Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut

Eddie Hearn z klasą skomentował decyzję Saula Alvareza (59-2-2, 39 KO), który niedawno zakończył współpracę z grupą Matchroom Boxing i platformą DAZN, wiążąc się na trzy najbliższe walki z Premier Boxing Champions.

- Canelo musi iść do przodu, życzę mu jak najlepiej - powiedział Boxingscene Hearn. - To był świetny czas i jestem pewien, że jeszcze będziemy kiedyś pracować razem. 2022 był rokiem Matchroom, rok 2023 jest na razie rokiem PBC. Rywalizujemy ze sobą, chcemy być zwycięzcami, więc teraz zakasujemy teraz rękawy, by dać kibicom sześć niesamowitych miesięcy.

- I nie są to tylko puste słowa! DAZN nie ma problemu z odejściem Canelo. Dotarliśmy do punktu, gdy nie każda walka Canelo była dla DAZN sukcesem. Dla nas to wielkie nazwisko, zawsze w Matchrooom osiągaliśmy z nim sukces, ale w pewnym momencie nadawca zaczął nas pytać, czy te walki są tyle warte i o to, czy określone walki są możliwe do zrobienia. Odpowiedź czasem brzmiała "niekoniecznie". Gdybyśmy mieli Charlo albo Benavideza, mogłoby być inaczej, ale nie mieliśmy - wyjaśnił brytyjski promotor.

Saul Alvarez na mocy nowego kontraktu ma podobno zarobić powyżej 100 milionów dolarów. W pierwszym starcie pod banderą PBC Meksykanin zmierzy się z Jermallem Charlo (32-0, 22 KO).