onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Reprezentujący Ghanę Emmanuel Danso (28-2, 23 KO) będzie przeciwnikiem boksującego w kategorii półciężkiej Roberta Parzęczewskiego (18-1, 11 KO) na gali Polsat Boxing Night 21 kwietnia w Częstochowie. Wcześniej 24 marca w Dzierżoniowie popularny "Arab" skrzyżuje rękawice z Andrzejem Sołdrą (14-5-1, 7 KO).

Głównym wydarzeniem częstochowskiej gali będzie pojedynek z udziałem Tomasza Adamka (52-5, 30 KO). Podczas tej samej imprezy dojdzie ponadto do rewanżowego starcia w kategorii junior ciężkiej pomiędzy  Mateuszem Masternakiem (40-4, 27 KO) i Youri Kalengą (23-4, 16 KO). 

Add a comment

30 września na gali w Łomiankach na ring powróci młodzieżowy mistrz świata WBO wagi półciężkiej Robert Parzęczewski (16-1, 9 KO). Rywalem pięściarza z Częstochowy będzie Czech Tomas Adamek (26-14-2, 9 KO).

Podczas tej samej imprezy zaboksują Sasha Sidorenko (6-0, 1 KO), która zawalczy o mistrzostwo Europy wagi lekkiej z Isabelle Pare (6-0, 1 KO). W ringu pojawią się ponadto Michał Olaś (3-0, 2 KO), który stanie naprzeciw Michała Bańbuły (12-27-4) i Michał Leśniak (6-1, 2 KO), który spotka się z Kamilem Młodzińskim (8-1-3, 5 KO).

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Robertem Parzęczewskim (8-0, 3 KO), który dziś w Ostrowcu Świętokrzyskim zmierzy się z niepokonanym Jessym Luxembourgerem (6-0, 3 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=kvXD1EguaTw

Add a comment

- Nastawiam się na najtrudniejszą walkę w karierze, Jessy Luxembourger ma same wygrane, a do tego jest... tajemniczy - mówi Robert "Arab" Parzęczewski przed walką z francuskim bokserem na gali "BudWeld Boxing Night" 19 czerwca w Ostrowcu Św. W swojej karierze bokser grupy Tymex Boxing Promotion już walczył z zawodnikiem, który nie miał żadnej porażki. Miało to miejsce rok temu w Kielcach, gdzie pokonał przed czasem Węgra z kubańskimi korzeniami Ericlesa Torres Marina.

- Francuz też przyjedzie do Polski po wygraną, ale nie pozwolę mu zrealizować jego zadania. Jeszcze nie przegrał, na pewno ma swoje ambicje, do tego jest tajemniczy, bowiem trudno o jego walki na wideo. Widziałem tylko urywki z jego występów na swoich galach. Przygotowuję się na najtrudniejszego przeciwnika w karierze, dużo lepszego od Farouka Daku, którego ostatnio pokonałem w Lubinie - powiedział Robert Parzęczewski.

Bokser z Częstochowy ostatni dni przed walką spędzi w gymie w Dzierżoniowie, gdzie będzie sparował z innymi zawodnikami Tymexu, m.in. Mateuszem Rzadkoszem i Michałem Gerleckim. Zapowiada się bardzo ciekawa rywalizacja, ponieważ ci wszyscy zawodnicy promowani przez Mariusza Grabowskiego boksują w wadze półciężkiej. Mateusz Rzadkosz zadebiutuje w Ostrowcu w super średniej, ale już zapowiedział, że docelową jest półciężka. - W mediach pojawiają się informacje na temat planowanych moich walk z Pawłem Głażewskim czy Markiem Matyją. Ja koncentruję się na najbliższym pojedynku, promotor zna moje zdanie i to wystarczy. Nie zamierzam teraz zastanawiać się, czy we wrześniu będę boksował z tym rodakiem, a może innym? Uważam, że obydwoma jestem w stanie wygrać. Wiem, że wiele osób twierdzi inaczej, ale ci hejterzy mocno się zdziwią. Po to pracują na swoje nazwisko, bardzo pomagają mi trenerzy i Mariusz Grabowski, aby osiągnąć swój cel w boksie - dodał 21-letni pięściarz.

Robert Parzęczewski nigdy nie ukrywał, że jego celem jest pobicie rekordu Krzysztofa "Diablo" Włłodarczyka, czyli zdobycie Mistrzostwa Świata przed ukończeniem 25 roku życia. - Postawiłem sobie wysoko poprzeczkę, a zamierzam ją jeszcze... podwyższyć. Za rok, może dwa planuję zejść do kategorii super średniej. W tej wadze jeszcze Polska nie miała Mistrza Świata, a ja wierzę, że pierwszym będzie Robert Parzęczewski. Najważniejsze, abym miał stałego sponsora, abym mógł liczyć na odpowiednie zabezpieczenie jeśli chodzi o stronę medyczną i żywieniową - powiedział.

Ambitny bokser stanie w Ostrowcu przed najważniejszym jak dotąd wyzwaniem w zawodowej karierze. - Ciężko pracuję na swoje nazwisko i jestem przekonany, że przyjdzie czas na wielkie wyzwania. Chciałbym udowodnić tym, którzy mnie teraz skreślają, że bardzo się mylą w swych opiniach - mówi Robert Parzęczewski.

Na gali Tymexu 19 czerwca boksować będą też były pretendent do tytułu Mistrza Świata wagi ciężkiej Mariusz Wach oraz Michał Gerlecki, Michał Żeromiński, Damian Wrzesiński, Michał Leśniak i debiutujący Mateusz Rzadkosz.

Add a comment

- Aby zrobić krok naprzód, Robert Parzęczewski i Michał Gerlecki muszą pokonać swych rywali na gali 19 czerwca - mówi promotor Mariusz Grabowski przed "BudWeld Boxing Night" w Ostrowcu Świętokrzyskim. Gwiazdą gali będzie Mariusz Wach. Transmisja w telewizji Polsat.

- Boksujący w wadze półciężkiej Robert Parzęczewski (8-0) i Michał Gerlecki (10-0) stoczą najtrudniejsze pojedynki w dotychczasowych karierach, obaj walczyć będą na dystansie 8 rund. Robert spotka się z niepokonanym Francuzem Jessy Luxembourgerem (6-0), a rywalem Michała będzie Argentyńczyk Pablo Sosa (4-4-3). Muszą wygrać te pojedynki, jeśli zamierzają zrealizować swoje marzenia - mówi szef Tymex Boxing Promotion Mariusz Grabowski.

Po raz kolejny na gali Tymexu wystąpi były pretendent do tytułu Mistrza Świata kategorii ciężkiej Mariusz Wach (30-1). Tym razem spotka się z urodzonym w Kazachstanie reprezentantem Niemiec Konstantinem Airichem (21-10-1), który na zawodowych ringach walczył m.in. z Odlanierem Solisem, Manuelem Charrem i Wiaczesławem Głazkowem.

- Bardzo się cieszę, że Mariusz Wach (Global Boxing) znów uświetni naszą galę. Po dotychczasowych rozmowach z władzami Ostrowca i przedstawicielami miejscowego klubu, na czele z Łukaszem Dybcem, widzę jak ogromnym zainteresowaniem cieszy się zbliżająca gala i jak wielkie jest zapotrzebowanie na pięściarstwo w tym mieście. Mariusz Wach to już uznana marka, a na jakościowy skok mają szansę pozostali bokserzy, na czele z Robertem Parzęczewskim i Michałem Gerleckim - dodał organizator zawodów w Ostrowcu Świętokrzyskim.

"Korespondencyjny" pojedynek czeka Damiana Wrzesińskiego z Krzysztofem Cieślakiem. Ten drugi ostatnio przegrał z Oszkarem Fiko (12-11), a teraz formę Rumuna sprawdzi Damian Wrzesiński (7-0). - Nie wyobrażam sobie porażki Damiana, choć musi uważać. Z doświadczonym Chawazi Chacygowem na początku był na deskach, dopiero później się przebudził. Nie może sobie pozwolić na kolejną wpadkę, bo ambicje ma duże, ale musi to podeprzeć teraz efektownymi zwycięstwami - powiedział Mariusz Grabowski.

Damian Wrzesiński stoczy 6-rundową walkę, podobnie jak Michał Żeromiński (8-2) z Laszlo Fazekasem (24-19-1), który na punkty przegrywał z Damianem Jonakiem, Patrykiem Szymańskim czy Łukaszem Maćcem. Po dobrej walce w Inowrocławiu, Michał Leśniak (2-0) skrzyżuje rękawice z Białorusinem Andreiem Staliarchukiem (11-23-3), zaś debiutującego Mateusza Rzadkosza sprawdzi niezwykle ambitny Białorusin Dzianis Makar (5-28-2).

- Narzuciliśmy mocne tempo, to już 3 gala w pierwszym półroczu, ale bez wsparcia sponsorów nie byłoby możliwe tak częste boksowanie naszych zawodników. Liczę, że firma BudWeld Arkadiusza Hulaka na dłużej zagości na naszych galach i wspólnie będzie promowali polskie zawodowe pięściarstwo. Ta gala jest przykładem, że będziemy też ryzykować. Robert Parzęczewski już myśli o starciu z Pawłem Głażewskim na Polsat Boxing Night w Łodzi, ale niech najpierw w ładnym stylu poradzi sobie z Jessy Luxembourgerem - mówi Mariusz Grabowski, szef Tymexu.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Robertem Parzęczewskim (8-0, 3 KO), który 19 czerwca w Ostrowcu Świętokrzyskim zmierzy się z niepokonanym Jessym Luxembourgerem (6-0, 3 KO). Popularny "Arab" mówi o swoich przygotowaniach do walki a także ewentualnej konfrontacji na Polsat Boxing Night z Pawłem Głażewskim (23-4, 5 KO) lub Robertem Matyją (9-0, 4 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=8-PmalR7ofs

Add a comment

Do przepychanki doszło podczas ceremonii ważenia przed dzisiejszą walką Roberta Parzęczewskiego (7-0, 3 KO) z Faroukiem Daku (18-7-1, 9 KO). - Dobrze, że był mój promotor, pięść była zaciśnięta - powiedział kilka minut po zejściu z wagi "Arab".

http://www.youtube.com/watch?v=e4qVCsZWsr0

Add a comment

Gorąco zrobiło się na ceremonii ważenia przed walką Roberta Parzęczewskiego (7-0, 3 KO) z Faroukiem Daku (18-7-1, 9 KO). Pięściarz urodzony w Ugandzie dał ostatecznie upust emocjom, popychając pięściarza z Częstochowy. Walka w kategorii półciężkiej jest zakontraktowana na osiem rund.

http://www.youtube.com/watch?v=Rud7FrK9slI

Add a comment

- Szykowałem się na takiego twardziela jak Daku - mówi Robert "Arab" Parzęczewski (7-0, 3 KO), który 14 marca spotka się z pięściarzem pochodzącym z Ugandy na gali Tymex Boxing Promotion w Lubinie. Transmisja w Polsacie Sport.

Pojedynek w wadze półciężkiej zakontraktowany został na 8 rund. Wcześniej Polak stoczył jedną walkę na tym dystansie, przeciwnik ma ich dziewięć (także po 10 i 12 rund).

- To twardy zawodnik ze szczelną gardą, do tego leworęczny, a takiego szykowałem się w tej walce. Odpowiada mi ten twardziel - powiedział Robert, który pierwotnie miał się spotkać z innym mańkutem, doświadczonym Chorwatem Mirzetem Bajrektareviciem, uczestnikiem amatorskich mistrzostw świata i Europy.

Poważne kontuzja ręki pięściarza z Bałkanów sprawiła, że promotor Mariusz Grabowski rozpoczął poszukiwania nowego rywala dla zawodnika z Częstochowy. Wybór padł na trenującego na stałe w Holandii Farouka Daku (18-7-1, 9 KO).

- Przygotowywałem się na przeciwnika, który postawi wysoko poprzeczkę i tak powinno być w tej walce. Zmiana na kilka dni przed galą nie robi mi różnicy, bo jestem w takie formie, że bez problemu poradzę sobie z tym oponentem - mówi Parzęczewski.

W poprzednim pojedynku, w grudniu 2014 na gali w Radomiu, Polak wypunktował Andrieja Salachutdzinau. Holender natomiast w lutym przegrał niejednogłośnie z Norwegiem Tim-Robin Lihaugiem (10-1) na gali w Danii. W poprzednich latach przegrywał na punkty z Dariuszem Sękiem (21-2-1) czy Duńczykiem Patrickiem Nielsenem (23-1). Tylko raz został pokonany przed czasem.

- Po ostatniej walce jeszcze bardziej poprawiłem technikę, sporo czasu spędziłem na ciężkich biegach interwałowych. Postępy kibice zobaczą też w samej technice bokserskiej. Na sparingach wyglądałem bardzo dobrze. Z walki na walkę będzie coraz lepiej, a cel się nie zmienia - tytuł mistrza świata zanim skończę 25 lat. Muszę pokonać każdego kolejnego rywala - dodał bokser z grupy Tymex Boxing.

Z utrzymaniem kategorii półciężkiej Robert Parzęczewski też nie ma problemów. - Łapię już świeżość, a w sobotę pokażę, że warto na mnie stawiać - powiedział pięściarz, który zawodową karierę rozpoczął w 2013 roku.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z boksującym w wadze półciężkiej Robertem Parzęczewskim (7-0, 3 KO), który kolejny pojedynek stoczy 14 marca na gali "Wach - Oloukun" w Lubienie. Ostatecznie rywalem "Araba" będzie pochodzący z Ugandy Holender Farouk Daku (18-7-1, 9 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=vxzhMsG-CwE

Add a comment