onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Niewykluczone, że już niebawem poznamy najbliższe sportowe plany Tomasza Adamka (53-5, 31 KO) - tak przynajmniej wynika z wpisu na Twitterze promującego "Górala" Mateusza Borka.

"Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu ogłosimy coś dużego." - napisał dzisiaj szef grupy MB Promotions. 

Tomasz Adamek po raz ostatni boksował w kwietniu, pokonując przed czasem Joeya Abella. Kilka dni temu "Góral" wznowił treningi, wzbudzając falę spekulacji na temat zbliżającej się walki.

Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek (53-5, 31 kO) poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że rozpoczął przygotowania do kolejnej zawodowej walki. Na razie szczegóły tego występu nie są znane.

41-letni "Góral" ostatni raz boksował w kwietniu. Na gali w Częstochowie Adamek wygrał przed czasem z Amerykaninem Joyem Abellem.

Dla Polaka było to trzecie zwycięstwo od momentu porażki z Erikiem Moliną. Wcześniej Adamek wygrywał także z Fredem Kassim oraz Solomonem Haumono.

Tomasz Adamek (53-5, 31 KO) awansował na piętnaste miejsce w światowym rankingu wagi ciężkiej portalu statystycznego Boxrec.com. 41-letni "Góral" wczoraj na gali w Częstochowie wygrał przez techniczny nokaut z Amerykaninem Joey'em Abellem.

Dla polskiego pięściarza była to pierwsza wygrana przed czasem od walki z Przemysławem Saletą. Do momentu przerwaniwa pojedynku, Polak prowadził wysoko na kartach punktowych (60-52, 59-53 i 59-53).

Najlepsi pięściarze świata wagi ciężkiej Boxrec.com: 1. Anthony Joshua, 2. Deontay Wilder, 3. Aleksander Powietkin, 4. Kubrat Pulew, 5. Luis Ortiz, 6. Dillian Whyte, 7. Joseph Parker, 8. Jarrell Miller, 9. Dominic Breazeale, 10. Adam Kownacki,..., 15. Tomasz Adamek, 26. Artur Szpilka, 29. Mariusz Wach.

W pojedynku wieczoru gali Polsat Boxing Night w Częstochowie Tomasz Adamek (53-5, 31 KO) wygrał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie z Joeyem Abellem (34-10, 32 KO). Amerykanin padał na deski czterokrotniekrotnie przed przerwaniem walki.

Po pierwszej rozpoznawczej rundzie, w której aktywniejszy był Abell, w drugiej odsłonie Adamek rzucił rywala na deski po prawym prostym. Amerykanin nie dał się wyliczyć, a w kolejnym starciu wrócił do gry i kilka razy mocno trafił "Górala".

Kolejne rundy były wyrównane. Adamek trafiał na korpus, czym bardzo osłabił Amerykanina, z kolei ten próbował odpowiadać ciosami na szczękę. Skuteczniejszy był Polak, który w szóstej rundzie ponownie zmusił przeciwnika do wizyty na deskach po ciosie na dół. 

W siódmej rundzie Abell, który był już bardzo zmęczony, nieoczekiwanie poszedł do przodu i kilka razy przedarł się przez obronę Polaka z potężnymi uderzeniami. Adamek po raz kolejny odpowiedział jednak celnym ciosem na dół i Amerykanin znowu był liczony. Wkrótce pięściarze wdali w się kolejną wymianę, po której Abell znowu znalazł się na macie ringu i tym razem sędzia przerwał rywalizację. 

Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) okazał się lżejszy od Joey'a Abella (34-9, 32 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą Polsat Boxing Night w Częstochowie. Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych wniósł na wagę 102,7 kg, zaś pięściarz z USA ważył 115,4 kg.

W limicie wagi junior ciężkiej zmieścili się z kolei Mateusz Masternak i Youri Kalenga. Stawką ich jutrzejszego pojedynku będzie tytuł WBO European.

Pozostałe wyniki ważenia:
Robert Parzęczewski (79,4 kg) - Tim Cronin (80,3 kg)
Adam Balski (90,5 kg) - Denis Graczew (86,7 kg)
Damian Jonak (73,1 kg) - Marcos Cornejo (72,9 kg)
Michał Chudecki (64,4 kg) - Damian Wrzesiński (62,6 kg)
Ewa Brodnicka (58,8 kg) - Sarah Pucek (58,4 kg)
Michał Żeromiński (66,6 g) - Łukasz Wierzbicki (66,3 kg)

Wideo. Ważenie przed Polsat Boxing Night: wszystkie pojedynki >>

 

- Nie mogę stanąć twarzą w twarz i bić się jak na ulicy, bo wtedy można polec - mówi były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) przed sobotnią walką z Joey'em Abellem (34-9, 32 KO) na gali w Częstochowie.

Wielki jest ten Abell. Potężny kawał chłopa.
Tomasz Adamek: No kawał chłopa, ale jaki by nie był trzeba wejść do ringu, walczyć i wygrać. Trzeba go oszukać, bo ma czym uderzyć. Miał osiem tygodni na przygotowanie, więc na pewno będzie w świetnej formie. Ja mam swoje atuty. Bazuję na szybkości. Jeżeli wniosę do ringu to, co przepracowałem to będzie dobrze.

Abell mówi, że ma siłę, ale mówi też, że wie dokładnie, że będziesz zadawał dużo ciosów. Będziesz unikał spięć, bo jest niebezpieczny w półdystansie. Mówi, że ty go nie trafisz, ale on trafi ciebie, upoluje cię w ferworze ataku i dużej liczby ciosów.
No to będzie bitka i to poważna. Ja się nie boję wyzwań, więc jest walka. Wszystko zweryfikuje dzień. Jest dobrze, bo obóz był świetny, jestem zdrowy. Oby tylko w sobotę obudzić się rano, sprawdzić czy jest speed i powiedzieć - Boże dziękuję ci. To są moje atuty, każdy wie, że bazuję na szybkości. Nie mogę stanąć twarzą w twarz i bić się jak na ulicy, bo wtedy można polec. Trzeba być mądrym. Jak to mówił świętej pamięci Jerzy Kulej "zadać, a nie przyjąć" - to największa sztuka w boksie. To kocham. Jak dostaję cios to jestem bardzo zły sam na siebie.

Patrzyliście sobie w oczy. Zobaczyłeś coś? To ma dla ciebie znaczenie, czy jest tylko pod media, a ciebie nie interesuje?
Nie, nie można tego odbierać. Są tacy, którzy się stykają jak koguty, a w ringu nic nie pokazują. Ja zawsze spokojnie podchodzę do tego. Krzyczenie, wywalanie stołów to oznaka słabości, show dla mediów i kibiców. Swoje trzeba zrobić w ringu. Na to kibice kupują pay per view, na to przychodzą do Areny, bo będzie full. Chcą zobaczyć gladiatorów, Adamka szybkiego i zwycięskiego.

Pełna treść artykułu na Polsatsport.pl >>  

 

Tomasz Adamek  (52-5, 30 KO) i Joey Abell (34-9, 32 KO) stanęli dziś twarzą w twarz na konferencji prasowej przed sobotnią galą Polsat Boxing Night w Częstochowie. 

114 kilogramów waży Joey Abell (34-9, 32 KO) na trzy dni przed walką z Tomaszem Adamkiem (52-5, 30 KO) - poinformował na Twiterze Przemek Garczaczyk.

To aż o 6 kilo mniej niż mierzący 193 cm Amerykanin wniósł na wagę przed swoim ostatnim występem, przeciw Krzysztofowi Zimnochowi

Starcie Adamka z Abellem będzie główną atrakcją sobotniej gali Polsat Boxing Night w Częstochowie. Podczas tej samej imprezy dojdzie także do rewanżowej potyczki Mateusza Masternaka (40-4, 27 KO) z Youri Kalengą (23-4, 16 KO).

Najnowsze komentarze