Patronat medialny


 



Yordenis Ugas (27-4, 12 KO) jest przekonany, że w ewentualnym rewanżu z Mannym Pacquiao (62-8-2, 39 KO) wygra jeszcze wyraźniej niż w pierwszej walce, którą przyjął z kilkudniowym wyprzedzeniem, zastępując Errola Spence'a Jr. 

- Podstawowa różnica jest taka, że teraz będę jeszcze lepiej przygotowany - mówi Kubańczyk. - Będę miał za sobą pełny obóz przygotowawczy zrobiony konkretnie pod Pacquiao.

Ugas wcześniej zadeklarował, że bardzo chętnie po raz drugi zmierzy się z "Pacmanem". - Pacquiao to legenda. Nadal jest znakomitym pięściarzem, człowiekiem honoru uwielbianym przez wszystkich. Jeśli chce rewanżu, to z przyjemnością mu go dam! - oświadczył. 

Na razie nie ma pewności, czy Manny Pacquiao będzie chciał jeszcze wrócić na ring. Jeśli ostatecznie się zdecyduje, do pojedynku z Ugasem dojść może w styczniu lub lutym.