Boks to nasza wspólna pasja

Patronat medialny





 



fightklub

Pobierz pasek ringpolska.pl

Kto jest online?

Odwiedza nas 10492 gości oraz 90 użytkowników.

Dzisiaj w Wild Card Gym w Los Angeles ma pojawić się Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO), który 2 maja  skrzyżuje rękawice z najlepiej zarabiającym sportowcem świata Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). Do tej pory "Pac Man" trenował na Filipinach.

Amerykanin start swoich przygotowań zapowiedział na poniedziałek. "Money" Floyd będzie tradycyjnie przygotowywał się we własnym bokserskim klubie w Las Vegas, gdzie zostanie rozegrana walka wszech czasów.

Pięściarze mają wkrótce spotkać się na dwóch konferencjach prasowych w Los Angeles oraz Nowym Jorku. Spotkania z mediami przewidywane są w drugim tygodniu marca.

Na 5 milionów dolarów powinna zostać ustalona zdaniem Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) kara finansowa za pozytywny wynik testów antydopingowych w przypadku jego walki z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO).

Filipińczyk, podejrzewany w przeszłości przez obóz "Money" Floyda o wspomaganie się zabronionymi specyfikami, zapewnia, że nie ma nic do ukrycia i w pełni popiera pomysł testów "olimpijskich" przed pojedynkiem anonsowanym jako "walka wszech czasów". - Nie mam żadnych problemów z kontrolą antydopingową - twierdzi "Pacman", który wierzy w rychłą finalizację rozmów na temat starcia z Mayweatherem.

- Negocjacje są już prawie zakończone. Czekamy teraz na nich, aż ogłoszą walkę. My zgodziliśmy się na zaproponowane warunki - dodaje mistrz świata sześciu kategorii wagowych.

- Jestem wielkim optymistą - oznajmił Bob Arum w rozmowie z Las Vegas Review-Journal pytany o spodziewane efekty negocjacji na temat walki Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). 

Promotor "Pacmana" zastrzegł jednak, że finalizacja rozmów powinna nastąpić jak najszybciej. - Czekamy na wiadomości od Floyda. Z punktu widzenia wszystkich zainteresowanych powinniśmy rozstrzygnąć to w tym tygodniu. Trzeba już zacząć planować pewne rzeczy, dużo jest do zrobienia - powiedział szef grupy Top Rank.

W kontekście walki Mayweather - Pacquiao mówi się przede wszystkim o dacie 2 maja, jednak niedawno zaczęły pojawiać się sugestie, że gdyby pojedynku nie udało się zakontraktować odpowiednio wcześnie, mógłby się on odbyć na przełomie maja i czerwca.

Mistrz świata w sześciu kategoriach wagowych Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) w uznaniu swoich ringowych zasług został uhonorowany przez federację WBO pasem Super Czempiona. 

W przypadku World Boxing Organization tytuł Super Czempiona jest przyznawany jedynie wybranym wybitnym pięściarzom, a przyznanie go nie otwiera drogi, jak np. w przypadku organizacji WBA, do nadania innemu pięściarzowi tej samej dywizji statusu "zwykłego" mistrza.

Przed Mannym Pacquiao tytułem Super Czempiona WBO nagradzano m.in. Władimira Kliczkę, Marco Hucka czy Dariusza Michalczewskiego.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) wciąż ma nadzieję, że w przeciągu kilku najbliższych dni dojdzie do sfinalizowania rozmów na temat walki z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). Obozy Amerykanina i Filipińczyka negocjują w tej sprawie już od połowy grudnia.

- Myślę, że walka z Mayweatherem odbędzie się. Mam nadzieję, że za tydzień usłyszymy w tej sprawie wiadomości. Nie chcę odejść z boksu bez tej walki. Nie chcę, żeby kibice ciągle zastanawiali się który z nas jest lepszy - powiedział Manny Pacquiao w rozmowie z Fox News.

Walka Pacquiao - Maywaether planowana jest wstępnie na 2 maja w Las Vegas. Pojedynek mają w systemie Pay-Per-View pokazać wspólnie telewizje Showtime i HBO.

Bob Arum, promotor  Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) obawia się, że nie uda się wystarczająco szybko zakończyć negocjacji na temat pojedynku jego podopiecznego z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) i bokserska "walka wszech czasów" nie dojdzie do skutku w planowanym pierwotnie terminie - 2 maja.

- W trakcie rozmów pojawiają się sprawy, której można rozwiązać w dziesięć minut, a trwa to bardzo powoli - skarży się szef grupy Top Rank. - Przesłaliśmy im projekt kontraktu, a ich prawnicy odesłali swój, z czymś co jest problemem. I w ogóle nie czuję, aby im się z czymkolwiek spieszyło, to okropne!

- To co mnie martwi to fakt, że data 2 maja jest już coraz bliżej. Jeśli to dłużej będzie trwało, to należałoby przesunąć pojedynek na 30 maja lub czerwiec - dodaje Bob Arum.  

Mistrz świata sześciu kategorii wagowych Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) jest optymistą, jeśli chodzi o negocjowaną od dawna "walkę wszech czasów" z królem rankingów P4P Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). 

- Myślę, że ta walka się odbędzie, wierzę w to. Jeśli nie teraz to chyba nigdy, teraz jest właściwy czas. Jeśli spytacie mnie procentowo, to myślę, że jest 80-20 - stwierdził "Pacman" w brytyjskim programie Ringside.

- Presja jest teraz na Mayweatherze, on nie ma już żadnego alibi - testy antydopingowe nie stanowią już przeszkody, Bob Arum nie jest już przeszkodą, nie ma już żadnych problemów - dodał Filipińczyk, który klika dni zadeklarował, że na stanowisko "Money" Floyda w sprawie pojedynku planowanego na 2 maja czeka tylko do końca stycznia.  

Amir Khan (30-3, 19 KO), Lucas Martin Matthysse (36-3, 34 KO) i Rusłan Prowodnikow (24-3, 17 KO) to opcje "planu B" dla Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO), gdyby nie udało się pomyślnie sfinalizować rozmów na temat pojedynku "Pacmana" z Floydem Mayweatherem Jr. Spośród wymienionej trójki pięściarzy faworytem do roli rywala "Pacmana" jest Khan. Zdaniem promującego Filipińczyka Boba Aruma fakt, że menadżerem Wyspiarza jest Al Haymon, nie powinien w sposób istotny skomplikować procesu negocjacji na temat walki.

- Sytuacja Khana jest taka, że jest on promowany przez Oscara De La Hoyę i ma kontrakt menadżerski z Haymonem, który, z tego co wiem, nie jest w stanie pokrzyżować naszych planów. Oscar jest pewny, że możemy zorganizować pojedynek [Pacquiao - Khan] - powiedział w rozmowie z ESPN Arum, który jednak nadal liczy na pozytywny odzew ze strony Mayweathera.

Ewentualna walka Mayweather - Pacquiao odbyć by się miała 2 maja. Data pojedynku "Pacmana" z którymś z zawodników "planu B" to 30 maja.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) przy okazji pobytu w Londynie spotkał się ze swoim przyjacielem i byłym kolegą z sali treningowej Amirem Khanem (30-3, 19 KO). Pięściarze krótko dyskutowali o ewentualnej walce, do której mogłoby dojść w kolejnych miesiącach, o ile żaden z nich nie spotka się w ringu z Floydem Mayweatherem Jr. 

"Pacman" w rozmowie ze Sky Sports stwierdził, że doprowadzenie do jego  potyczki z Brytyjczykiem nie byłoby rzeczą trudną: - Szansa jest duża, żadnej złej krwi, wykonalibyśmy po prostu swoją pracę w ringu.

Filipińczyk zapytany o negocjacje w sprawie planowanej na 2 maja walki z Mayweatherem odparł: - Czekamy na odpowiedź z ich strony, na podpisany kontrakt, prawdopodobnie przyszły tydzień pokaże, czy pojedynek dojdzie do skutku.

Alex Ariza w rozmowie z portalem Fighthype.com ostro zaatakował Boba Aruma. Zdaniem współpracującego obecnie z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) speca od przygotowania fizycznego to właśnie promotor Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) najbardziej paraliżuje postępy w rozmowach na temat pojedynku swojego podopiecznego z "Money" Floydem.

- Ta walka nie dojdzie do skutku. Obóz Pacquiao mówi, że zgodził się na wszystko... Ale na co? Na kolor narożników, na Michaela Buffera albo Jimmy Lennona? - drwi Ariza. - Bądźmy poważni! Dla mnie to zwykłe kłamstwa, to co opowiada Bob Arum. To żenujące, że fani muszą liczyć na coś, czego nie ma.

- Trzeba popatrzeć na historię. Oscar De La Hoya musiał odejść od Aruma, żeby dostać duże walki, Miguel Cotto, Floyd Mayweather, teraz Julio Chavez Jr, Mikey Garcia. Trzeba przyjrzeć się historii tego faceta, który znany jest z tego, że nie jest uczciwy i prawdomówny. Arum nie ma serca i nie obchodzi go, że jego pięściarze muszą wyżywić swoje rodziny. To obrzydliwe! - kontynuuje swój atak trener pracujący kiedyś dla Manny'ego Pacquiao.

- Floyd chce tego pojedynku jak niczego innego, ale to jest niemożliwe do zrobienia z Bobem. On nigdy nie dopuści do tej walki. (...) Julio Chavez Jr przelażał na półce przez cały rok, Mikey Garcia był bezczynny przez cały rok, a Arum mówi, że Floyd nie ma szacunku dla meksykańskich kibiców, bo boksuje 2 maja? - pyta retorycznie Ariza.

Z informacji pochodzących z anonimowych źródeł, jakie przeciekały ostatnio do mediów, wynika, że decyzja w sprawie pojedynku Mayweather - Pacquiao powinna zapaść do końca stycznia.

Wczoraj swoją premierę miał film Manny - dokument opowiadający o życiu jednego z najwybitniejszych pięściarzy ostatnich lat Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Filipińczyk uznawany jest za jedynego w historii boksu mistrza świata ośmiu kategorii wagowych. Pacquiao jest najbardziej rozpoznawalną postacią pochodzącą z Filipin, pięściarz został już dwukrotnie wybrany do narodowego parlamentu, a eksperci przewidują, że po zakończeniu sportowej kariery, "Pac Man" ma ogromne szanse wygrać wybory prezydenckie w swoim kraju.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze

Zapraszamy: