Patronat medialny


 


Mariusz Wach (35-5, 18 KO) niespodziewanie okazał się lżejszy od Dilliana Whyte'a (26-1, 18 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Rijadzie. Polak wniósł na wagę 122,5 kg, zaś Whyte 122,9 kg. Dla Brytjczyka to zdecydowanie najwyższy wynik w zawodowej karierze. Transmisja pojedynku na TVP Sport. Wach i Whyte powinni wejść do ringu nie wcześniej niż ok. 18.30.

 

Add a comment

Mariusz Wach (35-5, 19 KO) spotkał się dziś z Dillianem Whytem (26-1, 18 KO) na konferencji prasowej przed sobotnią walką na gali Joshua - Ruiz 2 w Arabii Saudyjskiej.

-  Na pewno 7 grudnia dam z siebie wszstko, zostawię mnóstwo zdrowia, ale wyjdę do ringu, żeby wygrać ten pojedynek - zapowiedział "Wiking".

Liderujący rankingowi WBC wagi ciężkiej Whyte również był dobrej myśli: - Zawsze wychodzę do ringu nastawiony na przemoc i z zamiarem skrzywdzenia rywala. Znam Mariusza, jest w porządku, ale gdy zabrzmi gong, będę chciał go uszkodzić tak szybko i tam mocno, jak się da - oznajmił Whyte..

W Polsce walkę Wach - Whyte, a także wszystkie inne pojedynki sobotniej gali obejrzeć będzie można na żywo na antenie TVP Sport.

Add a comment

Już w sobotę (7 grudnia 2019 roku) na gali w Arabii Saudyjskiej Mariusz Wach (35-5, 19 KO) zmierzy się z Dillianem Whytem (26-1, 18 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Kamilem Łaszczykiem, który ostatnio towarzyszył "Wikingowi" na sali treningowej.

Add a comment

- Nie mam do boksu smykałki. Brakuje mi takich atrybutów, jak szybkość, dynamika i siła. Ja nad każdym z tych elementów muszę ciężko pracować i wylewać hektolitry potu, a i tak mi ich brakuje. Oprócz wzrostu, który w wadze ciężkiej wcale nie jest jakimś moim superatutem, bo tu każdy ma około dwóch metrów, nie mam nic specjalnego. Mimo tych wszystkich braków, staram się walczyć z wszystkimi najlepszymi na świecie - wyznał w rozmowie z Interią pięściarz wagi ciężkiej Mariusz Wach.

Polak kilka dni temu podpisał kontrakt na walkę z mocno bijącym Dillianem Whytem, z którym zmierzy się 7 grudnia na historycznej gali w Arabii Saudyjskiej. W Ad-Dirijja dojdzie do pasjonująco zapowiadającego się rewanżu o pasy mistrza świata pomiędzy Andym Ruizem jr i Anthonym Joshuą.

Ma pan poczucie, że walka jest brana na wariackich papierach?
Mariusz Wach: Tak... Propozycja, żeby nie skłamać, padła w piątek lub w sobotę (22-23 listopada - przyp. AG). W tym sporcie siedzę już naprawdę długi czas, wiem z czym boks się "je" i znam panujące tu zwyczaje. Dlatego teraz zgodziłem się na zasady, jakie zostały mi przedstawione. Dali mi tyle czasu, ile im odpowiadało, czyli dwa tygodnie. I tyle. Z Whytem już kiedyś miałem się bić, wtedy nie doszło do naszej walki, dlatego dobrze, że w końcu wejdziemy razem do ringu.

Dużym argumentem, by wziąć walkę, jest wypłata za to starcie?
Na pewno. Musiałbym skłamać, żeby zaprzeczyć. Ja robię naprawdę dużo rzeczy za darmo, łącznie z toczeniem walk plus wiele innych "głupot", za które później sam muszę płacić. Dlatego nie ukrywam, że aspekt finansowy był tutaj ważny. Ale przecież tak jest w każdej pracy. Czy pan będzie pracował za darmo? A może są inni chętni, by pojechać w delegację wykonać swoją robotę za darmo? Wiadomo, że wszystko wiąże się z finansami.

Pełna treść artykułu na Interia.pl >>

 

Add a comment

- Jestem zachwycony, że będę mógł zmierzyć się z Mariuszem Wachem w Arabii Saudyjskiej - mówi Dillian Whyte (26-1, 18 KO) przed zaplanowanym na sobotę pojedynkiem z Polakiem na gali Joshua - Ruiz 2.

- Wach ma jedną z najtwardszych szczęk w kategorii ciężkiej. Ostro trenowałem do tej walki więc cieszę się, że dostałem szansę - deklaruje Brytyjczyk, w sprawie którego wciąż toczy się postępowanie komisji antydopingowej UKAD w związku z informacjami o wpadce przed lipcowym starciem z Oscarem Rivasem.

- Nadal celuję w tytuł mistrza świata, zamierzam więc wygrać i zaboksować o pas w 2020. Taki mam plan na 7 grudnia - dodaje Whyte będący w opinii bukmacherów wyraźnym faworytem w konfrontacji z Wachem.

Add a comment

Mariusz Wach (35-5, 19 KO) co prawda nie miał zbyt dużo czasu na przygotowania do zaplanowanej na 7 grudnia walki z Dillianem Whytem (26-1, 18 KO), jednak trener "Wikinga" Piotr Wilczewski jest przed zbliżającym się pojedynkiem optymistą.

Add a comment

Znalezione obrazy dla zapytania: dillian whyte ringpolska.pl"

Dillian Whyte (26-1, 18 KO) z respektem wypowiada się o swoim najbliższym rywali Mariuszu Wachu (35-5, 19 KO). Brytyjczyk zapowiada jednak, że 7 grudnia rozprawi się z Polakiem, a potem bez żadnych obaw przystąpi do walki o pas WBC wagi ciężkiej z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO).

- Wach jest bardzo twardy i doświadczony. To mocny rywal zdający sobie sprawę, co oznaczałaby dla niego wygrana ze mną. Spodziewam się twardego i mocnego Wacha, ale teraz to mój czas - mówi "The Body Snatcher". - Planuję rozbić kolejną czaszkę i zrobić krok do walki o mistrzostwo świata. To będzie dla mnie ważny pojedynek i cenne doświadczenie. Wach to uznany zawodnik, boksował z najlepszymi, o cóż więcej mógłbym teraz prosić?

- Wildera nie boję się ani trochę. Gdy będę miał się z nim spotkać, nie zamierzam się wygłupiać czy krzyczeć "Bomb Squad". Wilder to tylko wysoki koszykarz z Alabamy, który pracował w McDonaldzie. To nie jest żaden dzieciak z ulicy, zły chłopiec, cały ten jego wizerunek to ściema! - przekonuje Whyte będący od lipca (aktualnie czasowo w zawieszeniu) obowiązkowym pretendentem do tytułu WBC.

Add a comment

W opinii bukmacherów Mariusz Wach (35-5, 19 KO) nie ma większych szans na zwycięstwo nad Dillianem Whytem (26-1, 18 KO). Polsko-brytyjski pojedynek odbędzie się 7 grudnia na gali w Arabii Saudyjskiej.

Aktualnie średni kurs na wygraną Whyte'a wynosi 1,04, podczas gdy za wiktorię Polaka bukmacherzy gotowi są wypłacić 11-krotność zainwestowanej kwoty.

Co ciekawe niemal identycznie ocenione zostało prawdopodobieństwo wygranej Erica Moliny z faworyzowanym Filipem Hrgovicem. Kursy na walkę wieczoru saudyjskiej gali - Anthony Joshua - Andy Ruiz Jr - wynoszą odpowiednio 1,44 i 3,25.

Add a comment