onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Adam Kownacki (17-0, 14 KO) zdradził w rozmowie z serwisem boxingtalk.com, że jego walka z byłym mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Charlesem Martinem (25-1-1, 23 KO) ostatecznie odbędzie się 8 września w Barclays Center na Brooklynie.

Starcie niepokonanego Polaka z Amerykaninem pierwotnie miało się odbyć 25 sierpnia na gali z udziałem Shawna Portera i Danny'ego Garcii, jednak cała impreza została przeniesiona na późniejszy termin. Oficjalnego komunikatu organizatorów wydarzenia spodziewać należy się już niebawem.

Adam Kownacki w tym roku stoczył tylko jedną walkę. W styczniu "Baby Face" wygrał przed czasem z Gruzinem Iago Kiladze.

Niewykluczone, że planowana na 25 sierpnia walka pomiędzy Adamem Kownackim (17-0, 14 KO) i byłym mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Charlesem Martinem (25-1-1, 23 KO) zostanie przełożona na inny termin. Pojedynek miał być jednym z głównych wydarzeń gali organizowanej w Nowym Jorku.

Główną atrakcją tej imprezy miało być z kolei starcie o pas WBC kategorii półśredniej pomiędzy Dannym Garcią (34-1, 20 KO) i Shawnem Porterem (28-2-1, 17 KO). Mike Coppinger, dziennikarz Los Angeles Times poinformował jednak, ża walka Garcia - Porter zostanie prawdopodobnie przełożona na listopad.

To może oznaczać, że pozostałe walki planowane wstępnie na sierpniową galę, także zostaną przesunięte o kilka tygodni. Na razie nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu w tej sprawie.

Kownacki w tym roku stoczył tylko jedną walkę. W styczniu "Baby Face" wygrał przed czasem z Gruzinem Iago Kiladze.

Kilka dni temu serwis boxingscene.com podał, że już niebawem powinna zostać oficjalnie ogłoszona walka pomiędzy Adamem Kownackim (17-0, 14 KO) i byłym mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Charlesem Martinem (25-1-1, 23 KO). Informacje te potwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" współpracujący z polskim pięściarzem Łukasz Lichota.

- Rywalizacja z Martinem jest prawie pewna. W imieniu Adama warunki negocjuje jego menedżer Keith Connolly. Nic nie jest jeszcze przesądzone, ale o Martinie mówiło się od miesięcy. Jeśli rywalem zostanie Martin, a na to wszystko wskazuje, Adam przybliży się do walki o tytuł mistrza świata. Warunkiem jest rzecz jasna zwycięstwo, wszyscy na nie liczymy - powiedział Lichota.

Do starcia "Babyface'a" z "Księciem" Charlesem dojść ma 25 sierpnia na gali w Nowym Jorku, której główną atrakcją będzie bój o pas WBC kategorii półśredniej pomiędzy Dannym Garcią (34-1, 20 KO) i Shawnem Porterem (28-2-1, 17 KO).

Jak podał serwis boxingscene.com, już niebawem powinna zostać oficjalnie ogłoszona walka pomiędzy Adamem Kownackim (17-0, 14 KO) i byłym mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Charlesem Martinem (25-1-1, 23 KO). Obozy pięściarzy są już podobno bardzo blisko ostatecznego porozumienia.

Kownacki po raz ostatni boksował w styczniu, pokonując przez nokaut Iago Kiładze. Martin pauzuje od lipca ubiegłego roku, kiedy to zastopował Michaela Marrone.

Główną atrakcją nowojorskiej gali transmitowanej w USA przez telewizję Showtime będzie starcie o pas WBC kategorii półśredniej pomiędzy Dannym Garcią (34-1, 20 KO) i Shawnem Porterem (28-2-1, 17 KO).

Najwyżej aktualnie sklasyfikowany polski pięściarz kategorii ciężkiej Adam Kownacki (17-0, 14 KO) potwierdził, że kolejną walkę stoczy 25 sierpnia. Pojedynek odbędzie się w Stanach Zjednoczonych.

Spekuluje się, że najprawdopodobniej rywalem "Babyface'a" będzie były mistrz świata Charles Martin (25-1-1, 23 KO). 

Adam Kownacki, notowany aktualnie na dziesiątej pozycji rankingu Boxrec w ostatnich dwóch pojedynkach zanotował cenne wygrane, stopując Artura Szpilką i Iago Kiladze.

Eddie Hearn chce podpisać kontrakt z Adamem Kownackim (17-0, 14 KO). Szef grupy Matchroom Boxing, który tworzy nowy projekt "sportowego Netflixa", poszukuje pięściarzy, którzy wezmą udział w przedsięwzięciu, którego budżet sięga miliarda dolarów. Jednym z nich jest mieszkający na stałe w USA Polak.

Według informacji portalu Boxingtalk.com, Kownacki za trzy stoczone walki, miałby zarobić u Hearna półtora miliona dolarów. Wygląda jednak na to, że polski pięściarz odrzuci tę ofertę i pozostanie lojalny wobec projektu Premier Boxing Champions. Od kilku lat Kownacki współpracuje z Alem Haymonem, który podejmuje najważniejsze decyzje dotyczące jego kariery.

Plany Haymona zakładają, że Polak na ring wróci w sierpniu, a jego przeciwnikiem będzie były mistrz świata wagi ciężkiej Charles Martin. Kownacki ostatni zawodowy pojedynek stoczył w styczniu, wygrywając przed czasem z GRuzinem Iago Kiladze.

Prawdopodobnie 25 sierpnia na gali organizowanej w Nowym Jorku na ring wróci Adam Kownacki (17-0, 14 KO) - poinformował "Super Express". Niewykluczone, że rywalem Polaka będzie były mistrz świata wagi ciężkiej Charles Martin

Kownacki ostatni raz boksował w styczniu, wygrywając przed czasem z Iago Kiladze. Gala z udziałem "Baby Face'a" ma być w Stanach Zjednoczonych pokazywana przez telewizję Showtime.

Dla 31-letniego Martina byłby trzeci występ od czasu porażki z Anthonym Joshuą. W ubiegłym roku pięściarz z USA stoczył dwa zwycięskie pojedynki, a ostatni raz boksował w lipcu.

Podczas ostatniego pobytu Eddiego Hearna w Stanach Zjednoczonych pojawiły się doniesienia, że promotor Anhtony'ego Joshuy jest zainteresowany podpisaniem kontraktu z Adamem Kownackim (17-0, 14 KO). Plotki szybko zdementował menadżer Polaka Keith Connolly, który stwierdził: - To  nieprawda. Kownacki jest wolnym agentem, a jego karierę prowadzę ja oraz Al Haymon.

Tymczasem Hearn, budujący swoją pozycję na amerykańskim rynku w trakcie rozmowy z IFL TV zaproponował walkę z "Babyfacem" byłemu challengerowi WBC Dereckowi Chisorze (28-8, 20 KO). Wcześniej szef Matchroom Boxing wymieniał Kownackiego także jako potencjalnego rywala na amerykański debiut Joshuy.

Póki co jednak wygląda na to, że niepokonany polski ciężki boksował będzie dalej na galach Premier Boxing Champions. Powrót mieszkającego na Brooklynie łomżanina na ring zapowiadany jest na lato.

Latem podczas jednej z gali Premier Boxing Champions organizowanych na terenie Stanów Zjednoczonych na ring wróci Adam Kownacki (17-0, 14 KO) - poinformował Keith Connolly, menadżer polskiego pięściarza. Przy okazji Amerykanin zdementował także plotki o możliwym podpisaniu przez Polaka kontraktu z Eddiem Hearnem.

- W ostatnim czasie pojawiło się wiele spekulacji na ten temat. To jednak nie jest prawda. Kownacki jest wolnym agentem, a jego karierę prowadzę ja oraz Al Haymon - powiedział Connolly.

- Kolejną walkę Adam stoczy latem na jednej z gal PBC. Myślę, że od walki o mistrzostwo świata dzieli go nie więcej, niż kilka walk - stwierdził menadżer Kownackiego.

Mieszkający na stałe w Nowym Jorku "Baby Face" ostatni raz boksował w styczniu, wygrywając przed czasem z Gruzinem Iago Kiladze. Kownacki niedawno był także wymieniany w kontekście możliwego pojedynku z Deontayem Wilderem.

Latem na ring ma wrócić notowany w czołówce światowych rankingów wagi ciężkiej Adam Kownacki (17-0, 14 KO). Dokładne plany Polaka nie są jeszcze znane, jednak "Baby Face" nie wyklucza nawet, że wkrótce przystąpi do walki o mistrzostwo świata.

Znasz już swoje najbliższe plany?
Adam Kowacki: W tym biznesie nigdy nic nie wiadomo, ale liczę na to, że zawalczę już w wakacje. W przyszłym tygodniu podkręcam tempo i wchodzę w cięższe przygotowania.

Walka porównywalna sportowo do spotkania z Kiladze czy wskakujesz jeszcze poziom wyżej?
Na pewno cięższa, gdyż myślę, że dostanę kogoś z pierwszej dziesiątki. Chce być mistrzem świata i do tego dążę. Żeby być najlepszym musisz pokonywać najlepszych.

Słyszałeś to, o czym mówił Wilder?
Jak widzisz to nie Ja wymieniam tych bokserów i rzucam słowami, że chcę z nimi walczyć tu i teraz. Jeżeli mistrz świata Deontay Wilder mówi, że w zastępstwie za innego mistrza świata chce widzieć w linach Adama Kownackiego to znaczy, że mieszczę się w wąskiej czołówce wagi ciężkiej. Zresztą uważam, że jestem najlepszym pięściarzem wagi ciężkiej, tylko nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą…

Mocne słowa. Czyli rozumiem, że jesteś gotowy na walkę z tymi dwoma „najlepszymi”?
Jeżeli odbiorę telefon z dobrą ofertą na walkę z Wilderem czy Joshuą to ją przyjmę. Wiadomym jest, że wolałbym ich spotkać za dwie, trzy walki, gdyż potrzebuję jeszcze trochę doświadczenia, ale jeżeli przyjdzie taka oferta to ją przyjmę i pokaże, że jestem od nich lepszy.

Na razie jednak plany są na pewno nieco inne i na walkę w wakacje przymierzany jest kto inny?
Od dawna mówi się o Arreoli. Chciałbym się z nim zmierzyć, ponieważ to rozpoznawalne nazwisko w Stanach oraz bardzo dobry pięściarz. To byłaby dobra walka zarówno dla kibiców jak i dla mnie. Dobry fundament pod starcie z tymi najlepszymi. Nie chcę nic zapowiadać, bo boks to jeden wielki biznes i naprawdę momentami niewiele zależy od pięściarzy.

Pełna treść artykułu na Boks24.com.pl >>

Najnowsze komentarze