onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Jackiewicz

Kell Brook (25-0, 17 KO) pokonał przez kontrowersyjny techniczny nokaut w szóstej rundzie Rafała Jackiewicza (38-10-1, 19 KO) i to on, a nie polski pięściarz w niedalekiej przyszłości stanie przed szansą walki o mistrzowski tytuł.

Pojedynek rozpoczął się bardzo spokojnie. W dwóch pierwszych rundach obydwaj pięściarze wyprowadzali niewiele ciosów, ale to Brytyjczyk był nieco bardziej aktywny. Od trzeciego starcia Brook zaczął wyraźniej zaznaczać swoją przewagę, a polski pięściarz robił niewiele by  mu w tym przeszkodzić, prezentując zbyt pasywną postawę.

Wszystko skończyło się dosyć niespodziewanie już w szóstej rundzie. Brook miał kontrolę nad wydarzeniami w ringu i jego przewaga nie podlegała dyskusji, ale trudno jest zrozumieć decyzję sędziego ringowego Howarda Fostera, który po serii ciosów Brooka na gardę Jackiewicza, przerwał pojedynek uznając, że polski pięściarz nie jest zdolny do dalszej walki. Jackiewicz nie był zamroczony i z całą pewnością mógł kontynuować pojedynek.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze