onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Chris Arreola (38-5-1, 33 KO) wchodzi w finałowy etap przygotowań do walki z Adamem Kownackim (19-0, 15 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją zaplanowanej na 3 sierpnia gali w Nowym Jorku.

- Kownacki jeszcze nie boksował z kimś takim jak ja. Ja wyjdę do ringu stoczyć wojnę. Jeśli on będzie chciał mnie znokautować, to czeka go naprawdę duże wyzwanie. Dużo ludzi mnie lekceważy, ale 3 sierpnia pokażę, że cały czas trzeba się ze mną liczyć w wadze ciężkiej - mówi Amerykanin.

- Kownacki wyprowadza dużo ciosów, bo wie, że im więcej ich wyprowadzi, tym większa szansa, że któreś uderzenie dojdzie do celu. Ja mam na niego sposób. Trenowaliśmy ciężko z Joe Goossenem i wiem, jak z nim wygrać. 3 sierpnia zobaczycie w moim wykonaniu kilka nowych rzeczy - przekonuje pięściarz z Kalifornii.

40-letni Arreola w grudniu wrócił na ring po ponad dwuletniej przerwie. Ostatni pojedynek Amerykanin stoczył w marcu.

 

Add a comment

3 sierpnia podczas gali organizowanej w Nowym Jorku dojdzie do walki Adama Kownackiego (19-0, 15 KO) z trzykrotnym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO). Pojedynek będzie walką wieczoru gali pokazywanej w USA przez telewizję FOX. Polak w ostatnim ringowym występie wygrał z Geraldem Washingtonem. 38-letni Arreola w grudniu wrócił na ring po ponad dwuletniej przerwie. Ostatni raz Amerykanin boksował w marcu.

Add a comment

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Curtis Stevens (30-6, 22 KO) stoczy kolejną walkę 3 sierpnia na gali w Nowym Jorku. 34-latek skrzyżuje rękawice z Walem Omotoso (27-4, 21 KO).

Dla Stevensa będzie to powrót na ring po rocznej przerwie. Podczas tej samej gali kibice zobaczą między linami także m.in. boksującego w wadze ciężkiej Carlosa Negrona (20-2, 16 KO), który zaboksuje po raz pierwszy od ubiegłorocznej porażki z Dominikiem Breazealem.

Główną atrakcją sierpniowej gali będzie walka Adama Kownackiego z Chrisem Arreolą. W Nowym Jorku pojedynki stoczą również Marcus Browne, który zmierzy się z Jeanem Pascalem oraz były mistrz świata wagi półśredniej Andre Berto, którego rywalem będzie Miguel Cruz.

Add a comment

Czekający na swoją mistrzowską szansę Adam Kownacki (19-0, 15 KO) twierdzi, że gotów jest stanąć do walki z Andym Ruizem Jr (33-1, 22 KO), o ile ten pod koniec roku ponownie pokona w pojedynku o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuę (22-1, 21 KO).

- On w końcu rzucił mi kiedyś wyzwanie, prawda? Cóż, przyjmuję je! - oświadczył w rozmowie z boxingscene.com niepokonany Polak, od wielu miesięcy wymieniany jest jako potencjalny rywal czempiona WBC Deontaya Wildera (41-0-1, 40 KO).

- Myślę, że mam solidne podstawy, by dostać walkę o tytuł. Obojętnie z kim. Ruiz jest zawodnikiem PBC, ja też. Nie byłoby to trudne do zrobienia. Bardzo bym chciał tego pojedynku. Muszę jednak działać krok po kroku. Mam za sobą dobry team, Ala Haymona, Keitha Connolly'ego, idę w dobrą stronę - dodał "Babyface", który 3 sierpnia zaboksuje z Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO).

Add a comment

Rozmawiamy na równy miesiąc przed walką z Chrisem Arreolą. Na jakim etapie są twoje przygotowania?
Adam Kownacki: Obecny okres jest dość ciężki, bo mam bardzo twardych sparingpartnerów. Jak wiesz sparingi traktuję poważnie, moi towarzysze na sali również, bo nie są tu tylko po to, aby mi pomóc w treningu, ale również sami przygotowują się do swoich walk. Dzisiaj właśnie mam osiem rund z Joey Dawejko, który szykuje się na walkę z Gassijevem. Czuję się już lekko poobijany, ale jestem zadowolony ze swojej dyspozycji na sparingach. Wszystko idzie tak jak powinno, powoli łapię najwyższą formę, którą zobaczycie 3 sierpnia w ringu.

Wiemy, że przyjaźnisz się z Millerem od dawna. Rozmawiałeś z nim na temat tego co się wydarzyło w jego karierze?
Oczywiście, że rozmawialiśmy, ale raczej nie z takim skutkiem jakiego bym oczekiwał. Jarrell próbował się jakoś tłumaczyć, chaotycznie wszystko przedstawiał, szybko jednak uciekł do tematu rzekomej kontuzji łokcia, którą wtedy miał. Powiedziałem mu wprost – Jarrell zawaliłeś, musisz ponieść tego konsekwencje, wziąć to wszystko na klatę, ale przede wszystkim siedzieć cicho, a nie się głupio tłumaczyć. Nie wiem czy wziął sobie moje słowa do serca, tego się pewnie dowiem z czasem.

Jakim rywalem jest dla ciebie Chris Arreola?
Na pewno najlepszy okres ma już za sobą, ale to wciąż duże nazwisko tutaj w USA, dlatego ta walka jest mi potrzebna. Nie wiem w jakiej formie będzie, ale wiem, że lubi spychać do lin, dość mocno bije, ogólnie ciężko się z nim boksuje. Chciałbym pokonać go jak najszybciej oraz w dobrym stylu, tak jak to było chociażby w walce z Washingtonem.

W końcu dostałeś szansę na występ w walce wieczoru. Ma to dla ciebie jakieś znaczenie?
Pewnie, że ma znaczenie. Main event na gali w USA to już naprawdę dużo. Przy takiej okazji staję się bardziej medialny, w zasadzie nie ma dnia, żeby telewizja mnie nie odwiedziła, ciągle coś nagrywają, a to film o mojej historii, a to jakiś krótki spot promocyjny. Cieszę się bardzo, że będę miał okazję pokazać próbkę możliwości w walce wieczoru i to przed swoją publicznością.

Pełna treść artykułu na boks24.com.pl >>

 

Add a comment

Szykujący się do sierpniowej walki z Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO) Adam Kownacki (19-0, 15 KO) jest od krok od pojedynku o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Zdaniem Jamesa Ali Bashira Polak w ewentualnym starciu z czempionem WBC Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) nie byłby skazany na porażkę. Wkrótce na ringpolska.pl cały wywiad ze słynnym trenerem, mającym na swoim koncie współpracę m.in. z Władimirem Kliczką.

Add a comment

Waga ciężka nie ma wakacji - na zdjęciu Michael Polite Coffie (6-0, 5 KO), Adam Kownacki (19-0, 15 KO), Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO) i Joey Dawejko (19-7-4, 11 KO) po sesji sparingowej. 

Dawejko 27 lipca przywita w królewskiej dywizji Murata Gasijewa (26-1, 19 KO), Kownacki tydzień później zmierzy się z Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO), zaś Miller ostatnio często wymieniany jest jako kandydat do walki jesienią z Tysonem Furym (28-0-1, 20 KO).

Add a comment

3 sierpnia w pojedynku wieczoru gali na Brooklynie Adam Kownacki (19-0, 15 KO) zmierzy się z Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO). Niepokonany Polak deklaruje, że samo zwycięstwo nad dwukrotnym pretendentem do pasa WBC wagi ciężkiej go nie zadowoli, bo liczyć się będzie dla niego też styl wygranej.

- Wiem, że muszę wygrać efektownie, by dalej dążyć do zdobycia i zdobyć tytuł mistrza świata. To jest mój cel i wierzę, że ze wsparciem, które mam, jest to cel realistyczny - ocenia "Babyface" od wielu miesięcy wymieniany jako potencjalny kandydat do walki o trofeum federacji WBC.

- Chcę bić się o pas, gdy tylko pojawi się taka szansa. Mam wokół siebie właściwych ludzi, którzy mi to umożliwią. Teraz wszystko zależy ode mnie. Muszę nadal ładnie zwyciężać, a mistrzowska szansa pojawi się, gdy przyjdzie właściwy moment - dodaje Kownacki, mający w swoim rekordzie m.in. Artura Szpilkę, Charlesa Martina i Geralda Washingtona.

Add a comment

3 sierpnia na gali na Brooklynie Adam Kownacki (19-0, 15 KO) zmierzy się z Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO). Rywal niepokonanego polskiego ciężkiego zapowiada w pojedynku wieczoru gali Premier Boxing Champions wielkie emocje. 

- Każdy wie, że to będzie wspaniała walka - przekonuje "Koszmar" z Kalifornii mający na swoim koncie boje m.in. z Witalijem Kliczką i Deontayem Wilderem. - Nie mogę się jej doczekać, pokażę w niej nowe myczki. Nie jestem taki jak zawodnicy, z którymi on bił się wcześniej. Nie jestem tylko przeciwnikiem dla niego. Wyjdę na ring, by walczyć, będzie mu ciężko!

- Adam i ja damy znakomity pojedynek. Już jestem podekscytowany. Jako kibic właśnie takie zestawienia chciałbym oglądać.To będzie walka, o której mówiło się będzie latami! - przekonuje Chris Arreola.

Add a comment