Patronat medialny


 

Oleksandr Usyk (14-0, 11 KO) nie chciał zaprezentować się dziś moskiewskim kibicom na treningu otwartym przed sobotnią walką z Muratem Gasijewem (26-0, 19 KO) w finale turnieju World Boxing Super Series kategorii junior ciężkiej. 

Ukrainiec zamiast zaliczyć kilka pokazowych rund walki z cieniem czy tarczy złożył jedynie zgromadzonym widzom pokłon, po czym opuścił ring. 

- Wpadłem, zabawiłem trochę publikę i udzieliłem kilku wywiadów, nie pokazałem jednak żadnego boksu. Ludzie muszą czuć głód, nie można ich przekarmiać. W sobotę zobaczycie wszystko! - skomentował swoje zachowanie czempion federacji WBO i WBC.

Dzierżący pasy IBF i WBA Gasijew zaprezentował klasyczny trening. - Więcej zobaczycie w sobotni wieczór - zapowiedział Rosjanin.