Patronat medialny


 



Demetrius Andrade (28-0, 17 KO) w starciu z Maciejem Sulęckim (28-2, 11 KO) po raz kolejny udowodnił, że jest mistrzem defensywy. O umiejętnościach obronnych Amerykanina wiele mówią statystyki przytoczone przez Compubox, firmę zajmującą się zliczaniem ciosów w ważnych pojedynkach. 

Okazuje się, że Sulęcki, choć faktycznie wypadł blado w ataku na tle czujnego rywala, to wcale nie był na tym polu gorszy od poprzednich trzech oponentów "Boo Boo".

"Striczu" był czwartym z rzędu przeciwnikiem świetnego Amerykanina, który w przekroju całej walki w żadnej z rund nie zanotował dwucyfrowej liczby trafień w pojedynczej rundzie. Tym samym Andrade ma już na swoim koncie 48 kolejnych rund, w których zainkasował mniej niż 10 ciosów! Maciej Sulęcki w poprzednich czterech występach doprowadzał do celu średnio 18 uderzeń na rundę, z Andradem średnia wyniosła 4,25.