Patronat medialny


 


Krzysztof Włodarczyk od 8 stycznia przebywa w areszcie na warszawskim Służewcu, ale we wtorek odbyła się rozprawa w związku z innym postępowaniem wobec "Diablo". Sąd Rejonowy w Płońsku (II Wydział Karny) zadecydował, że pięściarz będzie odpowiadał z wolnej stopy.

Wobec Włodarczyka toczyło się postępowanie za czyny z art. 180a k.k. i art. 244 k.k., czyli prowadzenie pojazdu mechanicznego bez odpowiednich uprawnień mimo sądowego zakazu. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do pięciu lat.

"Diablo" jechał sam, przekraczając dozwoloną prędkość o 40 km/h. Do kontroli został zatrzymany w Szczytnie. Zachowywał się spokojnie. Sąd odroczył sprawę i ustanowił datę kolejnej rozprawy na 20 maja. Włodarczyk będzie odpowiadał z wolnej stopy. Na wolność wyjdzie 19 kwietnia.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >>

Add a comment

15 maja na gali w Londynie do pierwszej obrony tytułu mistrza Europy wagi junior ciężkiej przystąpi Tommy McCarthy (17-2, 8 KO). 30-latek z Irlandii Północnej na imprezie organizowanej przez Matchroom Boxing zmierzy się z Alexandru Jurem (19-4, 4 KO).

Zwycięzca tego pojedynku będzie zobligowany do skrzyżowania rękawic z Krzysztofem Włoarczykiem (58-4-1, 39 KO), który kilka miesięcy temu został wyznaczony oficjalnym pretendentem do pasa EBU w limicie do 90,7 kg.

"Diablo", który ma na koncie wygraną z Jurem, po raz ostatni boksował w listopadzie 2019 roku, pokonując na punkty Taylora Mabikę. McCarthy wywalczył wakujący pas Europejskiej Unii Boksu w październiku, wygrywając na punkty z Bilalem Laggoune.

Główną atrakcją majowej gali będzie pojedynek z udziałem Joshuy Buatsiego. Nazwisko jego rywala nie jest jeszcze znane. Podczas tej samej imprezy ma także dojść do walki Davida Price'a z Hughiem Furym.

Add a comment

 

Krzysztof Włodarczyk od stycznia odbywa karę pozbawienia wolności za jazdę bez uprawnień i złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. "Diablo" wpłacił grzywnę, która pozwoli mu opuścić areszt wcześniej.

Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej trafił do Aresztu Śledczego w Warszawie-Służewcu na początku stycznia i początkowo sąd orzekł wobec niego karę pięciu miesięcy pozbawienia wolności. "Diablo" wpłacił jednak grzywnę, co pozwoliło mu na skrócenie odsiadki.

- Skazany Krzysztof Włodarczyk pierwotnie miał odbywać karę pozbawienia wolności do dnia 8 czerwca 2021 roku. Wobec uiszczenia przez Krzysztofa Włodarczyka całej orzeczonej kary grzywny, która została zaliczona na poczet zarządzonej wobec niego kary pozbawienia wolności, okres odbywania kary został skrócony i skazany zakończy odbywanie kary pozbawienia wolności w dniu 19 kwietnia 2021 roku - poinformował w rozmowie TVP Sport Marcin Bąk, prezes Sądu Rejonowego w Opatowie.

Pełna treść artykułu w Tvpsport.pl >>

 

Add a comment

 

W czwartek rano odbyło się posiedzenie sądu penitencjarnego, na którym rozpatrywano sprawę Krzysztofa Włodarczyka - informuje "Super Express". Były mistrz świata wagi junior ciężkiej apelował o zmianę wykonania reszty kary na dozór elektroniczny. Nie udało się.

Włodarczyk trafił do aresztu 8 stycznia za złamanie sądowego zakazu poruszania się pojazdami mechanicznymi. Początkowo miał spędzić za kratami pięć miesięcy, ale po wpłaceniu grzywny kara została skrócona do 3 miesięcy i 20 dni. Na wolność mógłby zatem wyjść 28 kwietnia.

Promotor pięściarza Andrzej Wasilewski zapewniał, że zrobi wszystko, by Włodarczyk mógł resztę kary odbywać w dozorze elektronicznym, z tzw. bransoletką na nodze. W czwartek sąd penitencjarny zdecydował jednak, że Włodarczyk pozostanie za kratami.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >>

 

Add a comment

Jak podaje Rafał Mandes, jest szansa na wcześniejsze opuszczenie więzienia przez Krzysztofa Włodarczyka (58-4-1, 39 KO).

"Z informacji do jakich dotarliśmy wynika, że została wpłacona część grzywny (około pięciu tysięcy złotych) i zgodnie z kodeksem kara została skrócona z pięciu miesięcy odsiadki do trzech miesięcy i 20 dni. Na wolność będzie mógł zatem wyjść 28 kwietnia." - czytamy na stronach "Super Expressu". Wiadomość potwierdził Andrzej Wasilewski.

Włodarczyk za kratki trafił za naruszenie sądowego zakazu prowadzenia samochodu. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich pięściarzy zawodowych mimo długiej ringowej absencji ma obecnie realne szanse na ciekawe pojedynki - m.in. eliminator IBF i walkę o mistrzostwo Europy.

Więcej na stronach "Super Expressu" >>

Add a comment

Kilka dni temu Krzysztof Włodarczyk (58-4-1, 39 KO) rozpoczął odbywanie kary 5 miesięcy pozbawienia wolności za naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak zdradził w rozmowie z "Super Expressem" Andrzej Wasilewski, "Diablo" na razie dobrze sobie radzi w nowych okolicznościach.

- Krzysiek codziennie rozmawia z najbliższymi, ukochaną, raz porozmawiał także ze mną. Mentalnie jest wszystko w porządku. Pogodził się z karą i grzecznie odsiaduje wyrok - powiedział promotor dwukrotnego mistrza świata kategorii junior ciężkiej. 

Przed Krzysztofem Włodarczykiem ostatnio otworzyły si dwie ciekawe perspektywy sportowe - Polak został wyznaczony do walki o mistrzostwo Europy, całkiem realny wydaje się być także pojedynek eliminacyjny w federacji IBF.

Więcej na stronach "Super Expressu" >>

Add a comment

Łapin: Adamek nie ma przed nami tajemnic

Andrzej Wasilewski potwierdził w rozmowie z ringpolska.pl, że zaplanowany na 20 marca pojedynek Krzysztofa Głowackiego (31-2, 19 KO) z Lawrencem Okoliem (15-0, 12 KO) będzie ostatnią walką, podczas której w narożniku zawodnika KnockOut Promotioins stanie trener Fiodor Łapin. Aktualnie największa polska grupa bokserska poszukuje nowego szkoleniowca. 

- Jesteśmy w bardzo głębokich negocjacjach z trzem ciekawymi postaciami w świecie trenerskim. Trzymam kciuki i jesteśmy w stanie nawet zainwestować jeszcze większe pieniądze niż planowaliśmy w budżecie w jednego z tych trenerów, ale jeszcze poczekajmy - zdradził Wasilewski, dodając, że konkretne nazwisko być może poda jeszcze w tym tygodniu.

Fiodor Łapin w ostatnim czasie pracował między innymi z Kamilem Szeremetą, Fiodorem Czerkaszynem, Adamem Balskim i Przemysławem Zyśkiem. Wcześniej trenował także Krzysztofa Włodarczyka, z którym jednak zakończył współpracę kilka miesięcy temu.

Add a comment

Czterech Polaków znalazło się w najnowszym rankingu federacji IBF. Najwyżej stoją akcje Krzysztofa Włodarczyka, który jest piąty w kategorii junior ciężkiej. Dwa pierwsze miejsca w tej kategorii wagowej są nieobsadzone, co sprawia, że "Diablo" może wkrótce zostać wyznaczony do walki eliminacyjnej o tytuł mistrzowski.

Do rankingu IBF po dłuższej przerwie wrócił Mateusz Masternak, który jest trzynasty w kategorii cruiser. W zestawieniu na czternastej pozycji pojawił się także Michał Cieślak, który po raz ostatni boksował w grudniu.

Na dziesiąte miejsce po porażce z Giennadijem Gołowkinem spadł niedawny pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Kamil Szeremeta. Dla Polaka była to pierwsza przegrana na zawodowych ringach.

Add a comment