Boks to nasza wspólna pasja

Patronat medialny





 



fightklub

Pobierz pasek ringpolska.pl

Kto jest online?

Odwiedza nas 10297 gości oraz 69 użytkowników.

Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) w rozmowie z portalem fightnews.com przyznał, że marzy mu się druga walka z Floydem Mayweatherem Jr (48-0, 26 KO). Filipińczyk, który zmierzył się z amerykańskim królem boksu w maju, przegrywając jednogłośnie na punkty, wraca obecnie do formy po operacji barku. Między liny planuje wyjść przyszłym roku.

- Mayweather w pierwszej walce cały czas uciekał. To ja nadawałem ton rywalizacji, naciskając na niego i zasłużyłem na zwycięstwo - stwierdził popularny "Pacman".

- W tym roku chciałbym się skoncentrować na działalności politycznej, a potem chciałbym rewanżu z Mayweatherem. Fizycznie i psychicznie będę na to gotów w przyszłym roku. Teraz wypadnę lepiej niż za pierwszym razem - zapewnia 36-letni czempion sześciu kategorii wagowych.

Majowe starcie Floyda Mayweathera Jr z Mannym Pacquiao okrzyknięto bokserską "walką wszech czasów" i choć pięściarze nie stworzyli w ringu wielkiego widowiska, obaj zainkasowali rekordowe w historii boksu zawodowego gaże. Mayweather po wygranej nad "Pacmanem" oświadczył, że stoczy jeszcze tylko jedną, pożegnalną, walkę - ma nią być konfrontacja z Andre Berto zaplanowana na 12 września w Las Vegas.

Prawdopodobnie w pierwszym kwartale przyszłego roku na ring powróci jeden z najlepszych pięściarzy globu bez podziału na kategorie wagowe Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO).

Popularny "Pacman" po raz ostatni boksował w maju, przegrywając na punkty z Floydem Mayweatherem Jr. Podczas przygotowań do pojedynku okrzykniętego "walką stulecia" Filipińczyk nabawił się kontuzji barku. Uraz pogłębił się w boju z "Money" Floydem i Pacquiao musiał poddać się operacji.

Jak relacjonuje doradca Pacquiao Mike Koncz, rehabilitacja operowanego barku przebiega pomyślnie. Pytany o konkretną datę kolejnej walki filipińskiego gwiazdora boksu Koncz odpowiada: "koniec lutego, początek marca".   

Uwielbiany do niedawna przez niemal wszystkich bokserskich kibiców Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) obraca przeciwko sobie coraz więcej osób. Do grupy krytykującej "Pac Mana" za jego zachowanie w ostatnich miesiącach, dołączył nieoczekiewanie promujący go Bob Arum, który nie jest zadowolony z przebiegu rehabilitacji Filipińczyka po operacji barku.

- Manny miał teraz być w USA, żeby zobaczyć się z lekarzem, który go operował. On powinien teraz wziąć udział w konsultacji, a potem rozpocząć rehabilitację. Z jakiegoś powodu zdecydował się z tego zrezygnować - skomentował szef grupy Top Rank.

- Z tego co się orientuję, to Pacquiao nie jest już aktywnym pięściarzem. On nie zachowuje się jak profesjonalista, to bardzo niedojrzałe - podsumował Arum.

Pacquiao ostatni raz boksował w maju, przegrywając na punkty z Floydem Mayweatherem Jr w najdroższej walce w historii zawodowego boksu.

Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) krytycznie skomentował filmowy "żart" swojego niedawnego rywala Floyda Mayweathera Jr (48-0, 26 KO), który w niewybredny sposób zadrwił z kontuzji Filipińczyka, jaką ten tłumaczył porażkę w majowej walce. Na nagraniu opublikowanym dwa dni temu w Internecie "Money" rozmawia z manekinem mającym symbolizować Pacquiao, po czym dwukrotnie go policzkuje. 

- Tak nie zachowuje się mistrz świata ani osoba wykształcona. Przypomina mi to rzecz, którą on zrobił swojej żonie - stwierdził "Pacman", nawiązując do odsiadki w więzieniu Amerykanina za przemoc domową. 

- Niech Bóg natchnie jego serce, by odnalazł prawdziwe znaczenie miłości i życia - dodał Manny Pacquiao.

Nie wcześniej niż wiosną przyszłego roku na ring wróci jedyny w historii boksu czempion ośmiu kategorii wagowych Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO). 36-letni Filipińczyk powoli wraca do zdrowia po operacji barku.

"Pac Man" kontuzji nabawił się w trakcie przygotowań do majowego pojedynku z Floydem Mayweatherem Jr. Dochód z organizacji tej walki może nawet przekroczyć 600 milionów dolarów. Na konto Filipińczyka wpłynie około 120 milionów dolarów.

Nieoficjalnie mówi się, że pierwszym rywalem Pacquiao po powrocie do sportu będzie Amerykanin Terence Crawford (26-0, 18 KO).

Trener Freddie Roach jest przekonany, że jego podopieczny Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) byłby w stanie wyjść zwycięsko z majowej konfrontacji z Floydem Mayweatherem Jr (48-0, 26 KO), gdyby nie feralna kontuzja prawego barku. Słynny szkoleniowiec w rozmowie z portalem Boxingscene.com przyznał, że dobrze wiedział o dolegliwości "Pacmana", która doskwierała Filipińczykowi już podczas obozu przygotowawczego.

- Manny mówił mi, że boli go bark, i tak dalej. Nie jestem lekarzem, więc nie jestem w stanie określić, jak bardzo był kontuzjowany. Powtarzałem mu, że ma naciskać na Mayweathera, łapać go przy linach, jednak Mayweather to cwaniak, to była taka gra umysłów, trochę nas przechytrzył - wspominał Roach punktową porażkę z "Money" Floydem.

Zapytany o ewentualne starcie rewanżowe z Amerykaninem trener Filipińczyka odparł: - Nie słyszałem, żeby ktoś mówił coś o rewanżu, ale uważam, że Pacquiao z obiema sprawnymi rękami znokautowałby Mayweathera.

Manny Pacquiao cztery dni po pojedynku z Mayweatherem poddał się operacji chorego barku. Od boksu odpoczywał będzie prawdopodobnie pół roku.

Eddie Hearn, promotor mistrza świata IBF wagi półśredniej Kella Brooka (34-0, 23 KO), liczy, że pod koniec roku uda się doprowadzić do starcia jego podopiecznego z Mannym Pacquiao (57-6-2, 38 KO), który być może do tego czasu powróci już do pełni formy po operacji barku.

- Mój ojciec rozmawiał o tym z Bobem Arumem i naprawdę sądzę, że do tej walki może dojść w listopadzie czy grudniu. Myślę, że Kell by go rozbił, bo jest młodszy, świeższy i w życiowej formie, podczas gdy Pacquiao według mnie najlepsze lata ma już za sobą - stwierdził Hearn w rozmowie z Daily Star.

Kell Brook kolejną walkę stoczy 30 maja, krzyżując rękawice z Frankie Gavinem (22-1, 13 KO). Jeśli wygra i nie odniesie kontuzji powróci na ring na przełomie sierpnia i września, mając za rywala Brandona Riosa (33-2-1, 24 KO).

Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) pomyślnie przeszedł w środę w Los Angeles operację barku. Filipińczyka czeka teraz półroczna rehabilitacja przed powrotem do bokserskich treningów.

W sobotę Pacquiao przegrał wysoko na punkty z Floydem Mayweatherem Jr (48-0, 26 KO). "Pacman" winę za porażkę zrzucił później na uraz barku, którego miał się nabawić miesiąc przed walką.

Tymczasem pięć z grona (prawdopodobnie) 4 miliona osób, które zamówiły płatną transmisję Pay-Per-View z sobotniej walki stulecia, złożyło już sądowe pozwy przeciwko Pacquiao i jego promotorom, uznając za oszustwo promocję pojedynku przy jednoczesnym zatajeniu kontuzji. Filipińczyk w kwestionariuszu medycznym wypełnianym cztery dni przed walką z Mayweatherem, nie poinformował o jakimkolwiek urazie, oświadczając, że przystępuje do najdroższego pojedynku w historii boksu zawodowego w pełni zdrowy.

Już w sobotę w Las Vegas dojdzie do pojedynku Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Filipińczyk wciąż przebywa w Los Angeles, gdzie kończy przygotowania do walki stulecia.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) przeprowadza wszystkie poranne treningi przed walką z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) na świeżym powietrzu i nie ma problemu z filmującymi zajęcia dziennikarzami. Niektórzy z nich próbują nawet w trakcie biegu dotrzymać kroku Filipińczykowi oraz jego przyjaciołom. Walka wszech czasów odbędzie się 2 maja w Las Vegas.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) wybrał już utwór, który będzie mu towarzyszył w drodze do ringu przed walką z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). "Pac Man" zdecydował się na nagraną przez siebie piosenkę "Walczę dla Filipin". Walka wszech czasów odbędzie się 2 maja w Las Vegas.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze