onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy

 



   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 

Promujący mistrza świata WBA i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuę (20-0, 20 KO) Eddie Heran uważa, że czempion WBC Deontay Wilder (39-0, 38 KO) przecenia swoją pozycję negocjacyjną, domagając się równego podziału zysków z organizacji ewentualnej walki unifikacyjnej.

- Wilder chyba śni. On przecież nigdy z nikim poważnym nie walczył - twierdzi szef Matchroom Boxing. - Joshua zarabia za swoje pojedynki dziesięć razy więcej, a Wilder chce teraz takich samych pieniędzy. Wilder nie jest w USA atrakcją i jak każdy chce zrobić skok na kasę w walce z Joshuą.

- Nasz plan jest taki, by teraz zdobyć kolejny pas i do starcia z Wilderem przystąpić z trzema tytułami, podczas gdy Wilder będzie miał jeden. Joshua go pokona i zostanie bezdyskusyjnym mistrzem świata - mówi Hearn, negocjujący aktualnie warunki potyczki swojego zawodnika z czempionem WBO Josephem Parkerem (24-0, 18 KO).

Poznaliśmy datę negocjowanej od kilku tygodni walki Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO) z Josephem Parkerem (24-0, 18 KO). Jeśli promotorzy pięściarzy osiągną porozumienie, to pojedynek odbędzie się 31 marca - zdradził Bob Arum, jeden z promotorów Parkera.

- Jest bardzo, bardzo blisko. Hearn zaproponował podział zysków w stosunku 70 do 30 dla Joshuy, ale ludzie Parkera chcą podział 65 do 35. Oni trochę ustąpią, my też i się dogadamy - powiedział Arum.

Stawką tego pojedynku będą tytuły mistrza świata wagi ciężkiej federacji IBF, WBA i WBO. Zwycięzca tej walki w przyszłym roku ma skrzyżować rękawice także z czempionem federacji WBC Deontayem Wilderem. 

Mistrz WBO wagi ciężkiej Jospeh Parker (24-0, 18 KO) jest sfrustrowany trudnościami w finalizacji rozmów na temat pojedynku unifikacyjnego z czempionem WBA i IBF Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO).

Obóz Nowozelandczyka za bój o trzy pasy chce otrzymać 35% przychodów z walki. Brytyjczycy liczą jednak na jeszcze bardziej korzystny dla siebie podział i gwarancję rewanżu w przypadku porażki.

Parker zamieścił dziś na Twitterze nagranie wideo, na którym widać Joshuę mówiącego: "Nie boksuję dla kasy, robię to dla przyjemności".

"65% i rewanż to dla ciebie za mało za unifikację? Wierzysz w tę propagandę na swój temat? Balonik w końcu pęknie, brachu!" - napisał w komentarzu czempion z Nowej Zelandii, opatrując swojego tweeta hasztagami ##BigGlassRobot (WielkiSzklanyRobot) i #NeverBeenDropped (NigdyNieByłemNaDeskach).

Podczas gdy trener mistrza świata WBO wagi ciężkiej Josepha Parkera (24-0, 18 KO) Kevin Barry wysyła do mediów sygnały, że negocjacje na temat unifikacyjnej potyczki z posiadaczem pasów WBA i IBF Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) są już bliskie finalizacji, promujący Nowozelandczyka David Higgins zastrzega, że póki co przedstawiane mu przez Brytyjczyków warunki pojedynku nie są satysfakcjonujące.

- Prawda jest taka, że byliśmy już blisko, miałem już lecieć do Londynu, ale postawiłem sprawę jasno, że nie zrobię tego, dopóki ekipa Joshuy nie pójdzie na pewne ustępstwa - oświadczył opiekun Parkera w rozmowie ze Sky Sports.

- AJ odmawia pójścia na kompromis i wyznaczył pewną granicę, która jest dla nas nieuzasadniona. Moja podróż do Londynu nie ma sensu. Jeśli o mnie chodzi, to w tej chwili to by było na tyle. Nie będę kupował biletu lotniczego, dopóki nasze stanowiska się nie zbliżą - zadeklarował Higgins, który wcześniej już zakomunikował, że domaga się dla swojego zawodnika minimum 35% przychodów z walki.

W przyszłym roku Anthony Joshua (20-0, 20 KO) planuje doprowadzić do dwóch walk unifikacyjnych, które pozwolą wyłonić niekwestionowanego mistrza świata wagi ciężkiej. Brytyjczyk posiada już mistrzowskie pasy federacji WBA i IBF, co oznacza, że będzie musiał pogodzić swoje unifikacyjne plany z obowiązkowymi obronami tytułów.

Eddie Hearn, promotor Joshuy, zdradził, że zawarł porozumienie w tej sprawie z władzami WBA. Federacja nie będzie narzucała Anglikowi obowiązkowych pretendentów, jeśli ten będzie dążył do unifikacji pasów.

Regularny mistrzowski pas WBA zdobył niedawno Manuel Charr i jeśli wkrótce pokona Fresa Oquendo, to stanąłby na początku kolejki do skrzyżowania rękawic z Joshuą. Tak się jednak w najbliższym czasie nie stanie.

Obóz Anthony'ego Joshuy od kilku tygodni prowadzi rozmowy w sprawie zakontraktowania walki z posiadaczem pasa WBO Josephem Parkerem. W przyszłym roku Anglik chce także stoczyć pojedynek z czempionem WBC Deontayem Wilderem.

Negocjacje na temat unifikacyjnej walki o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Josephem Parkerem (24-0, 18 KO) znajdują się w finałowej fazie - poinformował trener Nowozelandczyka Kevin Barry.

- Jesteśmy już bardzo blisko porozumienia, poszliśmy na pewne ustępstwa, bo chcemy tego pojedynku - przyznał Barry. - Mam nadzieję, że za 7-10 dni będziemy mogli powiedzieć, że kolejnym rywalem Josepha będzie Joshua. 

- Jedno jest pewne - Sky Sports chce tej walki, chcą Josepha Parkera, oni chcą go zobaczyć z Joshuą i to pomaga nam w negocjacjach, nakręca je - zdradził opiekun czempiona World Boxing Organization.

Mogący pomieścić 100 tysięcy kibiców stadion Nou Camp w Barcelonie to jedna z możliwych lokalizacji walki Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO) z Josephem Parkerem (24-0, 18 KO). Z taką propozycją wyszedł obóz pięściarza z Nowej Zelandii.

- Zaproponowaliśmy Barcelonę, bo to piękne miasto, które wszyscy chętnie odwiedzą. Jest tam dużo atrakcji, a loty z Anglii są krótkie. Sama Barcelona też na organizacji takiej walki by skorzystała, bo przeżyłaby prawdziwy najazd turystów - mówi David Higgins, promotor Parkera.

- Niedawno organizowaliśmy walkę Jeffa Horna z Mannym Pacquiao na stadionie i to była znakomita inwestycja. Dlatego chcemy, żeby arena walki Parkera z Joshuą była możliwie największa - mówi promotor Nowozelandczyka.

Do walki Joshuy z Parkerem o pasy WBO, IBF i WBA wagi ciężkiej miałoby dojść na przełomie marca i kwietnia. W tym roku Joshua stoczył dwie walki na dużych stadionach piłkarskich w Wielkiej Brytanii, na które przyszło łącznie ponad 160 tysięcy osób.

Eddie Hearn zdradził, że wiosną na pewno nie dojdzie do walki Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO) z Deontayem Wilderem (39-0, 38 KO). Pierwszym przyszłorocznym rywalem Brytyjczyka ma być mistrz świata WBO wagi ciężkiej Joseph Parker (24-0, 18 KO).

- Deontay, cały czas jesteśmy gotowi i czekamy na ciebie, ale teraz to ty musisz poczekać, bo najpierw zdobędziemy pas WBO. Wtedy my będziemy mieli 3 pasy, a ty 1. Co ty na to? - powiedział Hearn w krótkim filmie wideo opublikowanym w sieci przez jednego z angielskim dziennikarzy.

Pojedynek Joshua - Parker ma odbyć się na przełomie marca i kwietnia na Wyspach Brytyjskich. Poza należącym do Nowozelandczyka pasem WBO, pięściarze będą rywalizować o tytuły WBA i IBF, które posiada Joshua.

Promujący mistrza świata WBA i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuę (20-0, 20 KO) Eddie Hearn twierdzi, że rozmowy na temat unifikacyjnej walki z czempionem WBO Josephem Parkerem (24-0, 18 KO) mogą znaleźć pomyślną finalizację w przeciągu najbliższych dni.

- Sądzimy. że możemy się porozumieć z obozem Parkera w ciągu tygodnia albo jakoś tak - powiedział szef grupy Matchroom Boxing Sky Sports.

- Jest spora szansa, że [promotor Parkera] David Higgins i jego ekipa w przyszłym tygodniu przylecą do nas i domkniemy negocjacje - dodał Eddie Hearn, zdradzając przy okazji, że najbardziej prawdopodobny termin starcia o trzy mistrzowskie pasy królewskiej dywizji to przełom marca i kwietnia.

Czempion WBA i IBF kategorii ciężkiej Anthony Joshua (20-0, 20 KO) przekonuje, że jest otwarty na walkę ze swoim poprzednikiem na mistrzowskim tronie Tysonem Furym (25-0, 18 KO). AJ zaznacza jednak, że termin pojedynku zależy wyłącznie od olbrzyma z Wilmslow, który nie boksował już dwa lata i w chwili obecnej ma ogromną nadwagę.

- Chciałbym tej walki, ale piłka jest po jego stronie - musi wrócić do formy. Gdy będzie gotów, drzwi się przed nim otworzą i jeśli przez nie wejdzie, zostanie przywitany - stwierdził w rozmowie ze Sky Sports Joshua, którego obóz aktualnie negocjuje warunki unifikacyjnej potyczki z posiadaczem pasa WBO Josephem Parkerem (24-0,18 KO).

- Z Parkerem jest tak, że przedstawiliśmy im swoją ofertę i cierpliwie czekamy. Nie ma jednak żadnych ustaleń, to taka sama sytuacja jak z Furym - poinformował brytyjski mistrz.

Jak informuje portal worldboxingnews.net, telewizja Sky Sports przedsięwzięła kroki, by z mediów społecznościowych zniknęło nagranie wideo sugerujące, że mistrz świata WBA i IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (20-0, 20 KO) w swojej karierze (w oficjalnych walkach i na sparingach) posyłany był na deski przez co najmniej sześciu pięściarzy.

Kontrowersyjny klip w sieci umieściła promująca czempiona WBO Josepha Parkera (24-0, 18 KO) grupa Duco Events. Materiał zawierał jednak materiały, do których prawa autorskie miała związana z Joshuą brytyjska stacja.

Obozy Anthony'ego Joshuy i Josepha Parkera już od kilku tygodniu negocjują warunki organizacji unifikacyjnego starcia. Być może pojedynek odbędzie się wiosną 2018 roku.

Eddie Hearn przeczuwa, że doprowadzenie do walki pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Deontayem Wilderem (39-0, 38 KO) może zająć sporo czasu. Brytyjski promotor nie wyklucza, że na ten pojedynek kibice będą musieli poczekać jeszcze ok. dwunastu miesięcy.

- Od czasu naszego ostatniego spotkania z Shelly Finkelem, doradcą Wildera, nie mieliśmy kontaktu. Na razie skupiamy się na innych sprawach, chociaż zdajemy sobie sprawę, że walka Wildera z Joshuą to największe wydarzenie w światowym sporcie - przekonuje Hearn.

- Chciałbym, żeby do tego pojedynku doszło jak najszybciej, ale teraz wszyscy potencjalni rywale Joshuy stawiają kosmiczne żądania finansowe. Ta walka musi się odbyć i odbędzie się, ale czy to będzie latem przyszłego roku czy dopiero w listopadzie lub grudniu za rok? Ciężko powiedzieć - podsumowuje promotor Joshuy.

Obaj pięściarze na ring mają powrócić wiosną. Wciąż realny jest scenariusz, że Joshua i Wilder zaboksują tego samego dnia, żeby rozpocząć promocję ich bezpośredniego pojedynku.

Kubrat Pulew (25-1, 13 KO) zachowa pozycję obowiązkowego challengera do pasa IBF wagi ciężkiej należącego do Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO). Do starcia Pulewa z Joshuą miało dojść w październiku, jednak Bułgar doznał kontuzji, która wykluczyła do z walki.

- Pulew pozostaje obligatoryjnym rywalem. Mistrz będzie musiał się z nim zmierzyć, gdy zostanie wyznaczony termin obrony IBF - poinformowała z rozmowie z worldboxingnews.net Jeanette Salazar z International Boxing Federation.

Anthony Joshua oprócz trofeum IBF dzierży także mistrzowski tytuł WBA. Pretendenta z ramienia World Boxing Association wyłoni konfrontacja Manuela Charra (31-4, 17 KO) z Fresem Oquendo (37-8, 24 KO).

Mistrz świata WBA i IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (20-0, 20 KO) zaczął w ostatnich tygodniach coraz odważniej wypowiadać się w kontekście walk z innymi czołowymi pięściarzami wagi ciężkiej. W przyszłym roku Brytyjczyk ma stoczyć dwa unifikacyjne pojedynki - z Deontayem Wilderem oraz Josephem Parkerem. W obu przypadkach Joshua jest pewny wygranej przed czasem.

- Jestem przekonany, że do wygranej z Wilderem wystarczy mój jeden czysto trafiony cios. Nie zrozumcie mnie źle, nie twierdzę, że trafię go po trzydziestu sekundach i zakończę walkę, chociaż wszystko jest możliwe. Pewnie zajmie to kilka rund zanim idealnie przymierzę, bo Wilder jest bardzo niewygodny, ale w końcu zrobię to, a potem światła mu zgasną - przekonuje Anglik.

- Trudniej niż z Wilderem może pójść z Parkerem. On też ma niewygodny styl i ma bardzo szybkie ręce, jak na wagę ciężką. Wiem jednak, że Parker nie lubi, kiedy ktoś go naciska w ringu, a ja dobrze się w tym czuję. Myślę, że wygrałbym z nim w końcowym rundach przed czasem - zapowiada Joshua.

W przyszłym roku Brytyjczyk ma stoczyć trzy walki. Wiosną ma skrzyżować rękawice z posiadającym pas WBO Parkerem, a latem ma dojść do hitowego starcia z czempionem WBC Deontayem Wilderem.

Joseph Parker (24-0, 18 KO) zdradził, że Anthony Joshua (20-0, 20 KO) domaga się zamieszczenia klauzuli o obowiązkowym rewanżu w kontrakcie na walkę pięściarzy, która może odbyć się wiosną. Parker w przypadku wygranej musiałby natychmiast dać rewanż Anglikowi.

- Moim zdaniem Joshua obawia się pojedynku ze mną. Gdyby tak nie było, to dlaczego kłóciłby się o każdego dolara? On wie, że to może być jego ostatnia duża wypłata na jakiś czas. Poza tym bardzo nalega na klauzulę rewanżową w kontrakcie. On wie, że może przegrać i bierze to pod uwagę przy tych negocjacjach - przekonuje Parker.

Obozy pięściarzy rozmawiają na temat pojedynku unifikacyjnego wagi ciężkiej od kilku tygodni. Punktem spornym jest podział zysków z organizacji imprezy. Ostatecznie obóz Parkera może liczyć na udział w zyskach na poziomie pomiędzy 31-33%. Stawką walki byłyby mistrzowskie pasy federacji WBA, WBO i IBF.

W środę ekipa Josepha Parkera (20-0, 20 KO) opublikowała w sieci film, który miał na celu dowiedzenie słuszności tezy, że Anthony Joshua (20-0, 20 KO) jest mało odporny na ciosy. Promujący brytyjskiego mistrza WBA i IBF wagi ciężkiej Eddie Hearn sugeruje Parkerowi, by ten zgodził się w końcu na proponowane mu warunki walki i spróbował znokautować AJ-a.

- Oni tyle mówią o słabej szczęce Anthony'ego. Jeśli Parker wierzy w tę szklaną szczękę, niech lepiej chwyta tę okazję. Niech weźmie walkę, wygra ją, zostanie największą gwiazdą boksu i może zgarniać dużą kasę wiele razy! - zachęca czempiona WBO szef grupy Matchroom Boxing.

Wczoraj Hearn zdradził w rozmowie ze Sky Sports, że negocjacje w sprawie pojedynku Joshua - Parker są bliskie pomyślnej finalizacji. - Brakuje kilku cyferek i procentów, musimy być kreatywni - powiedział promotor.

Eddie Hearn uważa, że ostatnie medialne zabiegi ekipy Josepha Parkera (24-0, 18 KO) mocno podrażniają ambicje Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO). Zdaniem promotora Brytyjczyka finalizacja rozmów na temat walki o pasy WBO, IBF i WBA wagi ciężkiej jest już tylko kwestią dopracowania kilku detali.

- Brakuje kilku cyferek i procentów, musimy być kreatywni - mówi szef Matchroom Boxing. - Musimy przeanalizować źródła przychodów. Rozmawiamy już o potencjalnych datach i obiektach, to dobry znak.

- Parker dobrze podkręca Joshuę, uderza we właściwe tony, Anthony chce teraz walki z Josephem Parkerem. Chce go załatwić i mamy nadzieję, że to właśnie będzie kolejna walka, wiosną. Z negocjacjami na pewno jesteśmy dalej niż w sprawie pojedynku z Deontayem Wilderem - dodaje Eddie Hearn.

Mistrz świata WBA i IBF wszech wag Anthony Joshua (20-0, 20 KO) uważa, że największym sportowym wyzwaniem byłaby dla niego aktualnie walka z szykującym się do powrotu na ring Tysonem Furym (25-0, 18 KO).

- Fury jest niewygodny i według mnie ma nie po kolei w głowie - tłumaczy AJ. - Myślę, że ma trochę poprzestawiane klepki, a każdą taką osobę ciężko jest rozgryźć.

- Fury'ego trudno byłoby rozpracować. Walka z nim byłaby ciężką robotą, to byłby makabryczny pojedynek. Coś jak z Kliczką. Wchodzę w ogień piekielny, by wyjść z niego zwycięsko - mówi Joshua. Brytyjczyk nie ukrywa jednak, że ma zastrzeżenia do stylu, w jakim olbrzym z Wilmslow sięgnął w listopadzie 2015 po mistrzowskie pasy, pokonując na punkty Władimira Kliczkę.

- Biegał przez dwanaście rund, nie zdobył tym mojego szacunku. On okradł Kliczkę z boksu. Jeśli nowy król chce skarbów starego, to powinien spojrzeć mu prosto w oczy i wbić mu sztylet w serce, a nie chlastać z daleka. Trzeba iść na wojnę, jak ja zrobiłem z Kliczką - twierdzi zawodnik Matchroom Boxing, odpoczywający aktualnie od wielkiego boksu w słonecznym Dubaju.

Mistrz świata IBF i WBA wagi ciężkiej Anthony Joshua (20-0, 20 KO) odniósł się do konferencji prasowej, którą niedawno zorganizował obóz Josepha Parkera (24-0, 18 KO). Promotorzy Nowozelandczyka wyświetlili tam krótki film, który miał pokazać, że Joshua ma słabą szczękę i już kilkukrotnie padał na deski w trakcie walk oraz sparingów.

Aktualnie trwają negocjacje w sprawie doprowadzenia do pojedynku Joshuy z Parkerem. Anglik zapewnia, że nie obawia się takiej konfrontacji, a zachowanie obozu swojego potencjalnego rywala, uważa za niepotrzebne.

- Parker tylko niepotrzebnie marnuje energię, angażując się w takie zagrywki. Być może on po prostu chce rozgłosu, a nie walki i po to robi to wszystko. To dziecinne zachowanie, moim zdaniem ta cała konferencja prasowa była bardzo nieprofesjonalna - mówi Joshua.

- Sugestie, że obawiam się Parkera są niedorzeczne. Boksowałem z Władimirem Kliczko, chociaż nie byłem do końca gotowy na taki pojedynek, a mimo to walczyłem z jednym z największych mistrzów w historii wagi ciężkiej i daliśmy świetny pojedynek, bez wymówek. Obóz Parkera musi odłożyć na bok swoje ego i zacząć używać rozumu - przekonuje Anglik.

Do walki Joshuy z Parkerem miałoby dojść pod koniec marca. Promotorzy Parkera nie ukrywają, że poza Joshuą, prowadzą także rozmowy z kilkoma innymi pięściarzami.

Eddie Hearn stwierdził w rozmowie ze Sky Sports, że rosną szansę na pomyślną finalizację negocjacji na temat unifikacyjnej walki o trzy pasy wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Josephem Parkerem (24-0, 18 KO).

- Negocjacje trwają i mamy nadzieję, że uda nam się osiągnąć porozumienie - powiedział promotor Joshuy, krytycznie przy okazji oceniając dzisiejszą konferencję prasową ekipy Parkera.

- Jesteśmy coraz bliżej, ale organizowanie konferencji w szafie na miotły i publikowanie promocyjnego wideo, które wygląda tak, jakby zrobiła je moja ośmioletnia córka, nie dowodzi komercyjnej wartości Parkera - dodał szef grupy Matchroom Boxing.

Głównym problemem, który stoi na drodze do pojedynku Anthony'ego Joshuy z Josephem Parkerem są podobno kwestie finansowe. Dziś reprezentujący Nowozelandczyka David Higgins oświadczył, że jego zawodnik zgodzi się na walkę, o ile otrzyma co najmniej 35% z przychodów z walki.

David Higgins, promotor mistrza WBO wagi ciężkiej Josepha Parkera (24-0, 18 KO), uważa, że jeśli dojdzie do unifikacyjnej konfrontacji jego zawodnika z posiadaczem pasów WBA i IBF Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO), Brytyjczyk poniesie klęskę.

- Dużo jest wokół Joshuy blaski i reklamy, ale naszym zdaniem Joshua padnie na poziomie unifikacji - mówi opiekun niepokonanego Nowozelandczyka i dodaje, że w jego opinii mocniejszym czempionem od Joshuy jest Deontay Wilder (39-0, 38 KO).

- Ludzie pytają się nas, dlaczego nie zrobimy unifikacji z Wilderem. Dla nas to proste - Anthony Joshua jest miększy z tej dwójki - twierdzi David Higgins.

Ekipy Josepha Parkera i Anthony'ego Joshuy na temat potencjalnej potyczki rozmawiają już od wielu tygodni. Kością niezgody pozostają od samego początku kwestie finansowe.

Anthony Joshua (20-0, 20 KO) zaskoczył ostatnio bokserskich kibiców serią wpisów na Twitterze adresowanych do czołowych ciężkich globu. "Zrób formę, ty tłusty poj***!" - brzmiał jeden z tweetów skierowanych do Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO). Mistrz świata WBA i IBF w rozmowie ze Sport360 skomentował swoje internetowe wynurzenia.

- Staram się być profesjonalistą, ale pamiętajmy, że to jest sport walki i czasem ogień spotyka się z ogniem - stwierdził AJ. - Czasami gdy jakiś pies szczeka tyle razy, to w końcu drugi musi się odgryźć, żeby tamten podkulił ogon. Tak trzeba postępować z Tysonem Furym i to właśnie zrobiłem, musiałem się odgryźć.

- Ja nie jestem psem, który ujada ciągle na podwórku. Ja warknę raz i tyle. Dopóki nie będziemy walczyć, nie zamierzam wrzeszczeć i krzyczeć przez kolejne miesiące - dodał Anthony Joshua.

Carl Froch uważa, że mistrz świata WBA i IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (20-0, 20 KO) będzie faworytem w ewentualnej walce unifikacyjnej z czempionem WBC Deontayem Wilderem (39-0, 38 KO).

- Myślę, że Joshua pokona Wildera, jest dla niego za duży - ocenia ex-mistrz pracujący aktualnie jako komentator Sky Sports. - Wilder w swoim boksie jest niedbały i bardzo się otwiera, zadając obszerne uderzenia. Ułożony pięściarz poradzi sobie z tymi wiatrakami Wildera.

- Joshua jest bardzo sprytny. Będzie boksował spokojnie ciosami prostymi, polował na Wildera, wystraszy go, walcząc w ten sposób - twierdzi Froch i dodaje: - Wilder ma jednak niebezpieczne uderzenie i jeśli trafi Joshuę na szczękę, może być ciekawie.

Niewykluczone, że do starcia Anthony'ego Joshuy z Deontayem Wilderem dojdzie ostatecznie w 2018 roku. Promotorzy pięściarzy mają już za sobą pierwsze spotkanie w sprawie organizacji pojedynku.

Eddie Hearn zdradził, że Anthony Joshua (20-0, 20 KO) i Deontay Wilder (39-0, 38 KO) mogą stoczyć kolejne walki tego samego dnia. Promotorzy Amerykanina i Brytyjczyka rozważają rozwiązanie, w którym obaj pięściarze wystąpią na jednej gali, promując ich bezpośrednie starcie, które miałoby się odbyć latem.

- Rozmawialiśmy o potencjalnych terminach i datach walki. Rozważamy scenariusz, w którym Joshua i Wilder zaboksują tego samego dnia. Zrobią to albo na tej samej gali albo tego samego dnia na różnych galach, ale obie walki utworzą jedną relację telewizyjną. To i tak największa dzisiaj walka w zawodowym boksie, ale zrobimy wszystko, żeby wypromować ją jak najlepiej - mówi Hearn.

- Kolejne walki Joshuy i Wildera miałyby się odbyć w marcu, a ich bezpośredni pojedynek odbyłby się w czerwcu lub lipcu. Na razie Joshua jest na wakacjach w Dubaju. Będzie tam przez dwa tygodnie. Jak wróci, to zacznę z nim poważne rozmowy o walce z Wilderem - zdradza szef grupy Matchroom Boxing.

Stawką walki Joshua - Wilder będą tytuły mistrza świata WBC, WBA i IBF wagi ciężkiej. W tym roku obaj pięściarze stoczyli po dwa pojedynki.

Promujący mistrza WBA i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuę (20-0, 20 KO) Eddie Hearn nie pozostawia wątpliwości, że to jego podopieczny rozdaje karty w negocjacjach na temat unifikacyjnej walki z czempionem WBC Deontayem Wilderem (39-0, 38 KO), do której ma dojść w przyszłym roku.

- Pojedynek odbędzie się tam, gdzie będzie chciał Anthony - stwierdził szef Matchroom Boxing, komentując propozycję obozu "Bronze Bombera", by bokserski hit zorganizować w Las Vegas.

Opiekun Joshuy przekonuje, że ostatecznie jednym z kluczowych czynników przy wyborze lokalizacji walki będą i tak kwestie finansowe.

- Deontay chce walczyć w Ameryce, ale mówi, że może także boksować w Wielkiej Brytanii. My chcemy walki w Wielkiej Brytanii, ale na Stany też jesteśmy otwarci. Może zrobimy dwie walki, jedną w Vegas jedną na Webley - zastanawia się Hearn, dodając: - Mój cel, i jak mi się wydaje także cel Shelly'ego [Finkela] i Ala [Haymona], jest taki, by ci dwaj faceci za pojedynek o takiej randze i wiążącym się z takim ryzykiem zarobili na całe życie.

Eddie Hearn zdradził przebieg wczorajszego spotkania z osobami reprezentującymi interesy Deontaya Wildera (39-0, 38 KO). Rozmowy dotyczyły walki Amerykanina z Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO).

- Rozmawialiśmy o pieniądzach oraz o miejscu walki. Ja mam swoją koncepcję, oni swoją, ale na pewno się dogadamy. Wiadomo, że jeśli walka odbędzie się w Anglii, to wtedy gaża Wildera wzrośnie, ale tak samo będzie, jeśli Joshua będzie musiał polecieć do USA. Wszyscy bardzo chcą tego pojedynku i to jest najważniejsze. Musimy znaleźć sensowne rozwiązanie, ale to wymaga czasu i ciszy. Nie oczekujcie, że po jednym spotkaniu podamy wam datę walki - mówi Hearn.

- Moim idealnym scenariuszem jest walka w okolicach czerwca, ale niewykluczone, że dojdzie do niej wcześniej. Na pewno pojedynek się odbędzie. Na dzisiaj można powiedzieć, że będzie to wiosna albo lato przyszłego roku. Przed nami jeszcze wiele rozmów, ale najważniejsze, że przekazaliśmy sobie wzajemne oczekiwania i teraz możemy pracować nad szczegółami - wylicza szef grupy Matchroom Boxing.

Stawką pojedynku Joshua - Wilder byłyby tytuły mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA, WBC i IBF.


Najnowsze komentarze