Partnerzy Gali Boksu Szczecin

 










 




 

onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 



 

Ostatnio zarejestrowani

  • Przemyslaww94
  • Patrox
  • rafcikct
  • xywz
  • michael234

<a href="https://www.ebilet.pl/sport/sporty-walki/szczecin-boxing-night/" target="_blank"><img src="http://www.ringpolska.pl/images/banners/600x200_szczecin_2017_noflash.png"></a>

4 marca, w nowojorskiej hali Barclays Center, na ring po półrocznej przerwie wraca walką z byłym trzykrotnym mistrzem świata Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO) najlepszy polski pięściarz wagi półciężkiej - Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO). O tym, czego można się spodziewać po Dawsonie, jak widzi w tym pojedynku szanse Andrzeja, mówi specjalny gość gali produkowanej przez Showtime, a pokazywanej na ogólnoamerykańskiej CBS - Tomek Adamek.

Nikt nie chce na siłę porównywać dzisiejszego Chada Dawsona z tym, z którym walczyłeś w obronie pasa WBC... ale mówisz, że pewne rzeczy zostają.
Tomek Adamek: Na pewno technika. Kiedy walczyliśmy na Florydzie, Dawson był uważany za jednego z najlepszych technicznie pięściarzy na świecie...

Floyd Mayweather Jr mówił wtedy, że obok niego - najlepszy...
...no właśnie. I tego się nie zapomina, nawet po dekadzie. Pamiętam Chada jako myślącego w ringu. Wszystko było dobrze przygotowane, nie pchał się na bitkę. Nie wierzę, że tym razem w Barclays Center będzie inaczej. Dawson będzie czekał na ataki Andrzeja i próbował go czymś złapać, przechodzić z obrony do ataku, jak zobaczy, że ciosy dochodzą. To nie jest zawodnik polujący na jeden cios, na nokaut. On chce rozbijać rywala, zaczynać z kontry. Ale akurat to Andrzejowi powinno pasować.

Dlaczego?
Bo Andrzej lubi ofensywę. To jego najsilniejsza broń. Nie wiem, co zostało z psychiki Dawsona, ale wiem, że Fonfara idący do przodu, nawet przeciwko - tak mi się wydaje - szybszemu Chadowi, to będzie najlepsza taktyka na ringu w Nowym Jorku. Andrzej czasami wolno zaczyna walki, ale może się to zmieniło po treningach z nowym szkoleniowcem. Przy okazji: bardzo dobry wybór. Virgil Hunter zbudował karierę Andre Warda. Wie parę rzeczy o boksie.

Temat przewodni walki Fonfara - Dawson, to być albo nie być, dla jednego i drugiego. Porażka to może nie koniec wielkiej kariery, ale bardzo mocne jej zastopowanie.
Nie wolno nawet o tym myśleć. Jak myślisz, co będzie jak przegram, co dalej, itd, itp, to lepiej nie wychodzić na ring. Wychodzisz, robisz swoje. Wiesz jak trenowałeś, wiesz co potrafisz. Nie ma co pomagać rywalowi denerwowaniem samego siebie. Proste no nie? Walka numer 1, czy walka o życie, to ma być to samo. Jak jesteś dobry, to tak jest. Kiedy się przenosiłem, z całą rodziną, do Stanów w 2008 roku to nawet przez sekundę nie myślałem co będzie jak przegram, że trzeba będzie wracać, budować wszystko od nowa. Walka jest prosta: bierzesz krzyż na plecy i idziesz walczyć. Andrzej jest mocny psychicznie. Jestem spokojny.

Andrzeja będziesz dopingował, siedząc czwartego marca przy ringu Barclays Center. A boks w Twoim wykonaniu?
Latem... Więcej nie powiem.

4 marca na gali w Nowym Jorku dojdzie do walki Andrzeja Fonfary (28-4, 16 KO) z byłym mistrzem świata wagi półciężkiej Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO). Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali Premier Boxing Champions pokazywanej w USA przez telewizję CBS.

 

4 marca na gali w Nowym Jorku najlepszy polski pięściarz wagi półciężkiej Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO) zmierzy się z byłym mistrzem świata Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO). Polak do tego pojedynku po raz pierwszy przygotowywał się pod skrzydłami nowego trenera Virgila Huntera.

- Andrzej jest ukształtowanym pięściarzem światowej klasy, więc nie mogliśmy wprowadzać zbyt wielu zmian jednocześnie podczas tych przygotowań. Skupiliśmy się przede wszystkim na lewym prostym i lepszym wykorzystaniem przedniej ręki. Fonfara musi zacząć lepiej wykorzystywać swój lewy prosty. Jeśli w walce wszystko będzie dobrze funkcjonowało, to zaczniemy zmieniać kolejne rzeczy w jego boksie - tłumaczy amerykański szkoleniowiec, który w ostatnich latach odnosił wielkie sukcesy z Andre Wardem.

- Poza lewym prostym pracowaliśmy nad tym, żeby Fonfara lepiej się bronił i planował swoje akcje tak, żeby nie przyjmować tylu ciosów. Nie wiem czemu niektórzy twierdzą, że Dawson jest już skończony i to będzie łatwa walka dla nas. Takiego pięściarza jak on, nigdy nie można lekceważyć. To będzie trudna walka, jestem tego pewien - mówi Hunter.

Dla Fonfary będzie to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z Joe Smithem Jr. Dawson po raz drugi w zawodowej karierze zmierzy się z polskim pięściarzem. W 2007 roku Amerykanin pokonał na punkty Tomasza Adamka.

4 marca na gali w Nowym Jorku na ring wróci Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO), który skrzyżuje rękawice z byłym mistrzem świata wagi półciężkiej Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO). Dla Polaka będzie to pierwszy pojedynek od czasu rozpoczęcia współpracy z nowym trenerem Virgilem Hunterem.

 

Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO) jest bardzo zadowolony z przygotowań do walki z Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO). 29-letni "Polski Książę" zmierzy się z byłym mistrzem świata wagi półciężkiej 4 marca na gali w Nowym Jorku.

- Spędziłem pięć miesięcy na przygotowaniach do tej walki. Jestem mentalnie i fizycznie gotowy do pojedynku. Nie mogę się doczekać wyjścia do ringu. Czuję głód boksu i chcę pokazać nad czym pracowaliśmy w ostatnim czasie na sali treningowej - mówi Fonfara.

Dla polskiego pięściarza będzie to powrót na ring po czerwcowej porażce z Joe Smithem Jr. Po tej porażce Fonfara zakończył współpracę z dotychczasowym trenerem Samem Colonną. W jego narożniku podczas walki z Dawsonem po raz pierwszy pojawi się Virgil Hunter.

- Jestem zadowolony z treningów z Virgilem Hunterem. Podczas tych przygotowań była ze mną moja rodzina, moja żona i moje dziecko. Jestem szczęśliwym człowiekiem, który ma wszystko, co potrzebne, żeby zbudować formę życia - podsumowuje Fonfara.

Głównym wydarzeniem marcowej gali w Nowym Jorku będzie starcie o pasy WBA i WBC wagi półśredniej pomiędzy Keithem Thurmanem i Dannym Garcią.

4 marca na gali w Nowym Jorku boksujący w kategorii półciężkiej Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO) zmierzy się z Amerykaninem Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO). "Polski Książę" w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zapewnia, że kibice zobaczą go między linami w znakomitej dyspozycji. 

- Jestem w życiowej formie, mocny jak nigdy wcześniej - mówi pewny siebie Fonfara. Dużo trenuję, ale z głową, bo nie brakuje czasu na odpoczynek. Nawet dzisiaj mógłbym wejść na ring, bo kondycyjnie i wytrzymałościowo jestem świetnie przygotowany

Najwyżej notowany półciężki znad Wisły dobrze zna swojego rywala, który dziesięć lat temu zafundował pierwszą w karierze porażkę Tomaszowi Adamkowi. 

- Chad walczy technicznie, ale potrafi być niebezpieczny. Pewnie nie należy już do ścisłej czołówki wagi półciężkiej, lecz nadal ma duże aspiracje. Dla niego to walka o być albo nie być. Dla mnie w pewnym sensie też, ale lubię walczyć pod presją - twierdzi Andrzej Fonfara.

Cała rozmowa z Andrzejem Fonfarą na przegladsportowy.pl >>

4 marca, w nowojorskiej hali Barclays Center, Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO) stoczy arcyważną dla swojej przyszłości walkę z byłym trzykrotnym mistrzem świata, Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO). Przez najbliższe tygodnie będziemy zaglądać za kulisy przygotowań polskiego pięściarza do walki w Nowym Jorku - zaczynamy od... pływania. Oddajemy głos Andrzejowi.

"Bardzo ważna część treningów. Zwykle 1-2 razy w tygodniu, w zależności od obciążeń treningowych, sparingów czyli wszystkiego związanego z pracą z gymie Virgila Huntera w Oakland. Zadanie pływania to przede wszystkim wyrabianie wytrzymałości bez "twardego" obciążania stawów, mięśni czyli wszystkiego co jest działa podczas treningów prowadzonych na sali. Taka ogólnorozwojówka połączona z regeneracją, ale łatwo nie jest. Basen zamienia się w ring - wszystko jest w rytmie trzyminutowym, jak runda.

Przykład: przychodzimy na basen i moim zadaniem jest płynięcie do jednej strony basenu kraulem i bieganie w wodzie z powrotem. I tak cztery razy, ale muszę się zmieścić w trzech minutach. Kilkudziesięciosekundowa przerwa i znowu to samo. Takich „rund” basenowych mam tyle, ile zadecyduje trener od przygotowania kondycyjnego. Trzy, sześć, osiem - zależy. Czasami jest też szybkościówka czyli płynięcie przez kilkadziesiąt sekund z maksymalną szybkością, odpoczynek 15 sekund i powtórka.

Pływanie nie tylko wyrabia wytrzymałość, ale także uczy prawidłowego oddychania podczas wysiłku, co jak wszyscy wiedzą, bardzo się między linami ringu przydaje. Nie wszyscy pięściarze lubią basen - ja nie mam takiego problemu."

- Jestem super przygotowany. Czwartego marca będzie dzień, kiedy chciałbym pokazać nowego Andrzeja Fonfarę - powiedział Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO) w poniedziałkowym "Puncherze". Polak będzie walczył z Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO) 4 marca w Nowym Jorku.

Artur Łukaszewski: Czy walka z Chadem Dawsonem jest już pewna?
Andrzej Fonfara: Tak. Właśnie przyjechałem na salę , mamy jeszcze dwa tygodnie sparingów i szlifowania formy. Później wylatujemy do Nowego Jorku, gdzie zmierzę się z Dawsonem.

Jak forma?
Jeszcze szlifujemy formę. Mam kilku sparingpartnerów. Jest też Nate Diaz, czyli zawodnik UFC, który swoim niewygodnym stylem daje mi się we znaki. Wszystko idzie jak najlepiej. Trener poprawił u mnie kilka rzeczy. Jestem super przygotowany. Czwartego marca będzie dzień, kiedy będę chciał pokazać nowego Andrzeja Fonfarę.

Czego spodziewasz się po Dawsonie?
To zawodnik, który jest niewygodny. Ma ogromne doświadczenie, boksował z wieloma świetnymi pięściarzami. Na pewno będzie chciał pokazać, że stać go na wygraną z kimś takim, jak ja. Zrobi wszystko, żeby wrócić do czołówki. Myślę, że będę mocniejszy fizycznie i to będę musiał w późniejszych rundach wykorzystać.

Materiał video z Andrzejem Fonfarą na polsatsport.pl >>

Były mistrz świata wagi półciężkiej Chad Dawson (34-4, 19 KO) rozpoczął sparingi przed walką z Andrzejem Fonfarą (28-4, 16 KO). Jednym ze sparingpartnerów Amerykanina jest Eleider Alvarez, który przygotowuje się do pojedynku z Lucianem Bute.

- Otrzymałem zaproszenie na sparingi do Alvareza i postanowiłem z niego skorzystać, ponieważ uznałem, że możemy sobie wzajemnie pomóc. To naprawdę silny pięściarz i jeśli wygra z Bute, to będę zadowolony, bo będzie to oznaczało, że właściwie go przygotowałem - tłumaczy Dawson.

34-letni Amerykanin boksuje zawodowo od sierpnia 2001 roku i nie wyklucza, że jeśli walka z Fonfarą nie pójdzie po jego myśli, to kolejnych ringowych występów Dawsona może już nie być.

- Mam już swoje lata. Boksuję od 24 lat, od kilkunastu lat walczę zawodowo. Nie mam już nic do udowodnienia, byłem na szczycie, a teraz boksuje, bo to kocham i wciąż wierzę, że mogę boksować z najlepszymi. Jeśli okaże się inaczej, to będę musiał głęboko pomyśleć. Mam czwórkę dzieci, mam co robić w życiu. Jedno jest pewne, decyzja o zawieszeniu rękawic na kołku będzie wyłącznie moja - mówi leworęczny Dawson, który ostatni raz boksował w kwietniu ubiegłego roku.

- Fonfara to silny i bardzo ambitny zawodnik, ale jestem przekonany, że wciąż jestem w stanie wygrywać z takimi pięściarzami jak on. Najbliższa walka powie bardzo dużo o mojej przyszłości - podsumowuje Amerykanin.

Do walki Fonfara - Dawson dojdzie 4 marca na gali Premier Boxing Champions w Nowym Jorku. Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie pojedynek Keitha Thurmana z Dannym Garcią.

6 maja w Las Vegas były mistrz świata wagi średniej Julio Cesar Chavez Jr (50-2-1, 32 KO) zmierzy się z Saulem Alvarezem (48-1, 34 KO). Większość ekspertów uważa, że faworytem pojedynku jest "Canelo", jednak Andrzej Fonfara, jeden z pogromców Chaveza Jr twierdzi, że starszy z Meksykanów ma szanse na sprawienie niespodzianki.

- Jeśli Chavez Jr mądrze podejdzie do robienia wagi i będzie w życiowej formie, to może wygrać tę walkę, ponieważ w ringu to on będzie większy i silniejszy. Canelo pewnie będzie szybszy, to może być problematyczne i frustrujące dla Chaveza. Zobaczymy, czy dodatkowe kilogramy nie spowolnią Alvareza, to na pewno będzie ciekawa walka - analizuje Fonfara.

Pojedynek Alvareza z Chavezem Jr odbędzie się w umownym limicie do 164,5 funta. W tak wysokim przedziale wagowym "Canelo" nigdy jeszcze nie walczył.

- Ja nie będę mówił, kto w tej walce wygra, ale moja żona twierdzi, że Canelo znokautuje Chaveza - zdradza "Polski Książę", który sam wygrywał z Chavezem Jr przed czasem w kwietniu 2015 roku.

Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO), ekscytujący polski pretendent do tytułu mistrza świata, uświetni kartę walk w Barclays Center na Brooklynie, mierząc się 4 marca w Barclays Center na Brooklynie z byłym mistrzem świata Chadem Dawsonem (34-4, 19 KO) w dziesięciorundowej walce wagi półciężkiej.

Główną walką gali 4 marca Premier Boxing Champions, prezentowanej przez SHOWTIME CHAMPIONSHIP BOXING na CBS, będzie z nieciepliwością oczekiwana konfrontacja w wadze półśredniej: walka unifikacyjna pomiędzy Keithem Thurmanem oraz Danny Garcią. Przekaz telewizyjny rozpocznie się o 21.00 czasu nowojorskiego (18.00 czasu Zachodniego Wybrzeża) od walki eliminacyjnej w kategorii super półśredniej niepokonanej, wschodzącej gwiazdy boksu, Ericksona Lubina z mającym zaledwie jedną porażkę mistrzem nokautu, Jorge Cota.

Ceny biletów na galę promowaną przez DiBella Entertainment, zaczynają się od zaledwie $50 (plus opłaty dodatkowe) i są już w sprzedaży za pośrednictwem ticketmaster.com, barclayscenter.com lub przez telefon, pod numerem 1-800-745-3000. Bilety można takze kupić w kasach American Express Box Office w Barclays Center. Zniżki dla grupowych zakupów pod numerem 844-BKLYN-GP.

- Fonfara kontra Dawson to dla obu pięściarzy walka być albo nie być - mówi Lou DiBella, prezydent DiBella Entertainment. - Chad Dawson, były mistrz świata, potrzebuje znaczącego zwycięstwa by ponownie odnowić swoją karierę. Fonfara wraca po szokującej porażce przez nokaut i powinien mieć za sobą polską społeczność Nowego Jorku, silną, polską bazę kibiców w Barclays Center. To bardzo znacząca walka dla kategorii półciężkiej, znakomity dodatek do głównej karty walk.

Fonfara, popularny polski pięściarz, który przez większość kariery walczył w Chicago, będzie miał okazję do nowojorskiego debiutu, przed polskimi kibicami na Brooklynie. Trenujący obecnie w Oakland z Virgilem Hunterem Fonfara, zrobi wszystko by powrócić zwycięstwem po porażce z Joe Smithem Jr. i otrzymać drugą szansy na walkę o mistrzostwo świata - w 2014 roku Fonfara miał na deskach mistrz mistrza świata Adonisa Stevensona, przegrywając walkę na punkty. 29-latek ma za sobą znaczące zwycięstwa: był pierwszym w historii, który miał na deskach i zdemolował Julio Cesara Chaveza Jr, wygrywając po 9-rundowej walce. Jego kolejne zwycięstwo - nad obecnym mistrzem świata wagi półciężkiej Nathanem Cleverly - było kandydatem do Walki Roku 2015, a obaj pięściarze pobili rekordy Compubox wagi półciężkiej: w liczbie ciosów trafionych (936) oraz wyprowadzonych (2524).

Chad Dawson, były mistrz świarta wagi półciężkiej, wraca na ring licząc na kolejną walkę o tytuł. 33-latek ma w karierze zwycięstwa nad byłymi mistrzami globu jak Bernard Hopkins, Antonio Tarver czy Tomasz Adamek, kończąc miniony rok wygraną nad Shujja El Aminem. Mieszkający w New Haven (stan Connecticut) Dawson jest profesjonalistą od 2001 roku, wygrywając swoje pierwsze 21 walk i zostając dwukrotnym mistrzem globu. Zwycięstwo na Hopkinsem w 2012 roku dało Dawsonowi trzeci tytuł mistrzowski. Wygrana z Fonfarą, ma otworzyć Dawsonowi szansę do walki o czwarty tytuł.

Telewizyjna część gali SHOWTIME CHAMPIONSHIP BOXING na CBS będzie obejmować dwie walki i jest drugim przekazem pięściarskim w najlepszym, wieczornym czasie antenowym stacji telewizyjnej CBS w ciągu blisko 40 lat. Gala jest prezentowana przez Premier Boxing Champions i wyprodukowana dla CBS Television przez SHOWTIME SPORTS, bedacej częścią CBS Corporation.

Keith Thurman kontra Danny Garcia to mistrzowska walka dwóch niepokonanych pięściarzy wagi półśredniej. Dwunastorundowy pojedynek to główna walka SHOWTIME CHAMPIONSHIP BOXING na CBS, prezentowana przez Premier Boxing Champions w sobotę, 4 marca w Barclays Center, siedzibie BROOKLYN BOXING. Oprócz walki Thurman-Garcia, w części telewizyjnej, niepokonana rosnąca gwiazda boksu, Erickson Lubin zmierzy się w elimiatorze kategorii super półśredniej z mającym na koncie tylko jedną porażkę mistrzem nokautu, Jorge Cota. Początek przekazu na CBS: 21.00 czasu Wschodniego Wybrzeża/18.00 czasu Zachodniego Wybrzeża.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze