Boks to nasza wspólna pasja

 

 




Patronat medialny



Babilon Promotion - organizacja gale boksu, sporty walki, wynajem ring, oświetlenie LCD, boks, wynajem ringu, obsługa gal boksu i sztuk walki

 



fightklub

Pobierz pasek ringpolska.pl

Kto jest online?

Odwiedza nas 12795 gości oraz 105 użytkowników.

 

 

Aleksander Powietkin (27-1, 19 KO) okazał się lżejszy od Carlosa Takama (30-1-1, 23 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed piątkową galą w Moskwie. Rosjanin wniósł na wagę 104,2 kg, zaś Kameruńczyk 114,3 kg. Stawką pojedynku będzie pas WBC Silver wagi ciężkiej.

W piątek na gali w Moskwie Aleksander Powietkin (27-1, 19 KO) postara się odebrać pas WBC Silver wagi ciężkiej Carlosowi Takamowi (30-1-1, 23 KO). W środę Rosjanin zaprezentował swoją formę na otwartym treningu.

35-letni Kubańczyk Luis Ortiz (22-0, 19 KO) został przyłapany na stosowaniu niedozwolonych środków dopingujących. W organizmie pięściarza po wrześniowej wygranej nad Lateefem Kayode wykryto sterydy.

Ortiz pokonując Nigeryjczyka wywalczył tymczasowy tytuł mistrza świata WBA wagi ciężkiej. Komisja sportowa stanu Nevada, gdzie odbywała się walka, zawiesiła pięściarza i wezwała do złożenia wyjaśnień przed nałożeniem wielomiesięcznej dyskwalifikacji. Kubańczyk niedawno został wyznaczony do walki z regularnym mistrzem WBA Rusłanem Czagajewem.

Ortiz najprawdopodobniej straci wywalczony przed kilkoma tygodniami tytuł, a jego odniesione w pierwszej rundzie zwycięstwo nad Kayode zostanie unieważnione.

Aleksander Powietkin (27-1, 19 KO) i Carlos Takam (30-1-1, 23 KO) spotkali się dziś na konferencji prasowej przed piątkową walką o pas WBC Silver kategorii ciężkiej. Pojedynek będzie główną atrakcją gali w Moskwie.

11 grudnia na gali organizowanej w stanie Kalifornia na ring ma wrócić były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Chris Arreola (35-4, 31 KO). Rywal dobrego znajomego polskich kibiców nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.

33-letni Arreola ostatni raz walczył w kwietniu, przegrywając po raz drugi w swojej karierze z Bermane Stivernem. W ubiegłym roku Amerykanin, który ma na koncie porażkę z Tomaszem Adamkiem, zanotował m.in. efektowną wygraną nad Sethem Mitchellem.

Doskonale znany polskim kibicom były mistrz świata wagi ciężkiej Oliver McCall (57-14, 37 KO) ma stoczyć swoją kolejną walkę 13 grudnia w Kanadzie, a jego rywalem ma być inny weteran zawodowych ringów Donovan Ruddock (38-5-1, 29 KO).

49-letni McCall ostatni raz boksował w kwietniu, przegrywając na punkty z Marcinem Rekowskim. W ubiegłym roku Amerykanin zanotował także porażkę z Krzysztofem Zimnochem. McCall aktualnie przebywa w Polsce, w sobotę na gali w Częstochowie wystąpi w roli trenera Danella Nicholsona, który w pokazowym pojedynku zmierzy się z Andrzejem Gołotą.

Ruddock ostatni profesjonalny występ zaliczył w październiku 2001 roku. Pięściarz urodzony na Jamajce w trakcie swojej kariery miał okazję m.in. dwukrotnie walczyć z Mike'm Tysonem.

Kreowany za Oceanem na nową gwiazdę wagi ciężkiej Andy Ruiz Jr (22-0, 16 KO) stoczy swoją kolejną zawodową walkę 25 października na gali we Fresno w stanie Kalifornia. Przeciwnikiem Meksykanina w zakontraktowanej na osiem rund walce będzie Kenny Lemos (12-8-2, 8 KO).

24-letni Ruiz Jr na swoim koncie ma już zwycięstwa m.in. nad Joe Hanksem i Torem Hammerem. W ostatnim występie zastopował w drugiej rundzie Manuela Quezadę, broniąc pasów NABF i WBO Inter-Continental.

Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Steve Cunningham (27-6, 12 KO) okazał się dużo lżejszy od Natu Visinii (10-0, 8 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed sobotnią galą w Filadelfii. Różnica wagi pomiędzy pięściarzami wyniosła aż 33 kg. Cunningham ostatni raz boksował w kwietniu, wygrywając z Amirem Mansourem.

Kreowany na nową gwiazdę wagi ciężkiej Joseph Parker (11-0, 9 KO) po raz pierwszy został zmuszony do przeboksowania dziesięciu rund, ale nie miał większych problemów z pokonaniem doświadczonego Shermana Williamsa (36-14-2, 19 KO). Pojedynek był głównym wydarzeniem gali w Auckland.

22-letni Nowozelandczyk umiejętnie wykorzystywał przewagę warunków fizycznych i punktował próbującego nacierać przeciwnika. Williams rzadko skutecznie odpowiadał, trafiając sporadycznie prawymi sierpowymi. Parker kontrolował tempo walki przez pełen dystans, nie dając rywalowi zbyt wielu szans do ataku.

Po zakończeniu dziesięciu rund sędziowie punktowali dwukrotnie 100-90 i 97-94 dla Parkera, który obronił w ten sposób pas PABA i WBO Oriental. Kolejny raz w ringu Parker ma pojawić się w grudniu.

Kreowany na nową gwiazdę wagi ciężkiej Joseph Parker (10-0, 9 KO) okazał się sporo lżejszy od Shermana Williamsa (36-13-2, 19 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Auckland. 22-letni Nowozelandczyk wniósł na wagę 104,7 kg, zaś jego rywal 120,3 kg. Podczas tej samej gali w wadze ciężkiej zadebiutuje Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO), który na wagę wniósł 101,9 kg. Przeciwnik Polaka - Junior Iakopo (2-14, 1 KO) ważył 97,7 kg.

Anglik Anthony Joshua będzie zawodowym mistrzem świata wagi ciężkiej. Jestem o tym przekonany, choć nie wiem jeszcze, czy nie ma słabych punktów.

Ostatni pojedynek złotego medalisty olimpijskiego z Londynu (2012) z Rosjaninem Denisem Bachtowem obejrzałem kilka razy. Długi nie był, więc nie było to uciążliwe. I jeśli do tej pory mogłem mieć wątpliwości, czy Anglik pójdzie w ślady Lennoxa Lewisa, to teraz już nie mam, choć zdaję sobie sprawę, że całej prawdy o mistrzu olimpijskim dowiemy się dopiero wtedy, gdy zmierzy się z kimś, kto sprawi mu w ringu sporo kłopotów.

Dopiero wtedy bowiem okaże się, czy Joshua ma twardą szczękę i czy ma równie mocną psychikę. Oczywiście przekonamy się też jak radzi sobie w długich, ciężkich pojedynkach, czy potrafi przezwyciężać kryzysy i itd.

Co do tego, że ma talent do walki na pięści nikt nie powinien mieć wątpliwości. Trzy lata temu został wicemistrzem świata amatorów, rok później wygrał igrzyska. Ma wspaniałe warunki fizyczne (198 cm), budowę atlety i mocny cios. Jest też bardzo dobrze wyszkolony technicznie i widać, że wciąż chce się uczyć, bo z walki na walkę jest lepszy.

Pamiętam doskonale Lennoxa Lewisa z czasów, gdy wygrywał jeszcze na amatorskich ringach. Reprezentował wtedy Kanadę, dla tego kraju zdobył olimpijskie złoto w Seulu (1988), ale później wrócił do Anglii, gdzie się urodził i mistrzem zawodowego boksu został już jako Anglik.

Lewis miał lepszy lewy prostym, bił mocniej, ale miał gorszą obronę. Dość wolno się rozkręcał, czasami był też w ringu leniwy, co niektórzy rywale potrafili wykorzystać. Ale kiedy się budził potrafił być wielki.
Peł
Anthony Joshua chyba więcej czasu spędza na siłowni, jest modelowym wręcz atletą, ale nie ogranicza to jego szybkości. Porusza się bardzo dobrze, ma bardzo szybkie ręce, bije seriami. I wciąż robi postępy.

Pełny tekst Janusza Pindery na Polsatsport.pl >>

Eddie Hearn i Kalle Sauerland, promotorzy Anthony'ego Joshuy (9-0, 9 KO) i Davida Price'a (18-2, 15 KO), coraz głośniej zaczynają mówić na temat organizacji bezpośredniej walki pomiędzy dwoma Brytyjczykami występującymi w kategorii ciężkiej. Pojedynek miałby się odbyć jesienią przyszłego roku.

Joshua, złoty medalista olimpijski, w tym roku zanotował już sześć wygranych, a kolejny pojedynek stoczy 22 listopada w Liverpoolu, krzyżując rękawice z doświadczonym Michaelem Sprottem. Price pod koniec ubiegłego roku związał się kontraktem z grupą Sauerland Event, zaliczając trzy kolejne zwycięstwa.

Złoty medalista olimpijski Anthony Joshua (9-0, 9 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Denisa Bachtowa (38-10, 25 KO), zdobywając wakujący pas WBC Interinational wagi ciężkiej.

Dysponujący zdecydowanie lepszymi warunkami fizycznymi Anglik szybko ruszył do przodu, trafiając Rosjanina seriami uderzeń. Bachtow był spychany do lin, gdzie inkasował potężne ciosy i już po pierwszej rundzie schodził do narożnika z rozbitym lewym łukiem brwiowym.

Na początku drugiego starcia Joshua trafił mocnym prawym podbródkowym, po którym Bachtow został zasypany całą serią uderzeń w półdystansie, a sędzia Ian John Lewis, nie czekając na ciężki nokaut, przerwał rywalizację.

Anthony Joshua kolejny pojedynek stoczyć ma 22 listopada w Liverpoolu, krzyżując rękawice ze swoim rodakiem Michaelem Sprottem (42-22, 17 KO).

Dziś wieczorem na gali w Londynie pierwszą zawodową walkę o pas stoczy Anthony Joshua (8-0, 8 KO). Rywalem złotego medalisty olimpijskiego z 2012 roku w pojedynku o tytuł WBC International wagi ciężkiej będzie znany polskim kibicom ze starcia z Andrzejem Wawrzykiem Denis Bachtow (38-9, 25 KO).

Brytyjczyk tuż przed dziewiątym profesjonalnym występem zadebiutował w rankingu federacji WBA i od dziś może już formalnie pretendować do mistrzowskiego trofeum należącego do Władimira Kliczki.

Czy Anthony Joshua spełni pokładane w nim nadzieje i w przyszłości zdobędzie pas czempiona jednej z czterech prestiżowych organizacji? Zapraszamy do udziału w ankiecie ringpolska.pl! W Polsce retransmisję z gali w Londynie przeprowadzi od godz. 02.30 Polsat Sport.

Sonda ringpolska.pl
Czy Anthony Joshua zostanie mistrzem świata?
Tak
Nie
Trudno jeszcze ocenić

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze

Zapraszamy: