onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Nie dojdzie ostatecznie do walki Mariusza Wacha (35-6, 19 KO) z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Josephem Parkerem (26-2, 20 KO). Pięściarz z Nowej Zelandii w kolejnym zawodowym występie (29 lutego na gali we Frisco) zmierzy się ostatecznie z Shwandellem Wintersem (13-2, 12 KO), który ma na koncie porażkę z Nikodemem Jeżewskim oraz wygraną z Sergiejem Werwejką.

Od kilku dni Wach przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie uczestniczy w obozie sparingowym Adama Kownackiego. "Baby Face" przygotowuje się do gali, która odbędzie się 7 marca w Nowym Jorku. Niewykluczone, że Wach wystąpi podczas tej samej imprezy.

- Prowadzone są rozmowy w tym temacie. Mariusz bardzo dobrze się na to zapatruje – po pierwsze chciałby wrócić na galę w USA, po drugie na trybunach będzie wielu Polaków, a to dodatkowo motywuje. Jeśli chodzi o tę galę, to przez chwilę były również rozmowy z teamem Efy Ajagbe za naprawdę rozsądne pieniądze, ale obóz prospekta postawił na prostszą opcję i walkę z Razvanem Cojanu - zdradził w rozowie z TVP Sport Michał Olżyński z obozu Wacha.

"Wiking" otrzymał także ofertę walki na gali w Niemczech. Szczegóły tej propozycji na razie nie zostały publicznie potwierdzone.