Patronat medialny


 

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) w wywiadzie opublikowany na kanale USYK17 skomentował informacje na temat możliwej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Anthonym Joshuą (24-3, 22 KO). 

- Jeśli podpiszą kontrakty, to się trochę pobiją, no ale i tak wszyscy czekają na pojedynek Usyk - Fury o bezdyskusyjne mistrzostwo świata, takiej walki dawno nie było w wadze ciężkiej - stwierdził czempion federacji WBA, WBO i IBF.

- Wydaje mi się, że choć o Furym się mówi, że jest takim twardzielem, to on się to on się mnie boi - dodał Usyk.  

Zapytany o to, za kogo trzymałby kciuki w starciu Fury - Joshua Ukraniec odparł: - Nie będę nikomu kibicował, nawet nie obejrzę tej walki... Nie, oczywiście żartuję. Pewnie pojadę, żeby na żywo zobaczyć, jak się tam biją. Ale naprawdę o nich nie myślę. Ja myślę o swoich dzieciach, żeby je przytulać, całować - o takich rzeczach myślę.