Get Adobe Flash player


Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny







Reklama
onet.pl sport

Legendy ringu

Radio AMPOL, Radio Polonia, Chicago, USA






Przegląd Sportowy


Paweł Głażewski

Rafał Jackiewicz

Damian Jonak

Paweł Kołodziej



Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 5980 gości i 66 użytkownik 
  • buffon77
  • mark debinski
  • feb4
  • Adam Waleczny
  • PalaciosMistrzŚwiata
  • Terminator2
  • runwarsaw
  • sauronek
  • cycu93
  • Robson
  • koniuchny
  • Cruzerx2
  • BoxingIsMyLife
  • Pferdek
  • taxilondyn
  • Irek
  • Rysiu
  • agosjays
  • GAZOSKY
  • genco
  • Byku
  • blison
  • Mitrydates
  • Domer
  • PatrioTS
  • marcinsz101
  • kkkk
  • pawlos96
  • K70
  • lion100
  • Fryto666
  • -zangief-
  • fotoclub66
  • nanmin
  • panpako
  • Matys
  • TomEn
  • Ibeabuchi
  • Klimek
  • Michał
  • chemikaly
  • Karule
  • DrIron
  • andrews
  • mirecki
  • yale
  • sergius78
  • maxikkk

Więcej artykułów…
(1 głos, średnia: 5.00 na 5)

Manny PacquiaoMichael Koncz, jeden z najbliższych doradców mistrza świata WBO wagi półśredniej Manny'ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO) wciąż przekonuje, że kwestia najbliższego rywala dla Filipińczyka nie została rozstrzygnięta. W gronie potencjalnych przeciwników "Pac Mana" pozostają Timothy Bradley, Lamont Peterson oraz Juan Manuel Marquez.

- Z Bradleyem prowadzimy wciąż bardzo aktywne rozmowy, ale zakazałem Arumowi finalizować czegokolwiek, zanim Manny nie będzie zadowolony. To on musi wybrać rywala i zaakceptować warunki finansowe. Na razie nie doszliśmy jeszcze do tego punktu - mówi Koncz.

Następny zawodowy występ Pacquiao przewidziany jest na 9 czerwca. Dokładnie miejsce walki nie jest jeszcze znane.

Manny PacquiaoWłaściciel grupy Top Rank Bob Arum wyjawił, że pod koniec tygodnia poda oficjalnie nazwisko kolejnego rywala dla mistrza świata WBO wagi półśredniej Manny'ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO). Filipińczyk do ringu wejdzie 9 czerwca, a głównym kandydatem do skrzyżowania rękawic z "Pacmanem" jest Timothy Bradley (28-0, 12 KO).

- Jeśli Miguel Cotto zdecyduje się na walkę  w kategorii półśredniej, to wtedy mamy drugiego kandydata, ale nie zapowiada się na takie rozwiązanie, co przybliża Bradleya do walki z Pacquiao - mówi Arum.

(1 głos, średnia: 1.00 na 5)

Mayweather PacquiaoPromotor Manny'ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO) - Bob Arum - z przymrużeniem oka przyjął niedawną ofertę Floyda Mayweathera Juniora (42-0, 26 KO) dotyczącą warunków kontraktu na ewentualną potyczkę z "Pacmanem". Amerykanin zaproponował kilka dni temu, że zgodzi się na wypłacenie Filipińczykowi gwarantowanych 40 milionów dolarów, przy czym on zachowa dla siebie wpływy ze sprzedaży transmisji w systemie PPV.

- Ja daję Mayweatherowi 45 milionów, na tych samych warunkach - stwierdził szef grupy Top Rank.

Szacuje się, że nazywane już teraz "walką wszech czasów" starcie Pacquiao z Mayweatherem może przynieść zysk na poziomie 150 milionów dolarów.

W rozmowie z jednym z amerykańskich portali, żywa bokserska legenda Roy Jones Jr zaoferował, iż może wystąpić w roli mediatora pomiędzy obozami Floyda Mayweathera Juniora (42-0, 26 KO) a Manny'ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO).

- Fani naprawdę pragną tej walki. Chcę powiedzieć Manny'emu i Floydowi, że mogę być mediatorem podczas negocjacji - oświadczył Jones Jr, dodając: - Chciałbym usiąść z nimi w jednym pokoju, mógłbym reprezentować telewizję HBO. Gwarantuje, że byłbym w stanie sprawić, aby ten pojedynek doszedł do skutku. Ja sam jest zawodnikiem podobnie jak i oni.

(1 głos, średnia: 5.00 na 5)

PacquiaoManny Pacquiao (54-3-2, 38 KO) ujawnił szczegóły niedawnej telefonicznej rozmowy z Floydem Mayweatherem Jr (42-0, 26 KO). Z relacji Filipińczyka wynika, że przy okazji dyskusji warunków ewentualnej walki o koronę króla P4P został potraktowany przez Ameryakanina jak pretendent do mistrzowskiego pasa.

Ankieta: Pacman czy Floyd? Komu więcej kasy? >>

- Mayweather powiedział, że gwarantuje mi 40 milionów, ale nie dostanę żadnych udziałów z PPV i innych źródeł przychodów. Jak mogę zostać pozbawiony zysków z PPV, skoro to ja generuje większe pieniądze z PPV? - zapytał retorycznie "Pacman", dodając: - Modlę się, by Mayweather doznał oświecenia, bo wierzę, że mi nie jest brak rozsądku.

Manny Pacquiao

Manny Pacquiao (54-3-2, 38 KO) oraz Floyd Mayweather Jr (42-0, 26 KO) to jedyni pięściarze, którzy znaleźli się w publikowanym przez magazyn Businessweek zestawieniu stu najbardziej wpływowych sportowców świata. Filipińczyk zajął w rankingu 28 miejsce, zaś Amerykanin został umieszczony na 49 pozycji.

Według raportu, najbardziej wpływowym sportowcem świata jest quaterback drużyny New Orleans Saints Drew Brees, który zarabia 16 milionów dolarów rocznie. W pierwszej dziesiątce znaleźli się także m.in. Roger Federer, Rafael Nadal oraz LeBron James.

Manny Pacquiao Filipiński mistrz świata w ośmiu kategoriach wagowych Manny Pacquiao (54-3-2, 38 KO) ponownie podkreślił w mediach, że zgodzi się na pojedynek z Floydem Mayweatherem Jr (42-0, 26 KO) jedynie w przypadku równego podziału zysków z walki. „Pac Man” wcześniej był chętny stanąć w ringu naprzeciw Amerykanina nawet otrzymując mniejszą część wpływów.

- Ciągle uważam, że podział pieniędzy 50 na 50 to najbardziej sensowne rozwiązanie. To jeden z warunków od którego nie odstąpię – mówi Pacquiao, który na ring wróci 9 czerwca. Wśród potencjalnych rywali aktualnego mistrza świata WBO wagi półśredniej wymienia się m.in. Miguela Cotto oraz Timothy Bradleya.

(1 głos, średnia: 5.00 na 5)

Pacquiao MayweatherWygląda na to, że kibice boksu nie doczekają się w najbliższym czasie walki o koronę króla rankingów P4P pomiędzy Mannym Pacquiao (54-3-2, 38 KO) a  Floydem Mayweatherem Juniorem (42-0, 26 KO). Tak przynajmniej wynika ze słów promotora Filipińczyka Boba Aruma, który w zdecydowany sposób zareagował na stanowisko Amerykanina spodziewającego się zainkasowania za super-walkę większej kwoty od swojego oponenta.

- On twierdzi, że nie zgodzi się na podział pieniędzy w stosunku 50-50. W takim razie to koniec tej historii! Zapomnijcie o tym! - oświadczył Arum. - To jakieś szaleństwo! Manny to kasowa gwiazda, gwiazda PPV. Cieszy się powszechnym uznaniem.

- Kim, ku**a, jest ten gość? Ja byłem w szoku, gdy Manny zgodził się na 50-50, bo ja bym na to nie poszedł. Nie chcę już słyszeć o Mayweaterze. To strata czasu. I on jeszcze próbuje zrzucać winę na mnie? O czym on, ku**a, mówi? - dodał wzburzony szef Top Rank.

Manny PacquiaoManny Pacquiao (54-3-2, 38 KO) w wywiadzie dla filipińskich mediów przyznał, że rozmawiał telefonicznie z Floydem Mayweatherem Juniorem (42-0, 26 KO) na temat ewentualnej walki. Filipińczyk zdradził, że potwierdził Amerykaninowi gotowość do skrzyżowania z nim rękawic i oświadczył, że zgadza się na równy podział zysków ze sprzedaży pojedynku.

Starcie Pacquiao z Mayweatherem to najbardziej wyczekiwana konfrontacja w świecie boksu od kilku lat. Mogłoby do niej dojść na przełomie maja i czerwca.

Manny PacquiaoBob Arum - promotor Manny'ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO) - twierdzi, że wcale nie jest jeszcze przesądzone, że jego podopieczny w swoim kolejnym występie, pod koniec maja, nie zmierzy się z Floydem Mayweatherem Jr (42-0, 26 KO). Szef Top Rank zdradza, że zakontraktowanie potyczki "Pacmana" z niepokonanym Amerykaninem ma nadal dla niego priorytetowe znaczenie, choć w mediach pojawiła się już informacja, że Filipińczyk powróci na ring 9 czerwca pojedynkiem z innym rywalem.

- 9 czerwca to nasz plan B dla Pacquiao. Plan A pozostaje taki sam, jaki był przez ostatnie tygodnie - Floyd Mayweather pod koniec maja - zapewnia Arum, dodając, że nie wierzy w słowa Mayweathera przekonującego, że jest zobowiązany wyrokiem sądu, który niedawno odroczył jego wyrok do 1 czerwca, do stoczenia walki 5 maja.

- Żaden sędzia nie stwierdził jednoznacznie, że Mayweather musi boksować określonego dnia. Oczywiście musi zawalczyć zanim pójdzie odbywać karę 1 czerwca. Ale którykolwiek z dni maja będzie dobry na pojedynek. Możecie przeczytać werdykt z sądu i nie ma w nim nakazu walki w dniu 5 maja - mówi mogący się pochwalić znakomitym wykształceniem prawniczym promotor Pacquiao.

Manny Pacquiao Bokserscy fani mogą na razie zapomnieć o pojedynku pomiędzy Mannym Pacquiao (54-3-2, 38 KO) oraz Floydem Mayweatherem Jr (42-0 26 KO). Obóz Filipińczyka potwierdził, że jego kolejna walka zostanie stoczona 9 czerwca w Las Vegas, a rywalem pięściarza na pewno nie będzie "Money" Floyd.

Amerykanin zgodnie z postanowieniem sądu może walczyć jedynie 5 maja, jednak na taką datę pojedynku nie chce się zgodzić Bob Arum, promotor Pacquiao. Rywalem "PacMana" będzie najprawdopodobniej Miguel Cotto. 

ISSN: 2082-9760

Kliczko vs Kliczko


Zapraszamy:

Reklama
Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku