onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Bardzo dobrą oglądalność miała transmitowana w nocy z 15 na 16 marca walka Macieja Sulęckiego (28-1, 11 KO) z Gabrielem Rosado (24-12-1, 14 KO).

Jak zdradził na Twitterze promotor "Stricza" Andrzej Wasilewski, mimo późnej pory (pojedynek rozgrywany był w Filadelfii) zwycięski występ Polaka oglądało na żywo w kanałach i na streamach TVP łącznie ponad 200 tysięcy widzów. Powtórka emitowana w niedzielę przyciągnęła przed ekrany 300 tysięcy osób. 

Maciej Sulęcki walkę z Gabrielem Rosado wygrał jednogłośnie na punkty. Pięściarz z Warszawy dzięki zwycięstwu najprawdopodobniej zaboksuje w czerwcu o tytuł mistrza świata WBO wagi średniej z Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO).

Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) przeszedł kolejne badania prawej dłoni. Tomografia komputerowa wykazała, że 29-latek doznał podczas niedawno stoczonej walki z Gabrielem Rosado odprysku kości, jednak nie doszło do złamania.

W najbliższych dniach Sulęcki rozpocznie rehabilitację, która potrwa ok. dwóch tygodni. Potem pięściarz grupy KnockOut Promotions będzie mógł wrócić do treningów. Polak może w czerwcu zaboksować z mistrzem świata WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO).

- Ręka mnie boli, ale na razie nie dopuszczam myśli, że w czerwcu nie zaboksuję z Andrade. Nawet jeśli przez pierwszą część przygotowań musiałbym trochę oszczędzać prawą rękę, to na sparingi wszystko już się zagoi - mówi Sulęcki.

- Na razie nie znamy konkretnej daty walki z Andrade. Najbardziej pasowałaby nam druga połowa czerwca, pod ten termin byłbym przygotowany na sto procent. Jestem dobrej myśli i chcę walki o pas już teraz - przekonuje "Striczu".

Eddie Hearn, który promuje Demetriusa Andrade, informował niedawno, że 31-letni Amerykanin na ring wróci 15 lub 22 czerwca. Wkrótce powinny być znane szczegóły tego wydarzenia.

Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) potwierdził w rozmowie z ringpolska.pl, że uraz, jakiego nabawił się w zwycięskiej walce z Gabrielem Rosado, nie wydaje się być poważny i wszystko wskazuje na to, że już wkrótce będzie mógł rozpocząć treningi przed planowanym na czerwiec pojedynku z czempionem WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0 17 KO).

W najbliższy czwartek 21 marca w godz. 16.00-19.00 w sklepie Next-Level w Millenium Plaza w Warszawie odbędzie się spotkanie Macieja Sulęckiego z kibicami.

Na spotkaniu będzie ostatnia okazja do zakupienia pamiątkowych koszulek z walki Sulęcki - Rosado i zdobycia na nich autografu Maćka. Na fanów będą czekać różne niespodzianki, a jedną z nich jest zniżka od Next-Level -15% na cały asortyment.

Maciej Sulęcki w miniony piątek pokonał Gabriela Rosado, sięgając po pas WBO International wagi średniej. W czerwcu "Striczu" zawalczyć ma o mistrzostwo świata z Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO).

 

Fani boksu w Polsce mogą odetchnąć z ulgą. Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) jest już po pierwszych badaniach kontuzjowanej prawej ręki, które potwierdziły, że nie doszło do złamania kości śródręcza. "Striczu", który w weekend po wspaniałej wojnie pokonał w Filadelfii na punkty Gabriela Rosado, za około 2 tygodnie będzie mógł wrócić do treningów - informuje "Super Express".

- Lekarz powiedział, że ręka nie jest złamana, żadna kość nie jest uszkodzona, ale powstał obrzęk. Ręka jest mocno stłuczona, ale najważniejsze, że jest cała - tłumaczy pięściarz.

Do feralnej kontuzji doszło w 8. rundzie pojedynku z Rosado, prawdopodobnie w momencie gdy Sulęcki przepiękną akcją zakończoną prawym prostym posłał rywala na deski (drugi raz w tym pojedynku). - Byłem pewny, że doszło do złamania, bo odczułem potworny ból - wyznaje "Striczu", który w następnej rundzie dwukrotnie lądował na deskach, ale doszedł do siebie i "dowiózł" pewne zwycięstwo do końca.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >>

 

Amerykańskie media są bardzo pozytywnie nastawione do pomysłu organizacji walki pomiędzy Maciejem Sulęckim (28-1, 11 KO) i mistrzem świata WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO). Pojedynek Polaka z Amerykaninem ma odbyć się w czerwcu w Stanach Zjednoczonych.

- Obejrzałem walkę Sulęckiego z Gabrielem Rosado. Przez osiem rund, to był imponujący występ w wykonaniu Sulęckiego. Nie mówię o dwóch ostatnich rundach - ocenił Mike Coppinger, dziennikarz magazynu "The Ring".

- Polak jest zdecydowanie najlepszym pięściarzem, z którym Demetrius Andrade walczył w wadze średniej. To będzie dobra walka - stwierdził Amerykanin.

Nieoficjalnie mówi się, że do walki Andrade z Sulęckim dojdzie 15 lub 22 czerwca. Niewykluczone, że Polak przystąpi do tego starcia z pozycji oficjalnego pretendenta do tytułu mistrzowskiego federacji WBO.

 

W piątek na gali w Filadelfii Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Gabriela Rosado (24-12-1, 14 KO). Pojedynek był debiutem Piotra Wilczewskiego w roli pierwszego trenera "Stricza". O zwycięskim boju i emocjach mu towarzyszących "Wilku" opowiada w rozmowie z ringpolska.pl.

Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO), który w piątek na gali w Filadelfii pokonał Gabriela Rosado, wrócił dziś do Warszawy. "Striczu" już myśli o planowanej na czerwiec walce z czempionem WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO) i twierdzi, że drobna kontuzja dłoni, jakiej doznał, nie pokrzyżuje jego mistrzowskich planów.

Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO), który w piątkowej zwycięskiej walce z Gabrielem Rosado doznał kontuzji dłoni, poinformował na Twitterze, że uraz nie jest poważny. 

"Z ręką jest wszystko ok. Porządne stłuczenie i tyle." - zdradził popularny "Striczu", który dziś po dwóch tygodniach powrócił ze Stanów Zjednoczonych do Warszawy. Prawdopodobnie w czerwcu Sulęcki zaboksuje o pas WBO wagi średniej z Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO).

Krótką wiadomość do swoich kibiców wysłał za pośrednictwem Twittera również Artur Szpilka  (22-3, 15 KO) szykujący się w Hiszpanii do powrotu na ring po okiem nowego trenera Romana Anuczina. Ciężkie treningi z rosyjskim szkoleniowcem dają widoczne rezultaty w postaci niższej wagi. "Dziś po treningu 107 kg. Tak to mnie nawet we Wronkach nie budzili ..." - napisał "Szpila".

W czerwcu na gali DAZN w Stanach Zjednoczonych  Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) ma stanąć do walki z mistrzem świata WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO). Amerykański czempion, który spod ringu oglądał piątkowe zwycięstwo "Stricza" nad Gabrielem Rosado, przyznał, że dotąd nie śledził zbyt uważnie kariery swojego najbliższego rywala.

- Nie widziałem zbyt dużo pojedynków Sulęckiego. Widziałem walkę z Jacobsem i może jeszcze jakąś jedną. Teraz mam powód, by przyjrzeć mu się dokładniej - powiedział Andrade.

Dla Demetriusa Andrade konfrontacja z Maciejem Sulęckim będzie drugą obroną pasa World Boxing Organization. W pierwszej zastopował w dwunastej rundzie Artura Akawowa.

Najnowsze komentarze