onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 



8 lipca na gali organizowanej w Londynie pierwszy pojedynek po ponad rocznej przerwie stoczy Hughie Fury (20-0, 10 KO). Rywal 22-letniego Brytyjczyka nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.

Fury jest oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata WBO wagi ciężkiej i miał boksować o ten pas w maju w Josephem Parkerem, jednak walka została odwołana z powodu problemów fizycznych Anglika. Konfrontację z Nowozelandczykiem przełożono na wrzesień, a do tego pojedynku ma dojść w Wielkiej Brytanii.

Brytyjczyk ostatni raz boksował w kwietniu ubiegłego roku, wygrywając przez techniczną decyzję z Fresem Kassim. Miesiąc wcześniej Fury pokonał Dominika Guinna.

Były pretendent do mistrzowskich pasów wagi ciężkiej Bryant Jennings (19-2, 10 KO) podpisał kontrakt promotorski z grupą Top Rank. O zawarciu umowy z grupą Boba Aruma przez "By-By'a" mówiło się od kilku tygodni.

32-letni Amerykanin, który na zawodowych ringach przegrał tylko z Władimirem Kliczką i Luisem Ortizem, a pokonywał m.in. Artura Szpilkę i Mike'a Pereza, pozostaje nieaktywny od grudnia 2015 roku. 

Najbliższą walkę Jennings stoczy w sierpniu na gali w Nowym Jorku, gdzie głównym wydarzeniem będzie pojedynek o pasy WBC, WBO, WBA i IBF wagi super lekkiej pomiędzy Terencem Crawfordem i Juliusem Indongo.

Na gali w Estonii kolejne zwycięstwo przed czasem do swojego rekordu dopisał dziś Robert Helenius (25-1, 16 KO). Dwumetrowy Fin zastopował zakontraktowanego w ostatnich dniach Jewgienija Orłowa (17-15-1, 13 KO), który nie wyszedł do siódmej rundy. Stawką walki był pas WBC Silver.

Również dzisiejszego wieczoru swoją walkę wygrał inny ciężki zaliczany do szerokiej światowej czołówki Carlos Takam (35-3-1, 27 KO). Niedawny pogromca Marcina Rekowskiego na gali we Włoszech już w drugiej odsłonie rozprawił się z Ivicą Bacurinem (27-12-1, 16 KO).

18 lipca pojedynkiem na gali Premier Boxing Champions w Alexandrii w stanie Louisiana na ring powróci były mistrz świata IBF wagi ciężkiej Charles Martin (24-1-1, 22 KO). Rywal dwumetrowego Amerykanina nie jest jeszcze znany. 

Dla 31-letniego "Księcia Charlesa", który w kwietniu ubiegłego roku w pierwszej obronie stracił tytuł IBF na rzecz Anthony'ego Joshuy, będzie to drugi występ po przerwie spowodowanej postrzałem w ramię. W poprzednim, dwa miesiące temu, zastopował w drugiej rundzie Byrona Polleya.

Podczas gali w Louisianie między linami zaprezentuje się także inny amerykański ciężki - niepokonany Justin Jones (20-0-2, 11 KO).

Jak donosi portal boxingscene.com, były pretendent do mistrzowskich pasów wagi ciężkiej Bryant Jennings (19-2, 10 KO) może wkrótce podpisać kontrakt promotorski z grupą Top Rank. 

32-letni Amerykanin, który na zawodowych ringach przegrał tylko z Władimirem Kliczką i Luisem Ortizem, a pokonywał m.in. Artura Szpilkę i Mike'a Pereza, pozostaje nieaktywny od grudnia 2015 roku. 

Grupa Top Rank w ostatnim czasie nie promowała szczególnie mocno kategorii ciężkiej, jednak od grudnia ubiegłego roku jej barwy reprezentuje mistrz świata WBO Joseph Parker (23-0, 18 KO). Nie jest wykluczone, że po podpisaniu kontaktu ze stajnią Boba Aruma Jennnings zaboksuje w niedalekiej przyszłości o trofeum World Boxing Organization.

David Haye (28-3, 26 KO) został ukarany 25 tys. funtów grzywny przez Brytyjską Komisję Bokserską (BBBofC) za nieodpowiedni ton publicznych wypowiedzi przed swoją ostatnią walką z Tonym Bellew (29-2-1, 19 KO).

Haye, który przed marcowym starciem zapowiadał m.in., że Bellew skończy nieprzytomny na ringu, może zostać przez BBBofC ukarany dyscyplinarnie.

Pojedynek Davida Haye'a z Tonym Bellew zakończył się wygraną przed czasem "Bombardiera" z Liverpoolu, a "Hayemaker" doznał w nim poważnej kontuzji ścięgna Achillesa. Niewykluczone, że za kilka miesięcy pięściarze spotkają się w boju rewanżowym.

David Haye (28-3, 26 KO) zostanie dziś przesłuchany przez Brytyjską Komisję Bokserską (BBBofC) w sprawie komentarzy, jakie wygłaszał przed swoją ostatnią walką, z Tonym Bellew (29-2-1, 19 KO).

Haye, który przed marcowym starciem zapowiadał m.in., że Bellew skończy nieprzytomny na ringu, może zostać przez BBBofC ukarany dyscyplinarnie.

Pojedynek Davida Haye'a z Tonym Bellew zakończył się wygraną przed czasem "Bombardiera" z Liverpoolu, a "Hayemaker" doznał w nim poważnej kontuzji ścięgna Achillesa. Niewykluczone, że za kilka miesięcy pięściarze spotkają się w boju rewanżowym.

W ubiegłym tygodniu na ring po ponad rocznej przerwie powrócił Lucas Browne (25-0, 22 KO). 38-latek pokonał Matthew Greera w drugiej rundzie i wrócił do rankingu najlepszych pięściarzy świata wagi ciężkiej portalu Boxrec.com.

Australijczyk znalazł się na siódmym miejscu tego zestawienia. Przyłapywany w ostatnim czasie dwukrotnie na stosowaniu dopingu Browne wyprzedza m.in. aktualnego czempiona federacji WBO Lucasa Browne'a.

Najlepsi pięściarze wagi ciężkiej Boxrec.com: 1. Anthony Joshua, 2. Władimir Kliczko, 3. Aleksander Powietkin, 4. Deontay Wilder, 5. Kubrat Pulew, 6. Luis Ortiz, 7. Lucas Browne, 8. Joseph Parker, 9. Charles Martin, 10. Christian Hammer.

W niedzielę na gali w Białymstoku na ring wróci Sergiej Werwejko (5-1, 3 KO). Rywalem 29-latka na dystansie czterech rund będzie Łukasz Zygmunt (2-6, 0 KO).

Dla Werwejki będzie to powrót na ring po marcowej porażce z Marcelo Nascimento. Dla pięściarza grupy Fight Events była to pierwsza porażka na zawodowych ringach.

W Białymstoku swoje kolejne zawodowe walki stoczą także m.in. Tomasz Mazur (6-1-1, 2 KO) oraz Kamil Młodziński (8-1-1, 5 KO), dla którego to także będzie powrót po pierwszej profesjonalnej porażce.

Po kilku tygodniach ciężkich treningów na obozie przygotowawczym w Hiszpanii, były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (25-0, 18 KO) udał się z rodziną na wakacje. Brytyjczyk w tym roku ma wrócić na ring, chociaż dokładna data jego kolejnej walki nie jest jeszcze znana.

- Tyson wygląda coraz lepiej, odzyskuje stabilizację i ponownie ma motywację do walki. Cały czas mówi, że wróci i zrobi porządek z tymi wszystkimi kelnerami, więc trzymam go za słowo - zdradza Peter Fury, wuj i jednocześnie trener pięściarza.

Fury ostatni raz boksował w listopadzie 2015 roku, kiedy to wygrał z Władimirem Kliczko. Po tej walce Anglik miał problemy osobiste, nadużywał alkoholu, narkotyków oraz bardzo przytył. Od kilku miesięcy Brytyjczyk pracuje nad powrotem do formy.

Aleksander Powietkin (31-1, 23 KO) jest regularnie poddawany testom dopingowym przed zaplanowaną na 1 lipca walką z Andrijem Rudenko (31-2, 19 KO). Jak poinformował na Twitterze Przemek Garczarczyk, na razie w organizmie Rosjanina nie znaleziono zabronionych substancji.

W ubiegłym roku Powietkin dwukrotnie przyłapywany był na wspomaganiu się niedozwolonymi środkami. Wpadki Rosjanina przełożyły się na odwołanie walk z Deontayem Wilderem i Bermane Stivernem. Tego drugiego w grudniu w ostatniej chwili zastąpił Johan Duhaupas, który został znokautowany w szóstej rundzie.

Powietkin został zawieszony na pół roku, jednak jego kara kończy się 30 czerwca. Niewykluczone, że stawką walki z Rudenko będzie regionalny pas federacji WBA.

We wrześniu ma dojść do planowanej początkowo na maj walki pomiędzy mistrzem świata WBO wagi ciężkiej Josephem Parkerem (23-0, 18 KO) i Hughie Furym (20-0, 10 KO). Obóz Brytyjczyka twierdzi, że porozumienie w tej sprawie zostało już zawarte.

- Otrzymaliśmy ofertę walki z Parkerem i przyjęliśmy ją. Musimy dokończyć to, do czego szykowaliśmy się na maj. Wkrótce wszystko powinno zostać oficjalnie ogłoszone - powiedział Peter Fury, ojciec i jednocześnie trener Brytyjczyka.

Kolejną walkę 22-letni Hughie Fury ma stoczyć 8 lipca na gali w Londynie i będzie to jego pierwszy występ od kwietnia ubiegłego roku. Ma być to pojedynek na przetarcie przed wrześniową potyczką z Parkerem.

Jak podaje "The Mirror", były mistrz świata wag junior ciężkiej i ciężkiej David Haye (28-3, 26 KO), który w ubiegłym tygodniu rozstał się z trenerem Shanem McGuiganem, znalazł już nowego szkoleniowca.

Wg brytyjskiego dziennika "Hayemaker" ma teraz ćwiczyć pod okiem Kubańczyka Ismaela Salasa, znanego ze współpracy m.in. z Dannym Greenem, Yuriorkisem Gamboą czy Jorge Linaresem.

36-letni David Haye w swoim ostatnim występie, w marcu, został zastopowany przez Tony'ego Bellew (29-2-1, 19 KO), doznając w trakcie pojedynku poważnej kontuzji ścięgna Achillesa. Aktualnie Haye dochodzi do pełni sprawności fizycznej po operacji i nie wiadomo, kiedy powróci na ring. 

17 czerwca pojedynkami w Europie na ring powróci dwóch zawodników szerokiej czołówki kategorii ciężkiej - Robert Helenius (24-1, 15 KO) i Carlos Takam (34-3-1, 26 KO).

Helenius, który miał w maju boksować z Dereckiem Chisorą, ostatecznie skrzyżuje rękawice z innym Brytyjczykiem - Ianem Lewisonem (12-3-1, 8 KO). Walka odbędzie się w Tallinie. 

Takam po efektownym nokaucie, jaki zafundował w styczniu Marcinowi Rekowskiemu, na gali we włoskiej miejscowości Sint-Vincent stanie naprzeciw Ivicy Bacurina (27-11-1, 16 KO).

Pod koniec roku planuje powrócić na ring Tony Bellew (29-2-1, 19 KO), który w marcu udanie zadebiutował w wadze ciężkiej, stopując Davida Haye' a (28-3, 26 KO). Promotor Brytyjczyka Eddie Hearn chce, aby "Bombardier" z Londynu po raz drugi skrzyżował rękawice z "Hayemakerem".

- Myślę, że dla Bellew są trzy opcje - Joseph Parker, David Haye i Deontay Wilder - powiedział szef Matchroom Boxing w rozmowie ze Sky Sports. - W najbliższych tygodniach spotkamy się z przedstawicielami ekip wszystkich trzech pięściarzy. 

- Dla mnie walką za największą kasę i najbardziej interesującą kibiców byłby rewanż z Davidem Hayem. Może jego stawką nie byłby pas mistrza świata, co jest atutem w przypadku pozostałych opcji, ale jeśli Tony drugi raz wygra z Hayem, w co głęboko wierzę, to i tak zaboksuje o mistrzostwo wagi ciężkiej - stwierdził Hearn.

Dillian Whyte (20-1, 15 KO) ma stoczyć swoją kolejną walkę w sierpniu na terenie Stanów Zjednoczonych. Będzie to pierwszy występ Brytyjczyka na gali organizowanej w USA.

- W tym tygodniu powinny zakończyć się negocjacje w sprawie walki Terence'a Crawforda z Juliusem Indongo. Na tej gali wystąpi także Whyte, chcę go pokazać amerykańskiej publiczności - mówi Eddie Hearn, promotor Anglika.

Dokładna data gali nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Whyte ostatni raz boksował w grudniu, wygrywając na punkty z Dereckiem Chisorą.

Whyte niedawno przymierzany był do pojedynku z Mariuszem Wachem, jednak planowana na lipiec walka nie doszła do skutku. Anglik jest także oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy wagi ciężkiej.


Najnowsze komentarze