Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Najlepszy polski pięściarz kategorii półciężkiej Paweł Stępień (17-0-1, 12 KO) sparuje aktualnie z bardzo utalentowanym Osleysem Iglesiasem (5-0, 5 KO). Niepokonany Kubańczyk kolejną walkę stoczy 27 maja, mierząc się w Lublinie z Isaakiem Chilembą (26-8-3, 10 KO). Data powrotu na ring Stępnia nie jest znana.

Add a comment

 

Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) zakończył przygotowania do walki z Ezequielem Osvaldo Maderną (27-7, 17 KO). Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali Knockout Boxing Night XX, która odbędzie się 26 marca w Białymstoku. Polak nie ukrywa, że docenia swojego rywala.

- Liczę na ciężką walkę. On jest doświadczonym zawodnikiem, który nawet jeśli się przewróci to wstaje, boksuje dalej i próbuje odwrócić losy walki - mówi pięściarz klasyfikowany na szóstym miejscu w rankingu federacji IBF.

- Potrzebuję zawodników, którzy będą mnie atakować. Nie lubię, kiedy pięściarze przyjeżdżają i chowają się w ringu, żeby tylko przetrwać pojedynek. Wtedy nie wchodzę na szczyt swoich możliwości, ponieważ takie walki mnie rozleniwiają i nie dają odpowiedniej motywacji - dodaje zawodnik ze Szczecina.

31-latek po raz ostatni boksował w listopadzie, wygrywając na punkty z Hernanem Perezem. W ubiegłym roku podopieczny trenera Jurija Wachtierowa zdobył także pas IBF Inter-Continental w wadze półciężkiej.

- Kiedy boksowałem z takimi zawodnikami jak Suchocki czy Lester to były nokauty i widowiskowość. Ostatnio zeszło to na drugi plan, ale teraz znowu chcę pokazać swój szczyt - podsumowuje Stępień.

Główną atrakcją gali w Białymstoku będzie pojedynek byłego mistrza Europy Kamila Szeremety z Saszą Jengojanem. Publiczności, która zasiądzie w Operze i Filharmonii Podlaskiej pokażą się także m.in. Rafał Wołczecki i Laura Grzyb. Transmisja gali w TVP Sport.

Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >> 

 

Add a comment

26 marca na gali KnockOut Boxing Night w Białymstoku najlepszy polski zawodnik kategorii półciężkiej Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) skrzyżuje rękawice z Argentyńczykiem Ezeqielem Maderną (26-6, 16 KO). 

Stępniowi na finiszu przygotowań w zbudowaniu formy pomaga Marek Matyja, z którym pięściarz ze Szczecina dwukrotnie mierzył się w oficjalnych walkach. 

Głównym pojedynkiem białostockiej imprezy będzie starcie Kamila Szeremety (21-2-1, 5 KO) z Saszą Jengojanem (45-8-1, 26 KO). W ringu zaprezentują się także: Laura Grzyb (5-0, 3 KO) i Rafał Wołczecki (5-0, 4 KO).

Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >>

Add a comment

- Uczestnicy Igrzysk Olimpijskich, tacy jak Argentyńczyk Ezeqiel Maderna (26-6, 16 KO), mój najbliższy rywal, nie są mi straszni. Ale potrzebuję ich, by zrealizować sportowe marzenia - mówi Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) przed występem na gali „Knockout Boxing Night XX”, która odbędzie się 26 marca w Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Transmisja w TVP Sport.

- Bardzo się cieszę, że na białostockim ringu stanę do walki z wymagającym zawodnikiem. Sam zabiegałem o takiego, ponieważ przy przeciwnikach tej klasy mogę pokazać swoje umiejętności i sprawdzić, na jakie etapie kariery jestem. A z Olimpijczykami już walczyłem, zresztą gdyby inaczej wszystko się potoczyło, też pewnie awansowałbym na Igrzyska. Niestety, kontuzje oraz pewne układy na to nie pozwoliły – powiedział 31-letni Paweł Stępień.

Największym wyzwaniem w amatorskiej karierze był pojedynek z Kubańczykiem Julio Cesarem la Cruzem. Polak boksował z nim w 2013 roku w swoim debiucie w półprofesjonalnej lidze World Series of Boxing. - Był już wtedy 2-krotnym złotym medalistą Mistrzostw Świata, a dziś ma na koncie 5 tytułów Mistrza Świata i 2 tytuły Mistrza Olimpijskiego. Natomiast 2 lata temu wygrałem z uczestnikiem IO w Sydney, Serbem Geardem Ajetoviciem - przyznał szczecinianin.

Na Igrzyskach w Pekinie (2008 rok) Ezeqiel Maderna w walce eliminacyjnej przegrał z Amerykaninem Shawnem Estradą. Natomiast rok wcześniej w Mistrzostwach Świata w Chicago w swoim drugim pojedynku nie sprostał Ekwadorczykowi Carlosowi Gongorze. - Madernę oceniam jako twardego i doświadczonego pięściarza z bogatym bagażem ringowym oraz z dobrymi warunkami fizycznymi. Nie oglądam jego walk z dalekiej przeszłości, bo nie widzę w tym sensu. Liczy się to co jest tu i teraz. Obejrzałem jego przegrane potyczki z Arturem Beterbievem i Edwinem Rodriguezem i wystarczy. Skupiam się na sobie – dodał zawodnik KnockOut Promotions.

Do występu na jubileuszowej, 20. gali Knockout Boxing Night przygotowuje się w rodzinnym mieście. - Treningi przebiegają pomyślnie. Sparuję z Łotyszem Artjomsem Savdonsem (pięściarzem jest także jego brat bliźniak Deniss), który prezentuje inteligentny boks i widać u niego doświadczenie zebrane na sparingach między innymi z Briedisem, Lebiedievem, Głowackim czy Włodarczykiem. W środę mieliśmy 5 sesję sparingową. Na ostatni tydzień przygotowań przyjedzie Marek Matyja - zaznaczył Paweł Stępień. Podkreślił jednocześnie, że omijają go kontuzje czy choroby i nie miał żadnych przerw w treningach. - Przygotowania jak najbardziej idą zgodnie z planem. Jestem pod opieką fizjoterapeutyczną Rafała Antczaka. Mikrourazy, które pojawiły się po ostatniej walce, czyli wybite nadgarstki i pęknięta torebka stawowa, na dziś dzięki ortopedzie Radkowi Nadzikiewiczowi są wyleczone i mogę trenować na sto procent.

Na tej samej gali 26 marca w Białymstoku, Rafał Wołczecki (5-0, 4 KO) zmierzy się z innym Argentyńczykiem Mateo Damianem Veronem (29-27-3, 8 KO). W walce wieczoru białostoczanin Kamil Szeremeta (21-2-1, 5 KO), były Mistrz Europy i pretendent do tytułu Mistrza Świata IBF wagi średniej, spotka się z Saszą Jengojanem (45-8-1, 26 KO). W grupie Andrzeja Wasilewskiego i Jacka Szelągowskiego, prezesa i wiceprezesa Zarządu KnockOut Promotions, zadebiutuje Laura Grzyb (5-0, 3 KO).

Add a comment

Najlepszy polski pięściarz wagi półciężkiej Paweł Stępień (16-0-1, 12 KO) stoczy swoją pierwszą tegoroczną walkę 26 marca na gali Knockout Boxing Night XX w Białymstoku. Pięściarz ze Szczecina ma ambitne plany na najbliższe miesiące.

- Bardzo się cieszę, że już w marcu mogę ponownie pojawić się w ringu. Chcę zdobywać doświadczenie kolejnymi występami, ale od jakiegoś czasu marzą mi się mocne zagraniczne sparingi. Podróżowanie ponownie staje się łatwiejsze, więc myślę, że wkrótce będę mógł gdzieś wyjechać i sprawdzić swoją formę - mówi pięściarz grupy KnockOut Promotions.

Stępień jest coraz wyżej klasyfikowany w światowych rankingach. W najnowszym rankingu federacji IBF jest szósty, zaś w zestawieniu organizacji WBC zajmuje dziewiętnaste miejsce.

- Jeśli zdrowie pozwoli, to w tym roku chciałbym stoczyć przynajmniej trzy walki. Wiadomo, że trzeba podnosić poziom rywali. Myślę, że w połowie roku trzeba będzie przystąpić do obrony pasa IBF Inter-Continental. Jeste coraz wyżej w rankingu IBF, więc trzeba myśleć o coraz poważniejszych przeciwnikach - dodaje podopieczny trenera Jurija Wachtierowa.

Podczas gali w Białymstoku kolejne zawodowe pojedynki stoczą także m.in. były mistrz Europy oraz pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Kamil Szeremeta (21-2-1, 5 KO), Adam Balski (16-1, 9 KO) i Rafał Wołczecki (5-0, 4 KO). Transmisja w Telewizji Polskiej.

Kup bilety na KnockOut Boxing Night XX >> 

Add a comment

Dwa polskie nazwiska znalazły się w zaktualizowanym 15 lutego rankingu federacji IBF. Z zestawienia przy poprzedniej aktualizacji z powodów formalnych usunięty został Michał Cieślak, który 27 lutego będzie boksował o mistrzowski pas organizacji WBO.

Na szóstym miejscu w kategorii półciężkiej pozostał Paweł Stępień. Pięściarz ze Szczecina po raz ostatni boksował w listopadzie, kiedy pokonał na punkty Hernana Pereza.

W dywizji junior ciężkiej na piątą pozycję awansował Mateusz Masternak. Dwa pierwsze miejsca w tej kategorii wagowej są nieobsadzone, a Polaka wyprzedzają jedynie Jai Opetaia i Chris Billam-Smith.

Add a comment

Dwa polskie nazwiska znalazły się w pierwszym tegorocznym rankingu federacji IBF. Z zestawienia z powodów formalnych usunięty został Michał Cieślak, który 27 lutego będzie boksował o mistrzowski pas organizacji WBO.

Awans na szóste miejsce w kategorii półciężkiej zaliczył Paweł Stępień. Pięściarz ze Szczecina po raz ostatni boksował w listopadzie, kiedy pokonał na punkty Hernana Pereza.

Na szóstej pozycji w dywizji junior ciężkiej pozostał Mateusz Masternak, który w ubiegłym roku był bardzo aktywny. Dwie pierwsze pozycje w tej kategorii wagowej są nieobsadzone.

Add a comment