onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 


Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) okazał się lżejszy od Joey'a Abella (34-9, 32 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą Polsat Boxing Night w Częstochowie. Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych wniósł na wagę 102,7 kg, zaś pięściarz z USA ważył 115,4 kg.

W limicie wagi junior ciężkiej zmieścili się z kolei Mateusz Masternak i Youri Kalenga. Stawką ich jutrzejszego pojedynku będzie tytuł WBO European.

Pozostałe wyniki ważenia:
Robert Parzęczewski (79,4 kg) - Tim Cronin (80,3 kg)
Adam Balski (90,5 kg) - Denis Graczew (86,7 kg)
Damian Jonak (73,1 kg) - Marcos Cornejo (72,9 kg)
Michał Chudecki (64,4 kg) - Damian Wrzesiński (62,6 kg)
Ewa Brodnicka (58,8 kg) - Sarah Pucek (58,4 kg)
Michał Żeromiński (66,6 g) - Łukasz Wierzbicki (66,3 kg)

 

- Nie mogę stanąć twarzą w twarz i bić się jak na ulicy, bo wtedy można polec - mówi były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) przed sobotnią walką z Joey'em Abellem (34-9, 32 KO) na gali w Częstochowie.

Wielki jest ten Abell. Potężny kawał chłopa.
Tomasz Adamek: No kawał chłopa, ale jaki by nie był trzeba wejść do ringu, walczyć i wygrać. Trzeba go oszukać, bo ma czym uderzyć. Miał osiem tygodni na przygotowanie, więc na pewno będzie w świetnej formie. Ja mam swoje atuty. Bazuję na szybkości. Jeżeli wniosę do ringu to, co przepracowałem to będzie dobrze.

Abell mówi, że ma siłę, ale mówi też, że wie dokładnie, że będziesz zadawał dużo ciosów. Będziesz unikał spięć, bo jest niebezpieczny w półdystansie. Mówi, że ty go nie trafisz, ale on trafi ciebie, upoluje cię w ferworze ataku i dużej liczby ciosów.
No to będzie bitka i to poważna. Ja się nie boję wyzwań, więc jest walka. Wszystko zweryfikuje dzień. Jest dobrze, bo obóz był świetny, jestem zdrowy. Oby tylko w sobotę obudzić się rano, sprawdzić czy jest speed i powiedzieć - Boże dziękuję ci. To są moje atuty, każdy wie, że bazuję na szybkości. Nie mogę stanąć twarzą w twarz i bić się jak na ulicy, bo wtedy można polec. Trzeba być mądrym. Jak to mówił świętej pamięci Jerzy Kulej "zadać, a nie przyjąć" - to największa sztuka w boksie. To kocham. Jak dostaję cios to jestem bardzo zły sam na siebie.

Patrzyliście sobie w oczy. Zobaczyłeś coś? To ma dla ciebie znaczenie, czy jest tylko pod media, a ciebie nie interesuje?
Nie, nie można tego odbierać. Są tacy, którzy się stykają jak koguty, a w ringu nic nie pokazują. Ja zawsze spokojnie podchodzę do tego. Krzyczenie, wywalanie stołów to oznaka słabości, show dla mediów i kibiców. Swoje trzeba zrobić w ringu. Na to kibice kupują pay per view, na to przychodzą do Areny, bo będzie full. Chcą zobaczyć gladiatorów, Adamka szybkiego i zwycięskiego.

Pełna treść artykułu na Polsatsport.pl >>  

 

Tomasz Adamek  (52-5, 30 KO) i Joey Abell (34-9, 32 KO) stanęli dziś twarzą w twarz na konferencji prasowej przed sobotnią galą Polsat Boxing Night w Częstochowie. 

114 kilogramów waży Joey Abell (34-9, 32 KO) na trzy dni przed walką z Tomaszem Adamkiem (52-5, 30 KO) - poinformował na Twiterze Przemek Garczaczyk.

To aż o 6 kilo mniej niż mierzący 193 cm Amerykanin wniósł na wagę przed swoim ostatnim występem, przeciw Krzysztofowi Zimnochowi

Starcie Adamka z Abellem będzie główną atrakcją sobotniej gali Polsat Boxing Night w Częstochowie. Podczas tej samej imprezy dojdzie także do rewanżowej potyczki Mateusza Masternaka (40-4, 27 KO) z Youri Kalengą (23-4, 16 KO).

- Oczywiście koncentruję się na swojej pracy, ale nie jest dla mnie zaskoczeniem, że Adamek przygotował się do walki ze mną. Nie byłby sobą, gdyby tego nie zrobił, ponieważ on zawsze sumiennie spędza swój okres przygotowawczy. Będę na to jednak gotowy - powiedział Joey Abell (34-9, 32 KO), rywal Tomasza Adamka (52-5, 30 KO) podczas walki wieczoru na gali Polsat Boxing Night: Noc Zemsty.

Jaki masz plan na walkę z Tomaszem Adamkiem?
Joey Abell: Mój plan jest taki, żeby wygrać, tym lub innym sposobem. Bez względu na to czy będzie to dziesięciorundowa wojna, czy nokaut w pierwszej, chcę po prostu wygrać. Wszystko wyklaruje się zapewne w pierwszych kilku rundach.

Adamek powiedział, że jest dobrze przygotowany do walki z mańkutem. Przejmujesz się tym czy skupiasz się tylko wyłącznie na sobie?
Oczywiście koncentruję się na swojej pracy, ale nie jest dla mnie zaskoczeniem, że Adamek przygotował się do walki ze mną. Nie byłby sobą, gdyby tego nie zrobił, ponieważ on zawsze sumiennie spędza swój okres przygotowawczy.

Ostatnim razem walczyłeś z Krzysztofem Zimnochem, a teraz na twojej drodze stanie najlepszy polski bokser. Czy to stanowi dla ciebie jakiś problem?
Tomek jest zupełnie innym typem pięściarza, ale to samo tyczy się każdego. Nie ma dwóch identycznych zawodników. Mogę tylko zapewnić, że jestem teraz w najlepszej formie. Jestem gotowy na wszystko, co Tomek będzie miał do zaoferowania.

Pełna treść artykułu na Polsatsport.pl >> 

 

Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) twierdzi, że w przeciwieństwie do niektórych pięściarzy nie myśli o startach w MMA po zakończeniu kariery bokserskiej. "Góral" przyznaje, że co prawda miał pewne oferty ze strony federacji KSW, jednak nie planuje próbować swoich sił w nowej dyscyplinie sportu.

- Martin [Lewandowski] kiedyś coś proponował, ale oczywiście to nie jest mój fach. Ja wychowałem się w boksie i tak zakończę - powiedział "Góral" w wywiadzie dla mmarocks.pl.

- Piniędzy żem poinwestował, także nie muszę za chlebem wchodzić do klatki, ale pokusa zawsze może być... Może jakiś zawodnik w stójce, żeby powalczyć, bo jak na niektórych patrzę, to w stójce porozbijałbym ich przednią ręką, bo to małe rękawice są. Tu jednak trzeba być dobrym i w parterze i w stójce, we wszystkim, to inna sztuka walki - dodał Adamek, który już w najbliższą sobotę na Polsat Boxing Night w Częstochowie zmierzy się z Amerykaninem Joeyem Abellem (34-9, 32 KO). 

Już 21 kwietnia w Częstochowie kolejna gala z cyklu Polsat Boxing Night. Tym razem główną atrakcją imprezy będzie starcie w kategorii ciężkiej pomiędzy Tomaszem Adamkiem (52-5, 30 KO) i Amerykaninem Joeyem Abellem (34-9, 32 KO). 

Częstochowską galę poprzedzą dwa eventy otwarte dla kibiców - konferencja prasowa (czwartek, 19 kwietnia) i ceremonia ważenia (piątek, 20 kwietnia).

Konferencję prasową zaplanowano na godz. 15.00 w Hotelu Arche (Częstochowa, ul. Oleńki 20), zaś ważenie na godz. 18.00 w Hali Sportowej Częstochowa (ul. Żużlowa 4).

Zaplanowana na 21 kwietnia w Częstochowie gala Polsat Boxing Night "Noc Zemsty" pokazana zostanie w systemie pay-per-View. Cenę dostępu do transmisji ustalono na 40 PLN.

Głównym wydarzeniem imprezy będzie starcie w kategorii ciężkiej pomiędzy Tomaszem Adamkiem (52-5, 30 KO) i Amerykaninem Joeyem Abellem (34-9, 32 KO). 

Podczas majowej gali dojdzie także do rewanżowej potyczki Mateusza Masternaka (40-4, 27 KO) z Youri Kalengą (23-4, 16 KO). Ponadto między linami zaprezentują się m.in. Adam Balski, Robert Parzęczewski, Damian Jonak i Ewa Brodnicka.

Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) rozpoczął sparingi przed zaplanowaną na 21 kwietnia w Częstochowie walką z Joeym Abellem (34-9, 32 KO).

"Góralowi" zbudować formę przed zbliżającym się pojedynkiem pomagają dwaj leworęczni Amerykanie - Daniel Pasciolla (9-3-3) i Jason Bergman (26-15-2, 17 KO). Drugi z pięściarzy w przeszłości gościł już w Polsce na sparingach u byłego czempiona wag junior ciężkiej i półciężkiej - przed konfrontacją z Arturem Szpilką.

Starcie Adamka z Abellem będzie główną atrakcją gali Polsat Boxing Night. Podczas tej samej imprezy w ringu zaprezentują się m.in. Mateusz Masternak, Adam Balski i Robert Parzęczewski.

Najnowsze komentarze