onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 

W lutym boksujący w kategorii półciężkiej  Dariusz Sęk (26-3-2, 8 KO) podpisał kontrakt promotorski z grupami Babilon Promotion i Sferis KnockOut Promotions. Pięściarz z Tarnowa rozczarował jednak w swoim pierwszym występie w nowych barwach, przegrywając w Legionowie z Wiktorem Poliakowem. 19 sierpnia na gali w Międzyzdrojach popularnego "Fightera" czeka kolejny trudny test - pojedynek z legitymującym się dobrym rekordem Markiem Matyją (13-1, 5 KO).  

- To będzie twarda weryfikacja dla obu zawodników - mówi współpromotor nadmorskiego wieczoru z boksem Tomasz Babiloński. - Można powiedzieć: walka o być albo nie być. 

- Nie ma co ukrywać, Darek nie popisał się w Legionowie, Matyja też dawał lepsze i gorsze walki. Trzeba sprawdzić, na kogo naprawdę warto stawiać, bo zawodników nam nie brakuje, wciąż pojawiają się nowi. Nie ma co się dalej oszukiwać, bo potem i tak przy zderzeniu z pięściarzami ze światowej półki wszystko będzie widoczne jak na dłoni. Dajmy ludziom dobre widowisko i niech zwycięzca walczy dalej o wyższe stawki! - mówi szef Babilon Promotion. 

- Widziałem sparingi Darka i Marka i spodziewam się, że to będzie naprawdę zacięta walka od pierwszego gongu. Dodatkowo obaj będą boksować w twardych rękawicach marki Grant, więc każdy mocny cios będzie miał swoją wymowę - zapowiada Tomasz Babiloński.

Dariusz Sęk (26-3-2, 8 KO) przegrał niejednogłośnie na punkty w Wiktorem Poljakowem (12-1-1, 6 KO) w pojedynku poprzedzającym główne wydarzenie gali w Legionowie. Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 77-75 dla Sęka oraz 77-75 i 77-76 dla Ukraińca.

Pojedynek od początku był zaciętym widowiskiem. W początkowym rundach Sęk był pięściarzem aktywniejszym, a Polajkow skupiał się na pojedynczych mocnych uderzeniach. Od czwartego starcia zaczęła zarysowywać się przewaga Ukraińca, który bił celnie i dobrze pracował w defensywie.

W kolejnych rundach Poljakow konsekwentnie wywierał presję na Polaku, który cały czas był aktywny, jednak w jego boksie brakowało skuteczności. Ukrainiec z kolei był w swoich atakach bardzo precyzyjny, a pod koniec siódmej rundy poważnie wstrząsnął Sękiem.

W ostatniej rundzie Sęk w końcu ruszył do przodu i kilka razy trafił Ukraińca, jednak sędziowie uznali, że na przestrzeni całej walki lepszym pięściarzem był Poljakow. Dla Sęka była to trzecia zawodowa porażka. 

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Dariuszem Sękiem (26-2-2, 8 KO), który dziś na gali w Legionowie zmierzy się z ćwierćfinalistą igrzysk olimpijskich w Atenach Wiktorem Poljakowem (11-1-1, 6 KO).

Transmisja z Legionowa od  godz. 19.15 w Polsacie Sport Fight i od godz. 20.00 w Polsacie Sport

W sobotę na gali w Legionowie pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy Dariusz Sęk (26-2-2, 8 KO), który zmierzy się w Wiktorem Poljakowem (11-1-1, 6 KO), ćwierćfinalistą igrzysk olimpijskich w Atenach. Dla Sęka był to pierwszy okres przygotowawczy, w którym współpracował z trenerami Adamem Jabłońskim i Rafałem Wojdą. W trakcie ostatnich tygodniach Sęk kilkukrotnie sparował m.in. z Michałem Cieślakiem.

 

Chorwat Emil Markic (24-1, 19 KO) będzie ostatecznie rywalem Umara Sałamowa (18-0, 13 KO) na gali, która odbędzie się 6 maja w Auckland. Stawką pojedynku będzie pas WBO International wagi półciężkiej.

Do pojedynku z 22-letnim Sałamowem przymierzany był także Dariusz Sęk (26-2-2, 8 KO). Ostatecznie pięściarz z Tarnowa kolejną walkę stoczy 22 kwietnia na gali w Legionowie, gdzie jego rywalem będzie były olimpijczyk Wiktor Poljakow (11-1-1, 6 KO).

Głównym wydarzeniem gali w Auckland będzie pojedynek o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej pomiędzy Josephem Parkerem i Hughie Furym.

Michał Cieślak jest jednym ze sparingpartnerów Dariusza Sęka (26-2-2, 8 KO), który przygotowuje się do walki z Wiktorem Poljakowem (11-1-1, 6 KO). Pojedynek Polaka z Ukraińcem będzie jedną z głównych atrakcji zaplanowanej na 22 kwietnia gali w Legionowie. 

 

Ćwierćfinalista igrzysk olimpijskich Wiktor Poljakow (11-1-1, 6 KO) będzie rywalem Dariusza Sęka (26-2-2, 8 KO) podczas gali, która odbędzie się 22 kwietnia w Legionowie - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, jeden z organizatorów gali.

35-letni Poljakow ma na koncie m.in. zwycięstwo nad Amerykaninem Derrikiem Findleyem. Ukrainiec uczestniczył w igrzyskach olimpijskich w 2004 roku w Atenach, gdzie doszedł do finałowej ósemki, przegrywając z późniejszym złotym medalistą Bakhtijarem Artajewem.

Dla Sęka będzie to pierwszy tegoroczny występ. Głównym wydarzeniem imprezy w Legioniowie będzie pojedynek Krzysztofa Zimnocha (21-1-1, 14 KO) z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Michaelem Grantem (48-6, 36 KO).

Podczas kwietniowej gali kibice zobaczą w akcji także m.in. oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza Europy wagi średniej Kamila Szeremetę oraz Michała Syrowatkę.

Kup bilet na galę w Legionowie. Zobacz walkę Zimnoch - Grant! > 

Portal Boxrec.com informuje, że 6 maja na gali w Auckland dojdzie do walki Dariusza Sęka (26-2-2, 8 KO) z Umarem Sałamowem (18-0, 13 KO). 30-letni pięściarz z Tarnowa faktycznie otrzymał propozycję skrzyżowania rękawic z Rosjaninem, ale wydaje się, że do oficjalnego potwierdzenia pojedynku jest jeszcze daleko.

- Jest coś na rzeczy. Rozmowy trwają, ale kontrakty nie zostały podpisane, więc nie chemy zbyt wiele o tym mówić - skomentował Tomasz Babiloński, jeden z nowych promotorów Sęka.

Boksujący w kategorii półciężkiej pięściarz najbliższą walkę stoczy 22 kwietnia na gali w Legionowie. Głównym wydarzeniem majowej gali w Auckland będzie pojedynek o pas WBO wagi ciężkiej pomiędzy Hughie Furym i Josephem Parkerem. Trenerem Sałamowa jest Kevin Barry, szkoleniowiec Parkera oraz Izuagbe Ugonoha.

Kilka dni temu rozstały się sportowe i promotorskie drogi Dariusza Sęka (26-2-2, 8 KO) i Andrzeja Gmitruka. Pięściarz Tarnowa w piątej związał się kontraktem promotorskim z grupami Babilon Promotion i Sferis KnockOut Promotions. Z kim teraz będzie trenował, kiedy powróci na ring i czego spodziewa się po świeżo rozpoczętej współpracy z Babilon Promotion? Zapraszamy do wysłuchania wywiadu.

Dariusz Sęk (26-2-2, 8 KO) podpisał kontrakt promotorski z grupą Babilon Promotion. Na ring 30-letni pięściarz z Tarnowa wróci prawdopodobnie 22 kwietnia.

Boksujący w kategorii półciężkiej Sęk od początku zawodowej kariery związany był z Andrzejem Gmitrukiem, jednak w ostatnim czasie obie strony podjęły decyzję o zakończeniu współpracy. Tarnowianin nie szukał zbyt długo nowego promotora.

Sęk, który może się pochwalić m.in. zdobyciem pasa WBC EPBC w limicie do 79 kilogramów, ostatnią walkę stoczył w listopadzie.

 


Najnowsze komentarze