onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



 

W czwartej obronie pasa WBC wagi super półśredniej Jermell Charlo (31-1, 15 KO) sensacyjnie stracił swoje trofeum, przegrywając na punkty na gali na Brooklynie z Tonym Harrisonem (28-2, 21 KO).

Charlo w przekroju całego pojedynku co prawda nie wyglądał zbyt efektownie na tle skazywanego na porażkę rywala, jednak wydawało się, że swoją presją i większą liczbą trafionych ciosów zrobił wystarczająco dużo, by zasłużyć na zwycięstwo.

Innego zdania byli jednak sędziowie, którzy punktowali 116-112, 115-113, 115-113 dla challengera. Werdykt wzbudził duże kontrowersje. Według oficjalnych statystyk Charlo w ciągu dwunastu rund trafił 160 razy, Harrison odpowiedział 128 trafieniami.

W głównej walce wieczoru bokserskiego w Manchesterze Josh Warrington (28-0, 6 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z faworyzowanym Carlem Framptonem (26-2, 15 KO), broniąc pasa IBF wagi piórkowej. Po dwunastu rundach sędziowie punktowali 116-113, 116-112, 116-112.

Były mistrz świata WBA i WBO kategorii średniej Hassan N’Dam N’Jikam (37-3, 21 KO) wypunktował na dystansie dwunastu rund Martina Murraya (37-5-1, 17 KO). N’Dam N’Jikam w drodze po jednogłośne zwycięstwo (114-114, 117-112, 116-112) liczony był w czwartym starciu. Stawką walki był pas WBC SIlver.

Brązowy medalista olimpijski Michael Conlan (10-0, 6 KO) łatwo wygrał na punkty z Jasonem Cunninghamem (24-6, 6 KO). Irlandczyk był blisko zwycięstwa przed czasem w ostatniej odsłonie, jednak Cunningham zdołał dotrwać do gongu. Sędziowie punktowali 97-92, 97-92, 98-92.

Niepokonany na zawodowych ringach posiadacz pasa WBC International Silver kategorii ciężkiej Nathan Gorman (15-0, 11 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Razvanem Cojanu (16-5, 9 KO). Sędziowie punktowali 119-109, 119-109, 120-108.

Były mistrz świata wagi średniej federacji WBO Billy Joe Saunders (27-0, 13 KO) powrócił na ring po rocznej przerwie, stopując Charlesa Adamu (32-14, 25 KO), który nie zdecydował się wyjść do czwartej rundy. Saunders w październiku zrzekł się pasa WBO po wpadce dopingowej.

Od zwycięstwa rozpoczął swoją przygodę z zawodowymi ringami Tommy Fury (1-0, 1 KO). Boksujący w dywizji półciężkiej 19-letni brat byłego króla wszech wag pokonał na punkty Jevgenijsa Andrejevsa (10-103-3, 4 KO).

Jermalla Charlo (27-0, 21 KO) podczas dzisiejszej gali na Brooklynie czeka co prawda walka z Mattem Korobowem (28-1, 14 KO), jednak Amerykanin nie kryje, że jego prawdziwym celem jest aktualnie konfrontacja z Saulem Alvarezem (51-1-2, 35 KO).

"Hitman" jest posiadaczem pasa WBC Interim, zaś do "Canelo" należy "pełna" wersja tego trofeum. Charlo przekonuje, że do walki z Meksykaninem może przystąpić nawet w roli "oponenta", bo najważniejsze jest dla niego, by wreszcie "dopaść" między linami Alvareza.

- Dawać mi Canelo! Mogę być stroną A, B, C czy D. Gów** mnie to obchodzi! - mówi pięściarz z Houston. - Niech mnie ustawią przy ringu i wyjdę do tego skur***! Nic mnie nie obchodzi, uważam się za jednego z najlepszych na świecie!

Pytany o to, co blokuje jego starcie z Alvarezem Charlo odpowiada: - Dzwońcie wszyscy do DAZN! musicie im wisieć na telefonach!

Podczas gali na Brooklynie zaprezentuje się także "lżejszy" z bliźniaków Charlo - Jermell, który zmierzy się z Tonym Harrisonem. Transmisja od godz. 02.00 nocy w TVP Sport.

W sobotę na gali na Brooklynie czwartą walkę w obronie pasa WBC kategorii super półśredniej stoczy Jermell Charlo (31-0, 15 KO). Rywalem czempiona z Teksasu będzie Tony Harrison (27-2, 21 KO). Podczas tej samej imprezy w ringu zaprezentuje się brat bliźniak Jermella - Jermall Charlo (27-0, 21 KO) , który w pojedynku o tymczasowy tytuł WBC wagi średniej skrzyżuje rękawice z Matte Korobowem (28-1, 14 KO). Oprócz braci Charlo w Barclays Center zaboksuje także m.in. oficjalny challenger do pasa WBC kategorii ciężkiej Dominic Breazeale (19-1, 17 KO), który spotka się z Carlosem Negronem (20-1, 16 KO). Transmisja w nocy z soboty na niedzielę w TVP Sport.

Carl Frampton (26-1, 15 KO) i Josh Warrington (27-0, 6 KO) zmieścili się w limicie kategorii piórkowej przed sobotnią walką o pas IBF kategorii piórkowej. Bezpośrednia transmisja z gali w Manchesterze, podczas której wystąpią także m.in. Billy Joe Saunders, Martin Murray, Tommy Fury, Paddy Barnes, Michael Conlon i... Rafał Jackiewicz w jutro w TVP Sport.

Bernard Hopkins twierdzi, że po obejrzeniu demolki, jaką w ubiegłym tygodniu Rocky'emu Fieldingowi zafundował Saul Alvarez (49-1-2, 34 KO), niepokonany na zawodowych ringach Jermall Charlo (27-0, 21 KO) mógł stracić ochotę na konfrontację z Meksykaninem. 

Charlo, który jutro zaboksuje z Mattem Korobowem (28-1, 14 KO) na gali w Nowym Jorku (transmisja w TVP Sport), jest posiadaczem tymczasowego pasa WBC wagi średniej i tym samym obowiązkowym pretendentem do tytułu "pełnego" należącego do Alvareza.

- Myślę, że Charlo, gdy zobaczył ten dewastujący lewy sierp Canelo, będzie się teraz zastanawiał nad walką z Alvarezem i w końcu zmierzy się z kimś innym - przewiduje Hopkins i dodaje: - Walki można unikać na wiele sposobów, na przykład żądając za nią miliardów dolarów.

W sobotę na gali w Nowym Jorku mistrz świata WBC wagi super półśredniej Jermell Charlo (31-0, 15 KO) zmierzy się z Tonym Harrisonem (27-2, 21 KO). Wczoraj pięściarze stanęli twarzą w twarz na konferencji prasowej. Transmisja z gali na TVP Sport.

Bezdyskusyjny król kategorii junior ciężkiej Oleksandr Usyk (16-0, 12 KO) został uznany przez pięściarskich ekspertów telewizji ESPN za Boksera Roku 2018.

31-letni Ukrainiec w ciągu minionych dwunastu miesięcy najpierw sięgnął po trofeum Muhammada Alego w turnieju WBSS, pokonując na punkty kolejno Mairisa Briedisa i Murata Gasijewa, a potem znokautował Tony'ego Bellew.

Pozostali zawodnicy wyróżnieni przez ESPN: Wasyl Łomaczenko, Mikey Garcia, Anthony Joshua, Maurice Hooker.

Podczas sobotniej gali w Manchesterze na ring po ponad rocznej przerwie powróci były mistrz świata WBO wagi średniej Billy Joe Saunders (26-0, 12 KO). 

Niepokonany Brytyjczyk w grudniu ubiegłego roku zdeklasował na gali w Kanadzie Davida Lemieux i wydawało się, że jest tylko kwestią czasu, kiedy dojdzie do jego pojedynku z Gienadijem Gołowkinem lub Saulem Alvarezem. Ostatecznie Saunders podpisał kontakt na zaplanowaną na 20 października w Bostonie walkę z Demetriusem Andradem, jednak w jego organizmie wykryto zakazaną w Stanach Zjednoczonych i do starcia nie doszło. Wobec perspektywy odebrania pasa  przez World Boxing Organization Wyspiarz sam zrzekł się tytułu. 

Saunders w Manchesterze miał skrzyżować rękawice z Zoltanem Serą, ale Węgier się wycofał i zastąpi go Charles Adamu (32-13, 25 KO). Potyczkę zakontraktowano na osiem rund, w limicie kategorii super średniej.

Główną atrakcją sobotniej imprezy będzie pojedynek o pas IBF wagi piórkowej pomiędzy Joshem Warringtonem (27-0, 6 KO) i Carlem Framptonem (26-1, 15 KO). W ringu zaprezentują się także Martin Murray, Michael Conlan i Paddy Barnes. Transmisja w TVP Sport.

Eddie Hearn twierdzi, że po sobotniej deklasacji w boju z Rockym Fieldingiem w swoim debiucie na platformie DAZN Saul Alvarez (51-1-2, 35 KO) powinien zdecydowanie ponieść poprzeczkę i w kolejnym występie zmierzyć się z dużo bardziej wymagającym rywalem. 

- Ludzie z DAZN chcą, by Canelo w przyszłym roku zawalczył z Dannym Jacobsem, a potem z Gołowkinem. Dla Canelo największy pojedynek poza GGG to teraz Jacobs, ale to już zależy od Canelo, czy on będzie chciał takich walk - mówi współpracujący ostatnio z "Miracle Manem" Hearn. 

Saul Alvarez na ring powrócić ma 4 maja pojedynkiem na gali w T-Mobile Arena w Las Vegas. Jeszcze do piątku mówiło się, że najmocniejszym kandydatem do walki z "Cynamonem" wiosną jest David Lemieux, jednak obecnie w górę wydają się iść akcje dzierżącego pas IBF wagi średniej Jacobsa.

Pojawiły się pierwsze od kilku dni wiadomości dotyczące stanu zdrowia byłego mistrza świata WBC wagi półciężkiej Adonisa Stevensona, który doznał obrażeń mózgu w przegranym pojedynku z Oleksandrem Gwozdykiem.

Jak donosi agencja Tass, powołując się na kanadyjskie media, popularny "Superman" został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej, w którą wprowadzony został ponad dwa tygodnie temu. Pięściarz podobno otworzył oczy i był w stanie komunikować się z bliskimi. Niestety według niepotwierdzonych ostatecznie doniesień, Stevenson ma sparaliżowaną prawą część ciała. 

41-letni Adonis Stevenosn 1 grudnia przegrał z Oleksandrem Gwozdykiem przez nokaut w jedenastej rundzie, tracąc po pięciu latach pas WBC. Kanadyjczyk ring opuścił samodzielnie, jednak w szatni zasłabł i przewieziono go do szpitala, gdzie podjęto leczenie na oddziale intensywnej opieki medycznej.

Najnowsze komentarze