Boks to nasza wspólna pasja

Patronat medialny





 



fightklub

Pobierz pasek ringpolska.pl

Kto jest online?

Odwiedza nas 18063 gości oraz 131 użytkowników.

 

  

Boksujący w kategorii super średniej Andrzej Sołdra (11-2-1, 5 KO) musiał uznać wyższość Jewgienija Machtejenki (5-3, 4 KO) przegrywając z nim podczas gali w Legionowie przed czasem w drugiej rundzie.

Znany z pojedynku z Dariuszem Sękiem Machtejenko pokazał wszystkim, iż nie zna pojęcia "runda rozpoznawcza" i od pierwszego gongu ruszył do zdecydowanej ofensywy. Podopieczny Piotra Wilczewskiego zdołał przetrwać pierwszą fazę ataków, jednak po krótkiej chwili wytchnienia znów znalazł się pod gradobiciem ciosów rywala. Polak co prawda zdołał przetrwać pierwsze starcie, jednak już na początku drugiej rundy Machtejenko wykorzystał okazję - trafiając Sołdrę mocnym prawym krzyżowym przez rękawice, po którym ten padł na deski, nabawiając się przy okazji kontuzji nogi. Arbiter ringowy nie miał innego wyjścia jak tylko przerwać pojedynek.

Dla 29-letniego Sołdry była to druga zawodowa porażka na zawodowych ringach. Wcześniej - w lutym ubiegłego roku - musiał uznać wyższość Vincenta Feigenbutza przegrywając z nim przed czasem w pierwszej rundzie.

Podczas dzisiejszej gali w Legionowie (transmisja w Polsacie Sport) pojedynkiem z Jewgienijem Machtejenką (4-4, 3 KO) na ring po wygranej z Dawidem Kosteckim powróci Andrzej Sołdra (11-1-1, 5 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z pięściarzem z Nowego Sącza.

- Częste zmiany rywali mają też swoje plusy, bo będą miał bogatą bazę wiadomości o potencjalnych rywalach - mówi z uśmiechem Andrzej Sołdra (Konspol Babilon Promotion), który na gali Wojak Boxing Night spotka się 18 kwietnia w Legionowie z Ukraińcem Jewgienijem Machtejenko.

Po ubiegłorocznym spektakularnym zwycięstwie z bardziej doświadczonym i wyżej notowanym Dawidem Kosteckim, Andrzej Sołdra musiał zadbać o kontuzjowane łokcie. - Na szczęście obyło się bez operacji, pomogły mi zastrzyki i rehabilitacja. Zobaczymy jak ręce będą funkcjonować w sobotniej walce, po 5-miesięcznej przerwie - powiedział bokser z Nowego Sącza.

Przed galą w Arenie Legionowo promotor Andrzeja Sołdry Tomasz Babiloński kilka razy zmuszony był zmieniać rywala dla ambitnego zawodnika. Ostatecznie wybór padł na Ukraińca Jewgienija Machtejenko, który w poprzednim miesiącu przeboksował 8 rund z Dariuszem Sękiem. - To dla mnie nowa sytuacja, kiedy przeciwnicy zmieniają się z tygodnia na tydzień, ale to też ma swoje plusy, bo będę miał bogatą bazę wiadomości po potencjalnych rywalach. Różne style, różne warunki fizyczne, z pewnością wszystko mi się przyda - uważa Andrzej Sołdra.

Wraz z trenerem Piotrem Wilczewskim musiał modyfikować cykl treningowy, ale jak twierdzi poradzili sobie z nietypową sytuacją przed tą galą. - Jewgienij Machtejenko nie jest wirtuozem techniki, ale w walce z Darkiem Sękiem pokazał, że potrafi wytrzymać cały dystans i że jest dość niebezpieczny. Po każdej akcji swego rywala stara się od razu oddać, jest nieustępliwy - mówi bokser promowany przez Tomasza Babilońskiego.

Ukrainiec jest zawodnikiem wagi półciężkiej, Andrzej Sołdra super średniej, dlatego ich walka odbędzie się w umownym limicie. - Na stałe ważę 77-78 kg, bez problemu schodzę do super średniej, a nie ma szans abym boksował w półciężkiej - powiedział Polak.

Andrzej Sołdra mówi, że sobotniego pojedynku nie traktuje jako "korespondencyjnej walki" z Dariuszem Sękiem. - Darek poszedł swoją drogą w boksie zawodowym, ma większe doświadczenie ode mnie. Zresztą często dochodzi do sytuacji, że któryś z Polaków boksuje z tym samym zagranicznym rywalem. Ale nie ma co wyciągać wniosków, jeśli jeden wygrywa na punkty, drugi przed czasem. Dla mnie najważniejsze będzie pokazać dobry boks w pierwszym tegorocznym występie - mówi Andrzej Sołdra, który boksował jako amator kilka razy z pochodzącym z pobliskiego Tarnowa Dariuszem Sękiem.

29-letni bokser Konspol Babilon Promotion o rekordzie 11-1-1 jako amator zdobył brąz MP w 2006 roku. - Lubię wyzwania, dlatego chętnie przyjmę też propozycję jakiejś zagranicznej walki. Czas nagli, muszę szukać swojej szansy.

 Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >>

Nie anonsowany wcześniej Thomas Awinbono a Ukrainiec Jewgienij Machtejenko (4-4, 3 KO) będzie ostatecznie rywalem Andrzeja Sołdry (11-1-1, 5 KO) podczas gali Wojak Boxing Night w Legionowie 18 kwietnia

- Z Ghańczykiem mieliśmy problemy wizowe i szczerze mówiąc, nie chcieliśmy ryzykować, czy dojedzie czy nie. Stawiamy mocno na Andrzeja i musieliśmy ściągnąć innego rywala. Mieliśmy z tym kłopot, bo wiadomo, że nie mamy za dużo czasu, ale udało nam się załatwić zawodnika, który potrafi boksować, potrafi się odgryźć - tłumaczył w poniedziałkowym magazynie "Punczer" promotor pięściarza z Nowego Sącza Tomasz Babiloński.

Występujący na co dzień w kategorii półciężkiej Machtejenko w marcu boksował w Brodnicy z Dariuszem Sękiem, przegrywając na punkty po ośmiu rundach. Walka Sołdra - Machtejenko została zakontraktowana w umownym limicie pomiędzy wagą super średnią i półciężką.

 Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >> 

W listopadzie Andrzej Sołdra (11-1-1, 5 KO) stał się autorem ogromnej sensacji, pokonując na gali Polsat Boxing Night faworyzowanego Dawida Kosteckiego. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z pięściarzem z Nowego Sącza, który na ring powróci 18 kwietnia w Legionowie pojedynkiem z Thomasem Awinbono (25-4-1, 21 KO).

 Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >> 

34-letni pięściarz z Ghany Thomas Awinbono (25-4-1, 21 KO) będzie przeciwnikiem Andrzeja Sołdry (11-1-1, 5 KO) podczas planowanej na 18 kwietnia gali Wojak Boxing Night w Legionowie - poinformował na Twitterze Mateusz Borek. 

Awinbono w ostatnich dniach podpisał kontrakt menadżerski z Tomaszem Turkowskim, który reprezentuje także interesy Ukraińca Artioma Karpca oraz pełni funkcję doradcy Macieja Sulęckiego. Ghańczyk odnosił zwycięstwa w osiemnastu ostatnich zawodowych walkach, notując przy tym aż siedemnaście nokautów.

W swojej karierze Awinbono boksował o tytuły mistrza Wspólnoty Brytyjskiej oraz pas WBA Pan African. Dla Sołdry będzie to pierwszy pojedynek od listopadowej wygranej z Dawidem Kosteckim. Wcześniej do walki z pięściarzem z Nowego Sącza przymierzany był Robert Świerzbiński. 

Robert Świerzbiński (14-4, 3 KO) wycofał się z walki z Andrzejem Sołdrą (11-1-1, 5 KO) - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, promotor zawodnika z Nowego Sącza. Pięściarze mieli zmierzyć się na dystansie ośmiu rund 18 kwietnia podczas gali Wojak Boxing Night w Legionowie.

- Jednak Świerzbiński wystraszył się Sołdry. Polski rywal poszukiwany, panowie z wagi super średniej czekamy. Złożyliśmy oferty czołowej piątce Polaków w rankingu Boxrec.com - napisał szef grupy Konspol Babilon Promotion.

Sołdra w Legionowie wyjdzie do ringu po raz pierwszy od czasu listopadowej wygranej z Dawidem Kosteckim. Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie walka o pas WBC Blatic wagi półciężkiej pomiędzy Pawłem Głażewskim i Maciejem Miszkiniem.

18 kwietnia na gali Wojak Boxing Night w Legionowie pierwszą tegoroczną walkę stoczy Andrzej Sołdra (11-1-1, 5 KO), który skrzyżuje rękawice z Robertem Świerzbińskim (14-4, 3 KO). Dla pięściarza z Nowego Sącza będzie to powrót na ring po listopadowej sensacyjnej wygranej z Dawidem Kosteckim.

Zawsze mówiłeś, że nie chcesz walk z innymi Polakami, a ostatnio niemal cały czas stajesz w ringu z rodakami. Zmieniłeś zdanie?
Andrzej Sołdra: Nie, teraz też się broniłem przed takim pojedynkiem, ale rozumiem, że takie walki są atrakcyjne dla promotorów i kibiców. Ja nie chcę boksować z Polakami, ale wiadomo, że najwięcej do powiedzenia przy doborze moich przeciwników ma mój promotor Tomasz Babiloński.

Wydaje się, że walka ze Świerzbińskim powinna być łatwiejsza od listopadowego pojedynku z Kosteckim.
Tak się wydaje na papierze, ja się nie nastawiam na lżejszą walkę. Świerzbiński ma spore doświadczenie amatorskie, jako zawodowiec stoczył też kilka dobrych walk i nie można go lekceważyć. Na pewno prezentuje trochę inny styl niż Kostecki.

Jego styl boksowania będzie dla ciebie wyzwaniem?
Wszystko się okaże w ringu. On lubi boksować technicznie, raczej w środku ringu, rzadko wchodzi w wymiany. Mam jakąś wstępną taktykę, ale wszystko będziemy doprecyzowywać na treningach.

Jego promotor zapowiada, że Świerzbiński w ringu nie będzie miał dla ciebie litości.
Przed ostatnią walką też słyszałem, że mam się szykować na pogrzeb, a pojedynek pokazał co innego. Ja nie zamierzam gadać przed walką, wejdziemy do ringu i okaże się kto jest lepszy.

Z kim się będziesz do tej walki przygotowywał?
Z Piotrem Wilczewskim, jestem u niego w Dzierżoniowie już od środy. Wcześniej trenowałem w Nowym Sączu z Jerzym Galarą, ale tak naprawdę Piotr rozpisywał mi treningi, cały czas byliśmy w kontakcie. Ufam mu jako trenerowi i nie wyobrażam sobie na dzisiaj nikogo innego w moim narożniku.

Po kontuzji łokcia nie ma już śladu?
Ze zdrowiem wszystko jest w porządku. Cieszę się, że mogę wrócić na ring. Mam nadzieję, że walka potoczy się po mojej myśli, a potem będę mógł walczyć z jeszcze lepszymi rywalami.

Głównymi atrakcjami imprezy w Legionowie będą rewanż Pawła Głażewskiego z Maciejem Miszkiniem o pas WBC Baltic kategorii półciężkiej oraz starcie byłego mistrza Europy Rafała Jackiewicza z Kamilem Szeremetą.

Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >>

18 kwietnia na gali Wojak Boxing Night w Legionowie Robert Świerzbiński (14-4, 3 KO) sprawdzi formę powracającego na ring po listopadowym zwycięstwie nad Dawidem Kosteckim Andrzeja Sołdry (11-1-1, 5 KO). - W tej walce litości nie będzie, Shy nie wysiądzie! - zapowiada promotor Świerzbińskiego Dariusz Snarski.

- Robert miał pierwotnie walczyć w Brodnicy, a potem chcieliśmy zaproponować jego kandydaturę do walki z Sołdrą - mówi "Snara". - W Brodnicy jednak nie zaboksujemy i od razu zaczynamy szykować się na Sołdrę. Ta walka interesuje nas nie ze względów finansowych a sportowych.

- Mamy już swój plan na zwycięstwo nad Andrzejem i myślę, że Shy tego dokona - dodaje szef grupy Wschodzacy Białystok Boxing Team.

Głównymi atrakcjami gali w Legionowie będą rewanż Pawła Głażewskiego z Maciejem Miszkiniem o pas WBC Baltic kategorii półciężkiej oraz starcie byłego mistrza Europy Rafała Jackiewicza z Kamilem Szeremetą.

Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >>

Robert Świerzbiński (14-4, 3 KO) będzie rywalem Andrzeja Sołdry (11-1-1, 5 KO) na gali Wojak Boxing Night w Legionowie 18 kwietnia - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, promotor zawodnika z Nowego Sącza. Walkę zakontraktowano na osiem rund w limicie wagi super średniej.

Andrzej Sołdra w swoim ostatnim zawodowym występie, na listopadowej gali Polsat Boxing Night, nieoczekiwanie pokonał na punkty Dawida Kosteckiego. Pojedynek uznany został przez kibiców za najlepszą walkę na polskich ringach w 2014 roku. Robert Świerzbiński po raz ostatni także boksował w listopadzie, ulegając po dwunastu rundach Patrickowi Mendy.

Głównymi atrakcjami imprezy w Legionowie będą rewanż Pawła Głażewskiego z Maciejem Miszkiniem o pas WBC Baltic kategorii półciężkiej oraz starcie byłego mistrza Europy Rafała Jackiewicza z Kamilem Szeremetą.

Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >>

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze