onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 



- Chciałbym, żeby wygrał Kliczko, ale wiem, że za Joshuą przemawia młodość i siła - mówi Mike Tyson, legendarny mistrz wagi ciężkiej, przed jutrzejszym pojedynkiem Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO) z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO). Walka odbędzie się na stadionie Wembley, a na żywo obejrzy ją 90 tysięcy kibiców.

- Jeśli Kliczko wygra, to trochę jakbym ja wygrał, bo wygra starsze pokolenie pięściarzy. Kliczko jest wielkim pięściarzem, najlepszym w swojej erze. Rzadko zdarza się, żeby po takich porażkach, jakie on ponosił, ktoś wracał na szczyt i dominował tak długo. Zwykle po ciężkich nokautach pięściarze znikają, a on nie tylko nie poddał się, ale odnosił wielkie sukcesy - mówi "Żelazny Mike".

- Nie wiem, kto wygra, ale chcę zobaczyć tę walkę. Styl Joshuy mnie ekscytuje. Na jego miejscu po prostu bym wyszedł i zadawał dużo ciosów. To prosta strategia, ale bardzo skuteczna. On jest młody, szybki i bardzo silny. Przynajmniej tak o nim mówią. To idealna okazja, żeby to wszystko udowodnić - przekonuje Tyson.

Stawką sobotniej walki Joshua - Kliczko będą tytuły mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA i IBF. Galę na żywo pokaże Polsat Sport.

- Dla mnie to typowa walka 50 na 50 - mówi mistrz świata WBO wagi ciężkiej Joseph Parker przed jutrzejszym pojedynkiem Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO) z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO). Nowozelandczyk sparował w przeszłości z Ukraińcem i zna jego mocne strony.

- Spędziliśmy na jednym obozie przygotowawczym kilka tygodni i wiem, jak znakomitym pięściarzem jest Kliczko. Trzeba jednak pamiętać, że wiek robi swoje, a Kliczko nie był w tej pozycji od dawna. Teraz to on jest pretendentem i to nie on dyktuje warunki - analizuje Nowozelandczk, który 6 maja będzie bronił pasa WBO z Razvanem Cojanu.

- Z drugiej strony mamy Joshuę, który jest bardo głodny wielkich zwycięstw i bardzo chce zachować swój pas IBF. Ja skłaniam się ku wygranej Joshuy, ale tak naprawdę nie wiadomo, co się wydarzy - mówi Parker.

Mistrz świata IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (18-0, 18 KO) i Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) spotkali się na finałowej konferencji prasowej przed sobotnią galą w Londynie. Pięściarze skrzyżują rękawice na stadionie Wembley na oczach 90 tys. kibiców. Galę pokaże Polsat Sport.

 

- Nie widać po nim zdenerwowania, jest wyluzowany, bije od niego pewność siebie - mówi "Super Expressowi" Mariusz Wach (33-2, 17 KO), który w ostatnim czasie przed trzy tygodnie sparował z mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) podczas przygotowań Anglika do sobotniej walki z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO).

- Zrobił na mnie wrażenie profesjonalizm Joshuy i całego sztabu szkoleniowego. Gdy miał zaplanowany trening na 14, to pojawiał się w sali dużo wcześniej. Każdy trening był zaplanowany w najdrobniejszych szczegółach - tłumaczy Wach.

Polak początkowo miał spędzić na obozie Anglika tylko tydzień, jednak okazał się na tyle pomocnym sparingpartnerem, Wach na Wyspach został przez blisko miesiąc.

- Sparowaliśmy co drugi dzień, to były intensywne rundy. Nie dam się jednak namówić na odpowiedź na pytanie, który z nich bije mocniej, Joshua czy Kliczko. Sparing i walka to zupełnie co innego - podsumowuje Wach.

Polski pięściarz czas spędzony w Anglii wykorzystał także na zbudowanie swojej formy. 3 czerwca na gali w Londynie pięściarz z Krakowa skrzyżuje rękawice z zaliczanym do światowej czołówki Dillianem Whytem.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >>

 

 

Takiej walki dawno nie było. Zmierzą się w niej dwaj złoci medaliści olimpijscy i zawodowi mistrzowie świata: były (Władymir Kliczko) i aktualny (Anthony Joshua). 41-letni Kliczko (64-4, 53 KO) to legenda boksu, był na tronie królewskiej kategorii ponad dziesięć lat.

Czternaście lat młodszy Joshua (18-0, 18 KO) to przy Ukraińcu żółtodziób. Jeszcze trzy lata temu pomagał mu w przygotowaniach do wygranej przez nokaut walki z Bułgarem Kubratem Pulewem. Był z nim w ringu 20 rund i po sparingach odbierał gratulacje od Kliczki, który już wtedy namaścił go swoim następcą.

O ich pojedynku zaczęto mówić pod koniec ubiegłego roku, gdy Tyson Fury kolejny raz wycofał się z drugiej walki z Kliczką. Na ten rewanż czekano od listopada 2015 roku, gdy Fury nieoczekiwanie pokonał w Duesseldorfie młodszego z braci Kliczków i odebrał mu wszystkie pasy. Nigdy jednak do niego nie doszło, Fury z przyczyn zdrowotnych (depresja) zawiesił karierę, stracił pasy i wtedy właśnie narodził się pomysł walki Kliczki z Joshuą. Prorokowano wprawdzie, że w ostatniej chwili zostanie odwołana, bo ryzyko dla obu jest zbyt duże, ale miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie.

Sukces finansowy przedsięwzięcia jest pewny. Wembley zostało wyprzedane błyskawicznie, pay per view też ma przynieść rekordowe dochody. W USA relację z Londynu pokażą telewizyjni giganci, Showtime (na żywo) i HBO (z odtworzenia, ale w czasie najlepszej oglądalności), co zwycięzcy otworzy również ten rynek. Tylko kto nim będzie?

Witalij Kliczko, dziś mer Kijowa, który tradycyjnie stanie u boku młodszego brata, nie ma wątpliwości: – Wowa znokautuje Anglika. Jeśli będzie skoncentrowany, to go pokona, jestem o tym przekonany – zapewnia Witalij.
Ale przed walką z Tysonem Furym twierdził podobnie, a po ogłoszeniu werdyktu obaj z bratem stali ze zwieszonymi głowami, a zwycięzca rządził w ringu, śpiewając dla swojej żony przebój grupy Aerosmith (I Don't Want to Miss a Thing). Czy podobny obrazek zobaczymy w najbliższą sobotę?

Pełna treść artykułu w "Rzeczpospolitej" >> 

 

Brytyjska telewizja Sky Sports, która będzie pokazywała sobotnią walkę Anthony'ego Joshuy z Władimirem Kliczko w systemie Pay-Per-View, buduje napięcie przed pojedynkiem na Wembley. Wyemitowano kolejną część z serii "Behind the Ropes", która zdradza kulisy przygotowań Anglika do starcia z Ukraińcem.

 

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) na kilka dni przed swoją walką życia, z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO), zaszokował swojego byłego trenera Seana Murphy'ego, obdarowując go BMW warty około 60 tys. funtów (300 tys. PLN).

Moment wizyty "AJ-a" w Finchley Amateur Boxing Club został utrwalony na nagraniu BBC 3. Opiekun aktualnego mistrza świata IBF wagi ciężkiej z początków pięściarskiej kariery nie krył zaskoczenia pięknym gestem swojego wychowanka.  - O kur**, człowieku! Spadaj! Szczerze, to będę się bał jeździć czymś takim - żartował zadziwiony Sean Murphy, pod którego okiem Joshua stawiał pierwsze bokserskie kroki. 

Stawką sobotniego pojedynku Anthony'ego Joshuy z Władimirem Kliczką będą mistrzowskie pasy federacji WBA i IBF. W opinii bukmacherów dość wyraźnym faworytem starcia jest Brytyjczyk.

Federacja World Boxing Association przygotowała specjalny pas na sobotnią walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) i Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO). Na pasie znalazły się podobizny obu zawodników, którzy zaboksują na stadionie Wembley.

Tytuł mistrzowski WBA poprzednio należał do Tysona Fury'ego, jednak z powodu nieaktywności Anglikowi pas odebrano. Stawką sobotniego pojedynku będzie także należący do Joshuy tytuł mistrza świata federacji IBF.

Zwycięzca walki Joshua - Kliczko i tym samym nowy mistrz WBA będzie zobowiązany, żeby wkrótce skrzyżować rękawice z Shannonem Briggsem lub Fresem Oquendo, którzy 3 czerwca zaboksują o regularną wersję mistrzowskiego pasa WBA w "królewskiej" kategorii.

Telewizja Showtime pokaże w USA na żywo sobotnią walkę Anthony'ego Joshuy z Władimirem Kliczko. W Wielkiej Brytanii pojedynek będzie dostępny za pośrednictwem usługi Pay-Per-View, a  polscy kibice zobaczą walkę z Polsacie Sport.

 

Peter Fury, trener byłego mistrza świata wagi ciężkiej Tysona Fury'ego jest przekonany, że Anthony Joshua (18-0, 18 KO) może wygrać z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO) jedynie przez szybki nokaut. Zdaniem Fury'ego aktualny czempion IBF musi rozstrzygnąć ten pojedynek w pierwszych czterech rundach.

- Joshua musi ruszyć na Kliczkę i zaskoczyć go na początku walki, kiedy on często bywa nerwowy. Jeśli Joshua tego nie wykorzysta i nie wygra do końca czwartej rundy, to Kliczko go znokautuje - prognozuje Fury,

- Moim zdaniem Kliczko będzie bardziej agresywny niż zwykle. On przegrał z Tysonem Furym, ale Joshua nie jest jak Tyson, on jest bardziej robotyczny, nie jest tak zwinny i szybki. Moim zdaniem Kliczko będzie systematycznie rozbijał Joshuę, który nawet jeszcze nie miał okazji spróbować walki z zawodnikiem na takim poziomie - tłumaczy Anglik.

Pojedynek Joshua - Kliczko odbędzie się w sobotę na stadionie Wembley. Stawką pojedynku będą pasy WBA i IBF kategorii ciężkiej. Galę pokaże Polsat Sport.

Podczas sobotniej gali na Wembley, na której w walce o pasy WBA i IBF zmierzą się Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) i Anthony Joshua (18-0, 18 KO), ciekawie może być nie tylko między linami. Jak się bowiem okazuje, przy ringu w charakterze ekspertów telewizji Sky Sports zasiądą dwaj wielcy rywale - Tony Bellew (29-2-1, 19 KO) i David Haye (28-3, 26 KO) oraz charyzmatyczny mistrz WBC Deontay Wilder (38-0, 37 KO). 

Dla Bellew i Haye'a sobotnie spotkanie będzie pierwszym od czasu dramatycznej marcowej walki, którą poprzedziły ostre sprzeczki i wymiany epitetów. 

- Jeśli on do mnie podejdzie i będzie tego chciał podać mi rękę, niech tak się stanie, ale szczerze mówiąc, nie sądzę, by dopuścili mnie do niego - komentuje sprawę Bellew. 

Walkę Władimira Kliczki z Anthonym Joshuą obejrzy na żywo na londyńskim stadionie ponad 90 tysięcy fanów. W USA starcie gigantów wagi ciężkiej pokażą Showtimie i HBO, w Polsce - Polsat Sport.

29 kwietnia w Londynie Anthony Joshua (18-0, 18 KO) w boju o mistrzowskie tytuły wagi ciężkiej federacji WBA i IBF zmierzy się z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Ciekawy materiał z obozu treningowego Brytyjczyka przygotowała redakcja BBC Three.

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) twierdzi, że nie potrzebuje walk w Stanach Zjednoczonych, by budować swoją pozycję w świecie boksu zawodowego. Mistrz IBF wagi ciężkiej, który 29 kwietnia skrzyżuje rękawice w Londynie z legendarnym Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO), zwraca uwagę na coraz mocniejszą pozycję rynku brytyjskiego. 

- Kiedyś Las Vegas było na mojej liście życzeń, ale już nie jest, dobrze mi tutaj - mówi "AJ". - Sądzę, że Wielka Brytanie jest trochę lekceważona, bo uważa się, że trzeba lecieć do Ameryki, by zyskać szacunek. Już tak nie jest. Przyjeżdżajcie do nas i bijcie się z nami! To niesamowite, jak role się odwróciły!

- Spójrzcie, jak Showtime i HBO dogadały się w sprawie naszej walki [z Kliczką]. I wcale pojedynek nie musiał odbyć się w USA. Nie uważam, by Ameryka była konieczna, by uczynić to wydarzenie większym - przekonuje Joshua i dodaje: - Chętnie zawalczyłbym w Afryce, jak Ali z Foremanem. To byłoby niezwykłe. 

Już tylko tydzień pozostał do walki Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) z Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) na stadionie Wembley w Londynie. Stawką konfrontacji największego pięściarza wagi ciężkiej ostatnich lat z niepokonanym Brytyjczykiem będą pasy WBA i IBF.

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) pokazał próbkę swoich możliwości podczas treningu medialnego przed walką z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO). Pojedynek o pasy IBF i WBA wagi ciężkiej odbędzie się 29 kwietnia w Londynie.

 

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) bez zbędnych emocji przyjął krytykę ze strony Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO), który zaczepił go dziś na Twitterze. Mistrz IBF wagi ciężkiej odpowiedział swojemu rodakowi z humorem. 

- Typowy Tyson Fury, zawsze wygaduje bzdury w okolicach walki. Mam dla ciebie taką samą propozycję jak ostatnio. Dwa bilety przy ringu. Ale nie przychodź z nikim, drugi bilet jest dla twojego tłustego tyłka - skomentował "AJ" wcześniejszy wpis olbrzyma z Wilmslow.

Anthony Joshua 29 kwietnia w Londynie stanie do walki o pasy WBA i IBF z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Oba tytuły jeszcze w listopadzie 2015 roku należały do Fury'ego.

W końcu osiągnięto porozumienie w sprawie praw telewizyjnych do walki o pasy WBA i IBF wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) i Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) na amerykańskim rynku - poinformował Eddie Hearn, organizator pojedynku.

Rozmowy w tej sprawie trwały długo, ponieważ telewizja HBO ma wyłączne prawo do pokazywania w USA walk z udziałem Kliczki, zaś rywalizujące z nią Showtime sygnowało taką samą umowę z Joshuą. Ostatecznie zdecydowano, że Showtime pokaże walkę na żywo, a HBO puści ją tego samego dnia z odtworzenia.

Ponieważ gala odbędzie się w Londynie, to ze względu na różnicę w strefach czasowych, transmisja Showtime odbędzie się w godzinach popołudniowych, a HBO pokaże pojedynek w najlepszych wieczornych porach oglądalności. W Polsce walkę pokaże Polsat Sport.

Mistrz świata IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (18-0, 18 KO) nie ukrywa, że 29 kwietnia wyjdzie do ringu z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) z myślą o kolejnej wygranej przed czasem. Niepokonany Brytyjczyk wszystkie swoje dotychczasowe walki rozstrzygnął przez nokaut i tak samo chce zakończyć starcie ze słynnym "Dr Stalowym Młotem".

- Ja nawet nie wiem, jak się punktuje walki! Dlatego zawsze celuję w KO - żartuje w rozmowie z "Guardianem" popularny "AJ", dodając, że w jego opinii publika oczekuje w jego wykonaniu dramatycznej wygranej.

- Oni chcą oglądać, jak przez jedenaście rund zbieram lanie, a potem wracam do gry. Chcą sprawdzić, jak dużo potrafię zrobić, by osiągnąć swój cel - mówi złoty medalista olimpijski z 2012 roku.

Joshua przekonuje, że 90 tysięcy kibiców zgromadzonych na stadionie Wembley nie zbije go z tropu w trakcie jego pojedynku życia. - Wydarzenie jest większe, ale cel pozostaje ten sam. Chodzi o wygraną. Ja ciężko pracuję na treningu i nie chcę sobie niepotrzebnie komplikować sprawy. Ja mam wykonać swoją robotę. Jestem pewny siebie jak zwykle - deklaruje Anthony Joshua.

Eddie Hearn, promotor mistrza świata IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO), uważa, że Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) rozpoczął już wojnę psychologiczną przed zbliżającą się walką z Brytyjczykiem.

- Moim zdaniem Kliczko odpali na całego w tygodniu poprzedzającym pojedynek i wtedy zrobi wszystko, co tylko przyjdzie mu do głowy - przewiduje szef Matchroom Boxing. - To jest dla niego walka, której nie może przegrać, a gierki psychologiczne, których doświadczył ze strony Tysona Fury'ego mogą go zachęcić do tego, by wyprowadzić z równowagi Anthony'ego.

Hearn zapewnia jednak, że póki co jego podopieczny zachowuje przed swoją walką życia całkowity spokój. - Widziałem ostatnio jego czternastorundowy sparing z trzema różnymi sparingpartnerami. Psychicznie nastawiony jest znakomicie i choć strasznie się denerwuję, jednocześnie nie mogę się doczekać tego, jak to się wszystko potoczy - przyznaje Hearn. 

Pojedynek Władimira Kliczki z Anthonym Joshuą będzie główną atrakcją gali w Londynie zaplanowanej na 29 kwietnia. Walkę na żywo pokaże w Polsce Polsat Sport.

Johnny Nelson jest pod wrażeniem spokoju, jaki towarzyszy Anthony'emu Joshule (18-0, 18 KO) przez zbliżającą się walką z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Pojedynek pięściarzy, którego stawką będą pasy WBA i IBF wagi ciężkiej, zakontraktowano na 29 kwietnia. 

- Byłem blisko Joshuy przed wieloma jego walkami, ale nigdy jeszcze nie widziałem go tak wyluzowanego i spokojnego - twierdzi były czempion kategorii junior ciężkiej pracujący aktualnie jako ekspert telewizji Sky Sports.

- Joshua wie, co Kliczko pisze na Twitterze, ale wydaje się tym kompletnie nie przejmować. Myślę, że Władimir chciał go trochę podkręcić i był nieco złośliwy, ale według mnie to nie zrobiło żadnego wrażenia na Anthonym - ocenia Nelson i dodaje: - Jestem naprawdę zaskoczony. Ostatnim tak spokojnym pięściarzem przed walką, jakiego widziałem, był Naseem Hamed. On też był tak zrelaksowany. Miał nad wszystkim całkowitą kontrolę i w jednej chwili mógł nagle użyć przycisku i znaleźć się w trybie walki! 

Anthony Joshua mimo dużo mniejszego doświadczenia ringowego od Kliczki niezmiennie pozostaje faworytem bukmacherów. Kurs na zwycięstwo Brytyjczyka wynosi aktualnie 1,4, zaś na wygraną Kliczki - 2,8.

Odrobinę kolorytu nabrała akcja promocyjna pojedynku Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) z Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) po tym, jak Brytyjczyk w jednym z wywiadów stwierdził, że chciałby dzięki występom na ringu dorobić się miliardów.

"29 kwietnia będę boksował z kimś, kto marzy o byciu miliarderem. Ludzie, z iloma takimi osobami w swoim życiu "walczyliście"? Ilu spośród was - 90 tysięcy, którzy zasiądą na Wembley i milionów, którzy będą oglądać walkę w telewizji, z kimś takim walczyło? OK, OK, spokojnie, nie jesteście sami. Zdecydowanie reprezentuję większość z was! Kciuki w górę. Pojawił się nowy pseudonim - "Pan Miliarder"." - skomentował na Twitterze słowa Wyspiarza Kliczko. 

Na odpowiedź Joshuy nie trzeba było dużo czekać. Mistrz świata IBF wagi ciężkiej opublikował na Instagramie żartobliwy filmik, w którym nuci popularny hit "Billionaire".

29 kwietnia na londyńskim stadionie Wembley Anthony Joshua (18-0, 18 KO) stanie do walki o pasy WBA i IBF wagi ciężkiej z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Promotor niepokonanego Brytyjczyka Eddie Hearn uważa, że nadchodzące starcie będzie dla jego podopiecznego prawdziwą próbą możliwości. 

- Pamiętajmy, że Kliczko to bardzo sprytny gość i ma obsesję na punkcie odzyskania swoich tytułów, które stracił na rzecz Tysona Fury'ego - mówi szef Matchroom Boxing. - Jeśli Joshua okaże się tym, na kogo wielu - w tym ja - go kreuje, to wygra. Jeśli jednak zawiedzie, to będzie w tej walce bez szans, bo Kliczko będzie klinczował, doprowadzi do go frustracji, odbierze mu pewność siebie, a potem znokautuje.

Pytany o to czy Joshua, który w swojej zawodowej karierze nigdy nie był w poważnych tarapatach, może mieć problemy z przyjęciem potężnych ciosów Kliczki Hearn odpowiada: - Jeśli chodzi o to, czy ma słabą szczękę, to wiem, że nie ma. Czy ma mocną? Nie wiem, przekonamy się.

Anthony Joshua mimo dużo mniejszego doświadczenia ringowego od Kliczki niezmiennie pozostaje faworytem bukmacherów. Kurs na zwycięstwo Brytyjczyka wynosi aktualnie 1,4, zaś na wygraną Kliczki - 2,8.

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) mocno pracuje nad siłą fizyczną przed zbliżającą się walką o pasy WBA i IBF wagi ciężkiej z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Pojedynek odbędzie się 29 kwietnia w Londynie.

ISSN: 2082-9760


Najnowsze komentarze