onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 



Wygląda na to, że mimo statusu oficjalnego challengera do pasa WBA wagi ciężkiej Luis Ortiz (27-0, 23 KO) poczeka jeszcze na swoją mistrzowską szansę. Władze World Boxing Association nie wykluczają bowiem udzielenia zwycięzcy sobotniej walki o światowy czempionat pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) i Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) zgody na dobrowolną obronę tytułu.

- Zwycięzca tego pojedynku ma prawo prosić o specjalną zgodę [na obronę], jeśli jest to uzasadnione - stwierdził w rozmowie ze Sky Sports szef WBA Gilberto Mendoza.

- Jest to potwierdzone na piśmie, że kolejnym rywalem wygranego powinien być Luis Ortiz, jednak czasem w boksie dzieje się inaczej - musiałoby to być jednak coś szczególnie ważnego - dodał Mendoza. 

O "odpuszczeniu" Kliczce lub Joshule obowiązkowej obrony nie myśli natomiast federacja IBF, której oficjalnym pretendentem jest Kubrat Pulew (24-1, 13 KO). 

Kubrat Pulew okazał się cięższy od Kevina Johnsona podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Sofii. Bułgar wniósł na wagę 116 kg, zaś Amerykanin 111,3 kg. Pojedynek o pas WBA Inter-Continental będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej w Sofii. Podczas tej samej imprezy zaboksuje także Terwel Pulew, który zmierzy się z Jakubem Wójcikiem. Transmisja gali w piątek w telewizji Figthklub od godz. 19.00.

27-letni Jakub Wójcik (8-18-2, 4 KO) będzie trzecim rywalem Terwela Pulewa (2-0, 2 KO) na zawodowych ringach. Pojedynek odbędzie się w piątek na gali w Sofii.

34-letni Pulew swój profesjonalny debiut zaliczył w grudniu, a ostatni raz boksował na początku kwietnia. Wójcik w tym roku zanotował już dwa ringowe występy.

Głównym wydarzeniem tej gali będzie pojedynek o pas WBA Inter-Continental wagi ciężkiej pomiędzy Kubratem Pulewem i Kevinem Johnsonem.

W środę odbyły się treningi otwarte przed walką Kubrata Pulewa (24-1, 13 KO) z Kevinem Johnsonem (30-7-1, 14 KO). Pojedynek dwóch byłych pretendentów do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej będzie główną atrakcją piątkowej gali w Sofii. Transmisja w telewizji Fightklub.

  

Zwycięzca walki pomiędzy Kubratem Pulewem (24-1, 13 KO) i Kevinem Johnsonem (30-7-1, 14 KO) stanie się obowiązkowym rywalem dla lepszego z sobotniego pojedynku pomiędzy Anthonym Joshuą i Władimirem Kliczko.

Brytyjczyk i Ukrainiec będą rywalizowali o pasy mistrzowskie federacji IBF i WBA. Bułgar jest oficjalnym pretendentem do tytułu International Boxing Federation, jednak w przypadku porażki z Johnsonem, może stracić swoje prawa do mistrzowskiego boju na rzecz Amerykanina.

- Wierzymy w to, że Pulew wygra tę walkę i potem zaboksuje z Joshuą lub Kliczką. Jeśli oni nie będą chcieli boksować z Kubratem, to będą musieli zwakować pas IBF - mówi Nisse Sauerland, promotor Bułgara.

Jest już pewne, że Razvan Cojanu (16-2, 9 KO) będzie rywalem mistrza świata WBO wagi ciężkiej Josepha Parkera (22-0, 18 KO) podczas gali, która odbędzie się 6 maja w Manukau City.

30-letni Rumun zastąpił w tym pojedynku Hughie Fury'ego, który nabawił się kontuzji. Dla Parkera będzie to pierwsza obrona wywalczonego w grudniu pasa World Boxing Organization.

Parker i Cojanu dobrze się znają. Rumun pomagał Nowozelandczykowi jako sparingpartner przed walką z Aleksandrem Dimitrenką. Cojanu i Parker sparowali razem także w ostatnich tygodniach, kiedy Nowozelandczyk przygotowywał się do niedoszłego pojedynku z Furym.

Kubrat Pulew (24-1, 13 KO) i Kevin Johnson (30-7-1, 14 KO) spotkali się na finałowej konferencji prasowej przed galą w Sofii. Byli pretendenci do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej będzie rywalizowali o pas WBA Inter-Continental. Galę pokaże na żywo telewizja Fightklub.

Dzisiaj na gali Premier Boxing Champions w Tunice w stanie Mississippi na ring wróci były mistrz świata wagi ciężkiej Charles Martin (23-1-1, 21 KO). Rywalem 31-letniego "Księcia" będzie Bryon Polley (30-20-1, 13 KO). Martin wniósł na wagę 110 kg, zaś Polley 117,6 kg. Dla Martina będzie to pierwszy ringowy występ od czasu ubiegłorocznej porażki z Anthonym Joshuą.

30-letni Razvan Cojanu (16-2, 9 KO) będzie najbliższym rywalem mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej Josepha Parkera (22-0, 18 KO) - poinformował Dan Rafael, dziennikarz telewizji ESPN.

Pojedynek odbędzie się 6 maja na gali w Auckland. Pierwotnie Parker miał spotkać się w ringu z obowiązkowym challengerem do tytułu Hughiem Furym (20-0, 10 KO), jednak Brytyjczyk wycofał się z walki, tłumacząc się kontuzją pleców.

Dla Parkera będzie to pierwsza obrona tytułu wywalczonego w grudniu po wygranej z Andym Ruizem Jr. Mierzący 202 cm Cojanu ostatni raz boksował w grudniu. Będzie to jego pierwsza mistrzowska walka w karierze.

Ekipa Hughiego Fury'ego (20-0, 10 KO) wydała oficjalne oświadczenie w sprawie przyczyny wycofania się z zaplanowanej na 6 maja w Auckland walki z mistrzem świata WBO wagi ciężkiej Josephem Parkerem (22-0, 18 KO). 

"Hughie został uznany za niezdolnego do walki ze względów medycznych. Doznał kontuzji dolnego odcinka pleców, co okazało się poważnym problemem na trzy tygodnie przed zakończeniem obozu przygotowawczego." - czytamy w komunikacie. - "Mimo przebytej intensywnej fizjoterapii i woli walki o pas WBO w piątek w trakcie wizyty lekarskiej Huhghie otrzymał zalecenie, by zrezygnować z treningów na 3-4 tygodnie."

"Hughie, rzecz jasna, jest zdruzgotany faktem, że kontuzja odsunęła w czasie jego marzenia o walce o pas, ale pojedynek zostanie przełożony a nowa data podana wkrótce. Hughie i Team Fury przepraszają Josepha Parkera, WBO oraz kibiców w Nowej Zelandi i na całym świecie, którzy czekali na to starcie." - piszą opiekunowie Brytyjczyka.

Starcie z Furym miało być dla Parkera obowiązkową obroną pasa WBO. W zaistniałej sytuacji Nowozelandczyk otrzymał od World Boxing Organization pozwolenie na stoczenie jednej walki w ramach tzw. obrony dobrowolnej. 

Dominic Breazeale (18-1, 16 KO) chce zastąpić kontuzjowanego Hughie Fury'ego w walce z mistrzem świata WBO wagi ciężkiej Josephem Parkerem (22-0, 18 KO). Nowozelandczyk ma po raz pierwszy bronić pasa World Boxing Organization 6 maja na gali w Auckland

- Potrzebujesz rywala? Zróbmy to. Sprawdź jakim jesteś mistrzem, ja jestem gotowy na podróż do Nowej Zelandii. Dodatkowo możesz zrewanżować się za porażkę Izu. Prześlij mi kontrakt, podpiszę go - deklaruje Breazeale.

Amerykanin boksował już o mistrzowski pas wagi ciężkiej w ubiegłym roku, jednak przegrał z Anthonym Joshuą. W lutym Breazeale wygrał z Izuagbe Ugonohem.

Ekipa Josepha Parkera (22-0, 18 KO) nie wierzy w kontuzję Hughiego Fury'ego (20-0, 10 KO), która miała być powodem odwołania walki zaplanowanej na 6 maja w Auckland. 

- Czy sądzę, że Hughie faktycznie jest kontuzjowany? Nie. Myślę, że on symuluje - powiedział serwisowi wordlboxingnews.net David Higgins z promującej nowozelandzkiego czempiona WBO wagi ciężkiej grupy Duco Events.

Wobec wycofania się Fury'ego Parker prawdopodobnie zmierzy się za dwa tygodnie z rywalem wybranym z rankingu.

Tymczasem ojciec i trener Brytyjczyka Peter Fury przekonuje, że jego podopieczny naprawdę doznał urazu, jednak będzie chciał stanąć do walki z Parkerem tak szybko jak to możliwe. - Szerzej na temat opóźnienia pojedynku wypowiemy się niebawem. Chcielibyśmy jednak, by walka odbyła się jak najszybciej w Nowej Zelandii - powiedział Fury Senior.

Tony Bellew (29-2-1, 19 KO) poinformował w rozmowie ze Sky Sport, że podjął ostateczną decyzję o powrocie na ring. 34-letni Brytyjczyk w marcu nieoczekiwanie pokonał przed czasem Davida Haye'a (28-3, 26 KO), udanie debiutując w kategorii ciężkiej. Po walce Bellew rozważał zakończenie kariery. 

Jeszcze nie wiadomo, kiedy "Bombardier" z Liverpoolu pojawi się między linami, bo póki co leczy jeszcze złamanie ręki, którego nabawił się w marcowym występie. 

Rewanż z Davidem Hayem to tylko jedna z opcji rozważanych przez Bellew. Wyspiarz myśli także o mistrzowskim starciu z czempionem WBO Josephem Parkerem (22-0, 18 KO) lub WBC Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO).

Hughie Fury (20-0, 10 KO) nabawił się kontuzji w trakcie przygotowań do walki z mistrzem świata WBO wagi ciężkiej Josephem Parkerem (22-0, 18 KO). Anglik wycofał się z pojedynku, który miał się odbyć 6 maja w Auckland.

O urazie Fury'ego poinformowała grupa Duco Events, organizator gali w Nowej Zelandii. Pomimo niedyspozycji Brytyjczyka, Parker ma zamiar przystąpić do pierwszej obrony pasa WBO na początku maja, a jego obóz już rozpoczął poszukiwania nowego rywala.

Duco Events zyskała prawa do oranizacji walki Parker - Fury po wygranej w przetargu, na który wyłożyła 3 miliony dolarów. Parker miał zarobić 1,8 mln, zaś Fury 1,2. Na razie nie wiadomo, jakiego dokładnie urazu doznał Anglik.

Propozycje zastąpienia Fury'ego w starciu z Nowozelandczykiem będą teraz otrzymywać pięściarze z czołówki rankingu fedracji WBO. Są tam m.in. Christian Hammer, Jarrell Miller, Tom Schwarz czy Andrij Rudenko.

Notowany coraz wyżej w rankingach wagi ciężkiej Otto Wallin (18-0, 12 KO) pokonał przez techniczny nokaut w piątej rundzie Gianlucę Mandrasa (12-5, 5 KO) w walce wieczoru gali w Sundsvall. Mierzący 197 cm Szwed zdobył w ten sposób pas WBA Continental "królewskiej" kategorii wagowej. Mandras padał na deski czterokrotnie zanim walka została przerwana. 

 

ISSN: 2082-9760


Najnowsze komentarze