Partnerzy Gali Boksu Szczecin

 










 




 

onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 



 

Ostatnio zarejestrowani

  • ZieluZielinski
  • eftete2
  • Poznan01
  • Przemyslaww94
  • Patrox

<a href="https://www.ebilet.pl/sport/sporty-walki/szczecin-boxing-night/" target="_blank"><img src="http://www.ringpolska.pl/images/banners/600x200_szczecin_2017_noflash.png"></a>

Promotor Lou DiBella pochwalił Adama Kownackiego (15-0, 12 KO) po sobotnim występie na gali w Nowym Jorku, w którym "Babyface" zastopował w drugiej rundzie Joshuę Tufte (19-2, 9 KO). 

- Myślę, że Kownacki to jeden z tych ciężkich, którzy mogą być w niesamowitej formie, a nie widać po nich tego - stwierdził organizator nowojorskiej imprezy, odnosząc się do sporej nadwagi polskiego pięściarza.

- To nie jest duży ciężki i nie wygląda na takiego twardziela, jakim w istocie jest, ale za każdym razem, gdy podwyższam mu poprzeczkę, on daje radę. To dobry ciężki, młody zawodnik, który zawsze dobrze wypada, gdy wchodzi na wyższy poziom - dodał DiBella.

Adam Kownacki po zwycięstwie nad legitymującym się dobrym rekordem Tufte awansował na 27. pozycję rankingu kategorii ciężkiej portalu Boxrec. 

Adam Kownacki (15-0, 12 KO) awansował na 27. miejsce w światowym rankingu wagi ciężkiej portalu statystycznego Boxrec.com. To efekt sobotniej wygranej Polaka z Joshuą Tufte na gali w Nowym Jorku.

27-latek mieszkający na stałe w Nowym Jorku zwyciężył z Amerykaninem przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Kownacki jest jednym z polskich pięściarzy współpracujących z Alem Haymonem, jedną z najważniejszych postaci światowego boksu.

Po tym jak z rankingów Boxrec.com z powodu nieaktywności wypadł Artur Szpilka, Kownacki jest w tym momencie najwyżej klasyfikowanym polskim "ciężkim" w tym zestawieniu. Za plecami pięściarza z Łomży są Andrzej Wawrzyk (30. miejsce w światowym rankingu), Izuagbe Ugonoh (37.), Mariusz Wach (57.) i Paweł Kołodziej (69.).

Liderem światowego rankingu wagi cieżkiej Boxrec.com jest mistrz świata IBF Anthony Joshua. Brytyjczyk wyprzedza Deontaya Wildera, który 25 lutego skrzyżuje rękawice z Wawrzykiem.

Na gali w Brooklynie kolejne zwycięstwo przed czasem dopisał do swojego rekordu boksujący w wadze ciężkiej Adam Kownacki (15-0, 12 KO). Polak w drugiej rundzie zastopował Joshuę Tufte (19-2, 9 KO).

Znakomicie rozpoczął 2017 rok Adam Kownacki (15-0, 12 KO). Boksujący w wadze ciężkiej niepokonany Polak już w drugiej rundzie rozprawił się wczoraj w Brooklynie z legitymującym się dobrym rekordem Joshuą Tufte (19-2, 9 KO), otwierając sobie drogę do jeszcze poważniejszych wyzwań. 

Popularny "Babyface" nie ukrywa, że mierzy wysoko i jego celem jest walka o światowy czempionat. - Mój menedżer powiedział, że sobotnia wygrana da mi awans w rankingach. Cele mam ambitne, bo wchodzę w najlepszy dla boksera wagi ciężkiej wiek. Oznacza to, że chciałbym stoczyć 4-5 walk i pod koniec roku znaleźć się w gronie 15 najlepszych ciężkich na świecie. W marcu na Brooklynie odbędzie się kolejna gala, więc mam nadzieję, że wtedy znów wejdę do ringu. To, że teraz się zbytnio nie zmęczyłem, będzie działać na moją korzyść. Czuję, że mój czas nadchodzi! - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową. 

Adam Kownacki, podobnie jak boksujący także w królewskiej dywizji Artur Szpilka, Izuagbe Ugonoh czy Andrzej Wawrzyk, jest związany kontraktem menadżerskim z Alem Haymonem, twórcą i szefem projektu Premier Boxing Champions. Urodzony w Łomży "Babyface" od lat mieszka i trenuje w Nowym Jorku, gdzie ma już szeroką bazę swoich kibiców.

Na gali w Brooklynie kolejne zwycięstwo przed czasem dopisał do swojego rekordu boksujący w wadze ciężkiej Adam Kownacki (15-0, 12 KO). Polak w drugiej rundzie zastopował Joshuę Tufte (19-2, 9 KO).

Pięściarze już od początku pierwszego starcia zdecydowali się na wymiany mocnych ciosów, w których częściej górą był uderzający na korpus i głowę Kownacki. Po jednym z ataków "Babyface'a" nad lewym okiem Tufte pojawiło się głębokie rozcięcie. 

W drugiej odsłonie Kownacki złapał rywala w narożniku serią uderzeń, zmuszając sędziego ringowego do przerwania pojedynku.

116,9 kg zanotował Adam Kownacki (14-0, 11 KO) na ważeniu przed jutrzejszą walką z Joshuą Tufte (19-1, 9 KO) w Nowym Jorku. Rywal Polaka wniósł na wagę 118,3 kg. 

W sobotę na gali w Nowym Jorku pierwszą tegoroczną walkę stoczy Adam Kownacki (14-0, 11 KO). Boksujący w kategorii ciężkiej 27-latek zmierzy się z Joshuą Tufte (19-1, 9 KO). Galę w hali Barclays Center pokaże na żywo telewizja Fightklub.

14 stycznia na gali w Nowym Jorku kolejną walkę stoczy boksujący w wadze ciężkiej Adam Kownacki (14-0, 11 KO). Rywalem Polaka będzie Amerykanin Joshua Tufte (19-1, 9 KO). Popularny "Babyface" zapowiada w rozmowie z portalem boxingtalk.com, że zwycięstwo w zbliżającym się pojedynku ma otworzyć przed nim drogę do mistrzowskiej szansy.

- Kategoria ciężka zrobiła się teraz bardzo interesująca - ocenia Kownacki. - Jest czterech mistrzów świata, mam nadzieję w tym roku zaboksować z jakimiś dużymi nazwiskami i dostać walkę o tytuł na przełomie 2017 i 2018 roku. 

Pytany o wymarzonego rywala na kolejne starty Kownacki odpowiada: - Chciałbym Chrisa Arreolę. On walczył z Deontayem Wilderem, więc zwycięstwo nad nim ustawi mnie w kolejce do pojedynku o pas. 

Mieszkający od lat w Stanach Zjednoczonych Polak nie ma wątpliwości, że starcie z legitymującym się Tufte zakończy się jego wygraną. -  Wiem, że go pokonam, ale jak? Postaram się o nokaut, chociaż wiem, że jest twardy. Nie będę robił nic na siłę - zapowiada "Babyface". 

Po raz ostatni walczyłeś 25 czerwca w Nowym Jorku. Wówczas pokonałeś przez TKO w trzeciej rundzie Jesse’go Barbozę. Wcześniej pokazałeś się również na gali Wilder – Szpilka, gdzie pokonałeś po bardzo dobrej walce jednogłośnie na punkty Danny’ego Kelly. 2016 rok zakończysz z właśnie tymi dwoma występami na koncie. Jakbyś ocenił tenże dobiegający końca rok w swoim wykonaniu?
Adam Kownacki: Ten rok był dla mnie dobry. Jednak szkoda, że tylko stoczyłem dwie walki.

Kolejną zawodową walkę stoczysz 14 stycznia na gali James DeGale - Badou Jack. Jak idą przygotowania do kolejnej zawodowej walki?
Przygotowania przebiegają dobrze – sparuje, biegam i chodzę na siłownię.

Bardzo byłeś zły, kiedy dowiedziałeś się, że nie dojdzie ostatecznie do twojej walki z Marcinem Siwym na gali Polsat Boxing Night w listopadzie? 
Szkoda, że do tej gali nie doszło. Rodzina, przyjaciele oraz kibice czekali, żeby mnie zobaczyć w Polsce. Niestety taki jest boks.

Twoje mocne strony w ringu to przede wszystkim świetne, szybkie kombinację i ciosy w rożnych płaszczyznach. Trenujesz jakoś specjalnie nad tym elementem, czy po prostu w boksie , albo to się ma, albo nie?
Lubie tak walczyć. Zdarza się na sparingu, że pracuje bardziej na nogach, ale wolę zadawać kombinacje i iść po nokaut. Musze tylko wytrenować parę elementów, żeby zadawać dynamiczniejsze ciosy.

Pełna treść artykułu na blogu "Wokół Ringu" >>

29-letni Amerykanin Joshua Tufte (19-1, 9 KO) ma być rywalem boksującego w wadze ciężkiej Adama Kownackiego (14-0, 11 KO) podczas gali telewizji Showtime, która odbędzie się 14 stycznia w Nowym Jorku.

W tym roku 27-letni Polak zanotował dwie wygrane na zawodowych ringach, a ostatni raz boksował w czerwcu. Tufte nie walczył od września ubiegłego roku.

Głównym wydarzeniem nowojorskiej imprezy będzie pojedynek unifikacyjny w kategorii super średniej pomiędzy Jamesem DeGalem i Badou Jackiem. Brytyjczyk i Szwed zaboksują o pasy mistrzowskie federacji WBC i IBF.

Prawdopodobnie 14 stycznia na gali telewizji Showtime w nowojorskiej hali Barclays Center kolejny zawodowy pojedynek stoczy Adam Kownacki (14-0, 11 KO) - poinformował portal Boxing.pl.

27-letni "Baby Face" miał w listopadzie skrzyżować rękawice z Marcinem Siwym na gali Polsat Boxing Night w Krakowie, jednak kolejną imprezę z tej serii przeniosiono na przyszły rok. Nazwisko najbliższego ringowego rywala Kownackiego nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Pięściarz urodzony w Łomży ostatni raz boksował w czerwcu. Głównym wydarzeniem nowojorskiej gali będzie pojedynek unifikacyjny w kategorii super średniej pomiędzy Jamesem DeGalem i Badou Jackiem.

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze