Patronat medialny


 


Wbrew zapowiedziom Petera Fury'ego nie ukazał się dziś komunikat w sprawie rewanżowej walki o pasy WBA i WBO wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (25-0, 18 KO) i Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Trener i menadżer brytyjskiego czempiona zapewnia jednak, że wszystkie detale zostały już dograne i zostaną przekazane do publicznej wiadomości w środowy poranek.

"Jak zwykle jakieś opóźnienia w zbieraniu podpisów od wszystkich, ale mogę już teraz oznajmić, że wielka walka się odbędzie. Informacja prasowa - jutro o 9 rano. Mamy to!" - napisał na Twitterze Fury Senior.

Rewanż Kliczki z Furym pierwotnie odbyć miał się 9 lipca, jednak Wyspiarz doznał kontuzji kostki i pojedynek odwołano. Wszystko wskazuje na to, że do walki ostatecznie dojdzie 29 października w Manchesterze.

Add a comment

Były mistrz świata wagi ciężkiej Witalij Kliczko mimo 45 lat na karku nadal utrzymuje wysoką formę fizyczną. Wczoraj "Dr Żelazna Pięść", po zakończeniu kariery sportowej pełniący obowiązku mera Kijowa, wystąpił  (zamaskowany) podczas mistrzostw Ukrainy w Street Workout.

Add a comment

Od kilku tygodni w mediach poświęconych tematyce bokserskiej trwają spekulacje dotyczące rewanżowego starcia o mistrzostwo WBA i WBO wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (25-0, 18 KO) i Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Walkę pierwotnie planowaną na 9 lipca przełożono na 29 października, jednak, jak się później okazało, ekipy pięściarzy nie osiągnęły porozumienia i starający się o drugi pojedynek z Brytyjczykiem Kliczko postanowił wytoczyć swojemu ringowemu pogromy proces sądowy. Wczoraj menadżer i trener aktualnego mistrza Peter Fury zapewnił jednak w rozmowie z BaylorIC TV, że negocjacje mają się coraz lepiej i jest nadzieja na rychłą ich finalizację.

- Walka odbędzie się w październiku w Manchesterze. Były pewne ważne problemy z kontraktem, brakowało nam w pewnych kwestiach jasności. Jestem przekonany, że jesteśmy blisko porozumienia - powiedział opiekun czempiona.

Pierwsza walka Władimira Kliczki z Tysonem Furym miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku. Na punkty nieoczekiwanie wygrał Brytyjczyk, przerywając trwające ponad 11 lat pasmo zwycięstw faworyzowanego Ukraińca.

Add a comment

Pod znakiem zapytania stanęła wyczekiwana przez bokserskich kibiców rewanżowa walka na szczycie wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) i Tysonem Furym (25-0, 18 KO).

Pojedynek o mistrzowskie pasy federacji WBA i WBO  pierwotnie miał odbyć się 9 lipca, jednak Brytyjczyk zgłosił kontuzję kostki i walkę odwołano. Jeszcze niedawno wydawało się, że jest już przesądzone, iż pięściarze ponownie skrzyżują rękawice 29 października w Manchesterze, ale dziś Kliczko wydał oświadczenie, w którym poinformował, że nie może porozumieć się z ekipą rywala i postanawia wkroczyć na drogę sądową.

- Drodzy fani, chciałem podzielić się z wami nowymi informacjami na temat rewanżu z Furym. Niestety obóz Fury'ego notorycznie chce zmieniać warunki podpisanego już wcześniej kontraktu. To nie ma końca. By chronić swoje prawa i doprowadzić ostatecznie do rewanżu, jestem zmuszony iść do sądu - oświadczył "Dr Stalowy Młot".

Pierwszy pojedynek Władimira Kliczki z Tysonem Furym odbył się w listopadzie ubiegłego roku. Na punkty zwyciężył Brytyjczyk, odbierając słynnemu rywalowi tytuł mistrza świata po ponad dziewięciu latach panowania. W kontrakcie na walkę Brytyjczyk zobowiązał się do rewanżu w przypadku swojego zwycięstwa.

Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) nie może się doczekać rewanżu z Tysonem Furym (25-0, 18 KO), na rzecz którego w listopadzie ubiegłego roku stracił mistrzowskie pasy i miano króla wagi ciężkiej. 40-letni Ukrainiec porażkę z 13 lat młodszym Brytyjczykiem uważa za "wypadek przy pracy".

-  Prawie 12 lat trwało moje pasmo sukcesów. To niepowodzenie, którym była przegrana, może mieć swój sens. Teraz będę wychodził do ringu w roli pretendenta i będę musiał udowodnić samemu sobie, że mogę być dużo lepszy niż Tyson Fury - mówi "Dr Stalowy Młot".

Póki co nie ma jednak pewności, kiedy i gdzie dojdzie do drugiego starcia Kliczki z Furym. Od jakiegoś czasu w tym kontekście mówi się o dacie 29 października, ale na chwilę obecną pięściarze nie sygnowali jeszcze kontraktów na rewanż, który pierwotnie miał się odbyć 9 lipca.

Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) twierdzi,  że zależy mu na tym, by jego druga walka z Tysonem Furym (25-0, 18 KO) odbyła się w Manchesterze. Ukrainiec zaznacza jednak, że na tę chwilę lokalizacji pojedynki nie można jeszcze ostatecznie potwierdzić. 

- Chciałbym, aby doszło do rewanżu w Manchesterze, mieście Fury'ego - mówi Kliczko. - Dla mnie byłoby to wyzwanie, bo 90 procent kibiców byłoby przeciw mnie. 

- Byłem tam na konferencji prasowej i widziałem, jaki stosunek do niego mają jego rodacy. Chciałbym, aby walka tam się odbyła. Ale czy tak będzie? - to jest pytanie. Halę, która została wcześniej zarezerwowana, możemy stracić, bo Fury nie potwierdził jeszcze walki, więc nie należy wykluczyć, że pojedynek odbędzie się w Niemczech - wyjaśnia ex-czempion.

Stawką rewanżowego starcia Władimira Kliczki z Tysonem Furym będą należące do Brytyjczyka mistrzowskie pasy wagi ciężkiej federacji WBA i WBO. Najbardziej prawdopodobny termin boju to 29 października.

Add a comment

Coraz więcej znaków zapytania pojawia się w kontekście rewanżowej walki o pasy WBA i WBO wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) i Tysonem Furym (25-0, 18 KO). Pojedynek pierwotnie miał odbyć się 9 lipca, jednak został odwołany, gdy Brytyjczyk doznał kontuzji kostki. Od jakiegoś czasu mówi się, że do drugiego starcia Kliczko vs Fury dojdzie 29 października w Manchesterze, jednak jak zdradza ex-czempion z Ukrainy, informacji tej nie można jeszcze uznać za oficjalnej. 

- Ja ze swojej strony potwierdzam, że jestem gotów zmierzyć się ponownie z Tysonem Furym 29 października - deklaruje Kliczko. - Niestety oficjalnego potwierdzenia ze strony Fury'ego brak. Po jego stronie panuje tzw. "cygański chaos". Ani jego menadżerowie, ani promotorzy ani on sam nie potwierdzają daty i nie odpowiadają na nasze zapytania w tej sprawie.

- Nie mogę stwierdzić oficjalnie, że 29 października spotkam się z Tysonem Furym, ale chciałbym, aby ta data została utrzymana. Ostatnio o oficjalne stanowisko poprosiły Fury'ego federacje, więc mam nadzieję, że niebawem jego ekipa odpowie i skrzyżujemy rękawice 29 października - dodaje "Dr Stalowy Młot", który obecnie uważany jest przez bukmacherów za faworyta rewanżu.

Pierwszy pojedynek Władimira Kliczki z Tysonem Furym odbył się w listopadzie w Dusseldorfie. Na punkty zwyciężył Brytyjczyk, odbierając utytułowanemu rywalowi pas mistrza świata po ponad dziewięciu latach panowania.

Add a comment

Kijów to według informacji portalu sport.ua kolejna propozycja lokalizacji pojedynku rewanżowego pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) i Tysonem Furym (25-0, 18 KO), jaka pojawiła się podczas negocjacji pomiędzy obozami pięściarzy. 

Do tej pory wydawało się niemal pewne, że do drugiego spotkania Kliczki i Fury'ego dojdzie 29 października w Manchesterze, jednak później w kontekście mistrzowskiego boju padły też nazwy dwóch niemieckich miast - Dusseldorfu i Gelsenkirchen. 

Co ciekawe, jak podaje Sport.ua, w przypadku przeniesienia walki z Manchesteru do Kijowa ekipa Kliczki gotowa jest zrekompensować obozowi Brytyjczyka szacowane na 2 miliony funtów straty finansowe związane ze spodziewanymi mniejszymi wpływami ze sprzedaży biletów. Odpowiedź ze strony teamu Fury'ego spodziewana jest w przyszłym tygodniu.

Add a comment

Coraz więcej znaków zapytania pojawia się w kontekście rewanżowej walki o pasy WBA i WBO wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) i Tysonem Furym (25-0, 18 KO). Walka pierwotnie miała odbyć się 9 lipca w Manchester Arenie, ale ze względu na kontuzję kostki Brytyjczyka została przełożona na 29 października. Jak się okazuje, na tej zmianie być może się nie skończy.

Dziennik "Daily Mail", powołując się m.in. na słowa menadżera Kliczki Bernda Boente, donosi, że team Ukraińca optuje za przeniesieniem pojedynku z Wielkiej Brytanii do Gelsenkirchen lub Dusseldorfu. W przypadku obydwu niemieckich miast dokonano już podobno nawet wstępnych rezerwacji stadionów. Jeszcze w tym tygodniu ma dojść do spotkania prawników pięściarzy, którzy mają omówić wszelkie sporne kwestie organizacyjne i finansowe związane z planowaną walką.

Pierwszy pojedynek Władimira Kliczki z Tysonem Furym odbył się w listopadzie w Dusseldorfie. Na punkty zwyciężył Brytyjczyk, odbierając utytułowanemu rywalowi pas mistrza świata po ponad dziewięciu latach panowania.

Add a comment

45 lat kończy dziś jeden z największych mistrzów wagi ciężkiej ostatnich lat - Witalij Kliczko, były czempion federacji WBO i WBC. 

Kliczko, ze względu na swoje wykształcenie i nokautujący cios nazywany "Dr Żelazną Pięścią", na zawodowych ringach zadebiutował w 1996 roku i już niespełna trzy lata później sięgnął po pas WBO, nokautując Herbiego Hide'a. W 2004 roku Kliczko zdobył trofeum federacji WBC, rozprawiając się przed czasem z sensacyjnym pogromcą swojego brata Władimira - Corriem Sandersem. 

Niedługo potem Ukrainiec ze względów zdrowotnych zawiesił rękawice na kołku cztery lata, by w 2008 roku w pierwszej walce odzyskać tytuł World Boxing Council po zwycięstwie nad Samuelem Peterem. Do chwili zakończenia kariery w 2012 roku i rozpoczęcia urzędowania na stanowisku mera Kijowa Kliczko zaliczył jeszcze dziewięć udanych obron, pokonując m.in. Tomasza Adamka i Alberta Sosnowskiego.

Witalij Kliczko przegrał tylko dwa razy - z Chrisem Byrdem i Lennoxem Lewisem. W obydwu przypadkach nie bez znaczenia dla wyników walki były kontuzje, jakich nabawił się między linami "Dr Żelazna Pięść".

Add a comment

Tyson Fury (25-0, 18 KO) rozpoczął przygotowania do rewanżowej walki z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Pojedynek pierwotnie miał się odbyć 9 lipca, jednak Brytyjczyk nabawił się kontuzji kostki i starcie przeniesiono na 29 października. Przed zbliżającym się bojem olbrzym z Wilmslow jest pewny, że ponownie okaże się lepszy od utytułowanego Ukraińca.

- Najpierw odpadnie mu szczęka, a potem będzie zbierał z ringu swoje żebra! - odgraża się Fury. - Znów go pokonam, potem polecę do Nowego Jorku, gdzie upiję się whisky i Guinnessem. Później wybieram się do Orlando, gdzie będę się bawił z żoną i z dziećmi.

- Nikt mnie nie pokona, jestem królem ringu! - chwali się brytyjski dwumetrowiec i zdradza, że już niemal poradził sobie z feralnym urazem: - Zacząłem już biegać. Na razie wolno, ale kostka już wkrótce powinna wrócić do pełnej dyspozycji. 

Pierwsza walka Władimira Kliczki z Tysonem Furym zakończyła się punktowym zwycięstwem Brytyjczyka, który zafundował słynnemu rywalowi pierwszą porażkę od ponad 11 lat.

Add a comment

Były mistrz świata wagi ciężkiej Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) zakomunikował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że nowa data jego rewanżowej walki z Tysonem Furym (25-0, 18 KO) nie jest jeszcze znana. Obóz Brytyjczyka twierdzi, że pojedynek może się odbyć 29 października w Manchesterze.

- Kiedy dowiedziałem się o tym, że walka będzie przełożona, byłem bardzo rozczarowany. Czekali na to wszyscy kibice, ale także ja, ponieważ chcę naprawić błędy popełnione w naszej ubiegłorocznej walce. Teraz czekamy na nowy termin, ale jeszcze go nie znamy, co też mnie martwi - stwierdził Ukrainiec, który przez 10 lat dzierżył mistrzowskie tytuły w "królewskiej" kategorii wagowej.

- A może ta zmiana terminu walki wynika z czego innego? Być może Fury chce mnie wybić z rytmu? Nie mogę do tego dopuścić. Czekam na rozmowy na temat nowej daty walki i wtedy ustalę optymalny plan przygotowań - poinformował Kliczko.

Stawką rewanżowej walki Kliczki z Furym będą pasy mistrzowskie WBA i WBO wagi ciężkiej. W listopadzie ubiegłego roku Brytyjczyk wygrał jednogłośnie na punkty.

Add a comment

Peter Fury, trener mistrza świata WBO i WBA wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO) potwierdził, że rewanżowy pojedynek z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO) odbędzie się 29 października w Manchesterze.

Wcześniej drugie starcie pięściarzy planowane było na najbliższą sobotę, ale Anglik doznał kontuzji kostki i walka musiała być przełożona. Fury zrobił sobie krótki odpoczynek, ale od poniedziałku rozpocznie przygotowania do rewanżu.

W listopadzie ubiegłego roku Kliczko przegrał z Furym wysoko na punkty, ponosząc pierwszą porażkę od jedenastu lat. Kontrakt na tamten pojednek zobowiązywał Brytyjczyka do rewanżu z Ukraińcem.

Add a comment

Bernd Boente, menadżer Władimira Kliczki (64-4, 53 KO), liczy na szczegółowe zbadanie doniesień Sunday Mirror, według których mistrz świata WBO i WBA wagi ciężkiej Tyson Fury (25-0, 18 KO) został w ubiegłym roku złapany na stosowaniu środków dopingujących. 

- Mamy nadzieję, że Brytyjska Agencja Antydopingowa przeprowadzi pełne śledztwo i podejmie odpowiednie działania. Ta sprawa nie może być zamieciona pod dywan, jak to było w przypadku sprawy dr Marka Bonara - powiedział w rozmowie z boxingscene.com Boente. 

Tyson Fury to pierwszy od ponad 11 lat pogromca Władimira Kliczki. Pięściarze spotkali się w listopadzie zeszłego roku. 9 lipca miało dojść do walki rewanżowej, jednak Wyspiarz doznał kontuzji kostki i pojedynek przełożono, prawdopodobnie na październik. 

W sprawie rzekomego dopingu wykrytego u Fury'ego Brytyjska Agencja Antydopingowa nie zajęła jeszcze stanowiska. Obóz czempiona wydał oświadczenie, w którym zaprzeczył informacjom Sunday Mirror.

Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) nie może doczekać się rewanżowego starcia z Tysonem Furym (25-0, 18 KO). Pojedynek miał odbyć się 9 lipca, jednak ze względu na kontuzję Brytyjczyka został przesunięty na późniejszy termin. Ukraiński ex-czempion nie ma żadnych wątpliwości, że tym razem pokona olbrzyma z Wilmslow. 

- Wyczekuję tej chwili, gdy mu się zrewanżuję, to stanie się na jego terenie - zapowiada Kliczko - Fury nigdy się nie zmieni, zawsze będzie chaotyczny, on tak naprawdę sam nie wie, jak będzie boksował. Może zmienić pozycję z normalnej na odwrotną, ale to nie ma znaczenia. Dla mnie tu nie ma, żadnego "co jeśli". Ja wrócę tam, gdzie byłem!

"Dr Stalowy Młot", który przed pierwszą walką z Furym był posiadaczem trzech mistrzowskich, w rewanżu ma szansę odzyskać tylko dwa, a nie jest wykluczone, że ostatecznie skończy się na jednym, jeśli federacja WBO zdecyduje się odebrać trofeum kontuzjowanemu Brytyjczykowi. Kliczko przekonuje jednak, że dla niego najważniejszy jest odwet na swoim pogromcy, a nie tytuły.

- Szanuję decyzję federacji, chociaż czasem jest to frustrujące, bo pasy zbiera się latami, a potem "bum" i po wszystkim, znów są w rozsypce - zauważa 40-letni Ukrainiec, dodając: - Śmiałem się z tego po wszystkim, że gdy kota nie ma, to myszy harcują.

Na razie nie wiadomo, kiedy dojdzie do drugiego pojedynku Tysona Fury'ego z Władimirem Kliczką. Wstępnie w tym kontekście mówi się o przełomie września i października.

Add a comment

Klika dni po tym jak Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) porównał Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO) do Adolfa Hitlera i kilkukrotnie obrażał go w obecności mediów, Ukrainiec spokojnie przyjął informację o przełożeniu rewanżowej walki pięściarzy. Drugi pojedynek Ukraińca z Anglikiem miał się odbyć 9 lipca, ale dojdzie do niego najprawdopodobniej w październiku.

- Co mogę powiedzieć, po prostu odbiorę Fury'emu moje pasy trochę później. Takie rzeczy się zdarzają, ale Fury musi pamiętać, że mój głód odegrania się za ubiegłoroczną porażkę będzie tylko narastał - powiedział Kliczko.

- Jestem bardzo rozczarowany zmianą terminu walki, bo trenowałem bardzo ciężko i dawałem z siebie wszystko. Przykro mi też w powodu moich fanów, którzy cieszyli się na ten rewanż, a teraz będą musieli uzbroić się jeszcze w cierpliwość - skomentował Ukrainiec.

Warto przypomnieć, że data pierwszej walki Kliczki z Furym, do której doszło ostatecznie w listopadzie, też była zmieniana. Wtedy powodem były kłopoty zdrowotne pięściarza z Ukrainy.

Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) kończy pod okiem Johnathona Banksa przygotowania do rewanżu z Tysonem Furym (25-0, 18 KO). Walka o pasy WBA i WBO wagi ciężkiej odbędzie się 9 lipca w Manchesterze.

Add a comment

9 lipca na gali w Manchesterze Władiir Kliczko (64-4, 53 KO) zmierzy się w rewanżowym pojedynku z Tysonem Furym (25-0, 18 KO). 40-letni Ukrainiec, którą poprzednią walkę z olbrzymem z Wilmslow przegrał na punkty, zapowiada, że za dwa tygodnie pokaże się z dużo lepszej strony.

Kliczko przyczyn listopadowej porażki upatruje przede wszystkim w sobie. - Wiem, że sukces ma bardzo wielu ojców, a porażka jest sierotą. Po tej walce mówiono mi, że powinienem zmienić trenera, menadżera, fizjoterapeutę i tak dalej... Ja wiem, co zrobiłem dobrze a co źle. Tu chodzi o mnie, to ja jestem odpowiedzialny za swój występ i to ja jestem główną osobą w ekipie - mówi "Dr Stalowy Młot" w wywiadzie dla Boxnation.

- Muszę zmienić swoje podejście do polowania na rywala, choć podczas przygotowań też ciągle wprowadzamy jakieś zmiany, by było jeszcze lepiej - dodaje Kliczko.

Stawką konfrontacji Władimira Kliczki z Tysonem Furym będą mistrzowskie pasy wagi ciężkiej federacji WBA i WBO. Na chwilę obecną bukmacherzy nie widzą wyraźnego faworyta pojedynku.

Add a comment

Były król wagi ciężkiej Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) nie ukrywa, że nie lubi Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO) z którym wysoko przegrał na punkty w listopadzie ubiegłego roku. Ukrainiec przed zaplanowanym na lipiec rewanżem w Brytyjczykiem, nie szczędzi swojemu rywalowi gorzkich słów.

- Wstyd mi, że ktoś taki jak Tyson Fury jest mistrzem świata wagi ciężkiej. To jest nieprzewidywalny idiota, nigdy nie wiadomo co powie publicznie, a najczęściej są to rzeczy po prostu głupie. Mistrz powinien dawać przykład innym, a nie pociągać ich za sobą do głupich rzeczy - tłumaczy Kliczko, który w walce z Furym stracił mistrzowskie pasy federacji WBO, WBA i IBF.

- Jak pokonam tego idiotę Fury'ego to chciałbym walki z Anthonym Joshuą. Po pierwsze, on przejął jeden z moich starych pasów, a po drugie wiem, że z nim nie będzie głupiej gadaniny. Z nim byłby sport na najwyższym poziomie. Trzymam za niego kciuki, bo to wspaniały pięściarz i dobry człowiek - przekonuje Ukrainiec.

Do rewanżowego pojedynku Kliczki z Furym dojdzie 9 lipca w Manchesterze. W Wielkiej Brytanii walka będzie pokazywana w systemie Pay-Per-View.

Add a comment

Były król wagi ciężkiej Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) stracił mistrzowskie pasy, ale nie zmienił swoich przyzwyczajeń. Ukrainiec zaprosił dziennikarzy na zgrupowanie w austriackim Going, gdzie urządził kilka otwartych dla mediów treningów. 9 lipca Kliczko zmierzy się z rewanżowym starciu z posiadającym pasy organizacji WBA i WBO Tysonem Furym (25-0, 18 KO).

Add a comment

9 lipca w Manchesterze Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) stanie przed szansą odzyskania mistrzowskich pasów wagi ciężkiej, mierząc się w rewanżowym pojedynku z Tysonem Furym (25-0, 18 KO). Ukrainiec nie kryje, że nie pała sympatią do swojego rywala, przede wszystkim ze względu na jego sposób bycia i liczne niepoprawne polityczne wypowiedzi. 

- Mówiłem już o tym na konferencji prasowej. Jego słowa na temat kobiet, społeczności gejowskiej, a potem Żydów... on brzmiał jak Hitler - mówi zbulwersowany Kliczko. - Ten facet to imbecyl, nie mogę go opisać inaczej jak "imbecyl". Walczę z imbecylem. Mamy mistrza imbecyla!

- W tym zwariowanym świecie, na którym widzimy co się dzieje, nie potrzebujemy na świeczniku kogoś, kto podburza do nienawiści przeciw Żydom. On się wypowiada jak Hitler. Tego nie można akceptować. Ja tego nie zaakceptuję. Ten gość jest chyba psychicznie chory! - twierdzi zniesmaczony "Dr Stalowy Młot", zapowiadając nadchodzącą detronizację olbrzyma z Wilmslow. 

- Doskwiera mi fakt, że dzięki mnie Fury ma taką reklamę. Zakończę jego panowanie 9 lipca i będzie ono jednym z najkrótszych w historii wagi ciężkiej - zapowiada Władimir Kliczko, który w listopadzie ubiegłego roku przegrał z dwumetrowym Brytyjczykiem na punkty.

Add a comment

9 lipca na gali w Manchesterze Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) stanie przed szansą zrewanżowania się Tysonowi Fury'emu (25-0, 18 KO) za porażkę z listopada ubiegłego roku. Paul Malignaggi uważa jednak, że znakomity Ukrainiec po raz drugi będzie musiał uznać wyższość 13 lat młodszego rywala. 

- Będę może odosobniony w swojej opinii, ale powiem, że Fury znów wygra - stwierdził były mistrz świata komentujący aktualnie bokserskie walki m.in. dla Showtimie. - Myślę że on ma swoje antidotum na przełamanie rytmu Kliczki. On boksuje nieszablonowo, przez co wytrąca Kliczkę z uderzenia, a dodać do tego trzeba jeszcze kwestię wieku.

- Kliczko ma za sobą wspaniałą karierę. Był wielkim mistrzem i mógłby wygrać z każdym z dawnych czempionów, ale sądzę, że jego czas mógł się już skończyć. Zobaczymy! - dodał "Magic Man".

Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) bardzo poważnie potraktował przygotowania do rewanżu z Tysonem Furym (25-0, 18 KO) i na swój obóz treningowy do Going zaprosił w roli sparingpartnerów prawdziwą armię bokserskich olbrzymów. 

W przygotowaniach do drugiego boju z mierzącym 206 cm Furym Ukraińcowi pomagają m.in: Marat Dżumanaliew (212 cm), Iwan Dyczko (205 cm), Ruann Visser (207 cm), Richard Towers (203 cm) i Matteo Modugno (200 cm).

Imponujące warunki fizyczne, dobra motoryka i duża sprawność fizyczna Fury'ego były głównymi przyczynami listopadowej porażki Kliczki. Dla Ukraińca (198 cm wzrostu) była to pierwsze przegrana od ponad 11 lat. Do rewanżowego starcia Władimira Kliczki z Tysonem Furym dojdzie 9 lipca w Manchesterze.

Add a comment

W listopadzie ubiegłego roku Tyson Fury (25-0, 18 KO) wstrząsnął bokserskim światem, detronizując niepokonanego od ponad jedenastu lat króla wagi ciężkiej Władimira Kliczkę (64-4, 53 KO). Ukraiński ex-czempion przed zbliżającym się rewanżem przekonuje, że wkrótce odbierze swojemu sensacyjnemu pogromcy mistrzowskie pasy. 

- Doskwiera mi fakt, że dzięki mnie Fury ma taką reklamę - wyznał na Facebooku Kliczko. - Zakończę jego panowanie 9 lipca i będzie ono jednym z najkrótszych w historii wagi ciężkiej.

Stawką lipcowej konfrontacji Władimira Kliczki z Tysonem Furym będą pasy WBA i WBO. Aktualnie bukmacherzy nie potrafią wskazać faworyta pojedynku - kurs na obydwu pięściarzy jest w większości firm bukmacherskich dokładnie taki sam.

Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO), który 9 lipca zmierzy się w rewanżowym pojedynku z Tysonem Furym (25-0, 18 KO), zakończył treningi w Kijowie i przeniósł swój obóz przygotowawczy w austriackie Alpy.

Na Ukrainie "Dr Stalowy Młot" pod okiem Johnathona Banksa pracował nad swoją formą fizyczną i kondycją. W swojej stałej bazie treningowej w alpejski Going Kliczko będzie przez najbliższe tygodnie toczył boje sparingowe. Jednym ze sparingpartnerów wieloletniego króla wagi ciężkiej jest niepokonany na zawodowych ringach mierzący aż 212 cm Kirgiz Marat Dżumanaliew (10-0-1, 3 KO). 

Stawką drugiego pojedynku Władimira Kliczki z Tysonem Furym będą należące do Brytyjczyka mistrzowskie pasy federacji WBA i WBO. Pierwszą walkę jednogłośnie na punkty wygrał Fury.

Add a comment