onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Magazyn "The Ring" opublikował swoje wyróżnienia za mijające dwanaście miesięcy. Wśród nagrodzonych przez "Biblię Boksu" znalazł się jeden polski pięściarz - Izuagbe Ugonoh (17-1, 14 KO)

Trzecie starcie lutowej walki boksującego w kategorii ciężkiej Polaka z Dominikiem Breazealem (18-1, 15 KO) zostało uznane przez ekspertów prestiżowego amerykańskiego czasopisma za Rundę Roku.

Pozostałe wyróżnienia "The Ring" za rok 2017: trener - Derrick James, nokaut - David Lebiueux - Curtis Stevens, wydarzenie - walka Gołowin - Alvarez, powrót - Sadam Ali, niespodzianka - Sadam Ali - Miguel Cotto, prospekt - Jaime Munguia, największa inspiracja - Srisaket Sor Rungvisai. Nagrody w kategoriach Walka Roku i Bokser Roku zostaną przyznane niebawem.

Add a comment

Telewizja ESPN jest kolejnym branżowym medium, które w podsumowaniu bokserskiego roku 2017 wyróżniła walkę Izuagbe Ugonoha (17-1, 14 KO) z Dominikiem Breazealem (18-1, 15 KO). Amerykańska stacja uznała trzecie starcie lutowego pojedynku za jedną z najciekawszych rund minionych dwunastu miesięcy. 

Wcześniej w tej samej kategorii Ugonoh i Breazeale zostali wyróżnieni przez magazyn "The Ring" i Premier Boxing Champions. 

Eksperci ESPN za Rundę Roku 2017 uznali piątą odsłonę kwietniowej walki o pasy WBA i IBF wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Władimirem Kliczką (64-5, 53 KO). 

Add a comment

Trzecia odsłona rozegranej w lutym na gali w Birmingham walki  Izuagbe Ugonoha (17-1, 14 KO) z Dominikiem Breazealem (18-1, 15 KO) uzyskała nominację do miana Rundy Roku 2017 w plebiscycie magazynu "The Ring". Polak przegrał pojedynek w piątym starciu, ale losy boju zmieniały się z minuty na minutę.

"Ugonoh trafiał swoimi uderzeniami, gdy krótka prawa kontra posłała go na deski. Breazeale próbował wykończyć robotę, a Ugonoh desperacko starał się utrzymać przy życiu. Breazeale zebrał potworne lanie, ale przetrwał siłą woli, zachował energię i zamroczył Ugonoha równo z gongiem kończącym tę nadzwyczajną rundę." - czytamy o nominowanej odsłonie na stronach internetowych "Biblii Boksu".

Inne nominacje w kategorii Runda Roku: Miguel Roman  TKO9 Orlando Salido (Runda 8), Anthony Joshua TKO11 Władimir Kliczko (Runda 5), Canelo Alvarez D12 Gienadij Gołowkin (Runda12), Srisaket Sor Rungvisai KO4 Roman Gonzalez II (Runda 4).

Add a comment

Trzecie starcie walki Izuagbe Ugonoha (17-1, 14 KO) z Dominikiem Breazealem (18-1, 15 KO) zostało nominowane do miana Rundy Roku 2017 gal Premier Boxing Champions. 

Polak i Amerykanin skrzyżowali rękawice w lutym na gali w Birmingham. Pojedynek od pierwszego gongu obfitował w potężne uderzenia, po których obaj zawodnicy padali na deski. Walkę przez nokaut w piątej odsłonie zwyciężył "The Trouble". Ugonoh od czasu porażki z byłym challengerem IBF wagi ciężkiej nie powrócił do ringu.

W  plebiscycie PBC ostatecznie za Rundę Roku uznano trzecie starcie konfrontacji Johna Moliny Jr z Ivanem Redkachem.  

Add a comment

Izuagbe Ugonoh (17-1, 14 KO) powrócił ostatnio do treningów po dłuższej przerwie spowodowanej kłopotami ze zdrowiem. O swoich planach "Izu" mówił wczoraj przy okazji wizyty na gali w Częstochowie.

Add a comment

Boksujący w kategorii ciężkiej Izuagbe Ugonoh (17-1, 14 KO) zdradził w rozmowie z Interia.pl, że powrócił już do treningów po przerwie spowodowanej kłopotami ze zdrowiem. Na razie nie wiadomo, kiedy zawodnik z Gdańska ponownie pojawi się między linami.

- Na początku 2018 roku podam plany. Czy ponownie wylecę trenować do Stanów, czy może pozostanie w Polsce? Wszystko to zobaczymy. Na razie nie mówię też, kiedy będę walczył. Mam kilka dróg, którymi mógłbym pójść. Co do tego nie ma wątpliwości - powiedział "Izu".

Izuagbe Ugonoh po raz ostatni walczył 25 lutego, krzyżując rękawice z notowanym obecnie na drugim miejscu rankingu WBC Dominikiem Breazealem. Po dramatycznym i pełnym zwrotów akcji boju Polak przegrał przez nokaut w piątej rundzie.

Więcej o Izu do przeczytania na Interia.pl >>

Add a comment

- Jarrell Miller na pewno potrafi mocno uderzyć i robi w ringu wiele rzeczy, które mogą fajnie wyglądać. Pytanie brzmi, czy nie popełni błędu taktycznego. A błędem taktycznym będzie to, jeśli zechce bardzo mocno zbić Mariusza Wacha w pierwszych rundach - mówi w rozmowie z Interia.pl polski pięściarz wagi ciężkiej Izuagbe Ugonoh.

Daje Pan Mariuszowi Wachowi duże szanse na zwycięstwo, czy tylko iluzoryczne?
Izu Ugonoh: Szanse Mariusza oceniał na podstawie ostatniej walki, którą stoczył z Erkanem Teperem. Na ringu w Niemczech zaprezentował się z bardzo dobrej strony, miał dobrą strategię na ten pojedynek. To był Mariusz w dobrej formie, wykorzystujący lewą rękę i swoje gabaryty w należyty sposób.

Z Amerykaninem będzie trudniej.
Miller jest "byczkiem", na pewno bardzo mocno bijącym. Ma na sobie kawał "mięsa", więc z pewnością walka do późniejszych rund nie będzie działała na jego korzyść. A Wach, jak doskonale wiemy, to nie jest gość, który się przewraca. Trzeba się nastawić na boksowanie z nim do ostatniej sekundy. No chyba, że Miller będzie tym pierwszym, który "złamie" Wacha.

Ma pan takie przeczucie?
Bardziej takie, że Mariusz wyjdzie do tej walki mocno zmotywowany, między innymi faktem, że w Polsce trwa Narodowe Święto Niepodległości, co dodatkowo doda mu wiatru w żagle. W sumie w ogóle nie stawiam Wacha na straconej pozycji. Dla mnie ta walka, szczerze mówiąc, jest w okolicach 50 na 50. Dla mnie Miller wcale nie jest takim wielkim faworytem tego pojedynku. Jeśli Amerykanin nastawi się na to, że wejdzie do ringu i zgniecie Polaka, to jest w wielkim błędzie.

Pełna treść artykułu na Interia.pl >>

Add a comment

Na razie nie wiadomo, kiedy na ring wróci boksujący w kategorii ciężkiej Izuagbe Ugonoh (17-1, 14 KO). 30-latek, który w lutym przegrał z Dominikiem Breazealem, wkrótce ma poinformować o szczegółach dotyczących swojej przyszłości.

- Trochę słuch o mnie zaginął, ale już niebawem poinformuję, co jest grane. I wtedy będziemy rozmawiać o przyszłości. Na razie tajemniczość - mówi serwisowi Sportowefakty.wp.pl Ugonoh.

- Niedługo wydam oświadczenie. Póki co nie jest czas na to, bym zdradzał swoje plany - przekonuje pięściarz z Gdańska, który do swoich walk przygotowuje się w Las Vegas pod skrzydłami Kevina Barry'ego.

Niedawno obóz Ugonoha informował, że jego kolejna walka odbędzie się w lipcu lub sierpniu, jednak prawdopodobnie te plany uległy zmianie.

Add a comment

W lipcu pojedynkiem na gali w Stanach Zjednoczonych na ring po pierwszej porażce w karierze powróci boksujący w wadze ciężkiej Izuagbe Ugonoh (17-1, 14 KO) - poinformował Taylor Barry, asystent a zarazem syn trenera polskiego pięściarza Kevina Barry'ego.

Ugonoh w swoim ostatnim pojedynku, 25 lutego, przegrał przez nokaut po ringowej wojnie z niedawnym challengerem federacji IBF Dominikiem Breazealem (18-1, 16 KO). Nazwisko lipcowego rywala Polaka nie jest jeszcze znane, ale jego obóz chciałby podobno konfrontacji z Chrisem Arreolą (36-5-1, 31 KO) lub Travisem Kauffmanem (31-2, 23 KO). 

Co ciekawe, na lipiec planowany jest także powrót między liny innego polskiego ciężkiego związanego kontraktem menadżerskim z Alem Haymonem - Artura Szpilki (20-2, 15 KO). Nie jest więc wykluczone, że obaj zawodnicy znad Wisły wystąpią na tej samej gali.

Add a comment

Były sparingpartner Władimira Kliczki, Izu Ugonoh, zdradza tajniki treningów u boku Ukraińca. Polski wojownik wagi ciężkiej uważa, że "Doktor" może zostać szybko znokautowany przez Anthony'ego Joshuę w ekscytującej walce na Wembley.

W 2015 roku Izu Ugonoh otrzymał zaproszenie z obozu Władimira Kliczki. Polak pomagał wieloletniemu dominatorowi królewskiej dywizji wagowej w przygotowaniach do starcia z Bryantem Jenningsem. 25 kwietnia 2015 r. w Madison Square Garden Ukrainiec pokonał Amerykanina jednogłośną decyzją sędziów.

- Trenowaliśmy w Miami na Florydzie. Kliczko miał swoje rytuały i to mi szczególnie zapadło w pamięć. Władimir jest człowiekiem zdyscyplinowanym, wszytko, co robi na sali treningowej, ma swój ściśle określony cel. Robi wiele rzeczy, których nie widziałem u żadnego innego zawodnika. Jest w tym dobry, chce doprowadzać wszystko do perfekcji. Nawet jeżeli ma gorszy dzień, to wykonuje ćwiczenia z pełnym zaangażowaniem. Jest jak maszyna - komentuje w rozmowie ze Sportowefakty.wp.pl Ugonoh.

- Nie postawiłbym dużych pieniędzy na rozstrzygnięcie tego pojedynku. Dlatego właśnie będę oglądał tę walkę z takim podekscytowaniem, jest duża niewiadoma. Jeśli Joshua zachowa się jak młody lew, lewym prostym zacznie spychać Władimira, to będzie w stanie brutalnym atakiem "wjechać" w niego i do czwartej rundy skończyć walkę. To jest możliwe. Jeśli jednak "AJ" zacznie spokojnie i pozwoli na to, by Kliczko poczuł się w ringu dość swobodnie, to Władimir jest w stanie uzyskać przewagę - analizuje Polak, który ostatni raz boksował w lutym.

Pełna treść artykułu na Sportowefakty.wp.pl >> 

Add a comment

Niewykluczone, że już w czerwcu kolejną zawodową walkę stoczy Izuagbe Ugonoh (17-1, 14 KO) - poinformował na Traylor Barry, trner polskiego pięściarza. Dla 30-letniego Ugonoha będzie to powrót na ring po lutowej porażce z Dominikiem Breazealem.

- Otrzymałem telefon, że są plany, aby Izu zaboksował w czerwcu. Teraz on przebywa w Anglii u rodziny, ale cały czas pozostaje w formie - powiedział Barry w rozmowie z Boxingscene.com.

Pojedynek z Breazealem był dla Ugonoha debiutem na amerykańskich ringach. Najbliższa walka Polaka także ma odbyć się w Stanach Zjednoczonych. Pod koniec ubiegłego roku "Izu" podpisał kontrakt menadżerski z Alem Haymonem, który pomaga w prowadzeniu karier m.in. Artura Szpilki, Krzysztofa Głowackiego i Andrzeja Fonfary.

Add a comment