onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy

 



   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 



Eddie Hearn, promotor Anthony'ego Joshuy (19-0, 19 KO) zdradził jak wyglądały kulisy odwołania walki Brytyjczyka z Kubratem Pulewem (25-1, 13 KO). Okazuje się, że Bułgar chciał boksować z Brytyjczykiem pomimo kontuzji, której nabawił się na początku października.

- Ja o kontuzji Pulewa dowiedziałem się z internetu. Natychmiast zadzwoniłem do jego promotora Kalle Sauerlanda i zapytałem, czy to prawda. Usłyszałem, że Pulew ma kontuzje, ale chce walczyć - relacjonuje Hearn.

- To jakiś absurd. Nie wiem czy Pulew poradziłby sobie z Joshuą, mając obie ręce zdrowe. Z jedną ręką to byłaby egzekucja. Podjęliśmy decyzję, że Pulew zostanie wycofany z walki. Wyobraźcie sobie, co by powiedzieli kibice, gdybym dopuścił go do walki z kontuzją? On nie chciał stracić wypłaty, ani pozycji oficjalnego pretendenta, ale takie rzeczy w boksie się zdarzają - mówi szef grupy Matchroom.

Pulewa w pojedynku z Joshuą zastąpi Carlos Takam. Walka odbędzie się 28 października na stadionie w Cardiff.

Były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Dereck Chisora (27-7, 19 KO) przebywa od kilku dni w Polsce. Anglik sparuje z Mariuszem Wachem, który 11 listopada na gali w Nowym Jorku zmierzy się z Jarrellem Millerem.

Nie są to pierwsze wspólne sparingi Polaka i Brytyjczyka w tym roku. Wach i Chisora pomagali sobie wzajemnie budować formę w maju, kiedy obaj przygotowywali się do odwołanych ostatecznie walk z Dillianem Whytem i Robertem Heleniusem. Wtedy sparingi miały miejsce w Londynie.

Dla Chisory wizyta w Polsce jest elementem przygotowań do zaplanowanej na 4 listopada walki o pas EBU z Agitem Kabayelem.

Kubrat Pulew (25-1, 13 KO) twierdzi, że z dużym bólem serca podjął decyzję o wycofaniu się z walki z mistrzem świata WBA i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (19-0, 19 KO) po tym, jak nabawił się kontuzji ramienia. 

- To nie było dla mnie łatwe! - wyznał Bułgar. - Wiem, że wielu w mojej sytuacji zdecydowałoby się wyjść na ring w Cardiff mimo wszystko i po prostu zgarnąć tych kilka milionów.

- Może wielu, ale nie ja! W moim świecie, w moim życiu nie chodzi tylko o pieniądze. Jestem nauczony, że mężczyzna wychodzi do bitwy po zwycięstwo - dodał Kubrat Pulew, którego w boju z Joshuą zastąpi ostatecznie Carlos Takam (35-3-1, 27 KO).

Federacja WBO poinformowała, że nie zamierza podejmować działań w sprawie zmiany werdyktu wrześniowej walki pomiędzy Hughie Furym (20-1, 10 KO) i mistrzem świata WBO wagi ciężkiej Josephem Parkerem (24-0, 18 KO). Na gali w Manchesterze Anglik przegrał z Nowozelandczykiem niejednogłośnie na punkty.

Hennessy mia bardzo duże zastrzeżenia do pracy sędziów punktowych. Promotor Anglika twierdzi, że brytyjska komisja bokserska jest uprzedzona do rodziny Furych i nie potraktowała Brytyjczyka sprawiedliwie. Po dwunastu rundach jeden sędzia punktował 114-114, ale dwóch pozostałych 118-110 dla Parkera, który obronił w ten sposób pas WBO wagi ciężkiej.

World Boxing Organization w odpowiedzi na skargę Hennessy'ego poinformowało, że decyzję o anulowaniu werdyktu tej walki może podjąć jedynie lokalna komisja nadzorująca pojedynek, czyli Brytyjska Komisja Bokserska. WBO na razie nie widzi powodów do interwencji w tej sprawie i nie zamierza zarządzać walki rewanżowej.

Już w najbliższy piątek pojedynkiem z Ianem Lewisonem (12-3-1, 8 KO) na zawodowym ringu zadebiutuje uważany za kolejną brytyjską nadzieję wagi ciężkiej srebrny medalista olimpijski z Rio de Janeiro Joe Joyce. Mierzący 198 cm Wyspiarz podczas dzisiejszego treningu otwartego udowodnił, że mimo dużych gabarytów jest bardzo sprawny fizycznie.

27 listopada na gali organizowanej w Rosji dojdzie do walki pomiędzy Sergiejem Kuzminem (11-0, 8 KO) i Lucasem Brownem (25-0, 22 KO). Walkę zakontraktowano na dziesięć rund.

Browne w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy dwukrotnie był przyłapywany na stosowaniu niedozwolonych środków dopingujących. Ostatnią walkę Australijczyk stoczył w czerwcu, wygrywając z Matthew Greerem.

Dla 30-letniego Kuzmina, który ma na koncie wygrane m.in. z Marcelo Nascimento cy Konstantinem Airichem, będzie to czwarty tegoroczny występ.

25 listopada na gali w niemieckim Oberhausen dojdzie do walki w kategorii ciężkiej pomiędzy Manuelem Charrem (30-4, 17 KO) i Aleksandrem Ustinowem (34-1, 25 KO).

Jak informuje Dan Rafael, organizatorzy pojedynku starają się, by uzyskał on status oficjalnego eliminatora WBA, a jego zwycięzca stał się oficjalnym pretendentem do walki o "zwykły" pas WBA z Fresem Oquendo (37-8, 24 KO). 

Posiadaczem tytuły "super-czempiona" WBA w królewskiej dywizji jest Anthony Joshua (19-0, 19 KO), który swojego tytułu bronił będzie 28 października w Cardiff, prawdopodobnie w starciu z Carlosem Takamem (35-3-1, 27 KO).

Celujący w pas wagi ciężkiej federacji WBC Dillian Whyte (21-1, 16 KO) wątpi, by dzierżący mistrzowskie trofeum Deontay Wilder (38-0, 37 KO) zdecydował się kiedykolwiek na walkę z nim. Kilka dni temu promotor Brytyjczyka Eddie Hearn stwierdził, że oferował "Bronze Bomberowi" za pojedynek z Whytem ponad 3 miliony dolarów.

- Wilder prędze zdecyduję się na kolejną walkę z Audleyem Harrisonem niż ze mną - drwi Wyspiarz z amerykańskiego czempiona, który 4 listopada w kolejnej obronie tytułu skrzyżuje rękawice z Bermanem Stivernem (25-2-1, 21 KO).

Dillian Whyte 28 października na gali w Cardiff ma spotkać się w ringu z Robertem Heleniusem (25-1, 16 KO) w boju o srebrny pas WBC.

- To dobra walka, jeśli ją wygram nikt nie będzie mógł mi odmówić pojedynku o mistrzostwo świata. Nikt nie powie, że nie jestem gotów i z nikim nie wygrałem - twierdzi Anglik od kilku godzin, po informacji o kontuzji Kubrata Pulewa, rozważany jako potencjalny przeciwnik mistrza WBA i IBF Anthony;ego Joshuy (19-0, 19 KO).

Wczoraj na gal w Paryżu drugą zawodową wygraną zanotował mistrz olimpijski w kategorii super ciężkiej z Rio de Janeiro Tony Yoka (2-0, 1 KO). Francuz pokonał jednogłośnie na punkty Jonathana Rice'a (7-3-1, 4 KO), jednak w ringu nie zachwycił swoją postawą.

W rozegranym w sobotę na gali w niemieckim Unterschleisheim pojedynku byłych pretendentów do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Kevin Johnson (32-8-1, 16 KO) pokonał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie Francesco Pianetę (34-3-1, 20 KO). Stawką walki był pas IBO International.

W ten weekend do ringu wyszedł także inny ex-challenger królewskiej dywizji Alex Leapai (31-7-3, 25 KO). Zawodnik z Samoa, który wznowił swoją karierę po ponad dwuletniej przerwie, podczas piątkowej gali w Brisbane zastopował w trzecim starciu Thomasa Peato (2-6, 0 KO).

28 października na gali organizowanej przez grupę Matchroom Boxing na stadionie w Cardiff dojdzie do ciekawej walki w wadze ciężkiej, w której skrzyżują rękawice Dillian Whyte (21-1, 16 KO) i Robert Helenius (25-1, 16 KO). 

Wcześniej jako potencjalny rywal Brytyjczyka wymieniany był Dominic Breazeale, który jednak ostatecznie zaboksuje w eliminatorze WBC z Erikiem Moliną. Promotor Whyte'a Eddie Hearn zapewniał także, że czynił starania, by doprowadzić do konfrontacji swojego zawodnika z czempionem WBC Deontayem Wilderem, któremu oferował gażę wysokości 3 milionów dolarów.

Głównym wydarzeniem październikowej gali w Cardiff będzie starcie mistrza świata WBA i IBF królewskiej dywizji Anthony'ego Joshuy (19-0, 19 KO) z Kubratem Pulewem (25-1, 13 KO).

W ten weekend kolejne zwycięstwa na zawodowych ringach zaliczyli dwaj medaliści olimpijscy w wadze super ciężkiej z igrzysk w Rio De Janeiro - Iwan Dyczko (2-0, 2 KO) i Tony Yoka (2-0, 1 KO).

Dyczko podczas piątkowej gali w Stanach Zjednoczonych znokautował w trzeciej rundzie Rodrigueza Cage'a (0-1, 0 KO), zaś Yoka w Paryżu pokonał jednogłośnie na punkty Jonathana Rice'a (7-3-1, 4 KO).

Mierzący 206 cm Iwan Dyczko na igrzyskach w Rio zdobył brąz, powtarzając sukces z Londynu z 2012 roku. Niższy o 5 cm od Kazacha Yoka w Brazylii sięgnął po złoto.

Federacja WBA poinformowała, że Luis Ortiz (27-0, 23 KO) w konsekwencji swojej niedawnej wpadki dopingowej zostanie ukarany usunięciem z rankingu i zawieszeniem na okres co najmniej sześciu miesięcy.

W organizmie Kubańczyka przed odwołaną ostatecznie walką z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem wykryto dwa zakazane środki z grupy diuretyków. "King Kong" ma czas do 20 października na zwrócenie się z prośbą o przebadanie próbki B. 

Luis Ortiz na aktualnej liście challengerów WBA królewskiej dywizji zajmuje pierwsze miejsce. Jest również obowiązkowym pretendentem do tytułu należącego do Anthony'ego Joshuy (19-0, 19 KO).

Luis Ortiz (27-0, 23 KO) utrzymuje, że zakazane substancje znalezione w jego organizmie podczas kontroli agencji VADA są składnikami lekarstw na nadciśnienie. Kubańczyk przekonuje, że nie stosował dopingu, a mistrz świata WBC Deontay Wilder (38-0, 37 KO) sprytnie skorzystał z okazji, by wycofać się z walki planowanej na 4 listopada.

- Wilder się mnie boi, on nie chciał ze mną walczyć. Ja byłem gotów, rozwaliłbym mu twarz! - mówi "King Kong" i dodaje: - Nie straciłem wiary w pojedynek o pas, nie jestem skończony, jak niektórzy twierdzą!

Mimo dopingowej wpadki Luis Ortiz pozostał na razie na drugiej pozycji rankingu WBC. Kubański pięściarz nadal jest także challengerem WBA.

Walka Erica Moliny (26-4, 19 KO) z Dominikiem Breazealem (18-1, 16 KO), do której dojdzie 4 listopada na gali na Brooklynie, będzie miała status eliminatora WBC wagi ciężkiej. Aktualnie Molina zajmuje w rankingu World Boxing Council dwunastą pozycję, zaś Breazeale szóstą.

Molina i Breazeale w ostatnim czasie zanotowali zwycięstwa przez nokaut z czołowymi polskimi ciężkimi  - pierwszy pokonał Tomasza Adamka, drugi - Izuagbe Ugonoha.

Głównym wydarzeniem listopadowej gali na Brooklynie będzie starcie o pas WBC królewskiej dywizji pomiędzy Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO) i Bermanem Stivernem (25-2-1, 21 KO). 

Jest już pewne, że 25 listopada na gali w Oberhausen dojdzie do walki o regularny pas mistrzowski WBA wagi ciężkiej pomiędzy Aleksandrem Ustinowem (34-1, 25 KO) i Manuelem Charrem (30-4, 17 KO). Oficjalnie ta informacja została potwierdzona w czwartek na konferencji prasowej, podczas której pięściarze pierwszy raz spotkali się twarzą w twarz.

Już kilka miesięcy temu pojawiały się informacje, że Charr z Ustinowem mogą zaboksować o tymczasowy pas mistrzowski WBA. Wtedy jednak Charr miał problemy ze zdrowiem i narzekał na kontuzje biodra.

Pełnoprawnym mistrzem WBA kategorii ciężkiej jest Anthony Joshua, który będzie bronił tytułu 28 października w walce z Kubratem Pulewem. Charr ostatni raz boksował ponad rok temu, z kolei Ustinow ostatnią walkę stoczył w maju.


Najnowsze komentarze