Patronat medialny


 


27 stycznia na gali organizowanej w Rzymie, Kamil Szeremeta (16-0, 2 KO) zmierzy się z mistrzem Europy wagi średniej Emanuele Blandamurą (27-2, 5 KO). Polak do tego pojedynku przygotowuje się już od dłuższego czasu, a finałowe tygodnie przygotowań spędza w Warszawie.

 

Add a comment

Gdy grał w piłkę, najbardziej lubił moment bójki w szatni z drużyną przeciwną. Zapisując się na boks spełnił marzenie ojca. Kiedy opuścił pierwszy trening, popłakał się. Na ringach amatorskich Kamil Szeremeta był lepszy od mistrza olimpijskiego z Londynu. Na zawodowstwie jego zdecydowaną wyższość musiało uznać już szesnastu rywali. Mimo to, nie jest zadowolony z żadnej swojej walki. Może pierwszą będzie styczniowe starcie o tytuł mistrza Europy?

Spędzisz Wigilię z bliskimi?
Kamil Szeremeta: Tak, Wigilię, pierwszy dzień świąt. We wtorek przyjeżdżam i od razu mam sparing.
A czy będę jeść? Będę, ale nie to co na stole. Karpia nie lubię, pierogi słabo, taki zwykły barszcz też. Zajebista to jest zupa burakowa, jak dobrze zrobisz. Ja ogólnie lubię gotować. Kiedyś zrobiłem dla rodziny, z 4 godziny się zmagałem.

Ile robisz wagi?
Zawsze dziesięć kilo. Dzisiaj nawet chłopaki się śmiali, że jak coś, zastąpię „Główkę” w cruiser. W sumie nie trzeba dużo tyć. (śmiech)

O pas mistrza Europy walczysz we Włoszech. Czeka cię fatalne traktowanie przez organizatorów, skracanie rund.
Wiadomo, że ściany tam nie będą za mną. Ale jak zmierzasz na szczyt, to nie narzekaj, że masz pod górę. Taka jest prawda. Musi być ciężko. Muszą być pot, łzy, krew i wkur*ienie. Głód. W naszej dyscyplinie nawet dosłowny.

Miewasz kryzysy?
Często na sprintach – treningach biegowych z Pawłem Gasserem. Mam chwilę zwątpienia, mówię do siebie: „Kamil, po co ci to potrzebne? Masz już mieszkanie, masz już prawie na remont. Zostaw to w". W takich momentach szukam pomocy w głowie i ją znajduję. Przecież za parę lat żałowałbym, że to zostawiłem, że nie spróbowałem. Wiem, że Bóg we mnie wierzy. Dlatego zrobię wszystko, bo to po prostu moja droga. Musi być ciężko, żeby w ringu było lżej.

W przerwach między rundami zdarza ci przyłożyć pięść do serca i się modlić.
Ja się nie modlę, ja rozmawiam z Bogiem, po swojemu. Rozmawiam z ojcem i dziadkiem. Zawsze mi to pomaga. Robię to w walkach, robię na sparingach. Proszę ich o pomoc, żebym odnalazł w sobie siłę. Niedawno babuszkę pochowałem. Tę od której wcześniej kupiłem mieszkanie. Bidulka zmarła w sierpniu. Duże przeżycie, bo bardzo ją kochałem. 10 lat żyła z alzheimerem, nikogo nie poznawała. Prosiłem dziadka i tatę, żeby zdecydowali co z nią zrobić. Nie mam nic do eutanazji. Wierzę w to, że tam jest lepiej. Daj Boże. Po co człowiek ma cierpieć, męczyć się, wegetować?

Pełna treść artykułu na Sporteuro.pl >>

Add a comment

27 stycznia na gali organizowanej we Włoszech dojdzie do walki o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej pomiędzy Andreą Scarpą (22-3, 10 KO) i Frankiem Petitjeanem (19-4-3, 3 KO). Francuz w przeszłości posiadał już ten tytuł.

Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie pojedynek mistrza Europy wagi średniej Emmanuele Blandamury z Kamilem Szeremetą. Dla Włocha będzie to druga obrona pasa EBU.

Szeremeta do tej walki przygotowuje się w Polsce. Dla białostoczanina będzie to największe wyzwanie w zawodowej karierze.

Add a comment

27 stycznia dojdzie ostatecznie do walki Kamila Szeremety (16-0, 2 KO) z mistrzem Europy wagi średniej Emanuele Blandamurą (27-2, 5 KO). Pojedynek odbędzie się na terenie Włoch.

Termin walki był już kilkukrotnie przekładany. Początkowo to starcie planowano na listopad, ale Europejska Unia Boksu oficjalnie poinformowała, że odbędzie się pod koniec stycznia.

Po kolejnej zmianie terminu walki, Szeremeta kilka dni odpocznie od sali treningowej, ale już w przyszłym tygodniu wznowi zajęcia. 28-latek do pojedynku z Włochem przygotuje się tradycyjnie pod okiem Fiodora Łapina i Pawła Gassera.

Pięściarz z Białegostoku w tym roku zanotował dwa zwycięstwa, pokonując Sebastiana Skrzypczyńskiego i Jose Antonio Villalobosa. Blandamura ostatni raz boksował w czerwcu.

 

Add a comment

Pod koniec listopada dojdzie do walki Kamila Szeremety (16-0, 2 KO) z mistrzem Europy wagi średniej Emanuele Blandamurą (27-2, 5 KO). Pojedynek odbędzie się na terenie Włoch. Białostoczanin do tego starcia przygotowuje się już od kilku tygodni.

 

Add a comment

Najprawdopodobniej dopiero pod koniec listopada dojdzie do walki Kamila Szeremety (16-0, 2 KO) z mistrzem Europy wagi średniej Emanuele Blandamurą (27-2, 5 KO). Pojedynek odbędzie się na terenie Włoch.

- Wcześniej słyszałem o przełomie września i października, ale teraz pojawiły się informacje, że to będzie prawdopodobnie końcówka listopada. Wkróce ma zostać to ustalone z promotorem Blandamury, bo to Włosi będą organizatorami tej gali - mówi Szeremeta.

Pięściarz z Białegostoku w tym roku zanotował już dwa zwycięstwa, pokonując Sebastiana Skrzypczyńskiego i Jose Antonio Villalobosa. Blandamura ostatni raz boksował w czerwcu.

Add a comment

Emmanuele Blandamura (27-2, 5 KO) okazał się jednym z niewielu zawodników, którzy po posiedzeniu panelu rankingowego na konwencji WBC w Baku poprawili swoje notowania na listach prestiżowej federacji.

Rywal Kamila Szeremety w zbliżającym się boju o mistrzostwo Europy głosem delegatów World Boxing Council awansował z czternastej na dziesiątą pozycję rankingu kategorii średniej. 

Pojedynek Szeremety z Blandamurą ma odbyć się w listopadzie na terenie Włoch. Dla trenującego pod okiem Fiodora Łapina niepokonanego pięściarza z Białegostoku będzie to najważniejsza próba w zawodowej karierze. 

Add a comment

Podopieczni Fiodora Łapina kontynuują zgrupowanie w Zakopanem, podczas którego do swoich ważnych walk zaplanowanych na jesień szykują się m.in. Kamil Szeremeta (16-0, 2 KO), Krzysztof Włodarczyk (53-3-1, 37 KO) i Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO). Nieodłącznym elementem każdego obozu pod Tatrami są biegi na Kasprowy Wierch.

Add a comment

W listopadzie na terenie Włoch dojdzie do walki o mistrzostwo Europy wagi średniej pomiędzy Kamilem Szeremetą (16-0, 2 KO) i Emmanuele Blandamurą (27-2, 5 KO) - poinformowała strona Europejskiej Unii Boksu.

Prawa do organizacji walki zapewniła sobie promująca Włocha grupa OPI 2000. Na dzisiaj wyznaczona była data przetargu.

Tytuł EBU w limicie do 72,5 kg aktualnie należy do Blandamury, który wywalczył w grudniu ubiegłego roku, a po raz pierwszy bronił go dwa tygodnie temu. W przeszłości złoto-niebieski pas mistrzowski dzierżył m.in. Grzegorz Proksa. Szeremeta w tym roku zanotował już dwa zwycięstwa.

Add a comment