onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy

 



   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 

Mateusz Borek zdradził w rozmowie z polsatsport.pl, że nie wyklucza w przyszłości występu Tomasza Adamka (51-5, 30 KO) na gali KSW. Szef MB Promotions zaznaczył jednak, iż ten pomysł nie oznaczałby dla "Górala" konieczności zmiany dyscypliny sportowej. 

- Walka na pewno nie odbyłaby się w formule MMA. W grę wchodzi tylko i wyłącznie boks - tłumaczy Borek. - Nie wiem, czy walka toczyłaby się w klatce czy na ringu, ale na pewno na zasadach pięściarskich. Pomysł zbliżony do tego, co mogliśmy obserwować podczas walki Conora McGregora z Floydem Mayweatherem w Las Vegas. Maciej [Kawulski] ma już pewną koncepcję, a ja jej wysłuchałem w skupieniu. Darzę go ogromną sympatią, a on naprawdę wie w jaki sposób wypromować wydarzenie i jak je sprzedać.

Póki co jednak Tomasza Adamka obejrzeć będzie można w ringu bokserskim. Były mistrz świata wag półciężkiej i junior ciężkiej ma stoczyć walkę pod koniec roku na gali w Niemczech lub Wielkiej Brytanii. "Góral" w swoim ostatnim występie pokonał na punkty Solomona Haumono.

Pojedynkiem poza granicami Polski powróci między liny Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) - potwierdził w rozmowie z Ryszardem Opiatowskim współpracujący z byłym mistrzem wag półciężkiej i junior ciężkiej Mateusz Borek.

- Szykuję Tomkowi starcie poza Polską. Może w Niemczech, może w Anglii. Chciałbym, żeby jego rywalem był solidny pięściarz. A wiosną planuję zrobić z udziałem "Górala" dużą walkę - powiedział dziennikarz Polsatu Sport i szef grupy MB Promotions. 

Adamek po raz ostatni boksował w czerwcu na gali Polsat Boxing Night, pokonując na punkty Solomona Haumono. Popularny "Góral" w październiku, ma przylecieć do Polski, by w Osadzie Śnieżka pod okiem Gusa Currena i Jakuba Chyckiego budować formę na kolejny występ.

Mateusz Borek zdradził na Twitterze, że za niespełna trzy tygodnie swoje kolejne zgrupowanie w Łomnicy rozpocznie Tomasz Adamek (51-5, 30 KO). Dziennikarz Polsatu Sport a od niedawna także promotor bokserski zasugerował także, że w związku z planami organizacji w grudniu starcia Artura Szpilki z Krzysztofem Zimnochem, "Góral" nie zaboksuje w najbliższym czasie w Polsce. 

- 1 października w Osadzie Śnieżka Tomasz Adamek ma planowo rozpocząć swój kolejny obóz. Z Jakubem Chyckim , Gusem Currenem i na 99% z Adamem Kownackim - napisał Borek, dodając później: - Nie będzie dwóch gal w PPV [do końca roku - red.]. Walka dekady już została przecież ogłoszona. My zaboksujemy gdzieś rankingowo. Europa lub USA. A duża walka wiosną.

Tomasz Adamek swój ostatni pojedynek stoczył w czerwcu na gali Polsat Boxing Night 7 w Gdańsku. "Góral" pokonał na punkty Solomona Haumono, udanie wracając na ring po porażce z Erikiem Moliną.

Po medialnym sukcesie walki Floyda Mayweathera Jr z czempionem UFC Conorem McGregorem powrócił temat ewentualnego pojedynku czołowego polskiego zawodnika mieszanych sztuk walki Jana Błachowicza z Tomaszem Adamkiem (51-5, 30 KO). Robert Złotkowski, były bokser zawodowy a obecnie trener wielu zawodników MMA, jest przekonany, że Błachowicz mógłby rywalizować w szermierce na pięści z krajową czołówką.

-  Jestem jak najbardziej za tym, żeby Jan Błachowicz skonfrontował się z którymś z polskich pięściarzy. Czemu nie!? Zróbmy show w Polsce! Janek ma dobrą stójkę, należałoby jeszcze popracować, nabrać kocich ruchów i kto wie? Jest naprawdę silnym facetem, który potrafi mocno uderzyć i dać dobrą walkę - powiedział szkoleniowiec współpracujący m.in. z Mariuszem Pudzianowskim, Damianem Janikowskim czy Popkiem.

Jan Błachowicz, znany wcześniej ze startów na galach KSW, walczy aktualnie dla federacji UFC. Fighter z Cieszyna mierzy 188 cm i waży około 93 kg - mógłby więc stanąć do walki zarówno za zawodnikiem kategorii ciężkiej jak i junior ciężkiej.

Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) poinformował w mediach społecznościowych, że rozpoczął przygotowania do kolejnej zawodowej walki. Szczegóły tego występu nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Mieszkający na co dzień w New Jersey polski pięściarz udał się na Florydę, gdzie wspólnie z trenerem Gusem Currenem, będzie budował formę. To będzie drugi wspólny obóz przygotowawczy tego duetu.

"Góral" w czerwcu wrócił na ring po ponad rocznej przerwie. Na gali w Gdańsku Adamek bez problemów wypunktował Solomona Haumono.

Krzysztof Zimnoch (22-1-1, 15 KO) potwierdził swoje słowa sprzed kilku tygodni, że jest gotowy stoczyć walkę z byłym mistrzem świata dwóch kategorii wagowych Tomaszem Adamkiem (51-5, 30 KO). Pięściarz z Białegostoku twierdzi, że w wielu rzeczach wzorował się na "Góralu", jednak sportowo czuje się aktualnie od niego mocniejszy.

- Napisałem na Facebooku, że chętnie spotkam się w ringu z Adamkiem po jego ostatniej walce, ponieważ chciałem podzielić się z kibicami swoją opinią na ten temat. To nie było napisane pod wpływem chwili, po prostu wiem, że jestem lepszym pięściarzem od Adamka i chętnie to udowodnię w ringu - twierdzi Zimnoch.

- Chciałbym, żeby wszyscy mnie dobrze zrozumieli. Bardzo szanuję Tomka za jego wspaniałą karierę, mogę powiedzieć nawet, że jest moim idolem w wielu względach. Podziwiam jego za ciężką pracę i sukcesy, które osiągał, jednak na dzisiaj wiem, że jestem od niego lepszy. Czy będzie mi dane to udowodnić w ringu? Tego bym sobie życzył - mówi białostoczanin.

Zimnoch aktualnie przebywa w Londynie, gdzie przygotowuje się do walki z mocno bijącym Amerykaninem Joey Abellem (33-9, 31 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali organizowanej 9 września na stadionie MOSiR w Radomiu.

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >> 

Mateusz Borek za pośrednictwem Twittera poinformował, że nie ma szans na walkę Tomasza Adamka (51-5, 30 KO) w Krakowie najbliższych miesiącach. Stolica Małopolski, obok Wielkiej Brytanii, były ostatnio wymieniane jako możliwe lokalizacje kolejnego występu "Górala".

"Wbrew temu, co pisze ringpolska.pl Tomasz Adamek nie powalczy w tym roku w Krakowie. Inny promotor ma rezerwację Tauron Areny na 2 grudnia." - napisał dziennikarz Polsatu Sport, a od kilku tygodni także promotor bokserski współpracujący Adamkiem. 

Tomasz Adamek 24 czerwca udanie powrócił na ring zwycięskim pojedynkiem z Salomonem Haumono. Walka była główną atrakcją gali Polsat Boxing Night 7 organizowanej przez należącą do Borka grupę MB Promotions.

 Kilka dni temu za pośrednictwem Facebooka Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) zapowiedział swój powrót na ring. "Góral" po raz ostatni boksował 24 czerwca na gali Polsat Boxing Night organizowanej w Gdańsku przez grupę MB Promotions. Jeśli były mistrz świata wag półciężkiej i junior ciężkiej  kolejną walkę stoczy także na imprezie organizowanej przez Mateusza Borka, co jest praktycznie pewne, to wiele wskazuje na to, że pojedynek z jego udziałem odbędzie się w krakowskiej Tauron Arenie.

Borek w rozmowie z Olkiem Wandzlem zasugerował, że organizacja Polsat Boxing Night 7 w Trójmieście nie do końca okazała się trafionym pomysłem. - Czego mi zabrakło? Zabrakło mi klienta na tańszy bilet. bo o ile parkiet i trybunę Perfect View miałem sprzedaną, na tańszy bilet zabrakło klientów - powiedział dziennikarz Polsatu Sport i świeżo upieczony promotor bokserski, zdradzając przy okazji, że w ERGO Arenie zasiadło około 7 tysięcy fanów.

- Trzeba powiedzieć, że jeśli robisz galę na Śląsku czy w Krakowie, to podaż na ten tańszy bilet jest zdecydowanie większa, bo to wynika ze statystyki zaludnienia - tłumaczył Borek. - Tam praktycznie 10-11 milionów ludzi ma bezpośredni dostęp do gali, a Trójmiasto to jest 1,5 miliona mieszkańców. (...) Wydaje mi się, że gdyby ta gala była zorganizowana na południu Polski, jakieś 10-11 tysięcy ludzi na takim evencie by było.

Szef MB Promotions dodał, że w kwestii swojej obecności w boksie w roli promotora nie wybiega za daleko w przyszłość.

- Mam jeszcze taki ostatni rok, żeby zrobić w tym boksie coś fajnego. Po pierwsze chcę się tym zajmować do momentu kiedy nie skończy Tomek [Adamek], a jemu został rok, może półtora, jeśli oczywiście wygra następną walkę, (...) a po drugie jesienią 2018 zaczynam Ligę Mistrzów i pewnie będę dosyć zapracowanym człowiekiem w tym okresie i będę chciał pomóc mojemu szefowi w kreacji tego produktu - stwierdził Mateusz Borek.

Cały podcast z Mateuszem Borkiem >>

Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) za pośrednictwem Facebooka zapowiedział swój powrót na ring. Były mistrz świata wag półciężkiej i junior ciężkiej nie podał jednak póki co żadnych szczegółów dotyczących następnego pojedynku. 

"Mija tydzień od ostatniej walki, jeszcze raz chcę podziękować wszystkim, którzy byli w Ergo Arenie, tym którzy oglądali mnie w TV. Już wkrótce będą informacje, co dalej i gdzie będę walczył." - napisał bokser z Gilowic.

Tomasz Adamek w minioną sobotę łatwo pokonał na punkty na gali Polsat Boxing Night w Gdańsku Solomona Haumono. Po walce "Góral" stwierdził, że w swoim kolejnym występie chętnie zaprezentowałby się publiczności z południa Polski, choć pojawiły się także sugestie, iż marzący o mistrzowskiej szansie w kategorii ciężkiej ex-czempion mógłby zaboksować w Wielkiej Brytanii.


Najnowsze komentarze