Boks to nasza wspólna pasja

Patronat medialny





 



fightklub

Pobierz pasek ringpolska.pl

Kto jest online?

Odwiedza nas 10441 gości oraz 55 użytkowników.

Eddie Hearn, promotor mistrza świata IBF wagi półśredniej Kella Brooka (34-0, 23 KO), liczy, że pod koniec roku uda się doprowadzić do starcia jego podopiecznego z Mannym Pacquiao (57-6-2, 38 KO), który być może do tego czasu powróci już do pełni formy po operacji barku.

- Mój ojciec rozmawiał o tym z Bobem Arumem i naprawdę sądzę, że do tej walki może dojść w listopadzie czy grudniu. Myślę, że Kell by go rozbił, bo jest młodszy, świeższy i w życiowej formie, podczas gdy Pacquiao według mnie najlepsze lata ma już za sobą - stwierdził Hearn w rozmowie z Daily Star.

Kell Brook kolejną walkę stoczy 30 maja, krzyżując rękawice z Frankie Gavinem (22-1, 13 KO). Jeśli wygra i nie odniesie kontuzji powróci na ring na przełomie sierpnia i września, mając za rywala Brandona Riosa (33-2-1, 24 KO).

Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) pomyślnie przeszedł w środę w Los Angeles operację barku. Filipińczyka czeka teraz półroczna rehabilitacja przed powrotem do bokserskich treningów.

W sobotę Pacquiao przegrał wysoko na punkty z Floydem Mayweatherem Jr (48-0, 26 KO). "Pacman" winę za porażkę zrzucił później na uraz barku, którego miał się nabawić miesiąc przed walką.

Tymczasem pięć z grona (prawdopodobnie) 4 miliona osób, które zamówiły płatną transmisję Pay-Per-View z sobotniej walki stulecia, złożyło już sądowe pozwy przeciwko Pacquiao i jego promotorom, uznając za oszustwo promocję pojedynku przy jednoczesnym zatajeniu kontuzji. Filipińczyk w kwestionariuszu medycznym wypełnianym cztery dni przed walką z Mayweatherem, nie poinformował o jakimkolwiek urazie, oświadczając, że przystępuje do najdroższego pojedynku w historii boksu zawodowego w pełni zdrowy.

Już w sobotę w Las Vegas dojdzie do pojedynku Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Filipińczyk wciąż przebywa w Los Angeles, gdzie kończy przygotowania do walki stulecia.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) przeprowadza wszystkie poranne treningi przed walką z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) na świeżym powietrzu i nie ma problemu z filmującymi zajęcia dziennikarzami. Niektórzy z nich próbują nawet w trakcie biegu dotrzymać kroku Filipińczykowi oraz jego przyjaciołom. Walka wszech czasów odbędzie się 2 maja w Las Vegas.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) wybrał już utwór, który będzie mu towarzyszył w drodze do ringu przed walką z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). "Pac Man" zdecydował się na nagraną przez siebie piosenkę "Walczę dla Filipin". Walka wszech czasów odbędzie się 2 maja w Las Vegas.

Dzisiaj w Wild Card Gym w Los Angeles ma pojawić się Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO), który 2 maja  skrzyżuje rękawice z najlepiej zarabiającym sportowcem świata Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). Do tej pory "Pac Man" trenował na Filipinach.

Amerykanin start swoich przygotowań zapowiedział na poniedziałek. "Money" Floyd będzie tradycyjnie przygotowywał się we własnym bokserskim klubie w Las Vegas, gdzie zostanie rozegrana walka wszech czasów.

Pięściarze mają wkrótce spotkać się na dwóch konferencjach prasowych w Los Angeles oraz Nowym Jorku. Spotkania z mediami przewidywane są w drugim tygodniu marca.

Na 5 milionów dolarów powinna zostać ustalona zdaniem Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) kara finansowa za pozytywny wynik testów antydopingowych w przypadku jego walki z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO).

Filipińczyk, podejrzewany w przeszłości przez obóz "Money" Floyda o wspomaganie się zabronionymi specyfikami, zapewnia, że nie ma nic do ukrycia i w pełni popiera pomysł testów "olimpijskich" przed pojedynkiem anonsowanym jako "walka wszech czasów". - Nie mam żadnych problemów z kontrolą antydopingową - twierdzi "Pacman", który wierzy w rychłą finalizację rozmów na temat starcia z Mayweatherem.

- Negocjacje są już prawie zakończone. Czekamy teraz na nich, aż ogłoszą walkę. My zgodziliśmy się na zaproponowane warunki - dodaje mistrz świata sześciu kategorii wagowych.

- Jestem wielkim optymistą - oznajmił Bob Arum w rozmowie z Las Vegas Review-Journal pytany o spodziewane efekty negocjacji na temat walki Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). 

Promotor "Pacmana" zastrzegł jednak, że finalizacja rozmów powinna nastąpić jak najszybciej. - Czekamy na wiadomości od Floyda. Z punktu widzenia wszystkich zainteresowanych powinniśmy rozstrzygnąć to w tym tygodniu. Trzeba już zacząć planować pewne rzeczy, dużo jest do zrobienia - powiedział szef grupy Top Rank.

W kontekście walki Mayweather - Pacquiao mówi się przede wszystkim o dacie 2 maja, jednak niedawno zaczęły pojawiać się sugestie, że gdyby pojedynku nie udało się zakontraktować odpowiednio wcześnie, mógłby się on odbyć na przełomie maja i czerwca.

Mistrz świata w sześciu kategoriach wagowych Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) w uznaniu swoich ringowych zasług został uhonorowany przez federację WBO pasem Super Czempiona. 

W przypadku World Boxing Organization tytuł Super Czempiona jest przyznawany jedynie wybranym wybitnym pięściarzom, a przyznanie go nie otwiera drogi, jak np. w przypadku organizacji WBA, do nadania innemu pięściarzowi tej samej dywizji statusu "zwykłego" mistrza.

Przed Mannym Pacquiao tytułem Super Czempiona WBO nagradzano m.in. Władimira Kliczkę, Marco Hucka czy Dariusza Michalczewskiego.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) wciąż ma nadzieję, że w przeciągu kilku najbliższych dni dojdzie do sfinalizowania rozmów na temat walki z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). Obozy Amerykanina i Filipińczyka negocjują w tej sprawie już od połowy grudnia.

- Myślę, że walka z Mayweatherem odbędzie się. Mam nadzieję, że za tydzień usłyszymy w tej sprawie wiadomości. Nie chcę odejść z boksu bez tej walki. Nie chcę, żeby kibice ciągle zastanawiali się który z nas jest lepszy - powiedział Manny Pacquiao w rozmowie z Fox News.

Walka Pacquiao - Maywaether planowana jest wstępnie na 2 maja w Las Vegas. Pojedynek mają w systemie Pay-Per-View pokazać wspólnie telewizje Showtime i HBO.

Bob Arum, promotor  Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) obawia się, że nie uda się wystarczająco szybko zakończyć negocjacji na temat pojedynku jego podopiecznego z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) i bokserska "walka wszech czasów" nie dojdzie do skutku w planowanym pierwotnie terminie - 2 maja.

- W trakcie rozmów pojawiają się sprawy, której można rozwiązać w dziesięć minut, a trwa to bardzo powoli - skarży się szef grupy Top Rank. - Przesłaliśmy im projekt kontraktu, a ich prawnicy odesłali swój, z czymś co jest problemem. I w ogóle nie czuję, aby im się z czymkolwiek spieszyło, to okropne!

- To co mnie martwi to fakt, że data 2 maja jest już coraz bliżej. Jeśli to dłużej będzie trwało, to należałoby przesunąć pojedynek na 30 maja lub czerwiec - dodaje Bob Arum.  

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze

Zapraszamy: