onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Federacja WBA może wkrótce wyznaczyć Jarrella Millera (21-0-1, 18 KO) i Fresa Oquendo (37-8, 24 KO) do walki o regularny pas mistrzowski wagi ciężkiej - poinformował Eddie Hearn, promotor 30-letniego Millera.

Pięściarz z Nowego Jorku kolejny pojedynek stoczy 6 października, a jego rywalem będzie Tomasz Adamek. Jeśli Amerykanin wygra z "Góralem", to nawet pod koniec roku może doczekać się walki o tytuł World Boxing Association.

- Miller już wcześniej był obowiązkowym pretendentem dla zwycięzcy tej walki. Ma jeszcze przed sobą walkę z Adamkiem, ale potem od razu może boksować z Oquendo - tłumaczy Hearn.

45-letni Oquendo ostatni raz boksował ponad cztery lata temu, przegrywając na punkty z Rusłanem Czagajewem walkę, której stawką był właśnie regularny pas WBA. Kontrakt na ten pojedynek zawierał obowiązkowy rewanż, więc Portorykańczyk cierpliwie czeka na swoją szansę. W międzyczasie Oquendo miał boksować o ten tytuł z Shannonem Briggsem oraz Manuelem Charrem, jednak obaj tuż przed walkami wpadali na dopingu i pojedynki odwoływano.

W amerykańskich mediach pojawiają się pierwsze informacje o karcie walk planowanej na 1 grudnia w Los Angeles gali, której główną atrakcją będzie pojedynek o tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (27-0, 19 KO) i Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

Na karcie walk mają znaleźć się m.in. bardzo ciekawie zapowiadające się pojedynki mistrza świata trzech kategorii wagowych Leo Santa Cruza (35-1-1, 19 KO) z Garym Russellem Jr (29-1, 17 KO) oraz Gervonty Davisa (20-0, 19 KO) z Abnerem Maresem (31-3-1, 15 KO). Na razie tych wiadomości oficjalnie nie potwierdzono.

Kibice wciąż czekają także na oficjalną wiadomość dotyczącą lokalizacji gali oraz sprzedaży biletów. Konferencja prasowa rozpoczynająca promocję imprezy planowana jest na 1 października. Pewne jest, że w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, wydarzenie będzie pokazywane za pośrednictwem usługi Pay-Per-View.

Fres Oquendo (37-8, 24 KO) oczekuje, że po wpadce dopingowej Manuela Charra, regularny pas mistrzowski federacji WBA wagi ciężkiej zostanie mu przyznany bez walki.

29 września na gali w Kolonii miało dojść do starcia pięściarzy, jednak Charra złapano na dopingu. Pojedynek został odwołany, chociaż Niemiec będzie domagał się otwarcia próbki "B". W jego organizmie wykryto obecność dwóch sterydów anabolicznych.

- Dla mnie to oczywiste, że właściwą decyzją w tym przypadku jest uznanie mnie mistrzem. Nie powinienem być karany za coś, czego nie zrobiłem, a tracę szansę na zdobycie pasa - stwierdził Oquendo.

Regularny pas WBA wagi ciężkiej należał do Charra od listopada ubiegłego roku. 45-letni Oquendo ostatni raz boksował ponad cztery lata temu, przegrywając na punkty z Rusłanem Czagajewem. Kontrakt na ten pojedynek zawierał obowiązkowy rewanż, więc Portorykańczyk cierpliwie czekał na swoją szansę.

Anthony Joshua (21-0, 20 KO) i Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) spotkali się twarzą w twarz na finałowej konferencji prasowej przed sobotnią galą na stadionie Wembley. Pięściarze zaboksują o należące do Brytyjczyka tytuły mistrza świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej. Transmisja w TVP1, TVP Sport oraz na Sport.tvp.pl.

 

Manuel Charr został przyłapany na stosowaniu niedozwolonych środków dopingujących. Planowana na 29 września walka z Fresem Oquendo została odwołana - informuje niemiecki dziennik "Bild".

Dla Charra miała to być pierwsza obrona regularnego pasa WBA wagi ciężkiej. Tytuł pięściraz wywalczył, wygrywając na punkty z Aleksandrem Ustunowem.

Prawdopodobnie regularny pas World Boxing Association zostanie teraz odebrany Charrowi. Pełnoprawnym posiadaczem tego tytułu jest Anthony Joshua, który w sobotę na gali w Londynie skrzyzuje rękawice z Aleksandrem Powietkinem.

Notowany coraz wyżej w rankingach wagi ciężkiej Tom Schwarz (22-0, 14 KO) znokautował w drugiej rundzie Juliana Fernandeza (11-1, 8 KO) na gali w Magdeburgu. 24-letni Niemiec obronił w ten sposób pas WBO Inter-Continental. Schwarz w ostatnim rankingu World Boxing Organization klasyfikowany był na czwartym miejscu. Sobotnia wygrana może jeszcze poprawić jego notowania.

 

29 września w Kolonii Manuel Charr (31-4, 17 KO) stanie do obrony "zwykłego" pasa WBA wagi ciężkiej, krzyżując rękawice z Fresem Oquendo (37-8, 24 KO). "Diamentowy Chłopiec" ma jednak dużo ambitniejsze cele niż wygrana z 45-letnim Portorykańczykiem.

- Dajcie mi Anthony'ego Joshuę! - mówi reprezentujący Niemcy pięściarz z Libanu. - On nazywa siebie Super Czempionem WBA, chyba nadszedł czas, by udowodnił, jaki jest super! Ja też jestem mistrzem, a chyba zgadzamy się co do tego, że mistrz powinien być jeden. Dlatego jak wygram z Oquendo, a AJ z Powietkinem, powinniśmy rozstrzygnąć, kto jest prawdziwym czempionem WBA.

- Jak już się rozprawię z Joshuą, to zmierzę się ze zwycięzcą pojedynku Fury vs Wilder, a potem przejdę na emeryturę jako bezdyskusyjny mistrz świata wagi ciężkiej - snuje plany Charr.

22 września na gali organizowanej na stadionie Wembley na ring ma wrócić boksujący w wadze ciężkiej David Price (22-5, 18 KO). Rywalem olbrzyma z Liverpoolu będzie Rosjanin Sergiej Kuzmin (12-0, 9 KO). Pojedynek został oficjalnie potwierdzony przez Eddiego Hearna, organizatora imprezy.

35-letni Anglik po raz ostatni boksował w marcu, kiedy to został znokautowany przez Aleksandra Powietkina. Powrót na ring Price'a planowano na październik, jednak jego rywal Sean Turner wycofał się z powodu kontuzji, a pięściarz z Liverpoolu przyjął ofertę skrzyżowania rękawic z Rosjaninem.

Głównym wydarzeniem wrześniowej imprezy będzie walka Powietkina z Anthonym Joshuą. Pięściarze zaboksują o należące do Anglika pasy mistrzowskie federacji WBA, WBO i IBF. Transmisja gali w Telewizji Polskiej.

Prawdopodobnie 22 grudnia na gali organizowanej w Londynie dojdzie do rewanżowej walki Dilliana Whyte'a (24-1, 17 KO) z Derekiem Chisorą (29-8, 21 KO) - poinformował Eddie Hearn, który promuje Whyte'a i blisko współpracuje z Chisorą. 

- Wszystko wskazuje na to, że dojdziemy do porozumienia. Rozmawiamy i jesteśmy blisko. Ich pierwsza walka była fenomenalna, a mam wrażenie, że oni są teraz lepszymi pięściarzami niż wtedy - mówi Hearn.

Pięściarze po raz pierwszy skrzyżowali rękawice z grudniu 2016 roku, kiedy po dwunastu rundach Whyte wygrał niejednogłośnie na punkty. Obaj zawodnicy ostatni raz boksowali w sierpniu, kiedy to odnieśli ważne zwycięstwa. Whyte wygrał na punkty z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Josephem Parkerem, z kolei Chisora znokautował Carlosa Takama.

Dla Whyte'a, grudniowy występ może być bardzo ważny. Jeśli 30-latek po raz drugi wygra z Chisorą, to w kwietniu na stadionie Wembley prawdopodobnie dojdzie do jego rewanżowego starcia z Anthonym Joshuą.

Były mistrz świata wagi ciężkiej Mike Tyson wkrótce pojawi się w Europie. Amerykanin odwiedzi Czechy oraz Danię, gdzie spotka się z kibicami i opowie o swojej karierze oraz życiu na sportowej emeryturze.

30 października "Żelazny" Mike pojawi się w Kopenhadze, 31 października w Herning, zaś 1 listopada w czeskiej Pradze. W obu duńskich spotkaniach, Tysonowi będzie towarzyszył Mikkel Kessler, były mistrz świata wagi super średniej, który nie boksuje od 2013 roku.

Czesi za najdroższe wejściówki na spotkanie ze słynnym pięściarzem z USA muszą zapłacić ponad 1600 zł. Duńczyków kosztować będzie to jeszcze więcej. Tam najdroższe wejściówki kosztują ponad 2000 zł. W ostatnich latach Mike Tyson kilka razy odwiedził Polskę, jednak otwartych spotkań z kibicami nie organizowano. Amerykanin uczestniczył jedynie w akcjach promocyjnych jednego z napojów energetycznych.

Eric Molina (26-5, 19 KO) stara się o skrócenie okresu zawieszenia przez Brytyjską Komisję Bokserską (BBBofC) za doping. Amerykanin chce zmierzyć się 5 marca w Belfaście z Davidem Pricem (22-5, 18 KO), który aktualnie szuka rywala po tym, jak z walki z nim wycofany został Sean Turner.

Na Molinę BBBofC nałożyła karę dwuletniej dyskwalifikacji w związku z wykryciem w jego organizmie zakazanego deksametazonu po rozegranym w  grudniu 2016 pojedynku z Anthonym Joshuą.

Choć wyniki badania antydopingowego znane były dość szybko, świat boksu o sprawie Moliny dowiedział się dopiero w maju tego roku, na kilka dni przed odwołaną ostatecznie konfrontacją "Drummer Boya" z Mariuszem Wachem.

Filip Hrgovic (6-0, 5 KO) znokautował w trzeciej rundzie Amira Mansoura (23-3-1, 16 KO) w walce wieczoru gali w Zagrzebiu. 46-letni Amerykanin nie miał szans w starciu z młodszym o 20 lat z brążowym medalistą olimpijskim.

Promowany przez grupę Sauerland Event Chorwat od początku odważnie ruszył na rywala i zepchnął go do obrony. Hrgovic trafiał mocnymi ciosami z obu rąk, z kolei potężne kontry Mansoura były niecelne.

Pojedynek zakończył się w trzeciej rundzie, kiedy Mansour najpierw przykęknął po lewym sierpowym, a po kolejnej serii uderzeń, dał się wyliczyć do dziesięciu. Dla Hrgovica to najcenniejszej zwycięstwo odniesione do tej pory na zawodowych ringach.

Filip Hrgovic (5-0, 4 KO) okazał się cięższy od Amira Mansoura (23-2-1, 16 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Zagrzebiu. Chorwat ważył 105,7 kg, zaś Amerykanin 102,6 kg. Pięściarze będą rywalizować o pas WBC International wagi ciężkiej. Transmisja w TVP Sport.

Mierzący 198 cm 26-letni Hrgovic na zawodowych ringach zadebiutował we wrześniu ubiegłego roku. Od tego czasu Chorwat stoczył pięć zwycięskich walk, cztery z nich kończąc przez nokaut.

Dmitrij Salita, były pięściarz, a obecnie jeden z promotorów Jarrella Millera (21-0-1, 18 KO) poinformował, że Amerykanin jest oficjalnym pretendentem do regularnego pasa WBA wagi ciężkiej. Ten tytuł posiada Manuel Charr, a 29 września na gali w Kolonii będzie go bronił w starciu z Fresem Oquendo.

Salita przekonuje, że "Big Baby" zyskał prawo do walki o tytuł World Boxing Association, pokonując w kwietniu Johanna Duhaupasa. Miller do ringu wyjdzie 6 października na gali w Chicago, gdzie jego przeciwnikiem będzie Tomasz Adamek.

Kilka tygodni temu Eddie Hearn, drugi promotor Millera, zasugerował, że pięściarz z USA będzie obowiązkowym challengerem do pasa WBA dopiero po wygranej z "Góralem", a sam pojedynek z Polakiem może mieć status eliminatora do tytułu tej organizacji.

Pas super czempiona WBA wagi ciężkiej dzierży Anthony Joshua. 22 września Brytyjczyk zmierzy się z Aleksandrem Powietkinem.

Jest bardzo prawdopodobne, że w grudniu na gali organizowanej w Londynie dojdzie do rewanżowej walki Dilliana Whyte'a (24-1, 17 KO) z Derekiem Chisorą (29-8, 21 KO) - poinformował Eddie Hearn, który promuje Whyte'a i blisko współpracuje z Chisorą.

Pięściarze po raz pierwszy skrzyżowali rękawice z grudniu 2016 roku, kiedy po niesamowitych dwunastu rundach, Whyte wygrał niejednogłośnie na punkty. Nie brakowało głosów, że to jednak Chisora w tej konfrontacji był lepszy.

Obaj zawodnicy ostatni raz boksowali w sierpniu, kiedy to odnieśli ważne zwycięstwa. Whyte wygrał na punkty z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Josephem Parkerem, z kolei Chisora znokautował Carlosa Takama.

Dla Whyte'a, grudniowy występ może być bardzo ważny. Jeśli 30-latek po raz drugi wygra z Chisorą, to w kwietniu na stadionie Wembley prawdopodobnie dojdzie do jego rewanżowego starcia z Anthonym Joshuą.

Najnowsze komentarze