Patronat medialny


 


 

Robert Parzęczewski (25-2, 16 KO) zdradził w rozmowie z TVP Sport, że kolejny zawodowy pojedynek stoczy najwcześniej na początku przyszłego roku. Wcześniej "Arab" planował, że na ring wróci już w grudniu.

- Chcę porządnie wyleczyć rękę. To stara kontuzja, kto ich nie ma w boksie? Myślałem, że to wszystko szybciej się potoczy - powiedział TVP Sport pięściarz z Częstochowy.

Polak w ostatnim występie został sensacyjnie znokautowany przez Szerzoda Chusanowa (22-1-1, 10 KO). Niewykluczone, że w przyszłym roku dojdzie do rewanżu, ponieważ promująca Parzęczewskiego grupa Tymex Boxing Promotion podpisała kontrakt z reprezentantem Uzbekistanu.

Chusanow po wrześniowej wygranej miał otrzymać kilka ciekawych propozycji walk z Wysp Brytyjskich. Parzęczewski z kolei po drugiej zawodowej porażce, został usunięty z rankingu federacji WBO.