Patronat medialny


 


Adam Kownacki (15-0, 12 KO) jest dobrej myśli przed zbliżającą się konfrontacją z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). "Babyface" ma za sobą świetne przygotowania i zapowiada wielką formę i zwycięstwo nad faworyzowanym przeciwnikiem. 

- Sparowałem z Camem Awesomem, który znakomicie porusza się po ringu, to pomogło mi przygotować się na to, co może pokazać Artur - mówi mieszkający od dziecka w USA łomżanin. - Artur boksuje zupełnie inaczej niż ja, ja raczej mocni biję, on jest bardziej ruchliwy. Dużo pracowałem nad "skracaniem" przeciwnikowi ringu. 

- Ta walka to będzie moje przyjęcie powitalne. Zamierzam zrobić tym pojedynkiem duże wrażenie. Cierpliwie czekałem na swoją szansę i teraz pokażę,  na co mnie stać - zapowiada "Babyface" i dodaje: - Jesteśmy ze Szpilką dwoma najlepszymi polskimi ciężkimi na świecie, ale król może być tylko jeden!

Add a comment

- Wygrana ze Szpilką zaprowadzi mnie tam, gdzie chcę trafić, czyli do walki o mistrzostwo świata - mówi Adam Kownacki (15-0, 12 KO), który w sobotę na gali Premier Boxing Champions w Nowym Jorku skrzyżuje rękawice z byłym pretendentem do mistrzowskiego pasa wagi ciężkiej Arturem Szpilką (20-2, 15 KO).

- To ważna walka, bo to będzie starcie dwóch najlepszych polskich zawodników wagi ciężkiej. Zwycięzca będzie walczył ze światową czołówką i jestem pewny, że to będę ja. Może nie walczyłem na tylu dużych galach co Szpilka, ale mieszkam w Nowym Jorku. Tutaj zawsze dzieje się naprawdę dużo - przekonuje "Baby Face".

28-letni Kownacki mierzy bardzo wysoko i liczy na to, że wygrana ze Szpilką będzie przełomem w jego karierze. Pięściarz urodzony w Łomży już wkrótce chciałby boksować o najcenniejsze bokserskie trofea.

- Po tym jak wygram ze Szpilką liczę na pojedynki z dużymi nazwiskami. Ciężko pracuję na swój sukces i wierzę, że dostanę szansę. Mam nadzieję, że pod koniec przyszłego roku, a być może trochę wcześniej będzie mi dane zaboksować o tytuł mistrza świata - powiedział Kownacki.

Walkę Szpilka - Kownacki w nocy z soboty na niedzielę na żywo pokaże telewizja Polsat Sport.

 

Add a comment

Adam Kownacki (15-0, 12 KO) prezentuje się naprawdę dobrze przed zbliżającą się walką z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). Popularny "Babyface" solidnie przepracował czas, gdy w Osadzie Śnieżka pomagał w sparingach Tomaszowi Adamkowi, a na kluczową część przygotowań powrócił do Nowego Jorku. 

Mieszkający od dziecka za Oceanem niepokonany pięściarz z Łomży, który w ostatnich pojedynkach nie zachwycał sylwetką zapowiada, że w piątek na wagę wniesie około 113 kilo. Jeśli dotrzyma słowa, będzie to najlepszy wynik od  maja 2015 roku.

Dyspozycję Kownackiego podczas wspólnych sesji sparingowych chwali Cam Awesome: - To był dobry tydzień sparingów. Czekam aż zobaczę Adama rozwalającego swojego przeciwnika - napisał na Twitterze zwycięzca turnieju im. Feliksa Stamma i kilkukrotny mistrz amatorów USA.

Pojedynek Artura Szpilki z Adamek Kownackim będzie jedną z głównych atrakcji sobotniej gali Premier Boxing Champions na Long Island. Tymczasem już dziś "Szpila" i "Babyface" spotkają się na finałowej konferencji prasowej w Nowym Jorku.

Artur Szpilka - serwis specjalny >>    Adam Kownacki - serwis specjalny >>

 

Add a comment

Adam Kownacki (15-0, 12 KO) przed najważniejszą walką w zawodowej karierze zapowiada życiową formę. Popularny "Babyface" w sobotę na gali Premier Boxing Champions na Long Island zmierzy się  z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO) i jak twierdzi, tym razem kibice nie zobaczą w ringu zawodnika ze sporą nadwagą.

- W tej chwili ważę 113 kilo, więc powinienem być najlżejszy od lat. Trenowałem bardzo ciężko, bo to dla mnie dotychczas największe wyzwanie i mam zamiar tą walką zaistnieć! - mówi niepokonany pięściarz z Łomży. 

"Babyface" nad swoją formą pracował mi.in. w Osadzie Śnieżka w Łomnicy, gdzie korzystał z pomocy Jakuba Chyckiego - trenera od przygotowania fizycznego Tomasza Adamka.

- Mam za sobą sparingi ze znakomitymi pięściarzami, to była wspaniała praca. Sparowałem powyżej dziesięciu rund, jestem bardziej niż gotów - deklaruje Kownacki i dodaje: - Przyjdźcie na walkę 15 lipca. To dla mnie wielki pojedynek. Znokautuję Szpilkę i wejdę do gry!

Add a comment

- To najważniejsza walka w mojej zawodowej karierze, nie mogę się już doczekać występu 15 lipca. To będzie mój przełomowy pojedynek! - zapowiada w rozmowie z boxingtalk.com Adam Kownacki (15-0, 12 KO) przed zbliżającą się konfrontacją z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). 

- Szpilka to dobry zawodnik, jest wytrzymały, co pokazał z Deontayem Wilderem. Myślę, że dobrze się tam prezentował do momentu, gdy został mocno trafiony. On kilka razy w karierze leżał na deskach. W boksie styl robi walkę i sądzę, że moja presja sprawi, że zostanie znokautowany - przewiduje "Babyface". - Szpilka nie boksował od półtora roku i to też sprawia, że jego forma stoi pod znakiem zapytania. Ja jednak koncentruję się na sobie, muszę to wygrać. Wiem, że Szpilka jest ruchliwy, więc muszę dobrze "skracać ring". Jeśli będę to dobrze robił i dodam do tego pressing, ta walka powinna być łatwiutka. 

- Ja co prawda nie mam takiego doświadczenia jak on, ale on z kolei ma już na koncie przegrane i był nokautowany. Wyjdę do ringu głodny zwycięstwa, ta walka ma odmienić moje życie, chcę pokazać światu, że należę do czołówki wagi ciężkiej, a wygrana nad Szpilką sprawi, że znajdę się na liście najlepszych - mówi Adam Kownacki.

Niezwyciężony pięściarz z Łomży pytany o to, czy zamierza rozprawić się ze "Szpilą" szybciej niż jego dwaj pogromcy Bryant Jennings i Deontay Wilder odpowiada: - Mam nadzieję, że zrobię to do szóstej rundy.

Pojedynek Artura Szpilki z Adamem Kownackim będzie jedną z głównych atrakcji gali organizowanej w hali Nassau Veterans Memorial Coliseum pod Nowym Jorkiem.

Add a comment

- On mnie wkurzył, nazywając małym dzieciakiem - powiedział Adam Kownacki (15-0, 12 KO), który 15 lipca skrzyżuje rękawice z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali Premier Boxing Champions w Nowym Jorku.

- Szpilka uważa się za takiego wielkiego pięściarza, a przegrywał z każdym lepszym zawodnikiem, którego dostał. Znokautował go Deontay Wilder, Bryant Jennings i ja też to zrobię - przekonuje "Baby Face".

Część przygotowań do najbliższej walki Kownacki spędził w Polsce, sparując m.in. z Tomaszem Adamkiem. Od dwóch tygodni pięściarz z Łomży przebywa już w USA, gdzie w treningach pomagają mu pięściarze leworęczni. - Sparingi i walka z mańkutami przyprawiają mnie o ból głowy. Trzeba boksować trochę inaczej, Przede mną jeszcze kilka sparingów. Jestem spokojny o tę walkę - mówi Kownacki.

Dla Szpilki będzie to powrót na ring po półtorarocznej przerwie. Kownacki ostatni zawodowy pojedynek stoczył w styczniu, wygrywając z Joshuą Tufte.

Add a comment

Adam Kownacki (15-0, 12 KO) jest pewny siebie przed zbliżającą się walką z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). Mieszkający od lat w Nowym Jorku pięściarz z Łomży jest przekonany, że 15 lipca sprawi niespodziankę i pokona faworyzowanego rywala. 

- Mój plan to nacierać na niego i zadawać dużo ciosów, z tego jestem znany, styl robi walkę, a mój styl to zadawać dużo ciosów, wygram to! - powiedział "Babyface" w rozmowie z ESNEWS. - Szpilka to niewygodny przeciwnik, mańkut, dużo się porusza, ale już to rozpracowaliśmy, mam za sobą kilka sparingów, już do tego przywykłem.

Kownacki skomentował także wcześniejsze słowa "Szpili", który ocenił, że jego porażka przez nokaut z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem była efektem "szczęśliwego trafienia". - Oczywiście, że nie. "Lucky punch" może ci się przydarzyć na ulicy, gdy nic nie trenujesz. My trenujemy od lat, powtórzenie za powtórzeniem - stwierdził Kownacki.

Aktualnie zdaniem bukmacherów zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w lipcowej konfrontacji jest Szpilka. Kurs na zawodnika Sferis KnockOut Promotions wynosi 1,15, przy 4,15 na Kownackiego. 

Add a comment

Adam Kownacki (15-0, 12 KO) przed zbliżającym się pojedynkiem z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO) stara się raczej unikać mocnych zaczepek słownych pod adresem swojego rywala, jednak czasem zdarza mu się "dolać nieco oliwy do ognia".

W poniedziałek za pośrednictwem mediów społecznościowych "Babyface" zaprosił swoich fanów na konferencje prasową, pisząc: "W środę możecie się spotkać ze mną i z moją kolejną ofiarą w Johnny Cafe". 

Konferencja prasowa z udziałem Kownackiego i Szpilki odbędzie się jutro o godz. 15.30 w nowojorskiej Johnny's Cafe (60-39 Fresh Pond Rd, Maspeth, NY 11378). W spotkaniu z kibicami gościnnie weźmie udział także Tomasz Adamek. Walka Artura Szpilki z Adamem Kownackim będzie jedną z głównych atrakcji gali Premier Boxing Champions zaplanowanej na 15 lipca w hali Nassau Veterans Memorial Coliseum na Long Island.

Add a comment

15 lipca na Long Island pod Nowym Jorkiem Adam Kownacki (15-0, 12 KO) w swoim najważniejszym pojedynku w dotychczasowej karierze skrzyżuje rękawice z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). "Babyface", który ma już za sobą pierwszą część przygotowań, u boku Tomasza Adamka w Łomnicy, zdaje sobie sprawę, że wygrana nad niedawnym pretendentem WBC może znacząco podnieść jego sportowe notowania. 

- Jeżeli chcę się liczyć w wadze ciężkiej, to muszę wygrać tę walkę, zrobię wszystko, co w moich siłach, żeby zwyciężyć - zapowiada w rozmowie z Radiem RAPMA mieszkający od młodych lat w Nowym Jorku bokser z Łomży.

Pytany o swojej atuty w konfrontacji z faworyzowanym "Szpilą" Kownacki odpowiada: - Zadaję dużo ciosów, mocno idę mocno do przodu, będę się starał zrobić wszystko, żeby go znokautować. Tego chcą kibice i do tego będę dążył - mówi "Babyface", zapewniając przy okazji, że między nim a Szpilką nie ma żadnych osobistych animozji.

- Poznałem go prywatnie rok temu na walce [z Wilderem], poszedłem do niego do szatni i życzyłem mu wygranej - wspomina Adam Kownacki. 

Cała rozmowa z Adamem Kownackim >>

Add a comment

15 lipca na gali Premier Boxing Champions na Staten Island Adam Kownacki (15-0, 12 KO) zmierzy się z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). Pojedynek organizowany w  hali Nassau Veterans Memorial Coliseum tuż  pod zamieszkałym przez liczną polską społeczność Nowym Jorkiem zapowiada się elektryzująco.

- To dla Polaków wielka walka - mów popularny "Babyface" od młodych lat mieszkający za Oceanem. - Zobaczymy, kto jest najlepszym ciężkim urodzonym w Polsce. Fani przekonają się o tym 15 lipca, ja obiecuję, że będą fajerwerki!

Kownacki, który przez ostatnie tygodnie trenował wspólnie z Tomaszem Adamkiem, a w przeszłości sparował m.in. z Władimirem Kliczką i Jarrellem Millerem, wierzy, że niebawem nadejdzie jego czas.

- Uważam się za zawodnika czołówki światowej, teraz muszę to tylko udowodnić, walka po walce - mówi bokser z Łomży, który podczas pobytu na zgrupowaniu z Adamkiem pod okiem trenera "Górala" od przygotowania fizycznego Jakuba Chyckiego stracił ponad 8 kilo i wygląda na to, że do ringu ze Szpilką wyjdzie w życiowej formie.

Add a comment

Wspólne sparingi w Osadzie Śnieżka z Tomaszem Adamkiem (50-5, 30 KO) wyszły na dobre Adamowi Kownackiemu (15-0, 12 KO), który 15 lipca skrzyżuje rękawice z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). Dzięki treningom pod okiem Jakuba Chyckiego i Gusa Currena w Łomnicy popularny "Babyface" schudł o 8 kilogramów i aktualnie waży już "tylko" około 114 kilo.

Formą imponuje także Adamek, którego 24 czerwca na gali Polsat Boxing Night 7 w Gdańsku czeka konfrontacja z Solomonem Haumono (24-3-2, 21 KO). Tak dobrze "wyrzeźbiony" jak obecnie "Góral" nie był już dawno.

Podobno zdaniem Chyckiego Tomasz Adamek przy dalszej intensywnej pracy mógłby nawet zbić wagę do limitu kategorii junior ciężkiej, w której przed laty sięgnął po mistrzowski pas federacji IBF.

Zobacz formę Adamka na tydzień przed walką z Haumono >>

Add a comment

Czytaj więcej...