onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) zakończył już przygotowania do walki z mistrzem świata WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO). Pięściarze skrzyżują rękawice 29 czerwca na gali organizowanej w Providence. Polak od kilku tygodni trenował do tego starcia w Nowym Jorku. Transmisja walki Sulęcki - Andrade w nocy z 29 na 30 czerwca w TVP Sport.

 

Add a comment

29 czerwca na gali DAZN w Providence Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) skrzyżuje rękawice z czempionem WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0 17 KO). Na kilka dni przed swoją walką życia "Striczu" spotkał się z amerykańską Polonią. 

Add a comment

Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) i Demetrius Andrade (27-0, 17 KO) zakończyli przygotowania przed pojedynkiem o mistrzostwo świata WBO wagi średniej. W sobotę Polak skrzyżuje rękawice z Amerykaninem w walce wieczoru gali organizowanej w Providence.

Wcześniej pięściarze jeszcze kilkukrotnie będą mieli okazję się spotkać. W środę rozpoczną się wydarzenia medialne przed imprezą organizowaną przez grupę Matchroom. Najpierw Sulęcki, Andrade oraz inni uczestnicy gali, w tym m.in. były mistrz świata wagi ciężkiej Joseph Parker, zaprezentują się na treningu medialnym.

Na czwartek zaplanowana została z kolei finałowa konferencja prasowa przed galą, zaś w piątek odbędzie się oficjalna ceremonia ważenia. W połowie maja Sulęcki wyleciał do Nowego Jorku, gdzie szlifował formę przed sobotnim pojedynkiem.

Dla Andrade będzie to druga obrona pasa mistrzowskiego wywalczonego w październiku ubiegłego roku. Transmisja gali w nocy z soboty na niedzielę od godz. 2.00 w TVP Sport.

 

Add a comment

Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) spotkał się z kibicami na tydzień przed walką z mistrzem świata WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO). Pięściarze skrzyżują rękawice 29 czerwca na gali organizowanej w Providence. Polak już od kilku tygodni przygotowuje się do tego starcia w Nowym Jorku. Transmisja walki Sulęcki - Andrade w nocy z 29 na 30 czerwca w TVP Sport.

 

Add a comment

- Niech Bóg błogosławi Sulęckiego. Mam nadzieję, że spokojnie zejdzie z ringu, szczęśliwie wróci do rodziny i po walce będzie spędzał z nią czas. Bo w Providence przy zadawaniu ciosów nie zamierzam zwalniać ręki - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Demetrius Andrade, mistrz świata WBO wagi średniej.

Czy walka z Maciejem Sulęckim, która odbędzie się 29 czerwca w Providence, może okazać się dla pana najtrudniejszym wyzwaniem od października 2018 roku, gdy sięgnął pan po tytuł mistrza świata WBO wagi średniej (72,6 kg)? Do tej pory wygrał pan dwa pojedynki o ten pas.
Demetrius Andrade: Nie, wcale tak nie uważam. Muszę znaleźć się z Sulęckim sam na sam między linami, aby ocenić, czy dobry z niego zawodnik. Na razie spokojnie szykuję się do walki w Delray Beach na Florydzie.

Siedział pan przy ringu 15 marca w Filadelfii, gdzie polski pięściarz kładł na deski występującego przed własną widownią Gabriela Rosado i wygrał z nim na punkty.
Zarówno Sulęcki, jak i Rosado pokazali się wtedy z korzystnej strony. Obaj robili swoje, a zwycięski okazał się wasz zawodnik. Dla mnie nie ma znaczenia, jak dobrze mój przeciwnik wygląda w ringu, gdy walczy z kimś innym. To przecież nie oznacza, że tak łatwo będzie sobie radził ze mną. Nie mogę więc powiedzieć, że Sulęcki mi czymś zaimponował.

Która z broni Macieja może być dla pana niebezpieczna?
Nie uważam go za szczególnie groźnego zawodnika. Co w nim takiego niebezpiecznego? Jak mówiłem, dopiero w ringu sprawdzę, czy rzeczywiście ma jakąś broń. Na razie wiem tyle, że w poprzednich walkach padał na deski. Podnosił się, bo widocznie nie był aż tak bardzo zraniony, co nie zmienia faktu, że rywale go przewracali. I nie bardzo rozumiem, dlaczego to miałoby go czynić niebezpiecznym.

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >>

 

Add a comment

Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO) zbliża się do końca przygotowań przed najważniejszą walką w zawodowej karierze. 29 czerwca na gali w Providence, 30-latek zmierzy się z mistrzem świata WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO). Od ponad miesiąca, Sulęcki przygotowuje się do tego pojedynku w Stanach Zjednoczonych. Transmisja w nocy z 29 na 30 czerwca w TVP Sport.

Add a comment

Już tylko 9 dni pozostało do walki Macieja Sulęckiego (28-1, 11 KO) z Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO) o pas WBO wagi średniej. Atmosfera między pięściarzami, póki co w mediach społecznościowych, robi się coraz gęstsza. "Striczu" przekonuje jednak, że wszystko co najważniejsze wydarzy się dopiero w ringu. 

- To tylko takie gadanie na konferencjach prasowych czy w internecie, w dniu walki przemówią pięści. Gadanie jest nic niewarte - mówi polski pretendent do mistrzowskiego tytułu. 

- Andrade jest mistrzem świata, jest bardzo dobry, więc jest pewny siebie, ale ja też wierzę w siebie. Mam nadzieję, że on jest na mnie gotowy, bo jeszcze nigdy nie walczył z kimś takim jak ja! - dodaje Sulęcki, będący już na finiszu amerykańskiej części swojego obozu treningowego.

Add a comment

 

Maciej Sulęcki może zostać piątym polskim zawodowym mistrzem świata w boksie. W nocy z 29 na 30 czerwca pięściarz z Warszawy zmierzy się z Demetriusem Andrade, a stawką pojedynku w Providence będzie należący do Amerykanina pas federacji WBO w wadze średniej. Transmisja od 2:00 w TVP Sport.

W ostatnią sobotę Sulęcki odbył ostatni 12-rundowy mocny sparing i w tym tygodniu czekają go już lżejsze potyczki między linami.

- Chłopaki dają mi w kość, zrobiliśmy ponad 100 rund na sparingach, czyli tak jak chciałem. Nie ma lekko wiadomo, do tego trenujemy w klubie, gdzie jesteśmy gośćmi, chcą nas przyjąć tak, by pokazać gdzie jest nasze miejsce, ale nie dajemy się i to zaprocentuje w ringu - powiedział nam Sulęcki.

W związku ze skandalicznymi wydarzeniami w Rydze polscy kibice są pełni obaw, że Sulęcki także będzie miał pod górkę na terenie wroga. Zwłaszcza, że dla Andrade to pierwsza w karierze walka w rodzinnym Providence.

- Nie spodziewam się aż takich atrakcji jak w Rydze, ale trener Wilczewski już od dawna nastawia mnie na to, że trzeba będzie uważać na nieczyste zagrania rywala. Jesteśmy jednak na to gotowi, na pewno nie odpuszczę, tak łatwo ze mną mieć nie będzie - dodał Sulęcki.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>

 

Add a comment

Demetrius Andrade (27-0, 17 KO) jest bardzo pewny siebie przed walką w obronie tytułu mistrza świata WBO wagi średniej z Maciejem Sulęckim (28-1, 11 KO). Amerykanin niedawno prowokował Polaka podczas gali platformy DAZN w Nowym Jorku, a teraz zaatakował Sulęckiego w mediach społecznościowych.

Grupa Matchroom opublikowała na Twitterze fragmenty przygotowań Sulęckiego do gali, która odbędzie się 29 czerwca w Providence. Andrade skomentował materiał wideo, zaznaczając, że spodziewa się łatwego zwycięstwa.

- Dobrze, że Sulęcki ciężko trenuje, ponieważ w przyszłym tygodniu czeka go ciężkie lanie - napisał Amerykanin.

- Nie mów za dużo, zostaw trochę siły na 29 czerwca. Wtedy bardziej się tobie przyda - odpowiedział pięściarz z Warszawy.

W tym tygodniu obaj pięściarze zakończą sesje sparingowe. W przyszłym tygodniu Sulęcki i Andrade wezmą udział w kilku wydarzeniach medialnych, których zwieńczeniem będzie walka. Polscy kibice obejrzą galę w TVP Sport.

Add a comment

29 czerwca podczas gali organizowanej w Providence dojdzie do walki o mistrzostwo świata WBO wagi średniej pomiędzy Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO) i Maciejem Sulęckim (28-1, 11 KO). Polak do tego pojedynku od miesiąca przygotowuje się w Stanach Zjednoczonych. W tym tygodniu pięściarz grupy KnockOut Promotions zakończy sparingi. W USA "Striczu" przebywa ze swoim trenerem Piotrem Wilczewskim.

 

Add a comment

- Nie rozumiem, czemu Andrade mówi o walkach z Canelo i Gołowkinem. Najpierw czeka go walka ze mną - mówi Maciej Sulęcki (28-1, 11 KO), który 29 czerwca stoczy pojedynek z mistrzem świata WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (27-0, 17 KO). Walka będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej w Providence.

31-letni Andrade jest przekonany, że wygra z Polakiem i często w mediach wypowiada się już o kolejnych walkach. Sulęcki wierzy w to, że odbierze Amerykaninowi mistrzowski pas i popsuje jego plany.

- Jestem wojownikiem, to ja będę wkrótce mistrzem, a nie on. To ja będą mógł myśleć o walkach z Saulem Alvarezem i Giennadijem Gołowkinem. Spełnię swoje marzenie, jestem bardzo zmotywowany - zapowiada pięściarz z Warszawy.

- Andrade jeszcze nie spotkał na swojej drodze takiego zawodnika jak ja. Będę szybszy od niego, jestem bardzo inteligentnym pięściarzem. Będę walczył inaczej niż z Danielem Jacobsem i Gabrielem Rosado. Będę lepszy, niż w tych walkach - przekonuje Sulęcki.

Polski pięściarz już pod koniec maja wyleciał do Stanów Zjednoczonych, gdzie przeszedł aklimatyzację i rozpoczął sesje sparingowe przed najważniejszą walką z zawodowej karierze. Dla Andrade będzie to druga obrona pasa wywalczonego w ubiegłym roku.

Add a comment