Partnerzy Gali Boksu Szczecin

 










 




 

onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 



 

Ostatnio zarejestrowani

  • ZieluZielinski
  • eftete2
  • Poznan01
  • Przemyslaww94
  • Patrox

<a href="https://www.ebilet.pl/sport/sporty-walki/szczecin-boxing-night/" target="_blank"><img src="http://www.ringpolska.pl/images/banners/600x200_szczecin_2017_noflash.png"></a>

W swojej ostatniej walce Dominic Breazeale (17-1, 15 KO) przegrał przez nokaut z mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą. W sobotę na gali w Birmingham Amerykanin wróci na ring pojedynkiem z Izuagbe Ugonohem (17-0, 14 KO) i zapowiada, że zamierza efektownie rozprawić się z niepokonanym Polakiem. 

- Ugonoh to nie Joshua, są różni jak noc i dzień. To dwaj kompletnie inni sportowcy - ocenia pewni siebie "The Trouble". - Trochę go oglądałem, ma sporo bokserskich umiejętności, ale jeśli chodzi o szybkość i agresję nijak mu do Joshuy. 

- Anthony Joshua to zawodnik dużo większego kalibru. Ugonoh ma potencjał, by coś osiągnąć, ale jeszcze nie jest na tym poziomie. Chcę dać świetny występ, po którym ludzie będą mówić "On wrócił!" Zobaczycie z mojej strony więcej pressingu i agresji. Będę bił kombinacjami trzech-czterech ciosów - odgraża się Breazeale i dodaje: - Chcę go załatwić raczej szybciej niż później. Chcę, by ludzie wyszli z hali, mówiąc: "Stary, chcę znów zobaczyć walkę tego faceta!"

Starcie Ugonoha z Breazeale będzie jedną z atrakcji gali Premier Boxing Champions, na której w pojedynku o pas WBC wagi ciężkiej Deontay Wildere (37-0, 36 KO) skrzyżuje rękawice z Geraldem Washingtonem (18-0-1, 12 KO). Transmisja w Canal+ Sport.

Izuagbe Ugonoh (17-0, 14 KO) ma już za sobą pierwszy trening w Birmingham, gdzie w sobotę na gali Premier Boxing Champions zmierzy się z niedawnym challengerem IBF wagi ciężkiej Dominikiem Breazealem (17-1, 15 KO). Transmisja gali w Canal+ Sport.

Izugabe Ugonoh (17-0, 14 KO) jest w znakomitym nastroju przez zbliżającą się walką z Dominkiem Breazealem (17-1, 15 KO). Starcie niepokonanego Polaka z niedawnym pretendentem do tytułu mistrza świata IBF wagi ciężkiej odbędzie się 25 lutego na gali boksu w Alabamie.

- Czuję się naprawdę dobrze - mówi "Izu". - Obóz treningowy przebiegł bardzo dobrze, dawałem z siebie wszystko. Jestem pewien, że to będzie świetna walka!

Ugonoh zastrzega jednak, że nie lekceważy dwumetrowego rywala, który na zawodowym ringu przegrał tylko ze znakomitym Anthonym Joshuą. - To dobry pięściarz. Walczył o mistrzowski pas. Przyglądam mu się od jakiegoś czasu i wiem, że jest dobry. Dlatego właśnie chciałem tego pojedynku. Breazeale jest duży i silny i muszę perfekcyjnie zrealizować mój plan, aby go pobić - twierdzi Ugonoh.

Dla Izuagbe Ugonoha starcie z Breazelem będzie zawodowym debiutem w Stanach Zjednoczonych i zarazem pierwszą walką po podpisaniu kontraktu menadżerskiego z Alem Haymonem. 

- Mam o Izu Ugonohu bardzo dobre zdanie, oceniając go pod względem techniki, inteligencji w ringu, ale wynik walki jest sprawą otwartą. Szanse oceniam 50 na 50 - mówi w rozmowie z Interią Przemysław Saleta, były mistrz Europy w wadze ciężkiej, a od lat ceniony ekspert. Pojedynek Ugonoha z Dominikiem Breazeale’em odbędzie się 25 lutego na gali w Birmingham, w stanie Alabama.

Godziny pozostały do sobotniej walki Izu Ugonoha z Dominikiem Breazeale’em, która polskiemu pięściarzowi może otworzyć na oścież drzwi do czołówki wagi ciężkiej. Typy są różne, przykładowo firmy bukmacherskie najpierw większe szanse dawały Amerykaninowi, a teraz zaczęły upatrywać coraz większego faworyta w urodzonym w Szczecinie Ugonohu. A pan jak uważa?
Przemysław Saleta: Mam stałe spojrzenie na sprawę, co w dużej mierze wynika z tego, że nie widzę, jak obaj prezentują się obecnie na treningach. Wiem, że dla Izu na pewno będzie to duży skok, jeśli chodzi o klasę przeciwnika. Co do tego nie mam wątpliwości. Jednocześnie mam bardzo dobre zdanie o Izu, odnośnie jego techniki oraz inteligencji w ringu. Ostatnie lata, gdy trenował w Nowej Zelandii, a także w Las Vegas, dużo zmieniły w jego boksie. Polak ma czym uderzyć i sądzę, że w tym zestawieniu okaże się zawodnikiem, który mimo gorszych warunków fizycznych, będzie bardziej wszechstronny i błyskotliwy. Jeśli będzie boksował tak, jak potrafi, to powinien wygrać.

Wszyscy zastanawiają się, jak Izu zachowa się, gdy zainkasuje bardzo mocny cios. Pan jest w stanie rozwiać te wątpliwości?
Nigdy nie widziałem takiej sytuacji, ale też niespecjalnie byłoby gdzie to dostrzec, bo w walkach z dotychczasowymi rywalami nie dawał się mocno trafić. Jednak nie sądzę, żeby był łatwy do trafienia więcej niż jednym ciosem naraz.

Jest w panu obawa, że jeden, mocny cios Breazeale’a mógłby podziałać na Polaka paraliżująco?
Mówiąc zupełnie szczerze, dopóki ktoś nie oberwie, tego nie wiemy. Tak naprawdę nawet Izu tego nie wie, bo znamy się na tyle, na ile nas sprawdzono. Również dlatego ta walka jest taka ciekawa, bo dla jednego i drugiego pięściarza to kluczowy pojedynek dla ich karier. Przy obu jest kilka pytań, przy czym ciężko wyciągać zbyt daleko idące wnioski z jedynej porażki Breazeale’a z mistrzem świata Anthonym Joshuą. Dlatego wynik jest sprawą otwartą, a szanse oceniam pół na pół.

Pełna treść rozmowy na Interia.pl >> 

Izuagbe Ugonoh (17-0, 14 KO) zalicza ostatnie sesje treningowe przed sobotnią walkę z Dominikiem Breazealem (17-1, 15 KO). Polak w amerykańskim debiucie pokaże się na gali Premier Boxing Champions w Birmingham w stanie Alabama. Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie starcie mistrza świata WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera z Geraldem Washingtonem.

 

Izuagbe Ugonoh (17-0, 14 KO) jest zdaniem bukmacherów dość wyraźnym faworytem w zaplanowanej na 25 lutego walce z Dominikiem Breazealem (17-1, 15 KO). 

Na wygraną niepokonanego Polaka stawiać można według przelicznika 1,45, podczas gdy kurs na zwycięstwo dwumetrowego Amerykanina wynosi 2,70. 

Dla Izuagbe Ugonoha lutowy występ będzie amerykańskim debiutem i zarazem pierwszym sprawdzianem po podpisaniu kontraktu z Alem Haymonem. Dominic Breazeale powróci między liny po porażce przed czasem z rąk mistrza IBF Anthony'ego Joshuy.

Zdaniem trenera Kevina Barry'ego jego podopieczny Izuagbe Ugonoh (17-0, 14 KO) jest już tylko o krok od walki z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (37-0, 16 KO). Polski pięściarz swoją przełomową wygraną ma odnieść 25 lutego na gali w Alabamie, gdzie skrzyżuje rękawice z Dominikiem Breazelem (17-1, 15 KO). 

- Myślę, że zwycięzca tej walki zdecydowanie będzie kandydatem do walki z Wilderem - stwierdził szkoleniowiec "Izu" w rozmowie z portalem boxingscene.com. 

- Izu trenuje bardzo ciężko, ma za sobą znakomite sparingi. Sprowadziłem trzech sparingpartnerów i przerobiliśmy wiele rund. 25 lutego on będzie gotów, by pokazać najlepszego możliwego Izu Ugonoha! - zapewnia Kevin Barry.

Dla Ugonoha starcie z Breazelem będzie zawodowym debiutem w Stanach Zjednoczonych i zarazem pierwszą walką po podpisaniu kontraktu menadżerskiego z Alem Haymonem.

Już tylko niespełna tydzień pozostał do zaplanowanej na 25 lutego w Alabamie walki Izuagbe Ugonoha (17-0, 14 KO) z Dominikiem Breazealem (17-1, 15 KO). Dla Amerykanina starcie z Polakiem będzie powrotem na ring po porażce z czempionem IBF Anthonym Joshuą.

Wbrew wcześniejszym sugestiom zaplanowany na 25 lutego pojedynek w wadze ciężkiej pomiędzy Izuagbe Ugonohem (17-0, 14 KO) i Dominicem Breazealem (17-1, 15 KO) będzie pokazany w Stanach Zjednoczonych w ramach transmisji realizowanej przez telewizję FOX.

"FOX oraz Lou DiBella, promotor gali 25 lutego w Alabamie, potwierdzają: walka Breazeale - Ugonoh otworzy wieczorny przekaz TV. Na żywo." - napisał na Twitterze dziennikarz Fightnews Przemek Garczarczyk.

Główną atrakcją lutowej gali w Alabamie będzie starcie o tytuł mistrza świata WBC wszech wag pomiędzy Deontayem Wilderem (37-0, 36 KO) i Geraldem Washingtonem (18-0-1, 12 KO).

- Jestem gotowy pokazać pełnię moich umiejętności i pokazać wszystkim fanom, co wnoszę do wagi ciężkiej. Bardzo się cieszę, że mój amerykański debiut będzie w najlepszym czasie antenowym na FOX i FOX Deportes - mówi cytowany w najnowszym komunikacie Premier Boxing Champions Izuagbe Ugonoh (17-0, 14 KO), który 25 lutego walczyć będzie na gali w Birmingham (Alabama) z Dominicem Breazeale (17-1, 15 KO).

- Breazeale to dobry przeciwnik, ale jednocześnie pięściarz, który pozwoli mi pokazać dobry, interesujący boks dla wszystkich oglądających walkę za pośrednictwem FOX oraz FOX Deportes - dodaje Ugonoh.

Zdjęcia z sesji Izu Ugonoha dla Premier Boxing Champions >>

Kevin Barry jest wielkim optymistą przed zbliżającą się walką Izuagbe Ugonoha (17-0, 14 KO) z Dominikiem Breazealem (17-1, 15 KO). Szkoleniowiec Polaka wierzy, że jego podopieczny po zwycięstwie nad amerykańskim olimpijczykiem przebojem zdobędzie wagę ciężką. 

- Zdaję sobie sprawę, że Dominic miał do tej pory lepszych przeciwników niż Izu, jest też bardziej doświadczony i ma amatorskie doświadczenie, ale Izu to bardzo wyjątkowy pięściarz - mówi trener Ugonoha. - Jest utalentowany, a w ostatnich latach demolował każdego, kogo przed nim stawialiśmy. To jest ten pojedynek, w którym wszyscy zobaczą, co Izu potrafi.

- Izu to zawodnik, na którego czekała waga ciężka. Jest nie tylko wielkim atletą i ma dobrą technikę, ale jest też charyzmatyczny. To inteligentny bokser. Ma wyższe wykształcenie. Fani pokochają jego styl i będą mu kibicować - przewiduje Kevin Barry.  

Walka Izuagbe Ugonoha z Dominikiem Breazealem będzie jedną z atrakcji gali Premier Boxing Championa zaplanowanej na 25 lutego w Birmingham.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze