onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy

 



   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 

Rafał Jackiewicz (49-17-2, 22 KO) i Ruben Diaz (24-1-2, 16 KO) zmieścili się w limicie wagi średniej podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed walką o mistrzostwo Unii Europejskiej. Pojedynek będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej w Hiszpanii.

Jackiewicz w przeszłości zdobywał już mistrzowskie pasy EBU i EBU-EU, ale w kategorii półśredniej. 40-letni "Wojownik" ostatni raz boksował w sierpniu.

W maju przyszłego roku Jackiewicz ma zakończyć zawodową karierę. Wtedy na jednej gali stoczy trzy walki - w MMA, boksie i kick-boxingu.

Rafał Jackiewicz (49-17-2, 22 KO)i Ruben Diaz (24-1-2, 16 KO) poznali obsadę sędziowską na sobotnią walkę o mistrzostwo Unii Europejskiej wagi średniej. Pojedynek będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej w Hiszpanii.

Na punkty walkę oceniać będą Luca Montella z Włoch, Jean Robert Laine z Monako oraz Hugues Hellebaut z Belgii. Pojedynek poprowadzi w ringu Włoch Giuseppe Quartarone.

Dla Jackiewicza będzie to jeden z ostatnich występów na zawodowych ringach. Karierę pięściarz z Mińska Mazowieckiego ma zakończyć w maju.

18 listopada na gali w hiszpańskiej Pampelunie Rafał Jackiewicz (49-17-2, 22 KO) zmierzy się z Rubenem Diazem (24-1-2, 16 KO) w walce o mistrzostwo Unii Europejskiej kategorii średniej. Doświadczony "Wojownik" do zbliżającego się starcia szykuje się pod okiem Krzysztofa Drzazgowskiego.

Były mistrz Europy wagi półśredniej potwierdził w rozmowie z ringpolska.pl, że otrzymał ostatnio propozycję walki od Roberta Talarka (19-12-2, 12 KO). "Wojownik" zaznaczył jednak, że zgodziłby się na taki pojedynek za satysfakcjonujące go wynagrodzenie.

- Faktycznie spotkałem się z Robertem na gali w Żyrardowie i on powiedział, że chce ze mną walczyć. Odpowiedziałem krótko: weź spier****! Oczywiście żartem... Mi walka z Talarkiem nie jest do niczego potrzebna, ale zaproponowałem mu, że wyjdę z nim do ringu, jeśli zapłaci mi 50 tysięcy. On odparł, że nie ma takich pieniędzy - relacjonuje popularny "Wojownik".

Rafał Jackiewicz między liny powrócić ma 18 listopada na gali w hiszpańskiej Pampelunie, krzyżując rękawice z Rubenem Diazem (24-1-2, 16 KO) w boju o mistrzostwo Unii Europejskiej kategorii średniej.  

Zaplanowana na 28 października na gali w hiszpańskiej Pampelunie walka Rafała Jackiewicza (49-17-2, 22 KO) z Rubenem Diazem (24-1-2, 16 KO) o mistrzostwo Unii Europejskiej kategorii średniej została przesunięta na 18 listopada. 

Popularny "Wojownik" w przeszłości dwukrotnie sięgał już po mistrzowskie pasy European Boxing Union - był czempionem Europy i Unii Europejskiej, jednak w limicie wagi półśredniej.

40-letni Rafał Jackiewicz, który planuje zakończyć karierę 26 maja pojedynkiem na Stadionie Narodowym, w tym roku dwukrotnie wychodził do ringu, przegrywając w maju z Patrykiem Szymańskim i pokonując w sierpniu Sebastiana Skrzypczyńskiego. 

26 maja podczas gali organizowanej na Stadionie Narodowym w Warszawie oficjalnie swoją zawodową karierę w sportach walki zakończy Rafał Jackiewicz (49-17-2, 22 KO). Podczas tej imprezy "Wojownik" z Mińska Mazowieckiego stoczy trzy walki - w boksie, MMA i kick-boxingu. 

Majowa gala organizowana jest przez Marcina Najmana, którego także prawdopodobnie zobaczymy tego dnia w ringu. Niewykluczony jest również występ na tej gali Mariusza Wacha.

Jackiewicz na zawodowych ringach boksuje od 2001 roku. W swojej karierze sięgał po tytuł mistrza Europy niezwykle mocno obsadzonej wagi półśredniej i walczył o pas mistrza świata federacji IBF.

28 października na gali w hiszpańskiej Pampelunie Rafał Jackiewicz (49-17-2, 22 KO) zmierzy się z faworytem gospodarzy Rubenem Diazem (24-1-2, 16 KO) w pojedynku o mistrzostwo Unii Europejskiej kategorii średniej. 

Popularny "Wojownik" w przeszłości dwukrotnie sięgał już po mistrzowskie pasy European Boxing Union - był czempionem Europy i Unii Europejskiej, jednak w limicie wagi półśredniej.

40-letni Rafał Jackiewicz w tym roku dwukrotnie wychodził do ringu, przegrywając w maju z Patrykiem Szymańskim i pokonując w sierpniu Sebastiana Skrzypczyńskiego.

Rafał Jackiewicz (48-17-2, 22 KO) okazał się cięższy od Sebastiana Skrzypczyńskiego (12-15-2, 5 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą grupy Fight Events w Kałuszynie. Jackiewicz ważył rekordowe dla siebie 75 kg, zaś Skrzypczyński 73 kg.

Dla Jackiewicza będzie to powrót na ring po majowej porażce z Patrykiem Szymańskim. Skrzypczyński po raz ostatni boksował w kwietniu, kiedy to przegrał z Kamilem Szeremetą.

Pozostałe wyniki ważenia:
Jordan Kulinski (76,9 kg) - Rusłan Rodziwicz (76,5 kg)
Bartłomiej Krasuski (85,7 kg) - Mareks Kovalevskis (91,3 kg)
Piotr Budziszewski (91 kg) - Tomasz Domalewski (88 kg)

Poznaliśmy pełną kartę walk zaplanowanej na 26 sierpnia w Kałuszynie gali boksu zawodowego organizowanej przez grupę Fight Events.

Głównym wydarzeniem wieczoru będzie starcie byłego mistrza Europy kategorii półśredniej i pretendenta do pasa IBF Rafała Jackiewicza (48-17-2, 22 KO) z Sebastianem Skrzypczyńskim (12-15-2, 5 KO).

Wcześniej Jordan Kuliński (4-0-1, 1 KO) zmierzy się z Rusłanem Rodziwiczem (14-22, 14 KO), Bartłomiej Krasuski spotka się z Mareksem Kovalevskisem (2-21-2, 1 KO), a Piotr Budziszewski (1-0, 1 KO) skrzyżuje rękawice z Tomaszem Domalewskim.

W niedzielę w restauracji Champions w warszawskim hotelu Marriott Rafał Jackiewicz stoczył charytatywną walkę pokazową. Rywalem byłego mistrza Europy był Kuba Kacprzak zbierający pieniądze na rehabilitację dla swojego przyjaciela Rafała, który w ubiegłym roku doznał udaru mózgu. 

Więcej o inicjatywie Rafała Kacprzaka na stronie pomagamy.im >>

W niedzielę w restauracji Champions w warszawskim hotelu Marriott Rafał Jackiewicz stoczy walkę pokazową. Rywalem byłego mistrza Europy będzie Kuba Kacprzak zbierający pieniądze na rehabilitację dla swojego przyjaciela Rafała, który w ubiegłym roku doznał udaru mózgu. 

- Zapraszam wszystkich na godz. 17.00 w niedzielę do Championsa! Cel jest szczytny. Kuba zbiera kasę, biegając maratony i tocząc walki sparingowe w różnych klubach w Polsce. Ruszyła mnie jego historia i chcę mu pomóc. Wpadajcie w niedzielę. Popatrzycie na mordobicie, napijecie się soczku czy piwa, a przy okazji będzie okazje wesprzeć "co łaska" fajną inicjatywę - zachęca Jackiewicz. 

Więcej o inicjatywie Rafała Kacprzaka na stronie pomagamy.im >>


Najnowsze komentarze