Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

Manny PacquiaoWszystko wskazuje na to, że Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO), który od listopada zeszłego roku dzierży pas WBO wagi półśredniej, będzie zmuszony do zrezygnowania z tego trofeum w przypadku zdobycia w listopadzie pasa WBC kategorii junior średniej. Filipińczyk 13 listopada skrzyżuje rękawice z Antonio Margarito (38-6, 27 KO).

"Pac Man" bronił do tej pory raz tytułu WBO pokonując wysoko na punkty w marcu Joshuę Clotteya. Teraz Pacquiao przepuści atak na mistrzostwo świata w ósmej kategorii wagowej, a to najprawdopodobniej będzie oznaczać wakat pasa World Boxing Organization. Na pierwszym miejscu w rankingu tej organizacji notowany jest obecnie Anglik Kell Brook (21-0, 14 KO), a na czwartej pozycji plasuje się Rafał Jackiewicz (36-9-1, 18 KO).

Add a comment

Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO), który już niedługo rozpocznie przygotowania do walki z Antonio Margarito, uważa, że walka z Floydem Mayweatherem Jr. (41-0, 25 KO), nie jest mu niezbędna. Zdaniem Filipińczyka to co osiągnął do tej pory daje mu pewną pozycję wśród najlepszych pięściarzy w historii.

- Ludzie bardzo chcą zobaczyć tą walkę, ale ja jestem zadowolony i w pełni usatysfakcjonowany tym co osiągnąłem w boksie do tej pory - powiedział Pacman. - Tak naprawdę to nie wiem z jakiego powodu Mayweather odmawia walki ze mną. 

Add a comment

Już za nieco ponad dwa miesiące Manny Pacquiao (51-3-2, 28 KO) stanie przed szansą wywalczenia tytułu mistrza świata w kolejnej kategorii wagowej. Jego rywalem w walce o zwakowany pas WBC kategorii lekko średniej będzie Antonio Margarito (38-6, 27 KO). Freddie Roach nie ma żadnych obaw o wynik kolejnej walki swojego najsłynniejszego podopiecznego. Jego zdaniem znacząca przewaga warunków fizycznych nie będzie miała większego znaczenia, natomiast kluczem do zwycięstwa ma być słaba obrona Meksykanina. Roach spodziewa się, że Pacquiao będzie trafiał rywala z jeszcze większą łatwością niż miało to miejsce w walce z Oscarem De La Hoyą.

- Ten facet jest dużo łatwiejszy do trafienia niż De La Hoya i lubi wdawać się w wymiany, a jeżeli Manny nie ma problemów z tym żeby trafiać rywala to ja nie mam czym się przejmować - powiedział Roach.

Add a comment

Jedne z najlepszych zwycięstw w karierze Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO) to te odniesione nad tak znakomitymi meksykańskimi pięściarzami jak Marco Antonio Barrera, Erik Morales czy Juan Manuel Marquez. W sumie Filipińczyk stoczył z meksykańskimi pięściarzami 12 pojedynków, odnosząc tylko jedną porażkę (pierwsza walka z Moralesem) i raz remisując (pierwszy pojedynek z Marquezem). Dzięki temu zyskał nawet nowy przydomek nadany mu przez amerykańskich dziennikarzy - Mexicutioner.

Antonio Margarito (38-6, 27 KO), który będzie kolejnym meksykaninem na drodze Pacmana, odgraża się jednak, że 13 listopada przerwie tą imponującą serię.

- Chcę udowodnić, że jestem od niego lepszy. Czuję głód, chcę zostać mistrzem świata po raz kolejny - powiedział Margarito. - Nigdy nie przestałem trenować. Wierzyłem, że jeszcze dostanę swoją szansę. Pacquiao pokonał wielu Meksykanów, ale teraz ja go zatrzymam. Wiem, że mogę go pokonać.

Add a comment

Manny PacquiaoUważany za najlepszego pięściarza na świecie Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) zdradził w rozmowie z mediami podczas jednej z konferencji prasowych przed jego walką z Antonio Margarito (38-6, 27 KO), że z wielką chęcią spróbowałby swoich sił w mieszanych sztukach walki, ale wie, że nie pozwoli mu na to jego promotor Bob Arum. "Pac Man" przy okazji zaznaczył, że miałby od razu okazję pomścić porażkę Jamesa Toneya, który w miniony weekend nieudanie zadebiutował na arenie MMA przegrywając przez poddanie w pierwszej rundzie.

- Jeśli bym mógł, to chętnie spróbowałbym sił w MMA. To dla mnie nowe wyzwanie i miałbym wielką motywację, żeby to zrobić. Wiem jednak, że Bob Arum nigdy by do tego nie dopuścił więc wątpię czy kiedykolwiek do tego dojdzie - powiedział Filipińczyk.

Kolejną zawodową walkę Pacquiao stoczy 13 listopada. Krzyżując rękawice z Antonio Margarito, "Pac Man" stanie przed szansą na wywalczenie mistrzostwa świata w ósmej kategorii wagowej. Stawką jego konfrontacji z Meksykaninem będzie wakujący pas WBC wagi junior średniej.

Add a comment

Pacquiao MargaritoByły rekordzista Australii w podnoszeniu ciężarów oraz pięściarz wagi ciężkiej Justin Fortune będzie pełnił rolę trenera od przygotowania fizycznego Antonio Margarito (38-6, 27 KO) w czasie obozu Meksykanina przed pojedynkiem z Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO). Australijczyk to postać znana w przeszłości ze współpracy właśnie z Filipińczykiem.

Fortune był bliskim współpracownikiem Freddie Roacha na początku minionej dekady, jednak drogi obu szkoleniowców rozeszły się na wskutek częstych spięć między nimi i różnicy w podejściu do treningów "Pac Mana". Teraz Australijczyk przeszedł do przeciwnego obozu i wykorzystując swoją wiedzę na temat Filipińczyka będzie starał się zapewnić zwycięstwo Margarito.

Dzisiaj w Nowym Jorku odbyła się druga konferencja prasowa promująca pojedynek Pacquiao z Margarito. Filipińczyk przygotowania do potyczki z Meksykaninem rozpocznie dopiero za dwa tygodnie. Zwykle większość czasu przed walką  "Pac Man" spędzał w należącym do Roacha Wild Card Gym w Los Angeles, ale tym razem z uwagi na nowe polityczne obowiązki pięściarza, niemal całe przygotowania będą przebiegać w Manilli.

Add a comment

Pacquiao MargaritoWczoraj w Los Angeles odbyła się pierwsza oficjalna konferencja prasowa anonsująca starcie pomiędzy uważanym za najlepszego pięściarza na świecie Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO) oraz okrytym złą sławą po "aferze bandażowej" Antonio Margarito (38-6, 27 KO). Filipińczyk wyznał, że jego zdaniem Meksykanin doskonale wiedział co znajduje się pod jego bandażami, kiedy nakryto go na próbie oszustwa przed walką z Shanem Mosleyem w styczniu ubiegłego roku.

- Pięściarze wiedzą takie rzeczy. Nikt nie każe im zamknąć oczu przy wiązaniu rąk. Margarito musiał wiedzieć, że znajdują się tam nielegalne substancje, ale każdy zasługuje na drugą szansę. Ja wierzę, że do walki ze mną podejdzie w stu procentach fair - mówił pięściarz, który od niedawna łączy sportowe zajęcia z obowiązkami kongresmena.

- Patrzmy do przodu, zapomnijmy o przeszłości. Przede mną walka z Pacquiao, w której pokażę swoją prawdziwą wartość. Wiele razy byłem skazywany na porażkę i wielu ludzi wyprowadzałem już z błędu. Teraz będzie podobnie. Ludzie podczas tej walki będą świadkami historii - zapowiedziałem z kolei Margarito.

Pojedynek "Pac Mana" z Meksykaninem odbędzie się 13 listopada na stadionie drużyny futbolistów Dallas Cowboys. Stawką walki będzie wakujący pas WBC wagi junior średniej, a organizatorzy na trybunach spodziewają się około 70 tysięcy widzów.

Add a comment

WBCRada federacji World Boxing Council w drodze głosowania zakończonego jednogłośną decyzją, zaakceptowała wniosek przysłany przez grupę Top Rank o usankcjonowanie pojedynku pomiędzy Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO) i Antonio Margarito (38-6, 27 KO) jako walki mistrzowskiej o wakujący pas WBC w wadze junior średniej.

Tytuł poprzednio znajdował się w posiadaniu Sergio Martineza, ale Argentyńczyk z niego zrezygnował w momencie, w którym wywalczył w kwietniu pas wagi średniej detronizując Kelly Pavlika. Pojedynek pomiędzy Margarito i Pacquiao odbędzie się 13 listopada na stadionie futbolistów Dallas Cowboys. Na trybunach spodziewanych jest ponad 70 tysięcy sympatyków szermierki na pięści. Poprzednią walkę "Pac Mana" na tym obiekcie oglądało 50 tysięcy fanów boksu.

Jeśli Filipińczyk pokona Meksykanina i wywalczy pas wagi junior średniej, to będzie dla niego mistrzostwo świata już w ósmej kategorii wagowej. Tym samym Pacquiao pobije swój własny rekord, który ustanowił w listopadzie zeszłego roku zdobywając czempionat w wadze półśredniej. Zawodową karierę "Pac Man" rozpoczynał jako pięściarz kategorii muszej.

Add a comment

Freddie Roach- Nie martwię się walką z Margarito, szybko go znokautujemy - zapowiada Freddie Roach na trzy tygodnie przed rozpoczęciem wspólnych przygotowań z Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO) do walki z byłym trzykrotnym mistrzem świata wagi półśredniej Antonio Margarito (38-6, 27 KO). Amerykański szkoleniowiec, którego "Pac Man" nazywa swoim mistrzem jest przekonany, że potyczka z Meksykaninem będzie łatwa dla jego podopiecznego i zakończy się wygraną przed czasem we wczesnych rundach.

- Jedyne co zwraca moją uwagę u Margarito to jego wzrost i zasięg ramion. Nie jestem zbyt dużym fanem tego w jaki sposób walczy Margarito, Manny jest dla niego za dobry. Nie stresuję się też zbytnio wagą w jakiej ma być ta walka, ale najbardziej chciałbym, żeby to był limit kategorii półśredniej - mówi Roach, który otwarcie przyznaje, że ma już gotowy plan na walkę.

- W pierwszej rundzie Manny uświadomi Margarito z czym ma do czynienia. Nie będziemy czekać na jego atak, przyniesiemy walkę do niego i znokautujemy go w jednej z pierwszych rund.

Add a comment