onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



34-letni Rosjanin Rustam Nugajew (27-7-1, 17 KO) będzie rywalem Michała Syrowatki (15-1, 4 KO) podczas zaplanowanej na 5 listopada gali w Łomiankach. Walkę zakontraktowano na osiem rund - poinformował na Twitterze Mateusz Borek.

Nugajew ostatni raz boksował ponad dwa lata temu, przegrywając przed czasem z Denisem Szafikowem. Tamten pojedynek miał status eliminatora do pasa IBF wagi lekkiej.

Syrowatka w tym roku zanotował już dwie wygrane, pokonując Rafała Jackiewicza i Andreia Staliarczuka. W Łomiankach zaboksują także m.in. Dariusz Sęk, który zmierzy się z Marokańczykiem Mustafą Chadlioui oraz Marcin Siwy, który skrzyżuje rękawice z Michaelem Sprottem.

Ostatni raz walczyłeś pięć miesiące temu na gali w Tarnowie. Wypunktowałeś wówczas w rewanżowym pojedynku doświadczonego Andreia Staliarcauka. Tamten pojedynek był dla ciebie pierwszym po wygranej rewanżowej walce z Rafałem Jackiewiczem. Zapomniałeś już w pełni o tej dość niespodziewanej porażce z Rafałem w Ełku?
Michał Syrowatka: Ostatni raz walczyłem pięć  miesięcy temu. O porażce nie zapomniałem, ale również nie mam zamiaru, ani nie staram się o niej zapominać. Ta porażka przypomina mi, że każdego przeciwnika trzeba traktować bardzo poważnie i w 100 procentach skupiać się na walce.

Po tamtej przegranej byłeś załamany. Powiedz jakie wnioski wyciągnąłeś wraz z trenerami na przyszłość analizując tamtą przegraną?
W pierwszej chwili po walce byłem zdruzgotany, ale szybko zmieniło się moje nastawienie do tej sprawy. Po prostu taki jest boks i życie, że porażki się przytrafiają nawet najlepszym i po nich trzeba wstać silniejszym i zapierdzielać jeszcze bardziej. Wniosków za wiele nie wyciągnęliśmy, bo doskonale wiemy, że w tamtej walce nie byłem sobą, byłem rozkojarzony przez sprawy osobiste i walczyłem w zdecydowanie za dużej wadze dla siebie na tamten czas.

Rozumiem, że przygotowujesz się aktualnie do walki na gali w Żyrardowie Andrzeja Gmitruka, która ma się odbyć 4 listopada. Możesz to potwierdzić? Jak idą przygotowania do kolejnej  zawodowej walki?
W tym momencie przebywam na co dzień w Warszawie, gdzie trenuje pod okiem trenera Andrzeja Gmitruka do najbliższej gali organizowanej przez niego. Przygotowania idą dobrze, w tym tygodniu zaczynamy mocne sparingi.

Przemysław Runowski otwarcie przyznaje, że chętnie zmierzyłby się z tobą. Podobno miałeś już oferty od promotorów Runowskiego. Czy jesteś chętny na taką walkę? Według ciebie kiedy mogłoby do niej dość? Jeśli walka z Przemkiem Runowskim to tylko i wyłącznie na dużej gali PBN?
Tak. Już kilka razy słyszałem o chęci walki Przemka ze mną. Ofertę otrzymałem jedną, po walce kwietniowej, po której nie byłem w pełni formy. Więc musiałem odmówić. Oczywiście, że może do takiej walki dojść, jeśli stacja Polsat byłaby zainteresowana skonfrontowaniem nas. Myślę, że byśmy się dogadali.

Pełna treść artykułu na blogu "Wokół Ringu" >>

Michał Syrowatka (15-1, 4 KO) i Dariusz Sęk (26-2-1, 8 KO) rozpoczęli obóz przygotowawczy w Karpaczu. Nad formą pięściarzy będzie tam czuwał Paweł Kłak.

Pierwszy trener zawodników z Ełku oraz Tarnowa pozostał w Warszawie, gdzie skupia się na przygotowaniach Ewy Piątkowskiej i Pawła Stępnia do wrześniowej gali Polsat Boxing Night. Piątkowska zaboksuje tam o pas WBC z Aleksandrą Magdziak Lopes, zaś Stępień zmierzy się z Norbertem Dąbrowskim.

Syrowatka i Sęk kolejne walki mają stoczyć na imprezie organizowanej przez Andrzeja Gmitruka na początku października. W listopadzie obu pięściarzy czekają najprawdopodobniej poważniejsze ringowe sprawdziany.

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Michałem Syrowatką (15-1, 4 KO), który na ring powróci prawdopodobnie podczas październikowej gali organizowanej przez Andrzeja Gmitruka.

Najlepszy polski pięściarz wagi super lekkiej Michał Syrowatka (15-1, 4 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Andreia Staliarczuka (11-26-5, 2 KO) w pojedynku poprzedzającym główne wydarzenie gali w Tarnowie. Po sześciu rundach sędziowie punktowali 59-54 i dwukrotnie 60-53.

28-letni Syrowatka boksował w spokojnym tempie i kontrolował przebieg walki. W trzecim starciu Białorusin znalazł się na deskach po mocnym prawym sierpowym, a przed nokautem uratował go gong.

W kolejnych rundach Polak cały czas przeważał nad przeciwnikiem i trafiał mocnymi uderzeniami w różnych płaszczyznach, ale twardy Staliarczuk nie dopuścił do kolejnych nokdaunów. Dla Syrowatki było to drugie tegoroczne zwycięstwo.

Dariusz Grajdek (1-0, 1 KO) będzie ostatecznie przeciwnikiem dobrze zapowiadającego się zawodnika wagi półciężkiej Pawła Stępnia (2-0, 2 KO) podczas sobotniej gali w Tarnowie. Pojedynek zakontraktowano na cztery rundy, chociaż Stępień dwa pierwsze zawodowe występy kończył już w pierwszych odsłonach.

Nazwisko rywala poznał również najlepszy polski pięściarz wagi super lekkiej Michał Syrowatka (14-1, 4 KO), który tym razem skrzyżuje rękawice z Andreiem Staliarczukiem (11-25-5, 2 KO). Syrowatka miał już okazję boksował w Białorusinem trzy lata temu, kiedy to wygrał jednogłośnie na punkty. Staliarczuk ostatnio regularnie odwiedza polskie gale, gdzie m.in. zremisował z Damianem Wrzesińskim i Dawidem Kwiatkowskim.

Przeciwnikiem Przemysława Opalacha (21-2, 18 KO) podczas gali w Tarnowie będzie z kolei Selemani Saidi (17-9-5, 13 KO). Dla pięściarza z Olsztyna będzie to trzeci tegoroczny występ.

Główną atrakcją tarnowskiej imprezy będzie pojedynek rewanżowego ulubieńca miejscowych kibiców Dariusza Sęka (25-2-1, 8 KO), który zmierzy się z Jewgienijem Machtiejenką (6-3, 5 KO).

Kup bilety na galę w Tarnowie >> 

Najlepszy polski pięściarz wagi super lekkiej Michał Syrowatka (14-1, 4 KO) stoczy swoją drugą tegoroczną walkę 7 maja na gali w Tanowie. Tym razem 28-latek z Ełku pokaże się kibicom na krótszym dystansie sześciu rund.

Na początku kwietnia Syrowatka udanie zrewanżował się Rafałowi Jackiewiczowi za ubiegłoroczną porażkę, wygrywając jednogłośnie na punkty podczas gali w Krakowie. 

- Przed galą w Tarnowie nie będę miał pełnego okresu przygotowawczego. To będzie raczej podtrzymanie formy zbudowanej na poprzedni pojedynek - tłumaczy Syrowatka, który w ubiegłym roku podpisał kontrakt z grupą Sferis KnockOut Promotions.

Podczas bokserskiej imprezy w Tarnowie kibice zobaczą także m.in. Dariusza Sęka, mistrzynię Europy wagi półśredniej Ewę Piątkowską i Pawła Stępnia.

Organizatorzy zaplanowanej na 28 maja gali w Szczecinie chcieli doprowadzić do pojedynku na szczycie polskiej wagi super lekkiej pomiędzy Michałęm Syrowatką (14-1, 4 KO) i Przemysławem Runowskim (11-0, 2 KO). Syrowatka odrzucił jednak tę propozycję, ponieważ ma problemy ze zdrowiem.

- Taka oferta dotarła do mnie i oczywiście jestem na taki pojedynek chętny, ale w innym terminie. Teraz muszę trochę odpocząć i zaleczyć uraz mięśnia międzyżebrowego. Zmagam się z tą kontuzją już od jakiegoś czasu i chcę to w końcu mieć z głowy - tłumaczy Syrowatka, który w sobotę udanie zrewanżował się Rafałowi Jackiewiczowi za porażkę z grudnia.

- Myślę, że idealnym terminem dla takiego pojedynku byłaby listopadowa gala Polsat Boxing Night. Wtedy wyjdziemy z Przemkiem do ringu i wyjaśnimy sobie, który z nam jest lepszy - przekonuje pięściarz z Ełku.

Mimo wszystko Runowski na gali w Szczecinie wystąpi, a nazwisko jego przeciwnika powinno zostać oficjalnie potwierdzone niedługo. Podczas tej samej gali walki stoczą również m.in. Michał Cieślak i Krzysztof Zimnoch.

Najnowsze komentarze