Boks to nasza wspólna pasja

Patronat medialny





 



fightklub

Pobierz pasek ringpolska.pl

Kto jest online?

Odwiedza nas 9723 gości oraz 82 użytkowników.

 

  

Kreowany na przyszłego króla wagi ciężkiej Anthony Joshua (12-0, 12 KO) i były pretendent do tytułu mistrza świata Kevin Johnson (29-6-1, 14 KO) spotkali się dzisiaj na finałowej konferencji prasowej przed sobotnią galą grupy Matchroom w Londynie. Stawką pojedynku będzie pas WBC International. Transmisja gali w Polsacie Sport

Denis Bojcow (36-1, 27 KO), który 3 maja został znaleziony nieprzytomny z poważnymi obrażeniami głowy i rąk  w tunelu berlińskiego metra, nadal pozostaje w stanie śpiączki farmakologicznej. 

Jak zdradził w rozmowie z agencją Itar-Tass menadżer pięściarza Gagik Chacztrjan, szanse na powrót Rosjanina do sportu są niewielkie. - Na boks nie liczymy, w tym stanie mamy tylko nadzieję, że Denis wróci do zdrowia. Denis ma sportowe ubezpieczenie, które pokrywa wszystkie koszty  - powiedział Chacztrjan.

29-letni Denis Bojcow pod koniec 2013 roku notowany był na pierwszej pozycji rankingu WBO wagi ciężkiej. Szansę na mistrzowską walkę z Władimirem Kliczką stracił jednak nieoczekiwanie przegrywając w finałowym eliminatorze z Alexem Leapaiem.

Kreowany na przyszłego mistrza świata wagi ciężkiej Anthony Joshua (12-0, 12 KO) pokazał się kibicom na otwartym treningu przed sobotnią walką z Kevinem Johnsonem (29-6-1, 14 KO). Stawką pojedynku będzie pas WBC International.

Manuel Charr (28-3, 16 KO) po piątkowym zwycięstwie nad Alexem Leapaiem znów złapał wiatr w żagle. Były challenger WBC wagi ciężkiej chciałby spotkać się w ringu z Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO).

- Z Witalijem nie przegrałem, ale wciąż nie mogę pogodzić się z tamtym werdyktem - zaznacza "Diamentowy Chłopiec", powracając do przegranego pojedynku ze starszym z Ukraińców w 2012 roku. - Oczywiście marzy mi się starcie z Władimirem, chciałbym udowodnić, że wówczas to była pomyłka. 

- Co do moich planów będę musiał porozmawiać z Andrierjem Riabińskim i zadecydujemy. Sądzę, że zaboksuję pod koniec roku - dodaje Charr, który na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy stoczył na galach rosyjskiego promotora już cztery pojedynki. 

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Kevin Johnson (29-6-1, 14 KO) jest bardzo pewny siebie przed sobotnią walką ze złotym medalistą olimpijskim Anthonym Joshuą (12-0, 12 KO). Stawką zakontraktowanego na dwanaście rund pojedynku będzie pas WBC International.

- Joshua to wytwór mediów, znokautuję go i pokażę wszystkim, że to ja jestem przyszłością wagi ciężkiej. Mam antidotum na Joshuę, pokażę mu coś, czego żaden jego rywal na olimpiadzie nie był w stanie zrobić - zapewnia Amerykanin.

- Jestem zawodowcem od 2003 roku i nigdy nie byłem w lepszej formie. Przez ostatnie dwa lata nawet nie trenowałem przed moimi walkami, teraz to się zmieniło. Tym razem jestem gotowy, już od dwóch tygodni chodzę naładowany energię i nie mogę doczekać się walki - przekonuje Johnson, który w ostatnich zawodowych występach przegrywał z Manuelem Charrem, Dereckiem Chisorą i Christianem Hammerem.

Anthony Joshua w tym roku zanotował już dwa zawodowe zwycięstwa, wygrywając przed czasem z Jasonem Gavernem i Raphaelem Love'm.

Amerykański sąd wydał decyzję w trwającej od wielu miesięcy sprawie pomiędzy Fresem Oquendo (37-8, 24 KO) i promującą mistrza WBA Regular wagi ciężkiej Rusłana Czagajewa (33-2-1, 20 KO) grupie Terek Box Event, nakazując wypłacenie na rzecz Amerykanina kwoty 800 tys. dolarów. Terek Box Event według orzeczenia nie ma też prawa do promocji kolejnej walki o pas Czagajewa, o ile rywalem nie będzie Oquendo.

Czagajew i Oquendo zmierzyli się w mistrzowskiej walce na gali w Groznym w lipcu ubiegłego roku. Na punkty "dwa do remisu" zwyciężył wówczas bokser z Uzbekistanu. Kilka miesięcy później strona amerykańska poinformowała, że Oquendo nie otrzymał zapisanego w kontrakcie wynagrodzenia i zarzuciła ekipie Czagajewa szereg niedociągnięć organizacyjnych. W odpowiedzi team Czagajewa wydał oświadczenie, że "Szybki" Fres został przyłapany na stosowaniu dopingu i na gażę nie ma co liczyć.

Tymczasem 12 maja odbyła się konferencja prasowa anonsująca zaplanowaną na 11 lipca w Magdeburgu walkę Rusłana Czagajewa z Francesco Pianetą (31-1-1, 17 KO). Promotorzy Oquendo liczą, że federacja WBA weźmie pod uwagę wyrok amerykańskiego sądu i nie usankcjonuje lipcowego pojedynku. 

30 maja pojedynkiem z Edgarsem Kalnarsem (27-34, 18 KO) na gali w Hamburgu na ring powróci po ponad dwuletniej przerwie powróci były mistrz Europy kategorii ciężkiej Aleksander Dimitrenko (34-2, 21 KO). 

Dimitrenko swego czasu uważany był za pewnego kandydata do walki o tytuł czempiona globu, jednak w 2009 roku przegrał w eliminatorze WBO z Eddiem Chambersem. Dwa lata później drugą porażkę Ukraińcowi zadał Kubrat Pulew. W międzyczasie Dimitrenko sięgnął po pas EBU.

Głównym wydarzeniem majowej hamburskiej gali będzie walka w kategorii półciężkiej pomiędzy Abelem Gevorem (9-0, 5 KO) i Kirilem Psonko (15-34-2, 10 KO).

Andrej Fedosow (28-3, 23 KO) pokonał przez techniczny nokaut w ósmej rundzie Donovana Dennisa (12-2, 10 KO) w finale turnieju Boxcino na gali Friday Night Fights w kalifornijskiej Coronie. Amerykanin był liczony trzykrotnie przed przerwaniem pojedynku. 

W finałowej walce turnieju rozgrywanego w kategorii super półśredniej John Thompson (17-1, 6 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Brandona Adamsa (17-2, 12 KO). Thompson w pierwszej rundzie był liczony, ale w drugim starciu dwukrotnie sam rzucał na matę ringu przeciwnika, aby ostatecznie zmusić sędziego do przerwania rywalizacji.

Rosjanin Andrej Fedosov (27-3, 22 KO) i Amerykanin Donovan Dennis (12-1, 10 KO) zmierzą się w finałowej walce turnieju Boxcino w kategorii ciężkiej. Zakontraktowany na dziesięć rund pojedynek będzie głównym wydarzeniem ostatniej gali z cyklu Friday Night Fights. Transmisja z kalifornijskiej Corony w telewizji Fightklub od godz 04.00.

Grupa Z-Promotion wygrała przetarg na organizację walki o wakujący tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej pomiędzy Erkanem Teperem (14-0, 9 KO) i Davidem Pricem (19-2, 16 KO). Dokładna data oraz miejsce pojedynku mają zostać oficjalnie potwierdzone w ciągu najbliższych kilku dni

Zwycięska oferta wyniosła 242 tysiące euro, przebijając nieznacznie promującą Brytyjczyka stajnię Sauerland Event, która zaoferowała 231 tysięcy euro. Obóz Price'a chciał, żeby pojedynek odbył się 26 czerwca w Liverpoolu, jednak teraz termin walki może ulec zmianie.

W piątek w Moskwie dojdzie do ciekawie zapowiadającego się eliminatora WBC w kategorii ciężkiej pomiędzy Mikem Perezem (21-1-1, 13 KO) i Aleksandrem Powietkinem (28-1, 20 KO). Dla Kubańczyka będzie to druga walka od czasu rozpoczęcia współpracy z Robertem Garcią. Perez do starcia z Rosjaninem przygotowywał się w kalifornijskim Oxnard.

Rosjanin Aleksander Powietkin i Kubańczyk Mike Perez spotkali się na finałowej konferencji prasowej przed piątkową galą w Moskwie. Zwycięzca walki będzie oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata WBC wagi ciężkiej.

13 czerwca na gali w nowozelandzkim Palmerston North drugą tegoroczną walkę stoczy Joseph Parker (13-0, 11 KO). Obdarzony mocnym uderzeniem 23-latek tym razem skrzyżuje rękawice z Yakupem Saglamem (34-3, 31 O).

Do pojedynku z Nowozelandczykiem przymierzany był również Eric Molina, który ostatecznie w tym samym terminie zaboksuje z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Denotayem Wilderem. Parker w tym roku zanotował już wygraną przez nokaut z Jasonem Pettawayem. 

Podczas tej samej gali kolejną walkę stoczy również Izuagbe Ugonoh (11-0, 9 KO). Nazwisko rywala polskiego pięściarza ma zostać oficjalnie potwierdzone jutro.

W piątek na gali w Moskwie dojdzie do walki Aleksandra Powietkina (28-1, 20 KO) z Mikem Perezem (21-1-1, 13 KO). Zwycięzca pojedynku zyska status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Pas World Boxing Council w tej dywizji od stycznia należy do Amerykanina Deontaya Wildera.

26 czerwca na gali grupy Matchroom w Liverpoolu kolejną walkę stoczy brązowy medalista olimpijski David Price (19-2, 16 KO). Niewykluczone, że przeciwnikiem Anglika będzie Erkan Teper (14-0, 9 KO), a stawką wakujący tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej. Przetarg wyłaniający organizatora tego pojedynku odbędzie się 19 maja.

Podczas tej samej imprezy pierwszy tegoroczny start zanotuje również były pretendent do mistrzowskiego tytułu wagi półciężiej Tony Bellew (23-2-1, 14 KO), który zmierzy się z Lubosem Sudą (33-9-1, 25 KO), a pod koniec roku ma skrzyżować rękawice z mistrzem świata IBF Yoanem Pablo Hernandezem.

W Liverpoolu kibice będą także świadkami walki o pas WBC Silver wagi super średniej pomiędzy Callumem Smithem (16-0, 12 KO) i Christopherem Rebrasse (23-3-3, 6 KO) oraz pojedynku Rocky'ego Fieldinga (20-0, 11 KO) z Brianem Verą (23-9, 14 KO).

Waldemar Kliuch, były promotor Denisa Bojcowa (36-1, 27 KO), stanowczo odcina się od sprawy wypadku rosyjskiego pięściarza, którego nieprzytomnego z poważnymi ranami głowy znaleziono w tunelu berlińskiego metra. Wcześniej żona Bojcowa Olga Litwinowa przypomniała na łamach prasy, że Bojcow po odejściu z prowadzonej przez Kliucha stajni Universum otrzymywał SMS-y z pogróżkami.

- Nie mam nic wspólnego z tym, co stało się z Bojcowem - oświadczył Kliuch cytowany przez agencję ITAR-TASS. - Może Bojcow miał problemy z alkoholem. Teraz oni wszyscy winią mnie. Fakt, że jego żona mnie oskarża, jest już dla mnie podstawą, by ją podać do sądu.

Według ostatnich ustaleń policji Bojcow, który w nocy z 2 na 3 maja miał oglądać ze znajomymi walkę Floyda Mayweathera Jr z Mannym Pacquiao, po raz ostatni widziany był w metrze około godz. 11.00 3 maja. Żaden z przepytywanych świadków nie zauważył wydarzeń, które wskazywać by mogły, że bokser został napadnięty. Poturbowanego Bojcowa odnalazł kierujący pociągiem metra o godz. 16.30. Obecnie były lider rankingu WBO wagi ciężkiej przebywa w stanie śpiączki farmakologicznej.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze

Zapraszamy: