Patronat medialny



Babilon Promotion - organizacja gale boksu, sporty walki, wynajem ring, oświetlenie LCD, boks, wynajem ringu, obsługa gal boksu i sztuk walki

 



fightklub

Pobierz pasek ringpolska.pl

Kto jest online?

Odwiedza nas 8702 gości oraz 32 użytkowników.

 

 

- Cóż bo­wiem za ko­rzyść od­nie­sie czło­wiek, choć­by cały świat zy­skał, a na swej duszy szko­dę po­niósł? - Manny Pa­cqu­iao (56-5-2, 38 KO) cy­tu­je Ewan­ge­lię wg św. Ma­te­usza i za­da­je py­ta­nie Floy­do­wi May­we­athe­ro­wi Jr (47-0, 26 KO). Ame­ry­kań­ski pię­ściarz od dawna toczy me­dial­ną wo­jen­kę Fi­li­piń­czy­kiem. To jej ko­lej­na od­sło­na. Ki­bi­ce woleliby jednak, aby obaj za­wod­ni­cy star­li się w końcu, ale w ringu.

May­we­ather, naj­bo­gat­szy spor­to­wiec na świe­cie, obro­nił nie­daw­no swoje pasy mi­strzow­skie, ko­lej­ny raz udo­wad­nia­jąc, że na­le­ży do naj­lep­szych w hi­sto­rii boksu mi­strzów defensywy. Po zwy­cię­stwie nad Mar­co­sem Ma­ida­ną, "Money" czeka na ko­lej­ny po­je­dy­nek, by wy­peł­nić re­kor­do­wą umowę z te­le­wi­zją. A w mię­dzy­cza­sie nie szczę­dzi też szpi­lek swo­je­mu nie­do­szłe­mu ry­wa­lo­wi z Fi­li­pin, który w zmie­rzy się 22 li­sto­pa­da z Chri­sem Al­gie­rim.

W ubie­głym ty­go­dniu May­we­ather opu­bli­ko­wał na swoim Twit­te­rze kolaż zdjęć zno­kau­to­wa­ne­go Pa­cqu­iao, co sko­men­to­wał tak: "Panna Pac Man zban­kru­to­wa­ła i nie może doczkać się wy­pła­ty. Twoje licz­by z Pay-Per-View to żart".

- Nie do­ty­ka mnie to. Żal mi go i modlę się o to, żeby któ­re­goś dnia się zmie­nił. Po­wi­nien mieć więk­szą obawę przed Bo­giem - zbił za­czep­kę 35-la­tek, który w swo­jej ka­rie­rze posiadał pasy w ośmiu róż­nych ka­te­go­riach wa­go­wych. A po chwi­li "Pac Man" za­cy­to­wał Bi­blię: - Cóż bo­wiem za ko­rzyść od­nie­sie czło­wiek, choć­by cały świat zy­skał, a na swej duszy szko­dę po­niósł?

Manny Pacquiao (56-5-2, 38 KO) i Chris Algieri (20-0, 8 KO) zgodzili się poddać coraz częściej stosowanym w boksie zawodowym antydopingowym testom olimpijskim przed zaplanowaną na 22 listopada walką w Makau. Testy przeprowadzone zostaną przez organizację VADA.

Filipińczyk i Amerykanin zostaną zbadani co najmniej dwukrotnie w trakcie przygotowań do pojedynku, kontrole komisji będą odbywały się bez zapowiedzi. Pięściarze zostaną także sprawdzeni przez VADA po walce.

Stawką walki będzie należący do Pacquiao tytuł mistrza świata WBO wagi półśredniej. Algieri niedawno wywalczył pas mistrzowski tej samej organizacji w kategorii junior półśredniej, jednak przystępując do rywalizacji z "Pac Manem" musiał zwakować swój tytuł.

Bob Arum, promotor Manny'ego Pacquiao (56-5-2, 38 KO), twierdzi, że Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO) nigdy nie odważy się wyjść do ringu z "Pacmanem". Szef stajni Top Rank, który w przeszłości współpracował z "Money" Floydem, w rozmowie z portalem Boxingscene.com przekonuje, że Amerykanin unika konfrontacji z Pacquiao ze względów czysto sportowych.

- Promowałem tego gościa przez dziesięć lat i wiem, jak ciężko było go zaciągnąć do ringu z mańkutem - mówi Arum. - Jeśli mówimy o zawodniku leworęcznym poruszającym się jak Pacquiao, to nie jest typ pięściarza, z którym Mayweather dobrze by sobie radził. To jest problem. Gdyby Manny obiecał, że będzie boksował z normalnej pozycji, walka zostałaby dogadana w pięć minut.

- Wątpię, by Mayweather kiedykolwiek zgodził się na pojedynek z Pacquiao, zwłaszcza gdy związany jest biznesowo wygodnym kontraktem z Showtime. On zarabia boksując z kimkolwiek - dodaje słynny promotor.

Ostatnim leworęcznym rywalem Floyda Mayweathera Jr był Robert Guerrero, którego "Money" zwyciężył na punkty w maju 2013 roku.

Chris Algieri (20-0, 8 KO) będzie musiał zwakować wywalczony w czerwcu tytuł mistrza świata WBO wagi junior półśredniej przed przystąpieniem do zaplanowanej na 22 listopada walki z Mannym Pacquiao (56-5-2, 38 KO). Pojedynek pięściarzy odbędzie się w kategorii półśredniej, a stawką będzie należący do Filipińczyka tytuł mistrza świata tej samej organizacji.

World Boxing Organization w tej sytuacji do walki o wakujący pas wyznaczy dwóch najwyżej notowanych zawodników w rankingu - aktualnie są nimi Argentyńczyk Lucas Matthysse i Rosjanin Rusłan Prowodnikow, który właśnie w czerwcu stracił pas na rzecz Algierego.

Spotkaniem z dziennikarzami w Nowym Jorku Manny Pacquiao (56-5-2, 38 KO) i Chris Algieri (20-0, 8 KO) zakończyli promocję zaplanowanej na 22 listopada walki, która będzie głównym wydarzeniem gali w Makao. Filipińczyk i Amerykanin w trakcie trasy promocyjnej odwiedzili kilka miast w Azji oraz USA.

Jeden z najlepszych pięściarzy świata bez podziału na kategorie wagowe Manny Pacquiao (56-5-2, 38 KO) zdradził w rozmowie z Secondsout.com, że nie rozmawiał z nikim od kilku miesięcy w sprawie potencjalnej walki z Floydem Mayweatherem Jr (46-0, 26 KO). Promujący Filipińczyka Bob Arum przekonywał niedawno, że pięściarze nawet dwukrotnie mogą spotkać się w ringu w przyszłym roku.

- Nie rozmawiałem z nikim z jego obozu od kilku miesięcy, obecnie nie toczą się negocjacje w sprawie tej walki, ale dobieraniem rywali zajmuje się mój promotor - skomentował "Pac Man", który jest przychylnie nastawiony do pomysłu walki z królem wagi junior półśredniej Dannym Garcią (29-0, 17 KO).

- Nie mam nic przeciwko walce z Dannym Garcią, to bardzo dobry pięściarz i pojedynek z nim byłby na pewno ciekawy dla kibiców - mówi Pacquiao, który na ring wróci 22 listopada, krzyżując rękawice z Amerykaninem Chrisem Algierim (20-0, 8 KO).

Powoli dobiega końca trasa promująca zaplanowaną na 22 listopada walkę pomiędzy Mannym Pacquiao (56-5-2, 38 KO) i Chrisem Algierim (20-0, 8 KO). Aktualni mistrzowie świata WBO kategorii półśredniej i junior półśredniej odwiedzili Los Angeles, gdzie "Pac Manem" rozpoczął rzutem mecz ligi MLB z udziałem miejscowej drużyny Dodgers. Pięściarze zakończą serię spotkań z kibicami i mediami w Nowym Jorku.

Jedyny w historii boksu czempion ośmiu kategorii wagowych Manny Pacquiao (56-5-2, 38 KO) i Chris Algieri (20-0, 8 KO) po kilku dniach spędzonych w Azji, przenieśli się do USA, gdzie również promują zaplanowaną na 22 listopada, która będzie głównym wydarzeniem gali w Makau. Filipińczyk i Amerykanin pojawili się wczoraj w San Francisco na meczu ligi MLB z udziałem miejscowej drużyny Giants.

Manny Pa­cqu­iao (56-5-2, 38 KO), przy­go­to­wu­ją­cy się do walki z Chri­sem Al­gie­rim (20-0, 8 KO), przy­znał, że nie czeka już na po­ten­cjal­ną walkę wszech cza­sów z Floy­dem May­we­athe­rem Jr (46-0, 26 KO). - Szko­da tra­cić czas - za­pew­nia­ją osoby z obozu le­wo­ręcz­ne­go czem­pio­na.

Uro­dzo­ny w Ki­ba­we pię­ściarz spo­tkał się w po­nie­dzia­łek z przed­sta­wi­cie­la­mi me­diów w chiń­skim Makau i roz­ma­wiał na temat star­cia z Al­gie­rim a także o naj­bliż­szej przy­szło­ści. - Jesz­cze raz, kto? - za­żar­to­wał Fi­li­piń­czyk, kiedy za­py­ta­ny go o Floy­da. - O moż­li­wość, czy w ogóle doj­dzie do tego za­py­taj­cie jego przed­sta­wi­cie­li. My mo­że­my za­bok­so­wać kie­dy­kol­wiek, gdzie­kol­wiek - przy­znał 35-la­tek. W po­dob­nym tonie wy­po­wia­dał się tre­ner Pac Mana Fred­die Roach.

- Nie mo­że­my tra­cić czasu, cze­ka­jąc na May­we­athe­ra. Zro­bi­li­śmy do­słow­nie wszyst­ko, aby do­szło do tego po­je­dyn­ku, je­ste­śmy prze­cież do­stęp­ni, jeśli tylko byłby chęt­ny. Ale nie mo­że­my po pro­stu sie­dzieć i cze­kać na jego ruch, chce­my, aby Manny wal­czył - przy­znał Roach.

Na temat nie­ma­ją­ce­go żad­nej po­raż­ki na za­wo­do­wym ringu "Pięk­ni­sia" wy­po­wie­dział się też pro­mo­tor Pa­cqu­iao Bob Arum. - My, mając pod­pi­sa­ną umowę z HBO mu­si­my się do­ga­dać z re­pre­zen­tu­ją­cą jego in­te­re­sy sta­cją Show­ti­me. Je­że­li tylko bę­dzie obo­pól­na chęć, to wtedy mamy już tylko mały krok od do­ga­da­nia się. Na szczę­ście za­wsze mo­że­my zor­ga­ni­zo­wać walkę Ma­rqu­ez-Pa­cqiao w przy­szłym roku - za­zna­czył 82-let­ni no­wo­jor­czyk.

Mistrz świa­ta w ośmiu kategoriach wagowych z Al­gie­rim zmierzy się 23 li­sto­pa­da w Macau wła­śnie, a staw­ką tego po­je­dyn­ku bę­dzie trzy­ma­ny przez Ame­ry­ka­ni­na pas fe­de­ra­cji WBO w wadze pół­śred­niej.

Dzisiaj od spotkania z mediami w Makau jeden z najlepszych pięściarzy świata bez podziału na kategorie wagowe Manny Pacquiao (56-5-2, 38 KO) i Chris Algieri (20-0, 8 KO) rozpoczęli promocję walki zaplanowanej na 22 listopada. Jutro pięściarze spotkają się na kolejnej konferencji prasowej, tym razem w Szanghaju. 

- Historia Algierego pokazuje, że ciężko pracą można dojść na szczyt - mówił Manny Pacquiao (56-5-2, 38 KO) podczas pierwszej konferencji prasowej promującej zaplanowaną na 22 listopada walkę z mistrzem świata WBO wagi junior półśredniej Chrisem Algierim (20-0, 8 KO). Filipińczyk bardzo komplementował swojego amerykańskiego rywala.

- Ta walka na pewno będzie dla mnie dużym wyzwaniem, wystarczy spojrzeć na warunki fizyczne jakimi dysponuje Algieri. Jest wysoki i wie jak to wykorzystać w ringu - przekonuje "Pac Man".

- Algieri walczył niesamowicie z Prowodnikowem, podziwiam jego inteligencję w ringu i przygotowanie fizyczne. On może być najmądrzejszym i najlepiej przygotowanym pięściarzem, z którym do tej pory walczyłem. Ciężko jednak pracowałem, żeby odzyskać tytuł WBO wagi półśredniej i zamierzam go obronić - zapowiada Pacquiao, którego pas World Boxing Organization w kategorii do 147 funtów będzie stawką pojedynku z nowojorczykiem.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze

Zapraszamy: