Patronat medialny


 


25 września Oleksandr Usyk (19-0, 13 KO) zadziwił bokserski świat, pewnie pokonując faworyzowanego Anthony'ego Joshuę (24-2, 22 KO) w walce o trzy pasy wagi ciężkiej. Zdaniem Floyda Mayweathera Jr wynik wrześniowej potyczki nie powinien być rozpatrywany w kategoriach niespodzianki. 

- To nie była żadna sensacja. Po prostu Joshua był wcześniej obecny w telewizji i wszyscy go znali. Usyk to kawał pięściarza, złoty medalista olimpijski. Sensacja? Nie. Po prostu ciężko pracował za kulisami - ocenia "Money" Floyd.

Joshua mimo porażki z obowiązkowym challengerem WBO dzięki szczególnym zapisom kontraktowym będzie miał szansę na zrewanżowanie się swojemu pogromcy. Do walki powinno dojść na przełomie wiosny i lata.

Add a comment

Być może jeszcze w tym roku poznamy datę i lokalizację rewanżowej walki o pasy WBA, WBO i IBF kategorii ciężkiej pomiędzy Oleksandrem Usykiem (19-0, 13 KO) i Anthonym Joshuą (24-2, 22 KO). 

Pięściarze po raz pierwszy zmierzyli się 25 września w Londynie. Triumfował Ukrainiec, jednak ekipa Brytyjczyka zagwarantowała sobie wcześniej prawo do rewanżu na wypadek porażki. Niebawem powinny ruszyć rozmowy na temat organizacji drugiego starcia.

- Rozważamy trzy możliwe opcje - Wielką Brytanię, Ukrainę i Bliski Wschód. Mam nadzieję, że do końca 2021 roku będziemy w stanie podjąć ostateczną decyzję - powiedział Sky Sports promotor Usyka Aleksander Krasiuk.

Wcześniej mówiło się, że Joshua i Usyk ponownie skrzyżują rękawice wiosną, jednak niewykluczone, że walka zostanie przesunięta o kilka miesięcy.

Add a comment

Od 25 września bokserscy kibice zadają sobie pytanie, czy Oleksandr Usyk (19-0, 13 KO), który w świetnym stylu rozprawił się z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (24-2, 22 KO), poradziłby sobie także z mistrzem federacji WBC Tysonem Furym (31-0-1, 22 KO). Ojciec Brytyjczyka. który doradza synowi zakończenie kariery w obliczu "braku wyzwań" przekonuje, że Ukrainiec byłby bez szans.

- Zawsze będzie ktoś następny. Usyk, po nim ktoś kolejny. Nie można tak tego ciągnąć bez końca. Tyson pobił trzy razy z rzędu najniebezpieczniejszego człowieka na tej planecie. Wiemy, że kibice mówią, że Usyk zrobi to czy tamto. A ja mówię wam: Usyk nie zrobi nic komuś takiemu jak Tyson! - stwierdził stanowczo w wywiadzie dla BT Sport John Fury.

Oleksandra Usyka póki co czeka jednak rewanżowe starcie z Joshuą, planowane na przełom wiosny i lata przyszłego roku. Tyson Fury w kolejnym występie prawdopodobnie skrzyżuje  rękawice z Dillianem Whytem. 

Add a comment

Oleksandr Usyk (19-0, 13 KO) opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym chwali się pasem WBO wagi ciężkiej, jaki otrzymał w ostatnich dniach. Ukrainiec trofeum wywalczył 25 września, pokonując w Londynie Anthony'ego Joshuę (24-2, 22 KO).

Add a comment

Oleksandr Usyk (19-0, 13 KO) w ekskluzywnym wywiadzie zrealizowanym przez JAXET odniósł się do krytyki, jaka spłynęła na Anthony'ego Joshuę (24-2-1, 21 KO) po utracie mistrzowskich pasów WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej. Ukrainiec pokonał AJ-a 25 września, pewnie zwyciężając na wszystkich kartach punktowych.

- Przykro się słucha tego, jak surowo ludzie oceniają występ Joshuy. Ja byłem z nim w ringu i myślę, że był bardzo dobry - oświadczył Usyk. - Naprawdę nie wiem, gdzie ludzie znajdują podstawy do krytyki. To była znakomita walka.

Czempion z Symferopola ustosunkował się też do zapowiedzi swojego rywala, że w rewanżu zamierza być dużo bardziej agresywny niż w pierwszym pojedynku. - Jeśli tak będzie naprawdę, to wspaniale! Chętnie zobaczę takiego Joshuę. Jestem pewien, że to będzie kolejna wyśmienita walka - powiedział Usyk. 

Rewanżowa konfrontacja Oleksandra Usyka z Anthonym Joshuą planowana jest wstępnie na wiosnę przyszłego roku. Faworytem do roli gospodarza hitowego starcia jest Wielka Brytania.

Add a comment

25 września Oleksandr Usyk (19-0, 13 KO) zadziwił bokserski świat, w świetnym stylu odbierając mistrzowskie pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'emu Joshui (24-2, 22 KO). Wiosną przyszłego roku AJ dostanie szansę zrewanżowania się swojemu pogromcy. Usyk zapewnia, że nie zamierza ułatwiać zadania Brytyjczykowi, jak swego czasu uczynił to Andy Ruiz Jr, który po wygranej z Joshuą zrezygnował z treningów na rzecz nocnych imprez. 

- Ja swojego sukcesu nie będę celebrował jak Ruiz - przekonuje cytowany przez Dail Mail Ukrainiec, który póki co odpoczywa z rodzina po wielu miesiącach ciężkiej pracy na obozie treningowym. 

Usyk twierdzi, że co prawda "trzyma rękę" na pulsie i śledził amerykańską wyprawę Joshuy w poszukiwaniu nowego trenera, jednak nie przykłada do tych spraw zbyt wielkiego znaczenia. 

- Widziałem te nagrania, bo zbieramy wszystkie informacje, ale nie mam na ten temat opinii, bo to sprawa Anthony'ego - niech robi, co chce. Dzięki Bogu w mojej ekipie wszystko jest w porządku - stwierdził Usyk. 

Świeżo upieczony czempion skomentował też październikowe starcie Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem: - Obejrzałem tę walkę, nic wielkiego, po prostu chcieli się pozabijać.

Add a comment

Frank Warren twierdzi, że Anthony'emu Joshui (24-2, 21 KO) trudno będzie zrewanżować się Oleksandrowi Usykowi (19-0, 13 KO) za porażkę poniesioną w ubiegłą sobotę i odzyskać mistrzowskie tytuły wagi ciężkiej. 

- W zasadzie nie jestem sobie w stanie wyobrazić, by rewanż znacznie się różnił, bo w przeciwieństwie do Andy'ego Ruiza, poprzedniego pogromcy Joshuy, Usyka raczej nie wciągną balety i nie wyjdzie do ringu w katastrofalnej formie - napisał w swoim felietonie promotor Tysona Fury'ego, mający pod swoją opieką także dwóch challengerów do pasów należących aktualnie do Usyka - Daniela Dubois i Joe Joycea.

- Wszystkie atrybuty, które posiada Usyk, ma także Tyson, który do tego ma jeszcze szybkość i gabaryty. Ich walka to naturalne rozwiązanie, choć rozważamy jeszcze inną opcję, jeśli wszystko pójdzie dobrze 9 października [w walce z Deontayem Wilderem] - dodał Warren.

Add a comment

Zwycięstwem nad Anthonym Joshuą (24-2, 21 KO) w boju o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Oleksandr Usyk (19-0, 13 KO) zapewnił sobie miejsce w ścisłej czołówce rankingów P4P. Według niektórych Ukrainiec swoim występem zapracował sobie nawet na zrzucenie Saula Alvareza z tronu najlepszego pięściarza globu. Takiego zdania są m.in. Kalle Sauerland, Frazer Clarke i Darren Barker, których opinie cytuje brytyjski Boxing News.

Frazer Clarke (medalista olimpijski z Tokio, waga superciężka): Canelo ma więcej walk, ale postawiłbym na Usyka. Zobaczcie, czego on dokonał - pobił mocnego mistrza, w pełni formy, w kategorii ciężkiej. Każdy wie, jak trudna jest to waga.

Kalle Sauerland: Jego rekordu nie da się porównać z żadnym innym. Można dyskutować tylko o Canelo, który zdobywał pasy w różnych wagach, ale nie dokonał tego co Usyk. Dla mnie Usyk to absolutny numer 1 P4P w tej chwili.

Darren Barker (były mistrz świata wagi średniej, ekspert TV): Bezdyskusyjne mistrzostwo świata w junior ciężkiej i teraz zunifikowane mistrzostwo w ciężkiej - tak, to czyni Usyka numerem 1. Canelo jest niesamowity i pokonał kilku świetnych pięściarzy, ale Usyk jest niepokonany.

Add a comment

Oleksander Usyk (19-0, 13 K) podczas konferencji prasowej na Ukrainie podsumowującej walkę z Anthonym Joshuą (24-2, 22 KO) został zapytany, dlaczego nie znokautował Brytyjczyka. 

- Czemu jesteście tak żądni krwi? - odparł pytaniem świeżo upieczony czempion WBA, WBO i IBF kategorii ciężkiej. - Wygrałem i jest dobrze. Dlaczego miałbym go przewracać? On ma krewnych, przyjaciół, matkę, ojca. Nokaut zabiera dużo zdrowia. Nie zależy mi na tym.

Usyk ostatecznie pokonał Joshuę na punkty, choć w dwunastej rundzie sekundy dzieliły go od powalenia Joshuy na deski. W pierwszym kwartale przyszłego roku dojść ma do pojedynku rewanżowego.

Add a comment