onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W czerwcu lub lipcu wróci na ring notowany wysoko w rankingach wagi ciężkiej Adam Kownacki (19-0, 15 KO). 29-latek nie zaboksuje na gali organizowanej 18 maja w Nowym Jorku, chociaż taką możliwość rozważano.

Polski pięściarz mógł wystąpić podczas majowej imprezy, której główną atrakcją będzie pojedynek mistrza świata WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera z Dominikiem Breazealem. Kownacki ma nadzieję, że wkrótce sam będzie miał okazję skrzyżować rękawice z Wilderem w walce o tytuł World Boxing Council.

W ostatnim czasie "Baby Face" wyraził chęć walki z dobrze znanym polskim kibicom Chrisem Arreolą. Obóz Amerykanina pozytywnie odniósł się do tego pomysłu. W tym roku Kownacki stoczył jedną walkę. W styczniu znokautował już w drugiej rundzie Geralda Washingtona.

 

Kiedy można się spodziewać twojej kolejnej walki?
Mam nadzieję, że w maju lub czerwcu, jestem gotów na każdego, bardzo ciężko trenuję. 

Co wyróżnia cię na tle innych zawodników?
Moja agresja, jestem bardzo agresywnym pięściarzem. Wchodzę do ringu po nokaut. Wyprowadzam mnóstwo ciosów. Statystyczny ciężki zadaje dwa razy mniej uderzeń ode mnie. To jest mój duży plus.

Chciałbyś zaboksować w Wielkiej Brytanii z brytyjskim ciężkim?
Tak, oczywiście. Chcę mierzyć się z najlepszymi, więc moglibyśmy się dogadać. 

Byłaby szansa na pojedynek z pretendentem WBC Dillianem Whytem?
Poznałem Dilliana, gdy byliśmy na obozie treningowym u Władimira Kliczki przed walką z Powietkinem. Dillian Whyte to świetny gość, moglibyśmy dać doskonałą walkę. Wszystko jest możliwe. Mam za sobą świetny team - Ala Haymona i Keitha Connolly'ego. Gdyby pojawił się ciekawy kontrakt, to czemu nie?

Kiedy spodziewasz się walki o mistrzostwo świata?
Mój rekord wygląda bardzo dobrze w porównaniu z innymi zawodnikami czołowej dziesiątki. Czekam na swoją szansę. Naprawdę nie obchodzi mnie, kto będzie rywalem. Chcę tylko dostać szansę i zostać pierwszym polskim mistrzem świata wagi ciężkiej. To zawsze był mój cel. Jestem już coraz bliżej i nie mogę się doczekać, by dostać możliwość udowodnienia swojej wartości. 

Jesteś dwie czy trzy walki od mistrzowskiego pojedynku?
Myślę, że jeszcze bliżej, sadzę, że to raczej jedna walka, nie jestem do końca pewien. Mam przeczucie, że walka o pas jest tuż za rogiem, to tylko kwestia tego, by mistrz nie miał zaplanowanego innego pojedynku.

Kto jest najlepszym ciężkim - Anthony Joshua czy Deontay Wilder?
Obaj są bardzo dobrzy i mają swoje atuty. To dwa różne style. Wilder to puncher, Joshua też ma dużo siły, jednak więcej boksuje. Dwóch świetnych pięściarzy.

Brytyjscy fani będą cię mogli zobaczyć w najbliższej przyszłości?
Mam nadzieję, liczę, że już wkrótce. Ciężko powiedzieć. Może zaboksuję tam z Joshuą i wypełnimy stadion Wembley, nigdy nic nie wiadomo.

Adam Kownacki (19-0, 15 KO) oznajmił wczoraj na Twitterze, że chciałby w kolejnej walce skrzyżować rękawice z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Chrisem Arreolą (38-5-1, 32 KO). Na wyzwanie Polaka odpowiedział trener Kalifornijczyka Henry Ramirez.

- Adam, jestem twoim fanem, uwielbiam twój styl boksowania! Chciałbym zrobić twoją walkę z Chrisem! Pogadaj z Alem [Haymonem], ja też to zrobię, to jest łatwy pojedynek do zorganizowania! - oświadczył Ramirez.

Konfrontacją z "Babyfacem" zainteresowany jest także niepokonany dotąd jako zawodowiec srebrny medalista olimpijski z Rio de Janeiro Joe Joyce (8-0, 8 KO). - Joe dał jasno do zrozumienia, że gotów jest lecieć do Nowego Jorku i zmierzyć się z Kownackim na jego terenie - oznajmił reprezentujący Brytyjczyka Sam Jones.

Adam Kownacki, który w ostatnim występie zastopował w drugiej rundzie byłego challengera WBC Geralda Washingtona, na ring powróci prawdopodobnie w maju lub czerwcu.

Adam Kownacki (19-0, 15 KO) chciałby w kolejnej walce skrzyżować rękawice z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Chrisem Arreolą (38-5-1, 32 KO).

Popularny "Koszmar" z Kalifornii minionej nocy na gali Spence vs Garcia w Arlington pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie Jean Pierre'a Augustina, notując drugie zwycięstwo po ponad dwuletnim rozbracie z boksem. 

"Chris Arreola zaprezentował się świetnie. Jeśli Deontay Wilder będzie zajęty w czerwcu, to bardzo chętnie zmierzę się z Arreolą. On był w ringu ze wszystkimi najlepszymi." - napisał w mediach społecznościowych "Babyface".

Znany z ofensywnego stylu boksowania Chris Arreola w swojej karierze czterokrotnie boksował o pas WBC królewskiej dywizji. W swoim rekordzie ma pojedynki z takimi zawodnikami jak Witalij Kliczko, Deontay Wilder, Tomasz Adamek czy Bermane Stiverne.

Eddie Hearn, promotor mistrza świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO), stwierdził w rozmowie z TVP Sport, że byłby zainteresowany podpisaniem kontraktu z Adamem Kownackim (19-0, 15 KO).

- Bardzo byśmy chcieli mieć Adama u siebie. Kto wie, co się wydarzy. Jestem jego fanem. Bardzo go lubię, to dobry pięściarz i wciąż się uczy - powiedział szef grupy Matchroom Boxing. 

Zagadnięty o mistrzowskie aspiracje "Babyface'a" Hearn odparł: - Chętnie zobaczyłbym go wcześniej jeszcze w dwóch pojedynkach. Z Geraldem Washingtonem zaprezentował się świetnie, ale teraz musi to powtórzyć na wyższym poziomie, z trudniejszym rywalem.

Menadżer Kownackiego Keith Connolly zdradził kilka dni temu, że niepokonanemu Polakowi blisko przyglądają się przedstawiciele ESPN i DAZN, wykładający ostatnio duże pieniądze na kontrakty dla nowych zawodników. 

- Promotorzy dopytują się o Adama. W tym tygodniu spotykam się z Alem Haymonem i będziemy dopinać następną walkę, która odbędzie się w maju lub czerwcu. Będziemy też dyskutowali z Adamem o tym, który kanał lub platforma internetowa byłaby dla niego najbardziej opłacalna na przyszłość. To wspaniałe czasy na bycie bokserem. Pojawiło się tyle okazji i dużo pieniędzy - ocenił Connolly.

Keith Connolly, menadżer Adama Kownackiego (19-0, 15 KO) zdradził plan na karierę polskiego pięściarza na najbliższe miesiące. 29-latek z Łomży pod koniec roku lub na początku następnego, może zaboksować z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

- Wszystko od tego, potoczą się rozmowy Wildera z Anthonym Joshuą. Ale jeśli do ich walki nie dojdzie, to Adam zabokuje z Wilderem w grudniu lub styczniu - mówi Connolly.

- Jeśli Wilder dogada się z Joshuą, to wiadomo, że ten plan będzie nieaktualny i trzeba będzie poczekać. Mamy to już przegadane z Alem Haymonem, który jest menadżerem Kownackiego i Wildera. Adam jest na początku kolejki do walki z Wilderem, ale Wilder teraz rozmawia z DAZN, więc nasze plany mogą się zmienić - mówi menadżer Polaka.

Connolly potwierdził, że kolejny pojedynek Kownacki stoczy w maju lub czerwcu. W ostatnim zawodowym występie "Baby Face" znokautował Amerykanina Geralda Washingtona.

Jak informuje portal boxingscene.com, Adam Kownacki (19-0, 15 KO) jest kolejnym pięściarzem czołówki kategorii ciężkiej, o którego zabiegają główni gracze na amerykańskim rynku bokserskim. 

"Babyface" do tej pory walczył dla Premier Boxing Champions i jego pojedynki pokazywane były w telewizjach Fox i Showtime, jednak podobno zakontraktowaniem Polaka bardzo zainteresowani są przedstawiciele ESPN i DAZN.

- Promotorzy dopytują się o Adama - zdradza menadżer Kownackiego Keith Connolly. - W tym tygodniu spotykam się z Alem Haymonem i będziemy dopinać następną walkę, która odbędzie się w maju lub czerwcu. Będziemy też dyskutowali z Adamem o tym, który kanał lub platforma internetowa byłaby dla niego najbardziej opłacalna na przyszłość. To wspaniałe czasy na bycie bokserem. Pojawiło się tyle okazji i dużo pieniędzy. 

- Adam według mnie to pierwsza piątka wagi ciężkiej i on zamierza wykorzystać swoją pozycję. Mam nadzieję, że w przyszłym roku lub jakoś tak zawalczy o tytuł - dodaje menadżer Kownackiego.

Zaraz po zwycięskiej walce z Geraldem Washingtonem niepokonany na zawodowych ringach Adam Kownacki (19-0, 15 KO) zakomunikował, że wraz z żoną Justyną spodziewają się narodzin dziecka. Dziś już wiadomo, że będzie to chłopiec. 

- Dziecko ma przyjść na świat w sierpniu, więc jak walka będzie pod koniec roku, to zobaczy już mnie z mistrzowskim pasem. Jak spojrzysz na moją historię, to jest gotowy scenariusz na film. Może kiedyś taki powstanie. Oby miał szczęśliwe zakończenie... - mówił niedawno w wywiadzie dla TVP Sport "Babyface".

Adam Kownacki, który w swoich ostatnich występach pokonywał Artura Szpilkę, Iago Kiładze, Charlesa Martina i Geralda Washingtona, na ring powrócić miał 18 maja na gali z udziałem czempiona WBC Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO), jednak wobec zamieszania, jakie powstało ostatnio wokół "Bronze Bombera", plany te mogą ulec zmianie.

Ostatnie sukcesy Adama Kownackiego (19-0, 15 KO) sprawiły, że nazwisko Polaka coraz częściej pojawia się na ustach bokserskich promotorów i pięściarzy. Kolejnym zawodnikiem, który ma ochotę sprawdzić się z "Babyfacem" jest Andriej Fiedosow (31-3, 25 KO).

32-letni Rosjanin ma na swoim koncie triumf w turnieju Boxcino organizowanym przez telewizję ESPN i wygrane m.in. nad Joeyem Dawejko czy Mauricem Harrisem.

- Walka z Kownackim jest tą, której chcielibyśmy dla Andrieja. Kownacki ma dobrą passę, ale my uważamy, że doświadczenie Andrieja było kluczem do zwycięstwa - przekonuje współpromotor Fiedosowa Artie Pelullo.

Adam Kownacki, który w ostatnim pojedynku szybko znokautował niedanego pretendenta WBC wagi ciężkiej Geralda Washingtona, na ring powrócić ma 18 maja pojedynkiem na gali Wilder - Breazeale.

18 maja na gali organizowanej w Nowym Jorku kolejny zawodowy pojedynek może stoczyć Adam Kownacki (19-0, 15 KO). Pięściarz zdradził prawdopodobną datę swojego najbliższego występu w rozmowie z polsatsport.pl.

29-letni Kownacki w tym roku wychodził już raz do ringu. W styczniu pięściarz z Łomży znokautował Geralda Washingtona już w drugiej rundzie.

- Ciągle trenuję, w Polsce też się nie leniłem. Znowu będzie moja walka na to tak zwane “przetarcie” bo walk mistrzowskich nie ma. Przeciwnik z pierwszej dziesiątki federacji, tych, gdzie jestem w rankingach - mówi polsatsport.pl Kownacki.

Polski pięściarz niedawno był łączony m.in. z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem. "Bronze Bomber" wystąpi podczas planowanej na 18 maja imprezy, jednak jego rywalem będzie niemal na pewno Amerykanin Dominic Breazeale.

 

Trwają poszukiwania kolejnego rywala dla Filipa Hrgovica (7-0, 5 KO), który niedawno podpisał kontrakt z grupą Matchroom oraz platformą DAZN. Boksujący w wadze ciężkiej Chorwat w ostatnich dwóch występach wygrał z Amirem Mansourem oraz Kevinem Johnsonem.

Najbliższy pojedynek Hrgovic stoczy podczas gali organizowanej w Stanach Zjednoczonych. Nowy promotor pięściarza Eddie Hearn twierdzi, że wielu zawodników odmawia pojedynku z 26-latkiem.

- Zapytałem o walkę z nim Charlesa Martina. On obejrzał jego walki i odmówił. Zapytałem też Adama Kownackiego. Nie chciał. Niektórzy od razu mówią, że chcą milion dolarów za walkę z Hrgovicem, bo wiedzą, że przegrają, ale przynajmniej chcą zarobić - mówi Hearn.

Hrgovic na zawodowych ringach boksuje od września 2017 roku. Chorwat cały czas jest współpromowany przez grupę Sauerland Event.

Najnowsze komentarze