Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Manny Pacquiao (62-8-2, 39 KO) ogłosił, że po niedawnej porażce z Yordenisem Ugasem nie zamierza już wracać na ring i kończy sportową karierę. 

42-letni dziś Filipińczyk podczas swojej trwającej od 1995 roku przygody z boksem zawodowym sięgał po tytuły mistrzowskie w ośmiu kategoriach wagowych (wliczając w to także tytuły linearny i magazynu The Ring).

W weekend popularny "Pacman" oficjalnie potwierdził, że w nachodzących wyborach będzie ubiegał się o stanowisko prezydenta Filipin.

Add a comment

Manny Pacquiao jest już oficjalnie kandydatem na prezydenta Filipin. Jedyny w historii boksu czempion ośmiu kategorii wagowej przyjął nominację swojej partii PFP-Laban podczas krajowego zjazdu.

"Pacman" podczas publicznego wystąpeienia zapowiedział, że podstawą jego programu wyborczego będzie walka z ubóstwem i korupcją. Te same hasła były przez Pacquiao promowane przy okazji zakończonego sukcesem kampanii wyborczej do senatu.

W sierpniu 42-latek wrócił na ring po dwuletniej przerwie i przegrał na punkty z Yordenisem Ugasem w pojedynku o tytuł mistrza świata WBA wagi półśredniej. Wybory prezydenckie odbędą się na Filipinach w maju, co oznacza, że do tego czasu Pacquiao na pewno nie wróci do boksu.

Add a comment

Buboy Fernandez, wieloletni przyjaciel, doradca, a w ostatnim czasie także jeden z trenerów Manny'ego Pacquiao (62-8-2, 39 KO) wierzy, że Filipińczyk wróci jeszcze na ring. Zdaniem Fernandeza jedyny w historii boksu czempion ośmiu kategorii wagowych powinien zakończyć zawodową karierę zwycięskim pojedynkiem.

W sierpniu Pacquiao zaboksował po raz pierwszy po dwuletniej przerwie. "Pacman" zmierzył się z Yordenisem Ugasem i przegrał z mistrzem świata WBA wagi półśredniej jednogłośnie na punkty.

- Manny na zawsze pozostanie w pamięci kibiców, tego nikt mu nie odbierze. On wciąż chce walczyć i wiemy, jakie błędy zostały popełnione w ostatniej walce - mówi trener zawodnika z Filipin.

- On podejmie decyzję w sprawie przyszłości samodzielnie. Wszyscy go wpieramy i sam będę doradzał mu zakończenie kariery, ale po zwycięskim występie - dodaje Fernandez.

Pojedynek Pacquiao - Ugas był główną atrakcją gali organizowanej w Las Vegas. Pojedynek był w Stanach Zjednoczonych pokazywany za pośrednictwem Pay-Per-View i według nieoficjalnych informacji został wykupiony jedynie przez 200 tysięcy osób.

Add a comment

Yordenis Ugas (27-4, 12 KO) jest przekonany, że w ewentualnym rewanżu z Mannym Pacquiao (62-8-2, 39 KO) wygra jeszcze wyraźniej niż w pierwszej walce, którą przyjął z kilkudniowym wyprzedzeniem, zastępując Errola Spence'a Jr. 

- Podstawowa różnica jest taka, że teraz będę jeszcze lepiej przygotowany - mówi Kubańczyk. - Będę miał za sobą pełny obóz przygotowawczy zrobiony konkretnie pod Pacquiao.

Ugas wcześniej zadeklarował, że bardzo chętnie po raz drugi zmierzy się z "Pacmanem". - Pacquiao to legenda. Nadal jest znakomitym pięściarzem, człowiekiem honoru uwielbianym przez wszystkich. Jeśli chce rewanżu, to z przyjemnością mu go dam! - oświadczył. 

Na razie nie ma pewności, czy Manny Pacquiao będzie chciał jeszcze wrócić na ring. Jeśli ostatecznie się zdecyduje, do pojedynku z Ugasem dojść może w styczniu lub lutym.

Add a comment

Yordenis Ugas (27-4, 12 KO) jest otwarty na rewanż z Mannym Pacquiao (62-8-2, 39 KO), który zasugerował w rozmowie z The Athletic, że trudno pogodzić mu się z porażką z Kubańczykiem, bo uważa go za "jednego z najsłabszych rywali, z jakimi boksował". 

- Pacquiao to legenda. Nadal jest znakomitym pięściarzem, człowiekiem honoru uwielbianym przez wszystkich. Jeśli chce rewanżu, to z przyjemnością mu go dam! - powiedział Ugas, dodając: - Nadal go szanuję i podziwiam za to wszystko, co osiągnął w ringu i poza nim. 

Ugas i Pacquiao skrzyżowali rękawice w sobotę na gali w Las Vegas. Bokser z Kuby, który jako przeciwnik "Pacmana" zastąpił kontuzjowanego Errola Spence'a Jr, wygrał walkę na punkty, broniąc pasa WBA wagi półśredniej.

Add a comment

Manny Pacquiao (62-8-2, 39 KO)  przyznał w rozmowie z The Athletic, że rozważa stoczenie w styczniu rewanżu ze swoim sobotnim pogromcą Yordenisem Ugasem (27-4, 12 KO).

- Ugas był jednym z najłatwiejszych rywali, z jakimi mierzyłem się w całej swojej karierze. Miał jednowymiarowy styl i powinienem był łatwo uciekać przed jego akcjami... widzieliście, jak poruszałem się w poprzednich walkach. W tej nie mogłem... nogi mi stanęły - skomentował swój występ "Pacman".

- Pomyślę o rewanżu, bo nie mogę uwierzyć, że zrobił mi to jeden z najłatwiejszych przeciwników w karierze - dodał 42-letni Filipińczyk. 

Yordenis Ugas zaraz po pokonaniu w sobotę Pacquiao zadeklarował, że jest otwarty na drugie starcie ze słynnym rywalem. - Taka legenda zasługuje na to - powiedział Kubańczyk.

Add a comment

Po nieoczekiwanej porażce Manny'ego Pacquiao (62-8-2, 39 KO) z Yordenisem Ugasem (27-4, 12 KO) ponownie pojawiły się pytania o koniec kariery 42-letniego już "Pacmana". Głos w sprawie przyszłości utytułowanego Filipińczyka zabrał m.in. jego trener Freddie Roach.

- Nie chcę nawet myśleć o dniu, w którym on żegna się z boksem, ale to może być już koniec. To nie był dobry występ w jego wykonaniu - stwierdził słynny szkoleniowiec, komentując przegraną swojego zawodnika. 

Ugas, który jako rywal Pacquiao zastąpił w ostatniej chwili kontuzjowanego Errola Spence'a Jr, zadeklarował, że jeśli "Pacman" będzie chciał jednak powrócić na ring, chętnie da mu rewanż. 

- Na dwieście procent! Manny to wspaniały pięściarz, legenda. Jeśli zażąda rewanżu, to go bez wątpienia dostanie. Taka legenda na to zasługuje - powiedział czempion WBA wagi półśredniej.

Add a comment

W pojedynku wieczoru gali w Las Vegas Manny Pacquiao (62-8-2, 39 KO) uległ jednogłośnie na punkty Yordenisowi Ugasowi (27-4, 12 KO). Stawką pojedynku był pas WBA kategorii półśredniej.

Walka od początku nie układała się po myśli faworyzowanego "Pacmana". 42-letniemu Filipińczykowi, który na ring powrócił po blisko dwóch latach przerwy, brakowało szybkości, mobilności i wyczucia dystansu. Skazywany przez bukmacherów na porażkę Ugas nie trafiał dużo częściej od Pacquiao, jednak jego uderzenia było wyraźniejsze i dużo mocniejsze. 

Mający dużą przewagę gabarytów Kubańczyk dobrze bił zwłaszcza obszernym prawym, którym kilka razy udało się dosłownie przesunąć "Pacmana". Ostatecznie po dwunastu rundach niezbyt porywającej rywalizacji sędziowie punktowali 116-112, 115-113, 116-112.

Manny Pacquiao, który pierwotnie zmierzyć miał się dzisiejszej nocy z Errolem Spencem Jr, po walce przyznał, że między linami zawiodły go przede wszystkim nogi. Boksujący senator zaznaczył, że z decyzją o ewentualnym zakończeniu kariery chce jeszcze chwilę poczekać. Zwycięski Yordenis Ugas zadeklarował tymczasem, że chętnie stoczy unifikacyjny pojedynek ze Spencem Jr, gdy ten wróci do zdrowia po operacji oka.

Add a comment

Errol Spence Jr (27-0, 21 KO) doznał kontuzji oka i wycofał się z zaplanowanego na 21 sierpnia pojedynku z Mannym Pacquiao (62-7-2, 39 KO). Nowym rywalem Filipińczyka będzie Yordenis Ugas (26-4, 12 KO), który pierwotnie na tej samej gali miał skrzyżować rękawice z Fabianem Maidaną.

W Las Vegas dojdzie także do starcia dawno niewidzianych byłych mistrzów świata Victora Ortiza (32-6-3, 25 KO) i Roberta Guerrero (36-6-1, 20 KO).Transmisja w Polsacie Sport.

Add a comment

Polsat Sport pokaże na żywo zaplanowaną na 21 sierpnia galę w Las Vegas, podczas której dojdzie o pojedynku w kategorii półśredniej pomiędzy legendarnym Mannym Pacquiao (62-7-2, 39 KO) i posiadaczem pasów WBC i IBF Errolem Spencem Jr (27-0, 21 KO). Stawką pojedynku będzie także pas magazynu "The Ring".

Podczas tej samej gale dojdzie także do walki o tytuł mistrza świata WBA wagi półśredniej pomiędzy Yordenisem Ugasem (26-4, 12 KO) i Fabianem Maidaną (18-1, 13 KO). Wcześniej do pojedynku z Kubańczykiem przymierzany był Andre Berto.

W Las Vegas dojdzie także do starcia dawno niewidzianych byłych mistrzów świata - Victor Ortiz (32-6-3, 25 KO) zmierzy się z Robertem Guerrero (36-6-1, 20 KO). Ortiz nie boksował od lutego 2018 roku, zaś Guerrero od blisko dwóch lat.

Telewizyjną część karty walk uzupełni starcie Marka Magsayo (22-0, 15 KO) z byłym mistrzem świata wagi super koguciej Julio Ceją (32-4-1, 28 KO).

Add a comment