onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

31 marca na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO) i Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). W lipcu ubiegłego roku Polak nieoczekiwanie znokautował faworyzowanego Brytyjczyka w dwunastej rundzie, sięgając po tytuł WBA Continental wagi super lekkiej. Pięściarz z Ełku uważa, że wynik pierwszej walki może mieć wpływ na postawę jego rywala w rewanżu.

- Sam byłem znokautowany, przez Jackiewicza i mimo to że wygrałem rewanż, to gdzieś cały czas, nawet w trakcie przygotowań miałem w głowie taką dozę niepewności, że coś może być nie tak. Ja, wydaje mi się, jestem mocny psychicznie, nie wiem czy Davies będzie równie mocny jak ja. Jeżeli nie będzie, to skończę tę walkę szybciej, jeśli będzie, to będziemy się bić do końca - mówi podopieczny Andrzeja Liczika. 

Syrowatka, przygotowując się do zbliżającego się starcia, sparuje m.in. z posiadaczem pasa WBA Continental kategorii półśredniej Ukraińcem Walentynem Gołowko.

Komentarze   

+2 #1 Hezychasta 2018-03-12 21:14
Faktycznie Brytyjczyk jest pod ścianą. Jeżeli się spali to Syrowatka to wykorzysta. Wierzę w chłopaka, niech wyjdzie i robi swoje.
#2 b-hop 2018-03-12 22:50
oj nie bedzie lekko ten Davies to nie ogórek wiadomo ze na pkt bedzie ciezko jak Syro to wygra to bedzie meeeega kozak
#3 Emsiem 2018-03-12 23:33
Nie widze powodow by w Michala nie wierzyc. Nie sadze jednak by mial latwiej niz w pierwszej walce. Ostatnio zrobil kapitalna robote.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze