceważył. Nazwisko rywala nie ma znaczenie, dla mnie najważniejsze jest zdobycie tytułu.
 
Czy w dalszym ciągu jest pan otwarty na walkę z Andrzejem Wawrzykiem?
Wcześniej byłem bardziej chętny na pojedynek z Wawrzykiem. Niedawno porozmawiałem z różnymi ludźmi, w tym także z żoną Andrzeja i doszedłem do wniosku, że nie będę się pchał do takiej walki. Mieszkamy od siebie w odległości trzech kilometrów, jesteśmy dobrymi kolegami, więc czy jest sens wejść do ringu i potraktować się czysto sportowo? Jest tylu innych zawodników zagranicznych, że jest z kogo wybierać.
 

Kubrat Pulew (23-1, 12 KO) zwakował tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej i nie przystąpi do walki z Mariuszem Wachem (32-2, 17 KO). Polski pięściarz, jako oficjalny pretendent do pasa EBU, zaboksuje teraz o to trofeum z innym rywalem.

Europejska Unia Boksu najprawdopodobniej wyznaczy do walki z Wachem aktualnego mistrza Unii Europejskiej Agita Kabayela (15-0, 12 KO), który ostatni raz boksował w czerwcu, wygrywając z Christianem Lewandowskim.

Wach w tym roku stoczył tylko jedną walkę, pokonując w maju na punkty Marcelo Luiza Nascimento. Wcześniej polski pięściarz miał być sparingpartnerem Anthony'ego Joshuy podczas przygotowań Brytyjczyka do przełożonej ostatecznie konfrontacji z Władimirem Kliczką.

Internetowa wersja brytyjskiego tygodnika "Boxing News" zastanawia się nad tym, kto powinien być kolejnym rywalem Luisa Ortiza (26-0, 22 KO), który wróci na ring 10 grudnia na gali w Manchesterze. Zdaniem angielskich dziennikarzy, jednym z najciekawszych rywali byłby Mariusz Wach (32-2, 17 KO).

- Wach na pewno jest twardy i pozwoliłby przeboksować Ortizowi wiele rund. Polak byłby dla Ortiza świetną rozgrzewką przed walką z elitą gigantów, która teraz rządzi wagą ciężką - argumentuje brytyjski magazyn.

36-letni Wach niedawno deklarował chęć skrzyżowania rękawic z wszystkimi przedstawicielami brytyjskiej wagi ciężkiej. Ortiz kilka tygodni temu podpisał kontrakt promotorski z grupą Matchroom i kolejne walki będzie prawdopodobnie toczył głównie na Wyspach Brytyjskich.

Wśród innych potencjalnych rywali dla Kubańczyka, "Boxing News" wymienia Anglików Davida Haye'a, Davida Price, Hughie Fury'ego i  Amerykanina Jarrella Millera.

Na 21 listopada przesunięto datę przetargu wyłaniającego organizatora walki o mistrzostwo Europy wagi ciężkiej pomiędzy Mariuszem Wachem (32-2, 17 KO) i Kubratem Pulewem (23-1, 12 KO) - poinformowała oficjalna strona Europejskiej Unii Boksu. Przetarg początkowo miał się odbyć dzisiaj.
 
35-letni Pulew dzierży ten pas od maja, kiedy to pokonał na punkty Dereka Chisorę. Kolejną walkę Bułgar stoczy 3 grudnia, kiedy to skrzyżuje rękawice z byłym mistrzem świata Samuelem Peterem.
 
Wach w tym roku boksował tylko raz. W marcu pokonał wygrał z Marcelo Nascimento, wracając na ring po ubiegłorocznej porażce z Aleksandrem Powietkinem.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze